Czy duzi wydawcy mają nieuczciwą przewagę w wyszukiwarce Google?

Opublikowany: 2021-05-25

Wydaje się, że więksi wydawcy częściej pojawiają się w wynikach wyszukiwania, czasami wielokrotnie w odpowiedzi na jedno zapytanie.

Ale czy jest to nieuczciwa przewaga?

Zobacz, jak dziś pojedyncze firmy radzą sobie z dużymi konglomeratami wydawniczymi.

Czy duzi wydawcy mają nieuczciwą przewagę w wyszukiwarce Google?

Klient zapytał niedawno, czy moglibyśmy zgłosić konkurenta za podwójne wyświetlanie w bezpłatnych wynikach wyszukiwania.

(Jeśli nie znasz tych zasad Google Ads, zabraniają one firmom prób uzyskania nieuczciwej przewagi w wynikach wyszukiwania poprzez wyświetlanie więcej niż jednej reklamy w wynikach wyszukiwania).

Powiedziałem klientowi, że nie; że reklamy i bezpłatne wyniki wyszukiwania są jak kościół i państwo w Google.

Google cały czas umieszcza w bezpłatnych wynikach wyszukiwania wiele wpisów tej samej firmy.

Przekazałem im ten świetny artykuł z 2016 roku od Glenna Allsopa, w którym pokazuje, jak 16 konglomeratów wydawniczych zdominowało wówczas wyniki wyszukiwania Google.

Ale zacząłem się zastanawiać, czy pięć lat zmieniło tę grę.

Czy Google ma teraz bardziej zróżnicowane wyniki niż w 2016 roku?

Czy rzadziej pokazują wiele domen z jednej firmy?

I czy pokazują mniej konglomeratów wydawniczych, takich jak Hearst i Conde Nast w wynikach wyszukiwania, umożliwiając konkurowanie mniejszym witrynom z odpowiednimi informacjami?

Aby odpowiedzieć na te pytania, wróciłem do 13 zapytań, których użył Allsop, aby pokazać, że firmy uzyskują wiele wpisów w organicznych wynikach wyszukiwania i pobrałem te same dane, co on.

Porównanie wyników firmy wydawniczej z wynikami pojedynczej firmy w wyszukiwarce Google

Złe wiadomości? Organiczne wyniki wyszukiwania Google są nadal często zdominowane przez duże konglomeraty wydawnicze, a pojedyncze przedsiębiorstwa wydawnicze mogą nadal być właścicielami całej strony wyników wyszukiwania, tworząc odpowiednią treść w wielu domenach.

Zmiana pozycji w ciągu pięciu lat dla zapytań używanych do określenia dominacji wydawcy w wyszukiwarce Google.

Nie jest to oczywiście zła wiadomość dla tych dużych wydawców, ale utrudnia indywidualnym wydawcom – nawet autorytatywnym – dostanie się na pierwszą stronę bezpłatnych wyników wyszukiwania Google.

Wysyła również mylący komunikat do firm, gdy praktyka zakazana w płatnym wyszukiwaniu jest skuteczna w przypadku organicznych.

Dobrą wiadomością dla mniejszych wydawców jest to, że jest coraz lepiej. Zdecydowana większość tych zapytań zmieniła się w ciągu ostatnich pięciu lat na korzyść mniejszych konkurentów.

Średnio na 13 zapytań o 6% mniej należy do jednej firmy (28% w 2021 r. w porównaniu do 34% w 2016 r.).

Co więcej, aż o 23% mniej wyników wyszukiwania (53% wyników wyszukiwania w 2021 r. w porównaniu do 77% w 2016 r.) należą do wydawnictw.

Czy duzi wydawcy mają nieuczciwą przewagę w wyszukiwarce Google?

Chociaż niektóre z nich pogorszyły się od 2016 r., znaczna większość poprawiła się.

Ale czy można zaakceptować, że ponad połowa tych wyników wyszukiwania należy do garstki dużych wydawców?

Czy Google naprawdę chce wysłać tę wiadomość, gdy wysyła przeciwną wiadomość w płatnym wyszukiwaniu?

To większe pytanie, na które Google ma odpowiedzieć, ale na razie istnieje kilka wyraźnych wskazówek dla firm, które konkurują z tymi dużymi wydawcami.

Mniejszy blog i osoby fizyczne mogą nadal konkurować w wyszukiwaniu

Jeśli masz odpowiednią treść i profil linków, który nie jest oczywiście nienaturalny, jest bardziej prawdopodobne, że zajmiesz pozycję w Google dla 13 losowych zapytań, które Allsop sprawdził w 2016 r., niezależnie od tego, kto jest właścicielem witryny.

Jeśli jesteś blogerem kulinarnym z Meridian w stanie Idaho, konwencjonalna mądrość mówi, że nie ma szans na pokonanie Food Network, NYTimes i Delish w przypadku słowa kluczowego, które jest wyszukiwane ponad 200 000 razy w miesiącu.

A jednak to właśnie robi Natasha Kravchuk z „przepisem rybnym tacos Natasha's Kitchen”.

Nie ma sztywnej i szybkiej zasady, która mówi, że nie powinieneś być w stanie rywalizować o duże zapytania, nawet jeśli jesteś niezależnym blogerem.

Ostrożnie dobieraj słowa kluczowe

Niektóre wyniki wyszukiwania w tej próbie są częściej zdominowane przez duże firmy niż inne. Zanim zdecydujesz się na optymalizację pod kątem słowa kluczowego, dowiedz się, z kim walczysz.

Niezależni blogerzy podróżniczy nadal będą mieli trudności z pokonaniem serwisu TripAdvisor pod względem „rzeczy do zrobienia w Londynie”, ale nadal są na pierwszej stronie, generując ruch z zapytania.

Duże możliwości nadal można znaleźć w przypadku słów kluczowych o mniejszej liczbie wyświetleń, takich jak [plan podróży do Londynu]. W tym przypadku praktycznie nie ma dużych witryn turystycznych na pierwszej stronie wyników wyszukiwania, ale nadal jest to bardzo trafne źródło ruchu.

Rodzinne blogi podróżnicze, takie jak earthtrekkers.com, konkurują o oba, zajmując trzecie miejsce w USA pod względem [rzeczy do zrobienia w Londynie] i nr 1 w USA pod względem [plan podróży do Londynu].

Zoptymalizuj wiele witryn, aby zdominować najpopularniejsze zapytania

W niektórych przypadkach nie tylko witryny dużych wydawców mają możliwość „podwójnego wyświetlania” w organicznych wynikach wyszukiwania.

W przypadku serwisu earthtrekkers.com powyżej, właściciel Dave Santorini zajmuje 3. miejsce w rankingu Earth Trekkers i 7. w rankingu santorinidave.com.

Jeśli utrzymujesz kilka trafnych witryn, nie myśl, że zmniejszasz swoje szanse na zdobycie pozycji w rankingu dzięki kanibalizacji słów kluczowych tylko dlatego, że nie jesteś gigantycznym wydawcą.

Chociaż większość witryn należących do tej samej firmy w wynikach wyszukiwania wydaje się pochodzić od większych wydawców (ponieważ statystycznie mają więcej witryn), duzi wydawcy nie mają monopolu na uzyskiwanie kilku pozycji w wynikach wyszukiwania dla tego samego zapytania.

Wciąż możliwe jest posiadanie dużej części pierwszej dziesiątki

Jeśli chcesz zdominować wyniki wyszukiwania dla jednego zapytania, udostępniając odpowiednią treść w wielu witrynach, nadal jest to możliwe od momentu pisania tego tekstu w 2021 r.

Mimo że średnie wyglądają lepiej dla mniejszych wydawców po pięciu latach, prawie połowa próbki zapytań pogorszyła się, jeśli chodzi o ranking jednej firmy.

Kto wie, jak długo Google pozwoli na to w bezpłatnych wynikach wyszukiwania? Wyraźnie mają inną politykę płatniczą.

Ale na razie duzi wydawcy mogą nadal dominować w wynikach wyszukiwania, optymalizując wiele witryn dla tego samego zapytania i współpracując (lub kupując) z mniejszymi podmiotami stowarzyszonymi, które mogą być w stanie łatwiej pozycjonować się w tych konkurencyjnych zapytaniach niż w przeszłości.

„Podwójne serwowanie” w organicznych wynikach wyszukiwania to znacznie bardziej skomplikowane pytanie niż w przypadku płatnych.

Ale nadal jest to możliwe w przypadku małych i dużych witryn. Jeśli dobrze wiesz, w jakich słowach kluczowych i witrynach konkurujesz, możesz uzyskać wiele miejsc docelowych w najlepszych wynikach wyszukiwania Google.

Więcej zasobów:

  • 12 powodów, dla których Twoja firma absolutnie potrzebuje SEO
  • 8 najważniejszych strategii optymalizacji witryn
  • Podstawowe wskaźniki internetowe: kompletny przewodnik

Kredyty obrazkowe

Wszystkie zrzuty ekranu zrobione przez autora, maj 2021