6 sposobów na uatrakcyjnienie wiadomości e-mail o porzuceniu koszyka
Opublikowany: 2019-10-14Kupujący online są notorycznie kapryśni i dlaczego nie mieliby być?
Jest tak wiele opcji i możliwości na wyciągnięcie ręki, że nie ma sensu szaleńczo angażować się w pierwsze produkty, które zobaczą. Wieloetapowy proces realizacji transakcji pozwala im bawić się potencjalnymi zakupami — zaznaczając niektóre przedmioty jako prawdopodobny zakup, jednocześnie szukając alternatyw.
Z punktu widzenia sprzedawcy może to być oczywiście bardzo frustrujące. Kiedy myślisz, że jesteś bliski sprzedaży — odwiedzający witrynę, który załadował swój koszyk produktami i zrobił pierwszy krok w fazie kasy — wszystko idzie z dymem. Zainteresowany znika z serwisu, pozostawiając wszystkie te elementy.
Aby temu zaradzić, każdy rozsądny sprzedawca internetowy automatyzuje e-maile o porzucaniu koszyka, aby się uruchomić, gdy to nastąpi. Cel? Aby skusić się na sytuacje bliskie nietrafienia i zamienić te porzucone wózki w sprzedaż. Ale są tak powszechne, że łatwo stają się nudne i przewidywalne. Jeśli to, co znajduje się w Twojej witrynie, nie przyciągnęło czyjejś uwagi, nudny e-mail nigdzie nie zajdzie.
Jeśli więc chcesz zoptymalizować wyniki kampanii e-mail porzucających koszyk, musisz uczynić je bardziej interesującymi.

Oto 6 sposobów, aby to zrobić:
Powtórz główne punkty sprzedaży
Bardzo często e-maile porzucające koszyk zawierają po prostu listę pozostawionych przedmiotów i informują, że nadal są w ofercie — przydatne dla potencjalnych kupujących, którzy po prostu się rozproszyli i zapomnieli dokończyć zakupów, ale nie przydadzą się zbytnio tym, którzy faktycznie zrezygnowali z zakupu ( dla byle jakiego powodu). Nie ma sensu po prostu powtarzać nieudanej taktyki.
Bez względu na powód, dla którego odbiorca wiadomości e-mail nie zrealizował zamówienia, najlepiej będzie, jeśli dodasz do jego wiadomości e-mail duże punkty sprzedaży wymienionych produktów. Jeśli zostały już sprzedane i po prostu musiały odejść w nagłych wypadkach, dodatkowa retoryka nie zniechęci ich do kontynuowania, a jeśli odejdą, ponieważ postanowili inaczej, zobaczenie wyraźnie przeformułowanych korzyści może tylko przekonać ich, że się mylili. Zostawić.
Wrzuć małe zachęty
W świecie eCommerce nie brakuje konkurencji, więc sprzedawcy muszą bardzo ciężko pracować, aby zachować rentowność. Skutkuje to podobnymi cenami na całym świecie — zbyt wysoka cena sprawi, że przestaniesz rywalizować (ludzie mogą łatwo rozejrzeć się, aby znaleźć tańsze oferty), a zbyt niska zrujnuje Twój zysk na przedmiotach z marżą bardzo niską.

Dobrą wiadomością jest to, że nawet bardzo skromna zniżka często może wystarczyć, aby przekonać kogoś do zrealizowania zamówienia, zwłaszcza gdy jest ono oferowane znikąd w wiadomości e-mail o porzuceniu koszyka. Możesz też zapewnić inny rodzaj zachęty: na przykład darmowy prezent dołączony do zamówienia. Upewnij się, że Twoja prezentacja jest optymalnie atrakcyjna!
Opowiedz twórczą historię
Większość kopii witryn eCommerce wydaje się dość ogólna. Masz podstawowe informacje o produkcie, kluczowe funkcje, recenzje klientów, szczegóły gwarancji i odpowiednie obrazy. Ciężar perswazji dla danej aukcji jest kładziony na wizualną prezentację w połączeniu z wrodzoną atrakcyjnością produktu — co oznacza, że dwie strony oferujące ten sam przedmiot będą miały bardzo podobne strony.
Ale nie musisz się na to zadowolić, szczególnie w wiadomościach e-mail o porzuceniu koszyka. Nawet jeśli nie chcesz być zbyt kreatywny z kopią na stronie (być może obawiając się konsekwencji dla SEO), możesz łatwo zrelaksować się dzięki swojej kopii wiadomości e-mail.
Pozwól, aby wkradły się jakieś kaprysy. Powiedz im, jak smutno ci, że nie zrealizowali twojego zamówienia i że twój uroczy szczeniak w biurze wygląda na złamane serce. Odrobina humoru (dobrze wykonana) może naprawdę przeciągnąć ludzi na twoją stronę, sprawiając, że będą chcieli wspierać twoją markę swoim patronatem.

Oprzyj się na elementach FOMO
Ktoś przegląda produkty w Twojej witrynie, prawie je kupuje, a potem rezygnuje. Najwyraźniej nie ma pośpiechu w kierowaniu ich działaniami (przynajmniej w przypadku Twojej witryny). Jeśli wyślesz im wiadomość e-mail, aby powiedzieć coś, co skutecznie sprowadza się do „Hej, te przedmioty wciąż tu są! Zapomniałeś o nich!” wtedy tego nie zmienisz.
Możesz to zmienić za pomocą FOMO (Fear Of Missing Out), retorycznej potęgi, która chętnie zmusza nas do działania, ponieważ obawiamy się, że coś wspaniałego nas ominie.

Zamiast po prostu wymieniać pozostałe produkty, pokaż również ich stany magazynowe lub po prostu zauważ, że szybko się rozchodzą (nawet jeśli tak nie jest). Spraw, by odbiorca uwierzył, że jego okazja do zakupu nie jest nieograniczona. Jeśli szybko nie zareagują, ich czas się skończy.
Alternatywnie, zagraj fajnie
FOMO jest silne, ale nie zawsze działa.
To naprawdę twarda gambit: jeśli naprawdę chcą tego przedmiotu, wysiłek, aby ich pośpieszyć, może spowodować, że ostatecznie zrezygnują z tego. Ale to nie jedyny negatywny skutek, jaki może to mieć, ponieważ może również doprowadzić do ogólnej niechęci do Twojej firmy. Ludzie nie lubią pośpiechu.
Więc jeśli bardziej pasuje to do okoliczności, możesz przyjąć odwrotną taktykę i grać fajnie. Zamiast skłaniać ich do myślenia, że muszą podjąć natychmiastową decyzję, daj im znać, że nie ma pośpiechu. Mogą zmienić zdanie, kiedy tylko zechcą, a wspaniałe produkty (i świetne oferty) będą dostępne, gdy będą gotowe, bez względu na to, kiedy (lub jak) chcą od Ciebie kupić.

W końcu, zakładając, że korzystasz z wielokanałowej platformy eCommerce, nic nie powstrzyma ich przed zmianą zdania w środku nocy i złożeniem zamówienia z telefonu przez chatbota w aplikacji do obsługi wiadomości (może to mało prawdopodobne, ale całkowicie możliwe).
Działa to jako przejaw pewności siebie, zmieniając ich postrzeganie sytuacji i (być może) skłaniając ich do ponownego zakupu produktów. Pomyśl o dziecku, które odmawia robienia czegoś, co sprawia mu przyjemność, ponieważ nakazał mu to rodzic — gdy ta presja minie, może podjąć wolną decyzję i podążać za swoimi osobistymi preferencjami.
Polecam niektóre porównywalne przedmioty
Załóżmy, że nic, co robisz w swoim e-mailu, od ponownego przypomnienia korzyści z porzuconych przedmiotów po oferowanie rabatu, nie ma żadnego wpływu na skłonność odbiorcy do zakupu. Podjęli już decyzję o tych przedmiotach, stwierdzając stanowczo, że nie są już zainteresowani. Ale to nie znaczy, że brakuje im zainteresowania porównywalnymi przedmiotami — może po prostu przeczytali kilka recenzji i doszli do wniosku, że nie warto kupować tych konkretnych produktów.
Aby temu zaradzić, spróbuj wymienić kilka zalecanych produktów wraz z porzuconymi przedmiotami. Jeśli statystyki Twojego sklepu internetowego pokazują, że 40% osób, które oglądają konkretny laptop, kupuje zupełnie inny laptop, to jest to oczywiste, że w e-mailu o porzuceniu koszyka wysłanym do kogoś, kto zostawił ten pierwszy laptop w koszyku, jest to oczywiste.
Bonus: Zdobądź odpowiednie narzędzia do automatyzacji
Nawet jeśli masz niezawodną strategię ponownego rozpalenia zainteresowania kupujących porzucone koszyki, potrzebujesz odpowiednich narzędzi, aby ją zrealizować. Zarejestruj się, aby uzyskać bezpłatne konto e-mail Benchmark, aby przetestować naszą lekką automatyzację poczty e-mail i dowiedzieć się, jak zautomatyzować śledzenie wiadomości e-mail i zamienić porzucone koszyki w nową sprzedaż dla Twojej firmy.
Wysyłanie e-maili o porzuceniu koszyka samo w sobie nie wystarczy, aby w pełni wykorzystać swoje szanse na chybienie. Musisz poświęcić trochę czasu na ich optymalizację, odróżniając je od konkurencji — a te 6 taktyk Ci w tym pomoże.
(pierwotnie opublikowany 21 marca 2019 r.)
