Kreatywne wskazówki dotyczące lepszej wirtualnej burzy mózgów w marketingu B2B
Opublikowany: 2022-06-08
W większości przypadków wszyscy całkiem dobrze przystosowaliśmy się do pracy zdalnej. Ponieważ przyzwyczailiśmy się do pracy osobno, staraliśmy się znaleźć sposoby na przejście, przekształcenie lub zastąpienie większości naszych starych procedur roboczych, aby mieć pewność, że wszystko jest wykonywane. Jednak większość — jak szybko zauważa każdy pesymista w zakresie pracy zdalnej — to nie wszystko.
Jeśli w Twojej nowej rzeczywistości brakuje jednego dużego elementu osobistego procesu pracy, jest to wielka, improwizowana sesja burzy mózgów typu „rzucaj to wszystko w ścianę”.
Sesje takie jak te prawdopodobnie doprowadziły do niektórych z największych i najzdolniejszych pomysłów Twojego zespołu… a także tego rodzaju rzeczy, o których możesz pomyśleć, że po prostu nie mogą się zdarzyć zdalnie. Cóż, jak prawdopodobnie domyśliłeś się z tytułu tego wpisu na blogu, właśnie tego chcemy udowodnić, że się mylimy.
Prawda jest taka, że nie tylko możesz nadal zdalnie przeprowadzać takie sesje burzy mózgów, jakie przeprowadzasz osobiście, ale są dowody, że mogą one być jeszcze bardziej skuteczne. To znaczy, jeśli zrobisz to dobrze. Oto dlaczego warto znaleźć czas na zdalną burzę mózgów oraz jak (i jak NIE) zrobić to dobrze:
1 — Zdalna burza mózgów pomaga zapobiegać „dominatorom”
Znasz te, o których mówimy. To dzieciaki w klasie, których ręce zawsze podnosiły się do góry, gdy nauczyciel zadawał pytanie… ale wszyscy dorośli.
Podczas tradycyjnych, osobistych sesji burzy mózgów prawdopodobnie zauważyłeś, że kilka osób dominuje w rozmowie. Przedstawiają swój pomysł, a potem, zanim się zorientujesz, resztę sesji spędzają na omawianiu tego pomysłu… zamiast koniecznie słuchania czyichkolwiek innych.
To nie jest tylko funkcja kilku szczerych osób w Twoim zespole. W rzeczywistości dzieje się tak w prawie każdej osobistej burzy mózgów dzięki zjawisku zwanemu blokowaniem produkcji. Bardziej ekstrawertyczni, postępowi członkowie (nasi „Dominatorzy”) mają tendencję do prowadzenia, a wszyscy inni podążają za nimi. Im większa grupa, tym gorszy jest ten problem, co czyni go szczególnym problemem podczas osobistej burzy mózgów w biurze.
Jest to jeden obszar, w którym wirtualna burza mózgów ma poważną przewagę nad osobistą. Blokowanie produkcji nie zdarza się tak często podczas wirtualnych spotkań. W rzeczywistości istnieje nawet pozytywna relacja między wielkością grupy a wydajnością, która nadal się skaluje, nawet do dużych rozmiarów.
Idąc dalej: używaj etykiety wyciszania i funkcji „podniesionej ręki” zapewnianej przez większość aplikacji do telekonferencji, aby dalej moderować i demokratyzować proces burzy mózgów, zapewniając, że każdy może mówić po kolei i zawsze, gdy ma coś do dodania.
Unikaj : wyznaczania „liderów” burzy mózgów lub poświęcania całej sesji na omawianie szczegółów pojedynczego pomysłu. Zamiast tego znajdź sposoby, aby zachęcić wszystkich do zabrania głosu, na przykład przypisując poszczególnym osobom lub małym grupom określone tematy, na których należy się skupić.
„Znajdź sposoby, aby zachęcić wszystkich do zabrania głosu, na przykład przypisując poszczególnym osobom lub małym grupom określone tematy, na których należy się skoncentrować”. — Harry Mackin @Shiitakeharry Click To Tweet2 — Pomaga wszystkim innym mówić
Wirtualna burza mózgów nie tylko pomaga stłumić efekt blokowania dominatorów; w rzeczywistości pomaga to również wszystkim innym mówić. Według badań wirtualna burza mózgów pomaga zapewnić uczestnikom poczucie anonimowości — nawet jeśli się widzą.

Jak zauważa Harvard Business Review, kiedy uczestnicy burzy mózgów czują się bardziej anonimowi, cierpią z powodu mniejszego „obawy przed oceną”, czyli lęku, że oni lub ich pomysły zostaną ocenione na podstawie tego , kim są, a nie ich pomysłu (wszyscy jesteśmy, bez wątpienia świadomy tego zjawiska).
Im mniej obaw przed oceną odczuwają uczestnicy, tym bardziej prawdopodobne jest, że zabiorą głos, gdy wpadną na pomysł, nawet jeśli nie w osobistej burzy mózgów.
Idąc dalej : podczas burzy mózgów zachęć wszystkich uczestników do wyłączenia kamer internetowych. Zwiększy to poczucie anonimowości i da uczestnikom szansę wyrażania pomysłów bez poczucia, że znajdą się w centrum uwagi.
Unikaj : Wycofanie się przez kilku lub nawet większość uczestników. Staraj się, aby sesje burzy mózgów były stosunkowo krótkie i skup się na konkretnym celu. Następnie zachęć wszystkich do zabrania głosu i ułatwiania rozmowy tam i z powrotem, gdy tylko jest to możliwe.
3 — Tworzy szerszą gamę pomysłów
Prawdopodobnie już wyciągnąłeś tę korzyść z pierwszych dwóch, ale i tak warto się na niej skupić. Kiedy ty:
O: Spraw, aby więcej osób rozmawiało i dzieliło się nowymi pomysłami w równym stopniu
B: Zachęć do rozmowy osoby, które zwykle nie mogą się odezwać
W efekcie otrzymujesz znacznie większą różnorodność pomysłów. Co ważniejsze, pomysły, które tworzy Twój zespół, będą świeższe i najprawdopodobniej nieco inne od pomysłów, które zwykle generujesz osobiście. Dzieje się tak właśnie dlatego , że pochodzą od osób, które często pozostają niesłyszane.
Idąc dalej : badania wykazały, że indywidualna burza mózgów często zachęca uczestników do oferowania szerszej gamy pomysłów, gdy te pomysły są dzielone z grupą. Wirtualna burza mózgów zapewnia naturalny sposób na ułatwienie tego.
Zaplanuj przerwy w sesjach wirtualnej burzy mózgów, aby każdy członek indywidualnie skupił się na temacie, który pojawia się podczas sesji. Niech napiszą własne notatki na ten temat przez określony czas, a kiedy wrócicie razem, niech wszyscy podzielą się swoimi przemyśleniami.
Możesz także podzielić sesję burzy mózgów na kilka małych grup ludzi podczas tych wcześniej ustalonych przerw. Osoby te mogłyby współpracować przy pisaniu notatek, a następnie wspólnie przedstawiać swoje pomysły, gdy wrócą na główną sesję. W TopRank Marketing cały czas przeprowadzamy taką wspólną burzę mózgów i zawsze dowodzi to, że więcej głów jest lepszych niż jedna.
Unikaj : Pozwól, aby sesje burzy mózgów stały się serią prezentacji. Może to zabrzmieć sprzecznie z intuicją, ale należy unikać zmuszania uczestników do zbyt wielu „zadań domowych”, aby wprowadzić je do sesji burzy mózgów.
Chcesz, aby pomysły zostały wygenerowane podczas samej sesji, a nie przygotowane wcześniej, a następnie wyrecytowane do wyłączonej publiczności. Oczywiście można wcześniej poinformować uczestników, o czym chcesz przeprowadzić burzę mózgów, ale zamiast nadmiernego przygotowania staraj się zachęcać do pozytywnej współpracy.
Zespół TopRank Marketing od dłuższego czasu pracuje zdalnie, ale nigdy nie przestaliśmy wierzyć w moc burzy mózgów — a nasze wirtualne sesje burzy mózgów naprawdę się opłaciły. Jeśli Twój zespół ostatnio uderza w ścianę lub czuje się bez inspiracji, wypróbuj wirtualną burzę mózgów. Możesz być zaskoczony, co wymyślisz.
I oczywiście, jeśli kiedykolwiek chciałbyś przeprowadzić burzę mózgów na temat tego, jak sprawić, by Twój marketing B2B był bardziej trafny, autentyczny i wpływowy niż kiedykolwiek, z przyjemnością dołączymy do Ciebie. Skontaktuj się z zespołem TopRank już dziś, aby przeprowadzić burzę mózgów na temat tego, jak możemy pomóc przenieść Twoją markę na wyższy poziom.
