Jak marketerzy mogą wygrać w dystrybucji treści w 2022 roku z Sarah Colley [AMP 271]
Opublikowany: 2022-09-13
Dystrybucja treści jest ważna, ale większość marketerów ma trudności ze zrozumieniem, jak skutecznie i wydajnie dystrybuować treści. Tworzą, publikują i wypychają treści tylko po to, aby przejść do następnego utworu przed promocją i dystrybucją ostatniego. Dzisiejszym gościem jest Sarah Colley, zajmująca się marketingiem treści. Opowiada, jak rozpocząć dystrybucję treści lub poprawić obecną praktykę dystrybucji treści. Nadszedł czas, aby od samego początku uczynić dystrybucję rzeczywistą częścią strategii treści. - Ściągnij
- Recenzja
- Subskrybuj
- Co to jest dystrybucja treści i co obecnie działa z dystrybucją treści?
- Zmiana przeznaczenia: wydaje się być standardową definicją dystrybucji treści dla wszystkich
- Definicja Sary: Tworzenie właściwych treści i przekazywanie ich właściwym osobom
- Dystrybucja treści: jeśli nie masz dystrybucji, nie wypuszczasz swoich treści
- Niedoinwestowanie: tworzenie mnóstwa treści, ale nie poświęcanie czasu na ich dystrybucję
- Śledź formułę: Umieść artykuł w głównym kanale dystrybucji i miejscach, które go udostępniają
- Buduj lepsze relacje: poznaj nowych ludzi, którzy mogą rozpowszechniać Twoje treści
Spinki do mankietów:
Jeśli podobał Ci się dzisiejszy program, zasubskrybuj w iTunes podcast The Actionable Content Marketing! Podcast jest również dostępny w SoundCloud, Stitcher i Google Podcasts.- Sarah Colley na LinkedIn
- Napisz agencję docelową
- Pomóż reporterowi (HARO)
- Fiverr
- HubSpot
- Google Analytics
- Bitly
- Ben Sailer na LinkedIn
- CoSchedule
Cytaty Sary Colley:
- „Chodzi o budowanie rozmów wokół treści. Wygląda zupełnie inaczej. Jest to trudniejsze do wdrożenia, ale kiedy robisz to dobrze, to naprawdę działa.”
- „Wiele osób skupia się na dystrybucji pod względem ruchu i byciu widzianym przez jak największą liczbę osób. Całkowicie się nie zgadzam."
- „Możesz zrobić dużo dystrybucji za darmo, całkowicie za darmo, ale to po prostu sprowadza się do czasu”.
- „Moją najlepszą strategią jest po prostu rozwijanie relacji z ludźmi, którzy mają odbiorców i ludźmi, którzy ich nie mają, ludźmi, którzy ostatecznie mogą mieć odbiorców”.
Jak marketerzy mogą wygrać w dystrybucji treści w 2022 roku dzięki @sarah_e_colley
Kliknij, aby tweetować
Ben: Myślę, że to świetne załamanie. Myślę, że to właśnie mamy na myśli, kiedy mówimy o dystrybucji treści. Dlaczego dystrybucja treści ma znaczenie? Jak to się stało, że jako marketerzy wszyscy dyskutujemy o tym, co robimy? Sarah: Oczywiście ma to znaczenie, ponieważ jeśli nie masz dystrybucji, tak naprawdę nie udostępniasz tam swoich treści. To nie jest Arka Noego. Nie budujesz jej, a ludzie przychodzą. To po prostu nie działa w ten sposób. Jest tam milion Arek Noego. Po prostu nie wiedzą, do którego się udać. Musisz powiedzieć, w porządku, ten jest specjalnie dla ciebie. Zbudowałem ten dla tych konkretnych ludzi. Mamy wszystkie te udogodnienia. Tak naprawdę chodzi o to, by Twój głos dotarł do właściwych osób. Myślę, że wiele osób skupia się na dystrybucji pod względem ruchu i bycia widzianym przez jak największą liczbę osób. Całkowicie się nie zgadzam. Myślę, że powinno być skoncentrowane właśnie na tych ludziach.
Jeśli masz tylko 1000 osób w grupie docelowej, powinieneś kierować reklamy tylko do tych 1000 osób. Tylko oni się liczą. Jeśli chodzi o dystrybucję i dlaczego ma to znaczenie, chodzi tylko o to, by zostać zauważonym przez właściwych ludzi. Jeśli nie będziesz wystarczająco skoncentrowany, możesz zwiększyć ruch wśród zupełnie niewłaściwych odbiorców. Widziałem to milion razy. Zwiększają ruch i uzyskują bardzo duży ruch, ale żaden z nich nie dokonuje konwersji, ponieważ są nieodpowiednimi osobami dla odbiorców. Zwykle zaczyna się i dlatego uważam, że dystrybucja treści powinna być wbudowana w strategie, ponieważ nie skupiają się one na właściwych tematach dla tej dystrybucji. Tak naprawdę zaczyna się od wybrania właściwych tematów. Myślę, że właśnie dlatego ma to znaczenie, ponieważ jeśli nie myślisz o tym, kto je spożywa od samego początku, po prostu marnujesz mnóstwo pieniędzy i czasu. Ben: Jeśli wszyscy możemy się zgodzić, że dystrybucja treści jest ważna, nikt tak naprawdę tego nie kwestionuje. Nie sądzę, aby ktokolwiek kwestionował, że jest to coś, z czym firmy mają tendencję do walki i coś, w co firmy nie inwestują wystarczająco. Moje pytanie, w takim razie, jeśli dystrybucja treści jest tą rzeczą, która wydaje się mieć dużo szumu i jest wokół niej wiele dyskusji, ten rodzaj pojawia się dość często, że każdy tworzy mnóstwo treści, większość ludzi jest nie robi wystarczająco dużo, aby go dystrybuować, co prowadzi do tego niedoinwestowania? W jaki sposób coś jest tak często dyskutowane, a mimo to pozostaje czymś, co jest po prostu niewykorzystane lub nie do przeoczenia? Z pewnością jest to dyskutowane, ale jak to możliwe? Z trudem zrozumiałem, jak można o czymś głośno mówić, a mimo to w dużej mierze niedoinwestować? Sarah: Tak naprawdę wszystko sprowadza się do czasu. Myślę, że większość zespołów ma naprawdę mało personelu, zwłaszcza w marketingu, zwłaszcza w tych latach. To zawsze był problem. Nie ma znaczenia, czy brakuje nam personelu. Tyle, że zespoły marketingowe są notorycznie małe, a czasami nawet ograniczają się do jednej osoby, która koncentruje się na treści. To naprawdę staje się tym, że jesteśmy zbyt cienko rozprowadzeni, a dystrybucja odbywa się prawidłowo. To zajmuje wiele czasu. Jestem freelancerem i nadal chcę zatrudnić stratega dystrybucji. W tym rzecz, tak naprawdę nie istnieje. To coś, co musisz stworzyć. Szczerze mówiąc uważam, że jest to pozycja, która powinna istnieć w każdej firmie. Tak nie jest i nikt o tym nie myśli, ponieważ większość ludzi myśli, no cóż, to tylko dzielenie się. Mogę się dzielić, mogę zmienić cel, a to nie jest praca, do której musimy zatrudniać. Ale jeśli właściwie zaimplementujesz dystrybucję, jest to praca na pełen etat. Naprawdę jest. Wiem to, bo to zrobiłem. Zrobiłem to dla moich klientów, gdzie spędziłem 5-8 godzin, nawet tydzień, rozprowadzając stare artykuły. To nie była nawet pełna dystrybucja. Ledwo zdrapałem powierzchnię całej dystrybucji, którą mogłem zrobić tylko dlatego, że miałem inną pracę do wykonania. Uważam, że tak naprawdę nie mam czasu na dystrybucję własnych rzeczy tak, jak chcę, ponieważ jestem tak zajęty pracą z innymi klientami. Myślę, że każda firma kończy w tej samej sytuacji, w której robisz zbyt wiele rzeczy, których nie możesz właściwie wprowadzić w życie, takie jak dystrybucje. Naprawdę uważam, że zespoły skorzystałyby na spowolnieniu produkcji i skupieniu się na tworzeniu zaledwie kilku kawałków miesięcznie, tworzeniu naprawdę, bardzo, bardzo mocnych kawałków, a następnie skupieniu się na mocnej dystrybucji tych kawałków. To naprawdę trudne. Trudno przekonać dyrektorów, że potrzebujesz stratega dystrybucji, ponieważ nie dostrzegają wartości. Nie możesz udowodnić wartości, dopóki nie zrobisz dystrybucji. Wtedy oczywiście nikt nie ma na to czasu. Więc to po prostu kończy się cyklem, w którym nikt nie może tego udowodnić i nikt tak naprawdę nie rozumie mocy tego, ponieważ nie może tego zrobić. Więc to tylko cykl, nie mamy czasu i nie mamy pieniędzy. Możesz zrobić dużo dystrybucji za darmo, całkowicie za darmo, ale to sprowadza się do czasu.
Ben: Wygląda na to, że można zrobić wystarczająco dużo bez większego wysiłku, aby powiedzieć sobie, że robisz dystrybucję, ale dużo, dużo, dużo trudniej jest robić to w sposób przemyślany, strategiczny i skuteczny. Sarah: Dlatego też wbudowałam to w moje strategie, ponieważ znacznie ułatwia to podążanie za formułą. Jeśli mówisz od początku, umieścimy ten artykuł, tak jak mam główny kanał dystrybucji, to są miejsca, które zawsze będą go udostępniać, a oto miejsca, w których ten konkretny artykuł również powinien zostać udostępniony. Jeśli mówisz to od początku i masz tę mapę drogową dla tego artykułu z wyprzedzeniem, możesz powiedzieć: okej, jeśli to jest ta część aspektu mediów społecznościowych, mogę poprosić stratega ds. mediów społecznościowych o wykonanie tej części dystrybucji. Ale jeśli nie zrobisz tego z wyprzedzeniem, naprawdę ciężko jest to zaplanować. Nie możesz po prostu siedzieć przy każdym artykule, jeśli tworzysz cztery fragmenty treści bloga miesięcznie. Nie będziesz siedzieć tam po każdym artykule i zastanawiać się, gdzie powinien się udać, ponieważ nie masz czasu. Ale jeśli wbudujesz to w strategię i masz zaplanowany pełny kwartał, tworzysz tam wartość. Ben: Absolutnie. Myślę, że to, o czym wspomniałeś o formułowaniu lub schemacie do naśladowania io tym, jak może to ułatwić, jest prawdą w wielu obszarach marketingu. Podoba mi się, że włączyłeś to do dyskusji na temat tego, co to oznacza dla dystrybucji treści. Jeśli słuchacze chcą zacząć ulepszać dystrybucję treści, tak jak chcą po prostu zacząć od tego, co mają, gdzie są, co można śmiało założyć, że nie mają zbyt wiele, ale jeśli przynajmniej chcą zacząć, w jaki sposób polecasz, żeby zaczęli? Czy poleciłbyś, aby zaczęli myśleć o procesie? Czy powinni po prostu zacząć wybierać proste taktyki? Czuję, że istnieje tak wiele różnych kierunków, w których można iść. Gdybyś to był Ty, jak byś komuś doradził, aby zacząć? Sarah: Dam dwa różne zestawy rad. Po pierwsze, jeśli prowadzisz tylko jednoosobowy program z treścią i masz już opracowaną strategię treści i próbujesz tylko dodać jedną lub dwie rzeczy, które poprawią twoją dystrybucję, powiedziałbym, że jest to jedna z najlepsze rzeczy, które możesz zrobić, a których nie musisz ciągle robić, ponieważ są pewne rzeczy, które wymagają ciągłej promocji i dlatego zajmuje to tak dużo czasu, ponieważ jeśli masz zamiar robić rzeczy takie jak social listening, to jest to ciągła publikacja strategia. Są rzeczy, które możesz zrobić, na przykład dołączyć do HARO lub pomóc pisarzowi B2B, gdzie po prostu otrzymasz pytania w wiadomości e-mail, na które możesz odpowiedzieć, a następnie dodaj jeden ze swoich artykułów, aby mieć do niego link. To nie zawsze działa. Nie zawsze zostaniesz wybrany, ale możesz powiedzieć: ok, każdego ranka odpowiem na przynajmniej jeden e-mail od HARO, a może znajdziesz tam kilka linków zwrotnych. To może pomóc w ulepszeniu treści. Inną rzeczą, którą możesz zrobić, to zacząć budować lepsze relacje. Jeśli po prostu rozmawiasz z ludźmi, z którymi chcesz pracować, to jest coś, co robię. Jestem oczywiście programem jednoosobowym i pracuję dla wielu klientów, robiąc wiele własnych treści. Generalnie nie mam zbyt wiele czasu dla siebie, co jest czymś, nad czym naprawdę mam nadzieję popracować w nowym roku. Powiedziałbym, że budowanie relacji bardzo mi pomogło, oczywiście. Wpadłem na ten podcast. Po prostu łącz się z ludźmi poprzez komentarze. Jeśli spędzasz jeden raz w miesiącu, jeśli poświęcasz jeden dzień w miesiącu na rozmowę z kimś nowym w swojej sieci, może to być naprawdę pomocne w rozpowszechnianiu Twoich treści. Zrobiłem to z innymi osobami w mojej sieci, gdzie niekoniecznie są moimi docelowymi odbiorcami, ale interesują się moimi treściami. Albo są moją grupą docelową, albo są po prostu kolejnym pisarzem wspierającym mnie i robię to samo dla nich. Po prostu łączymy się raz na jakiś czas i mówimy: hej, jak leci, co robisz i poznajemy się nawzajem. Od czasu do czasu kontaktuję się z jednym z nich i mówię, hej, mam ten artykuł i myślę, że jest świetny, ale tak naprawdę nie wiem, czy chcesz go zobaczyć? Mogliby na to spojrzeć i powiedzieć, że to jest niesamowite, albo po prostu o tym porozmawiać i powiedzieć, że pracuję nad tym artykułem i to jest rant. Zrobiłem to z kimś, z Amber Ashley. Powiedziałem jej, że pracuję nad tym naprawdę długim kawałkiem, a to naprawdę rant, a ona mówi, że teraz jestem bardziej zainteresowany. Potem podzieliła się treścią i zwróciła na nią więcej uwagi. Myślę, że to naprawdę prosta strategia, którą możesz wykonać, po prostu łącząc się z ludźmi i patrząc na twoje treści jako jednostka, a następnie mogą się nimi dzielić. Im więcej masz takich relacji, tym łatwiej jest udostępniać swoje treści. To są naprawdę proste strategie, które możesz tutaj wdrożyć, gdzie nie musi to być ciągła rzecz, ale musisz nieustannie budować relacje, co i tak powinieneś robić. Myślę, że firmy mogą to robić doskonale. Weźmy na przykład Dually. Każdy w Dually ma swój własny profil w mediach społecznościowych i wszyscy wykonują niesamowitą pracę, budując własną publiczność. Idą na podcasty. Rozwijają własne relacje i rozmawiają z ludźmi. Myślę, że każda firma powinna być w stanie to zrobić, mieć zbudowaną publiczność i budować własne kontakty osobiste, a także kontakty firmowe. To naprawdę proste strategie, po prostu budowanie relacji. Jeśli próbujesz dokonać gruntownej przebudowy, w której naprawdę chcesz po prostu zmienić swoją strategię dystrybucji i naprawdę chcesz poprawić dystrybucję na całym świecie, naprawdę musisz zacząć od początku. Musisz spojrzeć na wszystko. Szczerze mówiąc, budując strategie contentowe dla moich klientów, zaczynam od dystrybucji. Kiedy przyglądam się badaniom publiczności podczas nurkowania, patrzę na ich i każę mi podać listę osób, z którymi konkretnie chcą pracować lub z którymi już pracują. Patrzę na kanały, na które zwracają uwagę. Widzę ich zaangażowanie na tych kanałach i widzę, jakie treści udostępniają, jakim publikacjom ufają, tego typu rzeczy. Tworzę listę wszystkich tych miejsc, wszystkich tematów, pytań, o których mówią, wszystkich tematów, o których mówią. Dla mnie są to miejsca, na których należy się automatycznie skupić. W ten sposób mówisz, hej, ta osoba cały czas słucha New York Timesa. To publikacja, której ufają. Może to oznaczać, że musisz umieścić artykuł w tych sekcjach New York Times. To naprawdę zależy od konkretnej grupy odbiorców. Jeśli prowadzisz wystarczająco dobre badania swoich odbiorców, rozumiesz, gdzie już są, gdzie spędzają czas, jakim rzeczom ufają, na co zwracają uwagę i na co się angażują. Właśnie tam i wtedy możesz powiedzieć, to są moje kanały dystrybucji. Możesz zbudować podstawową listę, powiedzmy, że będziemy udostępniać ją za każdym razem na tych kanałach społecznościowych. Wyślemy go do naszego newslettera, naszych list e-mailowych i bla-bla-bla. To twoja główna dystrybucja. Następnie dla każdego artykułu, podczas tworzenia, powinieneś mieć krótki opis i arkusz kalkulacyjny dystrybucji, który mówi: okej, w tym artykule wymienimy te marki, więc skontaktujmy się z tymi markami. Daj im znać, że o nich mówimy. Zrobiłem to z innymi markami, które udostępniły treści w swoich mediach społecznościowych. To dość prosta strategia dystrybucji. Wystarczy e-mail lub wiadomość w mediach społecznościowych. Można powiedzieć, że jest to cotygodniowe podsumowanie artykułów na ten temat. Kiedy masz tę drugą listę dla każdego artykułu od początku, możesz powiedzieć, w porządku, ktoś wykona te zadania. Prawdopodobnie, jeśli naprawdę chcesz, możesz zatrudnić kogoś na Fiverr, aby się nim podzielił i po prostu dał mu szablon do naśladowania. Wiem, że niektórzy tak robią. Po prostu zatrudniają ludzi na Fiverrze, aby udostępniali je w określonym formacie. Dają im wszystko, czego potrzebują. Jeśli mają to ustawione od samego początku, to tylko budowanie formuły. To może być naprawdę proste, jeśli od początku wiesz, co robisz, ale tworzenie długoterminowej strategii dystrybucji może być bardzo trudne, jeśli nie wiesz, jak to zrobić od początku. Jeśli czekasz do końca, to po prostu nie zrobi dystrybucji. Ben: Tak, w tym momencie jest już za późno, a przynajmniej po prostu dużo, dużo trudniej, ponieważ w tym momencie przechodzisz do następnej rzeczy. Zastanawiam się, czy może właśnie w ten sposób marketerzy wsiadają na ten chomikowy kołowrotek zawsze do następnej rzeczy bez promowania ostatniej rzeczy. Gdy marketerzy zrozumieli już podstawy, zaczęli robić niektóre z tych naprawdę prostych rzeczy, które mogą zrobić – HARO jest świetnym przykładem – jak mogą przenieść dystrybucję treści na wyższy poziom? Jakie są niektóre z bardziej zaawansowanych taktyk, które mogą zastosować, aby udoskonalić swoje praktyki dystrybucji treści? Sarah: Zdecydowanie powiedziałabym, że jeśli próbujesz zrobić z niej dystrybucję na wysokim poziomie, zdecydowanie musi ona wyjść poza listę e-mailową i zmienić jej przeznaczenie. Właściwie moją najbardziej zaawansowaną taktyką są relacje. Wiem, że już o tym wspomniałem. Jeśli potrafisz rozwijać relacje z influencerami, osobami, które już mają zwolenników i tymi, które obserwują, są twoją docelową grupą odbiorców, nie musisz tak bardzo rozwijać swoich. Powiedzmy, że zaczynasz od zera. Może nie, ale nawet wtedy uważaj, że tak. Uwierz, że tak. Nie musisz zaczynać od zera, bo inni mają publiczność. Możesz wykorzystać ich odbiorców, jeśli zrobisz to we właściwy sposób. Nie mówię tylko o docieraniu do influencera i przedstawianiu go. Mówię o rozwijaniu długoterminowej relacji z nimi poprzez uczynienie tego obopólnie korzystnym. Pracowałem już wcześniej z Kaylee Moore, a ona ma publiczność, która nie jest teraz moją docelową grupą odbiorców, powiedzmy. Ale komunikując się z nią regularnie, już poleca mnie innym osobom szukającym pisarza. Myślę, że ta relacja jest prosta, ale wymaga rozmowy, rozwoju, nawiązywania kontaktów, bycia konsekwentnym w swoim zasięgu i bycia w tym szczerym. Nie zamierzasz wchodzić w to z myślą, że używasz ich tylko do dystrybucji, ponieważ to po prostu to rujnuje. Ale jeśli jesteś tam, aby porozmawiać o czymś i rzeczywiście masz wgląd w coś, o czym mówią, możesz zacząć od tego. Możesz powiedzieć, hej, tak jak my, właśnie powiedziałem, cóż, mam strategie dystrybucji, chcesz je po prostu usłyszeć? Nie spodziewałem się czegoś takiego, ale jest to wynik kontynuacji rozmów. Myślę, że to mój najwyższy poziom i dlatego może to zająć dużo czasu i dużo wysiłku, ponieważ trzeba rozwijać relacje. To nie zawsze jest łatwe. To nie jest coś, co jest jak jedna wiadomość i masz nowego klienta. To jest coś, co musisz od czasu do czasu powiedzieć, jak się masz i przekazać ludziom rzeczy, które są dla nich dobre. To po prostu wykorzystanie ludzi i ich relacji oraz zrozumienie, że nie potrzebujesz czegoś od nich od razu. Jeśli zrozumiesz ten aspekt, że każdy ma coś do zaoferowania, robi to ogromną różnicę. To naprawdę działa w dystrybucji, w Twojej firmie i we wszystkim, co robisz. To po prostu pozytywna rzecz do dodania do Twojej firmy. Wiem, że może to być trudne dla firm, ponieważ jesteś pojedynczą osobą, jesteś indywidualistą i nie reprezentujesz całej firmy, ale w pewnym sensie jesteś. Jeśli firma wykorzystuje swoich ludzi i mówi: hej, jako jednostka masz moc rozwijania relacji, a to może być dla ciebie, dla twojej firmy, myślę, że może to być całkiem potężne. To prawdopodobnie moja najlepsza strategia polega na rozwijaniu relacji z ludźmi, którzy mają odbiorców i ludźmi, którzy ich nie mają, ludźmi, którzy w końcu mogą mieć odbiorców.
Jeśli chodzi o uczynienie tego rzeczą wykonalną, powiedziałbym, że najpierw należy zacząć budować swoją publiczność w miejscach takich jak LinkedIn lub miejscach, w których spotykają się Twoi odbiorcy. Przyłączam się do tej rozmowy, od razu mówiąc, że, okej, może jestem firmą, która was zaspokaja, ale jestem częścią tej rozmowy. Samo zaangażowanie w kontakt z odbiorcami jest najważniejszym możliwym aspektem dystrybucji. Jeśli nie zbudujesz tego rodzaju reputacji, że jesteś kimś, kogo możesz słuchać, że jesteś kimś, z kim możesz się zaangażować, że jesteś kimś, kto jest częścią ich świata, jak możesz im sprzedać, jeśli oni nigdy wcześniej nie widziałem cię w tych rozmowach? Zdecydowanie mówię, że to mój najwyższy poziom. Powiedziałbym, że wbudujesz to w swoją codzienną rutynę. Dla mnie każdego ranka spędzam godzinę tylko na social media. Nie mam dużo czasu, ale mam wystarczająco dużo czasu, aby powiedzieć „hej” co godzinę lub każdego ranka przez godzinę i nawiązać kontakt z ludźmi przez chwilę. Wtedy może w przerwach w ciągu dnia powiedziałbym 10 minut tutaj, 5 minut tutaj. To dość proste. To naprawdę proste. Wysyłanie e-maili każdego ranka z HARO, tego rodzaju rzeczy są naprawdę proste, które możesz dodać do swojego dnia. To może zająć trochę czasu, a ty nie masz dużo czasu – całkowicie to rozumiem – ale tym mniej masz na talerzu. Możesz wiele wyrzucić na swój talerz – naprawdę możesz – po prostu mówiąc, ograniczę się do tego i zamierzam to delegować, lub po prostu mówiąc, nie musimy tego wszystkiego robić, i maksymalnie uprościć. Myślę, że lubimy nadmiernie komplikować sprawy i sprawia to, że jest to mniej przyjemne dla wszystkich. Jeśli publikujesz jeden artykuł miesięcznie i jest to naprawdę wysoki poziom, jest naprawdę niesamowity, praktyczny, ma dużą wartość i skupiasz się na dystrybucji tego jednego artykułu, znacznie lepiej jest to robić niż publikować dla i robienie minimalnej dystrybucji w mediach społecznościowych. Spójrz na to, co właściwie robisz. Dokonaj oceny, oceny audytu, jakkolwiek chcesz to nazwać, tego, co robisz teraz i ustal, co naprawdę prowadzi do jakiejkolwiek wartości dla Twojej firmy, ponieważ wiele firm tego nie robi. Nie zdają sobie sprawy, że ich blog niczego nie wnosi, ponieważ nie skupiają się na właściwych tematach i nie są rozpowszechniane. Cokolwiek to może być, nie patrzą na to, ponieważ po prostu wiedzą, że musimy zrobić coś treści. Spójrz na to, co teraz robisz i ustal, czy naprawdę warto, czy naprawdę wkładasz w to wystarczająco dużo wysiłku. Myślę, że jeśli robisz podcast, filmy na YouTube, treści cztery razy w tygodniu i media społecznościowe, a żaden z nich nie daje tak wielu wyników, jak mógłby być, myślę, że nadszedł czas, aby się zmniejszyć. Jeśli czujesz się zbyt rozciągnięty, jeśli masz zbyt szczupły harmonogram, być może będziesz musiał przyjrzeć się rzeczom, które możesz przekazać osobom na Fiverr, nowemu członkowi zespołu lub komuś, kto już istnieje. Czy robisz za dużo? Myślę, że nadszedł czas, aby od samego początku uczynić dystrybucję prawdziwą częścią strategii. Myślę, że sprowadza się to do planowania tego. Jeśli budujesz swoją strategię dystrybucji, zwłaszcza na nowy rok, na nowy rok, patrzysz na swoją strategię na następny kwartał. Myślę, że każdy powinien planować swoje treści na trzy miesiące, po kwadrans. Kiedy to robisz i naprawdę zagłębiasz się w badania odbiorców i widzisz, gdzie są, wtedy znacznie lepiej rozumiesz dystrybucję. Wiesz, że możesz skupić się tylko na tych kanałach. Ułatwia to również ograniczenie tego, co robisz, ponieważ wtedy mówisz, że wszystko inne nie jest ważne, musimy tylko się tutaj skoncentrować, ponieważ tam są nasi ludzie. Myślę, że chodzi tylko o ograniczanie się i wiedza o tym, co działa dla ciebie, i wybranie kilku strategii, które naprawdę, naprawdę, możesz konsekwentnie wdrażać i które możesz dla siebie zrobić. Myślę, że to byłoby takie proste. Ben: To doskonała rada na zakończenie wszystkiego, co masz do powiedzenia na temat budowania relacji. Jest to dużo, dużo trudniejsze, ale czasami rzeczy, które są trudne, to rzeczy, które są najważniejsze do zrobienia. Ostatnie pytanie, które zadam, aby zostawić naszych słuchaczy. To coś naprawdę prostego. W jaki sposób ludzie mogą prezentować się w mediach społecznościowych, kontaktować się lub wykonywać jakiekolwiek czynności związane z budowaniem relacji w sposób, który jest rzeczywiście autentyczny? Powodem, dla którego pytam, jest to, że z tego, co widzę, ludzie utknęli między dwiema rzeczami. Po pierwsze, wiedzą, że muszą generować leady, napędzać ruch. Muszą wpłynąć na jakieś zyskowne działanie w sposób, który mogą konkretnie zmierzyć, ponieważ mają interesariuszy, którzy muszą pokazać pulpit nawigacyjny lub raport i powiedzieć, że wykonałem działanie A i otrzymałem wynik B. Z wieloma rzeczami z budowanie relacji, które opisujesz, jest naprawdę trudne do wyśledzenia. Gdzie doszło do tej pierwszej interakcji, kiedy ktoś zrobił pierwszy krok w kierunku zakupu? Myślę, że to prowadzi ludzi do robienia wszelkiego rodzaju rzeczy, które są bardzo jawnie nieszczere. Wyślą ci zimną wiadomość. Powiedzą: hej, widziałem, że masz pytanie na ten temat, pozwól, że ci je rozwiążę. Na przykład, może odejdziesz? [00:40:22] porozmawiaj ze mną ponownie. Ludzie są naprawdę uczciwi i wydaje mi się, że większość ludzi nie pozwala sobie na taki poziom przejrzystości w mediach społecznościowych, ponieważ istnieje wiele zagrożeń zawodowych związanych z mówieniem tego, co czasami myślisz, ale możesz to zagwarantować. Jeśli podchodzisz do kogoś w ten sposób, on tak myśli, ponieważ jest to dziwny sposób podchodzenia do kogoś. Jak zrównoważysz te rzeczy? Oczywiście, każdy ma cel na uwadze, nawet jeśli korzysta z mediów społecznościowych, ale tak naprawdę pytanie brzmi: jak zrównoważyć relacyjne i transakcyjne strony budowania relacji w kontekście biznesowym i marketingowym B2B? Sarah: Powiedziałabym, że content marketingowcy mają jedno z najtrudniejszych zadań w udowodnieniu swojej wartości. Konsekwentnie poprzez firmy, tak naprawdę chodzi o liczby. Marketing to jedna z tych rzeczy, które niezwykle trudno zmierzyć za coś, co nie jest opłacane. Powiedziałbym, że istnieją sposoby mierzenia nawet treści. Bez pełnego wchodzenia w to, zdecydowanie mógłbym przejść do kolejnego podcastu. Zrobiłem to z pełnymi artykułami. Miałem pełne artykuły na temat pomiaru ROI treści. Możesz to zrobić za pomocą takich rzeczy jak HubSpot lub nawet za pomocą prostego narzędzia, takiego jak Google Analytics, jeśli masz po prostu odpowiednie cele konwersji i skonfigurowane strony z podziękowaniami. Jeśli wszystko jest prawidłowo skonfigurowane, możesz sprawdzić wartość konwersji i zawartość w Google Analytics. Dzięki narzędziu do porównywania modeli możesz zobaczyć, że ludzie czytają Twoje artykuły przed konwersją w ciągu trzech miesięcy. Nie zagłębiając się w to zbyt daleko, w mediach społecznościowych, dla klientów, zmierzyłem to zaangażowanie za pomocą tagów UTM lub rzeczy takich jak Bitly. Możesz śledzić swoje linki bit.ly i zobaczyć na nich zaangażowanie, ale służy to wyłącznie udostępnianiu treści i oglądaniu kliknięć w te treści. Jeśli chodzi o rozwijanie relacji, nie możesz tego zmierzyć. Możesz to zmierzyć tylko w wynikach. Możesz to zmierzyć tylko w rzeczach, które faktycznie się wydarzają. Nie możesz zmierzyć czasu, który spędziłeś w tym związku, a czy naprawdę chcesz? Powiedziałbym nie. Aby była autentyczna, musi być niezmierzona. To musi być coś, co jest po prostu rozumiane jako korzyść dla Twojej firmy. To naprawdę trudne, jeśli masz ludzi, którzy nie rozumieją marketingu, zwłaszcza na wyższych stanowiskach. Generalnie nie widzą, że media społecznościowe mogą być naprawdę korzystne, ale zbudowałem cały swój biznes na mediach społecznościowych. Tak, mam bloga, ale czy wiesz, jak trudno jest konkurować ze wszystkimi gigantycznymi blogami marketingowymi? To naprawdę trudne. Dlatego wykorzystuję media społecznościowe jako część mojej własnej działalności. Wykorzystuję moje relacje z ludźmi. Wykorzystuję dotarcie do konkretnych osób i określonych grup ludzi poprzez odpowiednie kanały dystrybucji. Jedyny sposób, w jaki mogę to zrobić pozytywnie, to jeśli wszedłem w to, myśląc, że to nie zadziała. Jeśli wszedłbym w to, myśląc, że to po prostu ja wystawiam siebie i umieszczam tam swoje treści, i przedstawiam je właściwym ludziom, i po prostu rozmawiam z ludźmi, ponieważ oczywiście jestem sam, pracuję dla siebie , a będąc jedyną osobą, przed którą jestem odpowiedzialny, mam trochę większy wpływ, ponieważ oczywiście mogę robić, co chcę. Aby było to mierzalne, nie ma sposobu, aby to zmierzyć. Naprawdę nie ma. Aby być szczerym, chodzi o sposób myślenia. Naprawdę jest. Nie znam innego sposobu, by to ująć, poza tym, że nie możesz być szczery, jeśli dosłownie nie jesteś prawdziwy. Jeśli myślisz, że jest tylko wynik, to po prostu nie zadziała. Musisz mieć taką relację z zespołem marketingowym i firmą, aby rozumieli, że są rzeczy, które zamierzasz zrobić, które przyniosą korzyści Twojej firmie. Niekoniecznie wiemy jak. Niekoniecznie wiemy, jakie wyniki możesz wygenerować. Nie możesz umieścić na nim metryki. Nie możesz powiedzieć, okej, w tym miesiącu zaangażuję się 15 razy i dostaniemy X relacji, dostaniemy X wzmianek. Nie możesz tego zrobić. Ale musisz powiedzieć, w porządku, poświęcimy tę ilość czasu na kontakty towarzyskie. Nie znamy wyników, ale wiemy, że w końcu przyniesie to korzyści. Oczywiście możesz później zmierzyć wyniki. Możesz zmierzyć (powiedzmy), zrobiłem to i zbudowaliśmy tę relację, która doprowadziła do tego rodzaju rzeczy. Doprowadziło to do współpracy przy ebooku. Doprowadziło to do współprowadzonego podcastu. Do tego doprowadziło. Doskonale wierzę, że możesz mierzyć zawartość bloga, a także wyniki i konwersje w ciągu trzech miesięcy. Zdecydowanie powiedziałbym, że jeśli masz odpowiednie mechanizmy skonfigurowane w miejscu, w którym mówisz, gdy pojawiają się nowi klienci lub klienci, możesz zapytać ich, w jaki sposób nawiązali z Tobą relację i spojrzeć wstecz, co przykuło ich uwagę, co doprowadziło ich do klient. Jeśli masz to wbudowane w kwestionariusz, możesz dowiedzieć się trochę więcej o tym, jak media społecznościowe i treści wpływają na te wyniki. Zdecydowanie powiedziałbym, że w tych początkowych reakcjach i jeśli chodzi o budowanie relacji, nie można tego zmierzyć i nie można w to wejść, myśląc o tym. To po prostu zrozumienie, hej, związki wiele znaczą we wszystkim – naprawdę robią – i posiadanie podstawowej wiedzy na temat prawdziwych związków i prawdziwego związku oraz autentyczne dzielenie się tym, co wiesz, powiedziałbym, że to prawdopodobnie największa wskazówka. Jeśli naprawdę jesteś liderem myśli w danym temacie i masz coś do dodania do rozmowy, jest to o wiele bardziej wartościowe. Nie mówisz tylko, hej, zgadzam się z tobą. To nie tylko relacja zgody i dobrej roboty na tym poście. To związek polegający na dodaniu do tej rozmowy i powiedzeniu: tak, wiem też o tej jednej rzeczy i uważam, że tak się dzieje z naszą. Tego rodzaju szczere komentarze, że po prostu jest się osobą, która chce wchodzić w interakcje i dzielić się swoją wiedzą, wtedy staje się to prawdziwe, po prostu bycie osobą. Jeśli zbudujesz tego rodzaju porozumienie ze swoim zespołem i kadrą kierowniczą, to wszystko, co możesz zrobić. Jeśli chcą otrzymać dane, możesz podać je później. Jeśli zmuszają Cię do wbudowania tego w comiesięczny budżet, nie włączaj tego do budżetu miesięcznego. W ogóle nic o tym nie mów. Po prostu wiedz, że twój harmonogram będzie miał to zaangażowanie, a potem możesz udowodnić rzeczy później. Nie próbuj mówić, że media społecznościowe będą tym, chyba że jest to kanał płatny. Jeśli masz zamiar umieścić tam płatne rzeczy, w porządku, dodaj je. W przeciwnym razie nie wspominaj o tym. Po prostu zrób to sam. I honestly think that asking for forgiveness on that, and I wouldn't say you have to ask for forgiveness, I think your time is your time. If you're trusted to do your job, then it will lead to the outcomes and that is that. Ben: That's great. I think, ultimately, what stakeholders genuinely care about is the result. They care about metrics, tracking time, and just knowing where your effort is going. Sarah: Which is pretty ridiculous. It can't happen in marketing. Ben: No, not with everything, but what they're getting at is the outcome, what happened as a result. As long as you can show those things, then a lot of those other things just don't quite matter as much. Sarah, this has been fantastic. Before I let you go, if people want to find you online and want to get in touch, where's the best place for them to go? Sarah: I engage the most on LinkedIn. There are probably a lot of [...], but you might be able to link that in your posts or with just tagging me and that'll probably be enough for people to find me in the post. If you look me up on LinkedIn with my name, you might be able to find me with the writedestination, too. I also have my own blog where I have 8000-word posts on content distribution, which is very helpful if you just want to see all the strategies and also the tactics that I implement. That is on my website called the writedestinationagency.com. I'm also on Twitter, but I don't engage there as much as I do on LinkedIn. Ben: Fajnie. Sounds great. Sarah, thanks so much for taking the time to come on the show. Sarah: Absolutely. You can count on me. Ben: Absolutnie. I have a feeling that this will resonate with our audience. Sarah: I hope so. I talk about a lot of distribution on my channel, too. If you need more stuff on it, there's stuff.
