Jaki jest sens korzystania z list na Twitterze?
Opublikowany: 2022-03-19Listy na Twitterze to jedna z tych funkcji, które istnieją od lat, ale są w dużej mierze niewykorzystane. Nawet teraz wiele osób, które z nich korzystają, robi to w cienki, zautomatyzowany sposób, który nie wnosi niczego do niczego. Całkowicie możliwe jest kontynuowanie marketingu na Twitterze przez lata bez dotykania listy i jest całkowicie opłacalne. Nie powiem, że używanie list będzie miało ogromny wpływ na twoją strategię marketingową. Powiem tylko, że mogą być bardzo cenne we właściwym kontekście i we właściwym celu. Stworzyłem listę – ha, ha – różnych celów, do których możesz użyć list. Jeśli któryś z nich wydaje się przekonujący, spróbuj. Najgorsze, co może się zdarzyć, to zignorowanie tego i zapomnienie o tym.
Tworzenie listy
Tworzenie listy jest niezwykle proste. Wystarczy wejść na swój profil na Twitterze. Kliknij kartę Listy u góry, a następnie kliknij, aby utworzyć nową listę. Jest wyłączony na prawym pasku bocznym, jeśli go nie widzisz.

Tworząc nową listę, możesz nadać jej nazwę, opis listy do 100 znaków i wybrać, czy lista jest publiczna, czy prywatna. Nie musisz się martwić o unikalną nazwę listy, ponieważ listy są przypisane do profilu. Dwie osoby mogą mieć tę samą listę „Awesome People” i mieć różne adresy URL. Jednym z nich będzie twitter.com/profileA/lists/Awesome-Folks, a drugim będzie to samo, z wyjątkiem ProfileB.
Po utworzeniu listy możesz dodać osoby do listy, klikając przycisk „więcej działań”, trzy pionowe kropki w profilu użytkownika. Za pomocą pola wyboru możesz wybrać listę lub listy, do których chcesz kogoś dodać. Prześlij go i gotowe.
Ograniczenia listy na Twitterze i szczegóły techniczne
Po pierwsze, jeśli jesteś na liście, na której nie chcesz być, nie możesz po prostu usunąć siebie z listy. Musisz zablokować osobę, która jest właścicielem listy. Zablokowanie tej osoby spowoduje usunięcie Cię z jej list. Możesz wtedy swobodnie je odblokować, jeśli chcesz; nie zostaniesz ponownie dodany do listy.
Z technicznego punktu widzenia listy mają kilka sztywnych ograniczeń . Po pierwsze, na swoim koncie możesz mieć maksymalnie 1000 list . Nie wiem, jak mógłbyś nawet wymyślić 1000 unikalnych list osób, które chciałbyś obserwować, ale tak właśnie jest. Twitter właśnie przekroczył limit, ponieważ poprzedni limit 20 był zdecydowanie za mały.
Do każdej listy można dodać maksymalnie 5000 osób . Jest to bardziej istotne ograniczenie, ponieważ z pewnością będą chwile, w których będziesz w stanie dodać tyle osób do listy i nadal będzie to istotne.

Możesz dodać chronione konta do listy. Nie oznacza to jednak, że ich tweety są widoczne dla wszystkich; tylko osoby, które mogą obserwować chronione konto, zobaczą te tweety w kanale listy.
Istnieje tylko jedna zasadnicza różnica między listą publiczną a listą prywatną. Gdy użytkownik zostanie dodany do listy publicznej, zostanie o tym powiadomiony. Listy publiczne są widoczne dla każdego, kto ma adres URL listy lub dla każdego, kto jest z nią połączony. Przeszukiwać można również listy publiczne.
Listy prywatne nie mają tego. Są tylko do twojego użytku; nikt inny nie może ich zobaczyć, nawet jeśli mają adres URL. Listy prywatne nie powiadamiają użytkownika o dodaniu ich do listy i nie pojawiają się w wynikach wyszukiwania. W przeciwnym razie przestrzegają tych samych ograniczeń i zasad.
W przypadku, gdy Twitter zdecyduje się zmienić którąkolwiek z tych zasad lub zasad, możesz zapoznać się z ich faktyczną dokumentacją pomocy na temat list tutaj.
Więc jaki jest możliwy użytek z list dla Ciebie jako marketera marki? Przyjrzyjmy się niektórym możliwościom ich używania. Pamiętaj, że mając 1000 list dostępnych na Twoim koncie, możesz wdrożyć je wszystkie wielokrotnie i nadal mieć miejsce.
Listy są dobre dla organizacji
Na najbardziej podstawowym poziomie listy doskonale nadają się do organizowania niespójnego stosu przychodzących strumieni danych. Jest to szczególnie ważne, jeśli jesteś typem marketera, który obserwuje każdego, kto Cię obserwuje. Wiem, że to niekoniecznie jest dobre dla twojego stosunku, ale jeśli to działa, nie będę na to zbytnio narzekać.
Lubię tworzyć listy, które przekraczają granice między ludźmi, których chcę śledzić, a ludźmi, których nie kieruję. Oto kilka pomysłów na segmentowanie strumieni danych za pomocą list.
- Zrób listę kanałów informacyjnych z głównych agencji informacyjnych. Wiadomości lokalne, New York Times, HuffPo i tak dalej. Mając je wszystkie na jednej liście, możesz przewijać ją na pierwszy rzut oka i uzyskać przyzwoite pojęcie o tym, co dzieje się w ciągu dnia i tygodnia.
- Zrób listę influencerów , których treści chcesz zobaczyć, ale których nie chcesz bezpośrednio śledzić. Może chcesz zachować tę rzeczywistą obserwację na bardziej kluczowy moment, a może po prostu chcesz, aby ich treść została podzielona na bok. Konta takie jak, powiedzmy, William Gibson są zbyt aktywne, aby zachować je jako część centralnego kanału, jeśli chcesz z niego faktycznie korzystać.
- Zrób listę potencjalnych klientów , do których chcesz dotrzeć w przyszłości. Podążanie za nimi nie pomoże w Twojej sprawie, ale dodanie ich do listy pomoże Ci sprawdzić, czy udało Ci się dotrzeć do celu.
To wszystko jest dobre dla list prywatnych. Jeśli zastanawiasz się, czy użyć listy prywatnej, pomyśl; czy powiadomienie użytkownika przynosi mi jakąś korzyść? Jeśli nie, użyj listy prywatnej.

Dodanie kogoś do listy może być publiczne
Dodanie kogoś do listy publicznej powiadamia o tym i może być wykorzystywane jako forma marketingu i networkingu z influencerami. Kiedy masz pochlebną listę, coś takiego jak „Fajni ludzie”, „Badass Marketerzy” lub „Doskonałi pisarze”, pochlebia ci dodanie do tej listy. Osoba, którą dodasz, prawdopodobnie Cię sprawdzi, a jeśli spodoba jej się to, co zobaczy, może zrobi Ci obserwację. Przynajmniej nie będą cię blokować, aby usunąć siebie z listy, jeśli podoba im się to, co widzą.

Zastrzeżenie do tego jest trudne. Musisz tworzyć wartościowe listy, utrzymywać je i mieć w stosunku do nich trochę autorytetu. Nie mogłem stworzyć zupełnie nowego konta na Twitterze, stworzyć listy o nazwie „Cool Folks”, dodać do niej 5000 osób i oczekiwać, że będę się rozwijał. Są szanse, że większość z tych osób nie rzuci na mnie drugiego spojrzenia ani nie poczuje, że moja lista ma jakiś autorytet, ponieważ nie stworzyłem im żadnego powodu, aby tak sądzić.
Spotykasz też ludzi, którzy próbują to nadużyć. Na przykład ten facet ma 91 list, z których każda zawiera prawie 5000 osób. Moje konto testowe zostało ostatnio dodane do dwóch z tych list, głównie z powodu słowa kluczowego w jego biografii. Żadna z tych list nie ma żadnej wartości i jest po prostu podążaniem za przynętą w przejrzystym ruchu. Nie rób tego.
Listy mogą być używane do wzajemnych obserwacji
Follow Friday lub #FF to trend na Twitterze, który w ostatnich latach przygasł, ale nadal możesz go wykorzystać, jeśli chcesz. Możesz utworzyć prywatną listę osób do obserwowania, które używają tagów #FF, co pomoże Ci śledzić osoby, które chcesz obserwować, a które najprawdopodobniej będą Cię obserwować. Sporządzenie listy pomoże Ci dowiedzieć się, kogo obserwować, a nie tylko korzystać z wyszukiwania hashtagów w każdy piątek.

Mówię, aby to było prywatne, ponieważ wzajemne podążanie za wzorcem wykorzystującym, takim jak tag #FF, może być uważane za technikę semi-spamową. Niektórym uchodzi to na sucho przez długi czas, podczas gdy inni są przedmiotem zawieszenia Twittera z powodu rezygnacji z obserwujących lub nienaturalnych zachowań. Zachowanie prywatności listy pomaga zminimalizować ryzyko bycia oznaczonym jako spamer.
Listy są świetne do monitorowania konkurencji
Chcesz korzystać z list prywatnych podczas monitorowania konkurencji. To świetny sposób na śledzenie ich wszystkich bez konieczności zapamiętywania listy wszystkich konkurentów z wyższej kategorii, z którymi możesz się spotkać. Z oczywistych powodów nie chcesz podążać za konkurencją. Dodanie ich do listy publicznej pozwala im tylko wiedzieć, że je śledzisz, co może ich poinformować o Twojej obecności, jeśli Cię nie zauważyli. Ogólnie rzecz biorąc, po prostu nie chcesz zapewniać swoim konkurentom korzyści, gdy ich śledzisz.

Korzystanie z listy prywatnej pozwala na śledzenie wszystkich konkurencji w jednym miejscu. Możesz zobaczyć, które z nich najczęściej tweetują. Możesz zobaczyć, które z nich czerpią największe korzyści z Twittera. Jeśli nic więcej, masz wygodną listę nazw, którą możesz wykorzystać jako punkt wyjścia do innych form badań, takich jak podłączanie tych nazw do BuzzSumo lub Twitonomy.
Możesz również użyć takiej listy, aby mieć oko na trendy w swojej branży. Jeśli opublikujesz coś, a kilka dni później zobaczysz grupę swoich konkurentów publikujących na te same tematy, wiesz, że jesteś twórcą trendów i wyprzedzasz konkurencję. Jeśli zobaczysz wyskakujące tematy, których nie zauważyłeś, być może trzeba będzie zacząć szukać źródła danych, z którego wszyscy korzystają, a Ty nie. Twitter to po prostu świetne narzędzie do podnoszenia świadomości.
Użyj list do monitorowania zadowolenia klientów
To kolejne zastosowanie list prywatnych. Korzystając z social listeningu, aby mieć oko na swoich odbiorców, możesz dodawać osoby do prywatnych list. Lubię mieć około pięciu list.
- Zadowoleni klienci. To jest lista osób, które publicznie mówiły o tym, jak bardzo podoba im się Twój produkt i jak są zadowoleni z tego, co robisz. Ta lista może być nawet listą publiczną, jeśli chcesz publicznie rozpoznać wpływowych klientów.
- Klienci. To tylko lista osób, o których wiesz, że są Twoimi klientami i którzy na nic nie narzekali ani nie chwalili Cię publicznie. To tylko sposób, aby mieć oko na swoich klientów i sprawdzić, czy któryś z nich ma prośby o nowe funkcje lub problemy, którymi chciałbyś się zająć.
- Niezadowoleni Klienci. To jest lista osób, które są Twoimi klientami, ale mają w jakiś sposób problemy z Twoją usługą. Może wysłali Ci wiadomość z prośbą o obsługę klienta, a może po prostu opublikowali publicznie informacje o napotkanych problemach. Postaraj się śledzić te osoby i rozwiązywać ich problemy, dopóki nie będziesz mógł przenieść ich na górę listy.
- Potencjalni klienci. Jest to lista osób, które działają w Twojej branży lub wyraziły zainteresowanie produktem takim jak Twój, do których możesz zwrócić się z potencjalnym tweetem i zaoferować bezpłatną wersję próbną Twojej usługi. Sięganie po dobrą okazję może prowadzić do doskonałych klientów, ale trzeba to odpowiednio zaplanować.
- Były klient. To jest lista osób, które były Twoimi klientami i które anulowały. Zanim podejmiesz jakikolwiek bezpośredni kontakt, jak w przypadku listy 4, upewnij się, że dana osoba nie znajduje się na tej liście. Nie chcesz podchodzić do kogoś, jakby był nowy, kiedy tylko śmieje się ci w twarz.
Oczywiście tworzenie i utrzymywanie tych list może być dużo pracy, więc dostosuj plan do własnych potrzeb.
Zrób listę uczestników wydarzenia
Za każdym razem, gdy organizujesz lub uczestniczysz w wydarzeniu, prawdopodobnie będziesz gromadzić wizytówki i zaproszenia do znajomych za każdym razem, gdy z kimś rozmawiasz. To są wszystkie możliwości nawiązywania kontaktów i prawdopodobnie w pewnym momencie będziesz chciał je wykorzystać. Publiczna lista na Twitterze to dobry sposób na śledzenie wszystkich, pozwalanie im na interakcję ze sobą dzięki temu, że znajdują się na tej samej liście, i śledzenie ich później.
