Kto jest najlepszą osobą do zarządzania e-mail marketingiem Twojej firmy
Opublikowany: 2017-03-07Kto powinien zarządzać kampaniami e-mail marketingowymi dla Twojej firmy? Na pewno już o tym myślałeś, ale może moja odpowiedź Cię zaskoczy.
Zazwyczaj przypisuje się te zadania do:
- Menedżerowie ds. reklamy
- Menedżerowie ds. marketingu
- Menedżerowie handlowi
- Sekretarze
Lub w niektórych przypadkach każdy, kto ma umiejętności obsługi komputera i może korzystać z oprogramowania do e-mail marketingu.
Czy to najwłaściwsza opcja?
Możemy pomyśleć, że jeśli dyrektor marketingu wyznaczy cele dla kampanii e-mail marketingowych.
A parametry zostały ustawione poprawnie.
Projektant może stworzyć szablon biuletynu. Przekazanie zadania komuś innemu, kto byłby odpowiedzialny za zarządzanie akcjami marketingowymi:
- Zaimportuj szablon.
- Wybierz segment wskazany przez dyrektora marketingu.
- Zaplanuj, kiedy wysyłać newsletter.
- I przynieś wyniki dyrektorowi marketingu.
To by było coś takiego, prawda?
- 1 Zarządzanie e-mail marketingiem w tradycyjny sposób
- 1.1 Chcę wyjaśnić strukturę zarządzania.
- 2 Zarządzanie marketingiem e-mailowym zorientowane na „marketing społecznościowy”.
- 3 W końcu w marketingu zorientowanym na relacje chcemy nawiązać kontakt z naszymi klientami.
- 3.1 Co myślisz?
- 3.2 Powiązane posty:

Zarządzanie e-mail marketingiem w tradycyjny sposób
Większość firm zaczyna myśleć o wysłaniu newslettera podczas planowania nowej akcji marketingowej i odkrywa, że potrzebuje niezawodnego sposobu na kontakt z klientami.
Menedżerowie marketingu zazwyczaj chcą:
- Opracuj strategię treści.
- Zwiększyć sprzedaż.
- Uzyskaj informacje od klientów (ankiety).
- Przedstaw jakiś aspekt firmy.
- Itp.
Będziesz musiał zaplanować odpowiedź na tę potrzebę.
A do dobrego planowania trzeba spełnić pewne parametry
- Dotarcie do potencjalnie zainteresowanych klientów.
- Zaprojektuj biuletyny.
- Zdecyduj, jakie teksty zostaną uwzględnione.
- Jaka promocja zostanie zaoferowana Twoim subskrybentom.
- Treści do udostępnienia.
Specyfikacje te powinny być zawarte w schemacie organizacyjnym.
Przejrzenie projektantów, którzy stworzą projekt newslettera.
Do osoby, która będzie odpowiedzialna za zarządzanie oprogramowaniem do e-mail marketingu, która będzie musiała tworzyć kampanie w systemie.
- I wyślij na listę mailingową.
I ta osoba będzie odpowiedzialna za zbieranie danych generowanych przez kampanię.
Dane te zostaną przesłane do działu marketingu w celu analizy.
Modyfikować kolejne kampanie i poprawiać wyniki.
Jest to jedna z metod stosowanych przez wiele firm do zarządzania kampaniami e-mail marketingowymi.
Nie jest to wyczerpujący opis procesu, ponieważ nie było to moim zamiarem.
Ale to oczywiście będzie zależeć od każdej firmy.
Firmy z mniejszym zespołem będą musiały delegować kilka zadań tej samej osobie.
Podczas gdy firmy z większym zespołem mogą mieć wiele osób pracujących nad tym samym zadaniem.
To nie jest najważniejszy aspekt.
To, co chcę wyjaśnić, to struktura zarządzania.
Posiadamy pionowe zarządzanie e-mail marketingiem:
- Coś bardzo przydatnego w większości sytuacji
Korzystając z tej strategii, komunikat będzie następujący:
- Mundur
- Jasne
- Koncentracja na ogólnych celach firmy
Ma to kluczowe znaczenie dla firm każdej wielkości.
Także:
- Łatwiej będzie zmierzyć wyniki, jeśli wszystko będzie scentralizowane
To oczywiste.
Ale mamy inne alternatywy, prawda?
Tak tak.
A dlaczego potrzebujemy alternatywy, jeśli działa dobrze?
Ponieważ mamy możliwość, aby działało to jeszcze lepiej!

Zaproponuję więc inny sposób zarządzania e-mail marketingiem:
Zarządzanie e-mail marketingiem zorientowane na „marketing społecznościowy”.
Jak na pewno wiecie, wkraczamy w erę, w której marketing w coraz większym stopniu staje się społecznościowy.

Co jest bardzo pozytywne.
(Uważam to za kontrapunkt dla marketingu automatycznego, ale to zupełnie inny temat).
Ale
Jak przenieść to do swojej strategii e-mail marketingowej?
Zacznę od historii.
Kilka miesięcy temu odwiedziłem Barcelonę i jak tylko przyjechałem postanowiłem kupić drobny upominek.
Po kilkuminutowym spacerze po centrum handlowym wszedłem do sklepu firmy Lush.
Lush produkuje kosmetyki i produkty naturalne w minimalnych opakowaniach.
Ale to nie dotyczy tego tematu.
Ciekawą rzeczą jest uwaga, jaką otrzymałem od osoby, która mi pomogła:
- Zainteresowany
- Próbowała zrozumieć, jakiego produktu chcę.
- Możliwość sugerowania powiązanych produktów
- Nalegam, produkty naprawdę związane z moją potrzebą, a nie tylko te, które firma chciała sprzedać
- Adaptacja do moich zmian zdania
- Serdeczne i ludzkie traktowanie
- Możliwość zamknięcia sprzedaży
- I ogólnie oferują mi pozytywne wrażenia z zakupów
Czy nie chciałbyś tworzyć e-mail marketingu z tymi wszystkimi funkcjami?
Dla mnie oczywiście tak.
A jaka jest oczywista odpowiedź?
Być może promować najlepiej sprzedającego się w firmie, aby był kierownikiem ds. marketingu i odpowiadał za tworzenie i zarządzanie wszystkimi kampaniami e-mailowymi?
Nie!
O wiele lepiej byłoby przekazać temu sprzedawcy tylko część zarządzania marketingiem e-mailowym.
Aby kontaktował się tylko z osobami, które miały z nim kontakt:
- jego sprzedaż.
- jego klientów.
Jak widać, jest to horyzontalna strategia zarządzania e-mail marketingiem
Opracowanie podzbiorów, w których każdy pracownik byłby odpowiedzialny za zarządzanie mini listą subskrybentów, z którą wchodził w interakcję:
- Bezpośredni kontakt z każdym klientem.
Ten sprzedawca będzie wiedział:
- jego gusta
- Czego szuka klient
- Aspiracje
- Demografia
A najlepsze jest to, że ci ludzie:
- Znasz już sprzedawcę osobiście
- I będą pamiętać, że osoba była dla nich miła, gdy potrzebowała pomocy.
Jestem pewien, że wpłynęłoby to pozytywnie na Twoje stawki otwarć.
Powinniśmy pracować z marketingiem społecznościowym.
W ten sposób uczłowieczamy biuletyny, ponieważ sprzedawca może pisać w pierwszej osobie.
Sprzedający znałby subskrybenta, jego upodobania i rzeczy, którymi byłby zainteresowany zakupem.
Aby firma mogła mu wysłać:
- Artykuły i produkty, które byłyby istotne.
Zaleta jest oczywista:
Wielu pracowników posiada dużą wiedzę na temat:
- Produkty firmy.
- Potrzeby klientów.
Jeśli kampanie są tworzone przez dyrektorów, którzy na co dzień nie rozmawiają z klientami i dlatego tak naprawdę nie wiedzą, czego potrzebują; ta informacja zwrotna nie może być wykorzystana w strategii marketingu cyfrowego firmy.
Jest jednak kilka trudnych kwestii, które powinniśmy wziąć pod uwagę:
- Niezbędne jest przeszkolenie pracowników w zakresie e-mail marketingu.
- Komunikacja firmy nie będzie ujednolicona (każdy sprzedawca będzie wysyłał własne newslettery z różnymi wiadomościami).
- Konieczne jest wyznaczenie granic i standardów, których każdy będzie musiał przestrzegać.
Dla wielu firm problemem jest brak ujednoliconej komunikacji.
I to prawda, że jest to coś delikatnego.
Ale nie zdziwiłbym się, gdybyśmy w przyszłości zobaczyli takie strategie.
Co myślisz?
W końcu w marketingu zorientowanym na relacje chcemy nawiązać kontakt z naszymi klientami.
Chcemy nawiązać z nimi trwalsze więzi.
I do dziś nie ma lepszej strategii niż bezpośredni kontakt.
Jak widać, opłaca się w miarę możliwości angażować pracowników firmy w strategię e-mail marketingu.
Voce poderia convida-los a participar na criacao de campanhas para:
Może jako pierwszy krok
Możesz zaprosić ich do udziału w tworzeniu kampanii dla:
- Portale społecznościowe
- Treść bloga
- Wysyłaj posty do biuletynu (bez zarządzania nim)
- Publikuj historie sukcesu z klientami
- Porady
- Itp.
W ten sposób możemy rozpocząć wolniejszy proces przejścia, dzięki czemu możemy krok po kroku ocenić, co się dzieje i wprowadzić niezbędne poprawki.
Co myślisz?
Czy myślisz, że w przyszłości zobaczymy firmy korzystające z tych strategii e-mail marketingu?
Albo może nie?

