11 strategii zwiększania sprzedaży bez wydawania pieniędzy na marketing lub reklamy
Opublikowany: 2021-05-19Średni budżet marketingowy i reklamowy małej firmy w Kanadzie wynosił około 14 301 CAD rocznie w 2019 r. (źródło). Dla wielu firm nawet takie budżety często bywają przytłaczające. Dodatkowo, według badania przeprowadzonego przez media badawcze Nielsen, z każdego dolara wydanego na reklamę firma generuje jedynie 0,70 dolara zysku. Liczby te pokazują rzeczywiste ryzyko, jakie decydenci w małych firmach muszą podjąć, jeśli chodzi o rozwój firmy. A dla niektórych to ryzyko jest po prostu zbyt duże. Aby to złagodzić, wiele firm korzysta z bezpłatnych strategii marketingowych z nadzieją na zdobycie ekspozycji i klientów.
Chociaż wzrost dla firm o napiętych budżetach jest możliwy, poleganie wyłącznie na darmowym marketingu wymaga więcej inwestycji czasowych, zwykle ma dłuższe okresy zwrotu i może spowolnić krytyczny wzrost na wczesnym etapie. Jednak, choć ograniczone, firmy z małym budżetem nadal mają możliwości rozwoju.

Generowanie sprzedaży bez wydawania pieniędzy na marketing lub reklamę wiąże się z pewnymi ograniczeniami, ponieważ często nie są one tak skalowalne jak te płatne. Jednak nadal są bardzo opłacalne dla firm, które nie mają nieskończenie głębokich kieszeni, jeśli chodzi o wydatki na reklamę. W związku z tym spójrzmy na niektóre strategie pozyskiwania klientów, które firmy dowolnej wielkości mogą stosować bez konieczności wydawania większej ilości pieniędzy.
Oto 10 oryginalnych sposobów na zwiększenie sprzedaży przy napiętym budżecie:
1. Stwórz transformacyjną wiadomość copywriterską
We współczesnym świecie założenie firmy jest łatwiejsze niż kiedykolwiek. Niezliczone cyfrowe i fizyczne narzędzia pomagają właścicielom firm realizować ich marzenia. Jest to jednak z zastrzeżeniem. Im łatwiej jest Ci coś zrobić, tym łatwiej jest również Twoim konkurentom.
Ten raport pokazuje liczbę firm młodszych niż 1 rok w Stanach Zjednoczonych od 1994 do 2020 roku. Tylko w ubiegłym roku liczba ta wyniosła ponad 800 000 firm. Tak więc prawdziwe pytanie brzmi: dlaczego ludzie powinni kupować od Twojej firmy, a nie od konkurencji?
Co więcej, zmniejsza się również czas koncentracji przeciętnego konsumenta, co oznacza, że coraz trudniej jest przykuć jego uwagę i przekształcić go w klienta. Badanie firmy Microsoft z 2015 r. wykazało, że czas uwagi wynosi 8 sekund.
Co to oznacza dla Ciebie? Oczywiste jest, że aby zwiększyć sprzedaż, Twoja firma musi się wyróżniać, budować głębsze relacje z klientami i budować lojalną grupę obserwujących.
Stworzenie zmieniającego się przekazu copywritingowego jest pierwszym strategicznym krokiem, który w konsekwencji może być największym przełomem we wszystkich wysiłkach Twojej firmy. Twoim największym zagrożeniem w dzisiejszych czasach nie jest wykluczanie potencjalnych klientów. Zamiast tego jest ignorowany – wśród całego hałasu, który tworzą wszyscy inni.
W swojej książce „12 Immutable Laws of High-Impact Messaging” dyrektor generalny, autor i mówca Brendan Dell przedstawia kroki prowadzące do nowoczesnego pozycjonowania. Pomysł jest jasny i prosty – musisz stworzyć idealny przekaz, który przemówi do Twoich klientów i zadziwi ich. Potraktuj to jako manifest, głębszy, ukryty powód, dla którego powinni się przejmować tym, co robisz.
Więc jak się tam dostać? Kluczowym czynnikiem jest wybranie wroga, realnego i wystarczająco ryzykownego zagrożenia, przed którym stoją Twoi klienci – i to, jak niepodjęcie działań pogorszy ich życie. Aby dać Ci praktyczny przykład, przyjrzyjmy się firmie Drift. U podstaw Drift jest system czatu na stronie internetowej.
„Jakie ekscytujące, co?! Są ich miliony!” No właśnie!
Więc pytanie brzmi, jak Drift może odróżnić się od całego hałasu w ich konkurencyjnej przestrzeni? Jak mogą wyróżnić się z tłumu, który skanduje „jesteśmy lepsi od konkurenta X” lub „jesteśmy najszybszym/najlepszym/najbardziej kochanym/najtańszym systemem czatu”?

Źródło obrazu: Drift.com
Zamiast czepiać się konkurencji, Drift wybrał realne zagrożenie, z którym codziennie borykają się ich klienci – formularze stron internetowych spowalniają proces sprzedaży. Przedstawili problem, z którym borykają się ich klienci jako wróg – a nie konkurenci.
Na swojej stronie Drift Now firma zaprezentowała swój manifest. Strona została zmieniona; jednak nadal możesz to zobaczyć tutaj, dzięki Wayback Machine. Zróbmy pokrótce kilka kluczowych elementów:
- Po pierwsze , wyjaśnili, jak zmienia się świat i jak wpływa to na ich grupę docelową, czyli firmy zajmujące się oprogramowaniem marketingowym B2B. Liczba firm MarTech wzrosła ze 150 w 2011 r. do 7040 w 2019 r. Wprowadza to więcej opcji dla kupujących – a tym samym zwiększa złożoność procesu sprzedaży.

- Po drugie , stawiają w oczach swoich docelowych klientów wroga, który jest wystarczająco realny i ryzykowny. Innymi słowy, co mogą stracić, jeśli nie podejmą działań? W tym przypadku wrogiem był „stary” proces zakupu B2B. Przyszedł z dłuższymi cyklami sprzedaży, wymagał wielu punktów styku, miał wyższe współczynniki rezygnacji i przyniósł mniejszą (i droższą) sprzedaż.

- Następnie zauważ, jak zaczynają się one od żadnej z funkcji NOR korzyści. Oba te elementy stanowią jedynie elementy wspierające ich podstawowe przesłanie. Zamiast tego odwracają uwagę od konkurentów, funkcji i korzyści – i dostosowują przekaz konkretnie do postrzeganego zagrożenia.

- Wreszcie po mistrzowsku pokazują, jak przekształcają ten proces. Dzięki takiej strukturze informacji klienci z pewnością będą postrzegać Drift jako jedyne rozwiązanie tego problemu. Przynajmniej to im naprawdę zależy na tym problemie – i jako takim można mu zaufać w jego rozwiązaniu.

2. Popraw konwersje, zmieniając strukturę swoich stron
Ponieważ nie wydajesz więcej, aby przyciągnąć więcej osób do swojej witryny, musisz jak najlepiej wykorzystać osoby, które obecnie odwiedzają Twoją witrynę. W związku z tym poprawa współczynników konwersji ma kluczowe znaczenie w pozyskiwaniu większej liczby klientów, jeśli nie chcesz wydawać więcej na marketing. Średni współczynnik konwersji witryny w różnych branżach wynosi 2-3% – jednak niektóre z najlepszych witryn mają CVR nawet 11%.
Jedną z najbardziej wpływowych koncepcji optymalizacji współczynnika konwersji jest model zachowania BJ Fogga. Zasadniczo Twoim celem jest zwiększenie motywacji użytkownika do wykonania zadania przy jednoczesnym zmniejszeniu tarcia związanego z ukończeniem zadania na jego ścieżce.

Skuteczne działanie w połączeniu ze skutecznymi wyzwalaczami gwarantuje, że zachęcasz użytkowników do pożądanego zachowania – i jest bardziej prawdopodobne, że to zrobią.
Jednak w przypadku większości stron internetowych nie ma na to srebrnej kuli. Zamiast tego podnoszenie ogólnej liczby konwersji to praktyka, która wymaga wielu ulepszeń na całej ścieżce kupującego.
Na poziomie strategicznym możesz zacząć od zaplanowania podróży swoich klientów, a następnie ponownie odwiedzić kanały, z których korzystasz, i ich współczynniki konwersji w pirackim lejku. Umożliwi to znalezienie luk w tym, gdzie i jak angażujesz klientów – zasadniczo umożliwiając zwiększenie umiejętności użytkownika.
Podobnie, na poziomie bardziej taktycznym, wdrożenie niektórych najlepszych praktyk w zakresie efektywnego projektowania stron docelowych pozwala bezpośrednio wpływać na motywację do realizacji pożądanego zachowania.
3. Napisz odpowiednią treść SEO, która jest w rankingu w Google
Badanie przeprowadzone przez BrightEdge z 2019 r. wykazało, że SEO jako kanał marketingowy jest największym czynnikiem napędzającym ruch w sieci – i ma aż 53% udziału w porównaniu ze wszystkimi innymi kanałami marketingowymi.
Nie powinno dziwić, że tak efektywny kanał jest największym motorem ruchu i sprzedaży. Istnieją dwa strategiczne sposoby włączenia SEO do marketingu cyfrowego, aby zwiększyć ruch organiczny i nowych klientów.
Pierwszym z nich jest skupienie się na tworzeniu stron docelowych zoptymalizowanych pod kątem dochodowych słów kluczowych. Te słowa kluczowe to zazwyczaj Twoje produkty lub usługi, ponieważ są one kierowane do konsumentów, którzy znajdują się wystarczająco daleko na ścieżce kupującego.
Wielką korzyścią z takiej optymalizacji jest to, że możesz przyciągnąć klientów, którzy są gotowi do zakupu na własnych warunkach – poprzez eksplorację treści w wynikach wyszukiwania Google. W ten sposób „sprzedaż” wydaje się bardziej naturalna i możesz zobaczyć więcej konwersji z tego samego ruchu, niż w przypadku kierowania ruchu przez reklamy.
W wielu przypadkach, w obliczu silnej konkurencji w wyszukiwarce Google, masz również możliwość modyfikowania tych słów kluczowych i kierowania na bardziej niszowe, ale mniej konkurencyjne. Te wyszukiwane hasła, zwane inaczej słowami kluczowymi z długim ogonem, umożliwiają zawężenie konkretnych cech lub cech produktów i usług. W ten sposób możesz lepiej pozycjonować niektóre (choć mniejsze) słowa kluczowe, zamiast uzyskiwać absolutnie żadnego ruchu z szerszych, bardziej ogólnych.
Na przykład, zamiast konkurować o słowo kluczowe, takie jak „system czatu w witrynie”, możesz zmodyfikować słowo kluczowe za pomocą „szybkiego”, „lekkiego”, „taniego” itp. W ten sposób wyszukiwarki zrozumieją, że Twoje produkty powinny mieć wyższą pozycję w rankingu. konkretne wyszukiwane hasła zamiast ogólnych, większych. Jeśli dopiero zaczynasz, może to być bardzo opłacalny sposób na to, aby SEO pracowało dla Ciebie.
Alternatywnie, drugą strategią podejścia do SEO i marketingu treści jest robienie bardziej informacyjnego SEO na początku ścieżki. W ten sposób stworzysz odpowiednią treść (głównie w formie postów na blogu) zoptymalizowaną pod kątem typowych pytań i zapytań informacyjnych, którymi interesują się Twoi potencjalni klienci. Chociaż nie wszyscy z tych odwiedzających witrynę są jeszcze na tyle ciepli, by stać się klientami, stwarzasz świetną okazję, aby być później firmą z najwyższej półki.
Zapytania informacyjne pozwalają otworzyć relację i świetnie zaprezentować swoją markę – najpierw dostarczając wartość. Takie postępowanie w połączeniu z niektórymi elementami zachęcającymi do konwersji może być również korzystne w krótkim okresie.
Może to być na przykład wyskakujące okienko promujące niektóre z Twoich innych treści, zasób do pobrania w celu dalszego umocnienia Twojej marki, strona docelowa z Twoim produktem itp. Dzięki temu możesz zmienić mniej zaangażowanych odwiedzających, którzy mają świadomość problemów, w odbiorców świadomych dokładnego rozwiązania ich problemu.
Wreszcie, możesz również użyć świetnych treści informacyjnych SEO w mediach społecznościowych i niektórych ustawieniach sieciowych. Wszystko zaczyna się od znalezienia tematu, który dobrze współgra z grupą docelową. Gdy już to zrobisz, nic nie powstrzyma Cię przed dystrybucją tych treści w SoMe. Może to być zarówno Twój profil osobisty lub biznesowy, strona biznesowa, albo odpowiednie grupy.
4. Zachęcaj poleconych, tworząc „pętle wzrostu”
Jak podkreślono w badaniu z 2013 r., znaczenie rekomendacji podczas zakupów online jest jasne, a 84% konsumentów twierdzi, że ufa rekomendacjom od osób, które znają. Co więcej, polecenia stanowią 65% wszystkich nowych transakcji, a 82% właścicieli małych i średnich firm twierdzi, że polecenia są ich głównym źródłem nowych transakcji. Wreszcie, polecani klienci mają wyższe współczynniki konwersji i retencji, a w konsekwencji o 16% wyższą wartość życiową.
W związku z tym jedno staje się oczywiste – musisz zachęcić dotychczasowych klientów do „rozpowszechniania informacji” o Twojej firmie.
Jednak nie powinieneś myśleć o typowych programach polecających, które widzisz wszędzie. Często, zwłaszcza w przypadku bardziej złożonych lub osobistych produktów, bezpośrednie zachęcanie klientów do polecania okazuje się nieskuteczne. Widać to przede wszystkim w przestrzeniach B2B – ponieważ system poleceń nie współgra z powodem, dla którego klienci korzystają z produktu.
Jeśli moim zadaniem jest zarządzanie profilami firmy w mediach społecznościowych, oferowanie nagrody za rozpowszechnianie informacji o platformie nie pasuje bezpośrednio do mojego osobistego głosu jako osoby, ani nie wpływa na to, jak korzystam z platformy i z czego czerpię to.
Z tego powodu musimy „odwrócić skrypt” i stworzyć wbudowane w nasze produkty pętle wzrostu rekomendacji. Znane również jako pętla wirusowa, polecane pętle wzrostu to mechanizmy, które zachęcają do ciągłego wzrostu produktu lub usługi.
Kluczowym elementem jest tutaj to, że pętle wzrostu są wbudowane bezpośrednio w produkt lub usługę. To sposób używania produktu tworzy pętlę wzrostu. W przeciwieństwie do tego system polecający próbuje zachęcić użytkowników polecających, oferując zachętę. Systemy poleceń nie są naturalnie zintegrowane z produktem.

Źródło obrazu: Untailored.com
Na przykład system polecający oferuje nagrody pieniężne, rabaty lub więcej produktu lub usługi za polecenie innego klienta. W przeciwieństwie do tego, pętla wzrostu poleconych „wymaga” od użytkowników zaproszenia poleconych do przyjemnego korzystania z platformy.
Jedną z takich najnowszych aplikacji, która ma wbudowaną pętlę wirusową, jest Clubhouse. Clubhouse to internetowa platforma do dyskusji głosowych ze sceną z prelegentami, moderatorami i publicznością. W ramach dobrego doświadczenia użytkownik jest naturalnie zachęcany do zapraszania znajomych, zamiast oferowania mu czegoś w zamian za to.
Z tego powodu uwzględnienie tej strategii podczas planowania lub modyfikacji produktu może stworzyć silnik do długoterminowego wzrostu. Aby dowiedzieć się więcej o pętlach wzrostu, polecamy ten przewodnik Reforge, wraz z tym przewodnikiem Phiture i tym przewodnikiem NoGood.
5. Angażuj potencjalnych klientów dzięki inteligentnemu systemowi czatu AI
W ciągu ostatnich kilku lat systemy czatowe (w szczególności chatboty AI) okazały się skutecznym motorem sprzedaży dla wielu firm. Świetnie pomagają użytkownikom znaleźć dokładnie to, czego potrzebują, a także odpowiadają za wiele sprzedaży w nieparzystych godzinach dnia.
Badanie z 2017 roku pokazuje, że głównym powodem, dla którego konsumenci robią zakupy online, jest możliwość robienia zakupów 24/7. Podobnie 64% internautów podkreśla, że najlepszą cechą chatbotów jest całodobowa obsługa. Co więcej, nie jest to też jakaś „technologia nowego wieku”, z której korzysta tylko pokolenie Z. W rzeczywistości badania przeprowadzone przez Invesp pokazują, że 67% klientów korzystało z chatbotów w ciągu ostatniego roku.
W związku z tym korzystanie z systemu czatu pozwala wydobyć więcej z ludzi, którzy już odwiedzają Twoją witrynę, bez konieczności wydawania więcej na marketing lub reklamy. Dodatkowo możesz aktywnie korzystać z chatbotów. Zamiast czekać, aż użytkownik w jakiś sposób się z Tobą zaangażuje, możesz otworzyć rozmowę z wiadomością startową.
I te też nie muszą być ogólne. Wiele chatbotów oferuje funkcjonalność dostosowywania logiki tego, jaka wiadomość ma się pojawiać w jakich warunkach. Na przykład możesz utworzyć wiadomość na swojej stronie funkcji, zachęcającą tylko zarejestrowanych użytkowników do zapoznania się z Twoim planem rozwoju – w nadziei na przekształcenie większej ich liczby w klientów.
Alternatywnie możesz zapytać odwiedzających o wielkość ich firmy – i na tej podstawie proaktywnie polecić rozmiar opakowania, który im odpowiada. Takie podejście może być lepsze niż bierność, ponieważ zapobiega utracie sprzedaży, ponieważ użytkownicy nie mogli znaleźć odpowiedniego produktu.
Podobnie możesz również użyć takich proaktywnych wiadomości do aktywowania użytkowników na swojej platformie. Na przykład możesz monitować użytkowników za pomocą przewodnika „jak zacząć” po utworzeniu konta.

Ta metoda działa również w celu utrzymania klientów po fazie zakupu i zapewnienia ich lojalności. W tym celu nie musimy szukać dalej niż firma dostarczająca żywność „Wolt”. Załóżmy, że klient ma problemy, a jego dostawa trwa dłużej niż oczekiwano. W takim przypadku zespół pomocy aktywnie wysyła aktualizację przez system czatu. Wraz z tym przy kolejnym zamówieniu wystawiają kupon rabatowy na dostawę. Jest szybki, skuteczny, a co najważniejsze, sprawia, że Twoi klienci czują się wysłuchani i szanowani.
6. Stwórz historię PR, która zapewni Ci ekspozycję w mediach
Nie jest tajemnicą, że posiadanie unikalnych i odpowiednich treści podczas PR ma kluczowe znaczenie. Dotyczy to zarówno mediów, jak i dziennikarzy, których przedstawiasz, oraz ich rynku docelowego, którzy czytają ich treści.
Istnieje niezliczona ilość sposobów na ujawnienie się, z których wiele wymaga wcześniejszego doświadczenia lub pomocy profesjonalisty. Jak więc zdobyć cenną ekspozycję w mediach bez rozbijania banku? Znaleźliśmy trzy skuteczne sposoby, które sprawdzają się nawet w małych firmach.
Pierwszą bardzo skuteczną strategią, która okazała się bardzo skuteczna, jest „newsjacking”, w ramach której można nawiązać kontakt z krajowymi wiadomościami. Ideą, która się za tym kryje, jest znalezienie odpowiednich popularnych historii i dodanie im cennych spostrzeżeń.
Na przykład opowieść o wpływie pracy w domu na zdrowie danej osoby może być kontynuowana przez firmę, która oferuje, powiedzmy, nawilżacz. Niepowtarzalnym wątkiem kontynuacji historii może być badanie lub ankieta. Na przykład jeden podkreślający, na ile osób wpływa środowisko, w którym pracują – światło, temperatura, wilgotność itp.
Korzystanie z takich strategii może być świetne dla firm dowolnej wielkości i branży. Analiza przeprowadzona przez Demand Gen Report wykazała, że 96% kupujących B2B chce więcej treści przedstawiających liderów branży. Dlatego newsjacking pomaga ci stać się liderem myśli w twojej niszy, pozytywnie wpływając na proces zakupu.
Inną strategią PR, która może być bardzo skuteczna dla małych zespołów bez pracowników oddanych wyłącznie PR, jest wykorzystanie HARO. Help A Reporter Out to platforma, która umożliwia kontakt z raportami dokładnie wtedy, gdy najbardziej ich potrzebują. Narzędzie wysyła codzienne e-maile od reporterów, którzy szukają wiarygodnych źródeł do współtworzenia treści. Mogą one obejmować praktycznie wszystko – zdrowie, finanse, biznes itp.
Ponieważ dziennikarze już szukają źródeł, aprobata przekazów jest znacznie wyższa niż w przypadku przekazów zimnych. Jest to ważne, ponieważ 88,2% reporterów twierdzi, że brak związku jest głównym powodem, dla którego nie bierze się pod uwagę oferty. Korzystanie z platform takich jak HARO pomaga włożyć więcej wysiłku w tworzone treści. Zamiast spędzać czas na kontaktowaniu się z dziennikarzami, może to pomóc w tworzeniu materiałów wysokiej jakości. To z kolei może przyspieszyć Twój sukces z PR.
Wreszcie, kiedy rzucasz dziennikarzom, ważne jest, aby postawić się na ich miejscu i zrozumieć, czego szukają. Dziennikarze dbają o swoją pracę tak samo jak ty. Podobnie jak chcesz, aby Twoja firma wyróżniała się na tle szumu branży, oni chcą oferować unikalny wgląd w istotny, modny temat. Badanie przeprowadzone w 2020 roku przez Muck Rack wykazało, że 75% dziennikarzy jest bardziej skłonnych do omówienia ekskluzywnej historii niż ponownego wykorzystania starej.
W związku z tym możesz dostosować swoją strategię wyłącznie do indywidualnych mediów, zamiast tworzyć coś dla mas – innymi słowy, oferować ekskluzywność. Takie postępowanie zwiększa Twoje szanse na dziennikarzy, których przedstawiasz, ponieważ sprawia, że historia jest dla nich bardziej zachęcająca.
Ekskluzywna historia pokazuje, że uważasz, że ich media są dla Ciebie najważniejsze – i że Twoja historia najlepiej tam pasuje. Ale to nie wszystko. „Ukryte” korzyści polegają na tym, że naprawdę wyjątkowe i warte opublikowania historie zwykle trafiają również do innych serwisów informacyjnych. Możesz zyskać jeszcze większą ekspozycję, jednocześnie budując głębsze połączenie z ważnym dziennikarzem w swojej branży.
7. Zwiększ sprzedaż dzięki inteligentnej automatyzacji poczty e-mail
E-mail marketing jest jednym z najlepszych kanałów generowania sprzedaży, ponieważ średni zwrot z inwestycji z tego tytułu wynosi średnio 37-42 razy. Innymi słowy, za każdy 1 dolar zainwestowany w e-mail marketing firma zarabia 42 dolary.
E-mail marketing jest silnym bodźcem do pozyskiwania klientów, a 81% małych i średnich firm informuje, że jest to ich główny kanał pozyskiwania klientów.
Podobnie automatyzacja poczty e-mail to świetny sposób na aktywację i zatrzymanie klientów. „E-maile powitalne” wysyłane, gdy ktoś zostaje użytkownikiem, mają ogromny potencjał w prezentacji Twojej marki. Wynika to z tego, że według GetResponse średni wskaźnik otwarć takich wiadomości wynosi aż 86%. Takie e-maile są również świetnym motorem zaangażowania, ponieważ ich współczynniki klikalności wynoszą około 25%, jak podano w tym samym badaniu.
Jeśli nigdy nie próbowałeś e-mail marketingu, może to wyglądać przerażająco i skomplikowanie. Jednak nie jest to takie trudne, ponieważ poziom podstawowy staje się coraz łatwiejszy dzięki wypuszczeniu na rynek wielu potężnych narzędzi. Dodatkowo możesz to zrobić całkowicie za darmo. Narzędzia takie jak Mailchimp pozwalają całkowicie za darmo zarządzać odbiorcami do 2000 kontaktów. W ten sposób możesz ustawić sekwencję automatyzacji e-maili i praktycznie generować sprzedaż na autopilocie.
W tym przypadku zrozumienie ścieżki kupującego i aktywacji użytkownika ma kluczowe znaczenie, ponieważ bezpośrednio poinformuje on, jakie wiadomości e-mail należy utworzyć w jakiej kolejności. Na przykład przed rozważeniem zakupu produktu klient musiał zobaczyć jego wartość. W związku z tym Twoim celem jest zaprezentowanie tej wartości, a tym samym aktywacja użytkownika za pomocą początkowych wiadomości e-mail.
Z punktu widzenia utrzymania klientów e-maile mogą być świetne, ponieważ są świetnym kanałem ofert, ofert i aktualizacji. Innymi słowy, możesz tworzyć lojalnych klientów, utrzymując ich w „wszechświecie marki Twojej firmy”.
A co z innymi firmami zorientowanymi na B2C? E-mail marketing jest tam również świetnym motorem sprzedaży. To badanie pokazuje, że około 78% odwiedzających witrynę porzuca koszyk z produktami. Aby temu przeciwdziałać, marketerzy używają „e-maili o porzuconym koszyku”, które zachęcają użytkownika do dokończenia zakupu ze specjalną zniżką lub ofertą.
Zrozumienie jest proste – nawet jeśli tworzysz bardzo lukratywną ofertę, która nie pozwala na generowanie mnóstwa zysków przy pierwszej sprzedaży, to i tak udało Ci się stworzyć klienta, któremu możesz następnie sprzedać więcej. Dzieje się tak, ponieważ długoterminowa wartość klienta jest znacznie wyższa niż początkowa sprzedaż, a 61% małych firm zarabia ponad połowę swoich przychodów z powtarzalnej sprzedaży.
A skoro już o tym mowa, e-mail jest świetnym kanałem do upsellingu i cross-sellingu. 70% firm twierdzi, że taniej jest dla nich utrzymać klientów niż pozyskiwać nowych. Dzieje się tak, ponieważ osoby, które już dały Ci odpowiedź „tak”, są o 60-70% bardziej skłonne do ponownego nawiązania z Tobą współpracy. Z kolei liczba ta spada do 5-20% dla potencjalnych klientów.
Z tego powodu skonfigurowanie automatyzacji, która oferuje aktualizacje lub podobne produkty do poprzedniego zakupu klienta, może okazać się generować większą sprzedaż – bez konieczności wydawania większych nakładów na marketing.
Na koniec jednak musimy być realistami w tym e-mailu, który sam w sobie nie jest dobry w generowaniu większej liczby zapisów do newslettera. Z tego powodu w pierwszej kolejności potrzebujesz innej strategii na powiększanie listy subskrybentów. Strategie te nie muszą być opłacane, ponieważ możesz wykorzystać każdą inną strategię, o której tutaj wspomnieliśmy. Jednak ogólnie rzecz biorąc, zazwyczaj widzimy, że silna (osobista) marka ogromnie pomaga generować rejestracje e-mail, a ostatecznie wszystko sprowadza się do dostarczania wartości.
8. Przeciągnij potencjalnych klientów i klientów przez występy gości
Badanie HubSpot wykazało, że 81% konsumentów ufa produktom polecanym przez osoby, które znają. W związku z tym pojawianie się jako gość na innych platformach może w krótkim czasie zwiększyć ruch. Może również tworzyć trwałe efekty brandingowe, budując zaufanie większej liczby idealnych klientów.
Prezentując się w odpowiednich mediach, w których udowadniasz przydatne treści, stajesz się autorytetem w swojej branży i budujesz zaufanie wśród docelowych odbiorców. Nawet jeśli działasz w branży niszowej, zawsze są sposoby, aby to osiągnąć.
Zawsze możesz zostać wyróżniony w „niszach barkowych”, w których Word of Mouth staje się głównym motorem dotarcia do właściwego konsumenta. To dlatego, że 74% konsumentów twierdzi, że WOM jest kluczowym czynnikiem wpływającym na ich decyzję o zakupie.
Wspaniałą częścią tej strategii jest to, że jest bardzo szeroka i pozwala na kreatywne myślenie. Innymi słowy, działa zarówno w B2C, jak i B2B, a możliwości są nieograniczone. Najlepsze taktyki na uzyskanie występów gościnnych, w których widzieliśmy, że działają, to:
- Wykorzystanie istniejącej sieci. Nawet jeśli dopiero zaczynasz karierę, istnieje prawdopodobieństwo, że znasz kogoś, kto może pomóc Ci w pierwszej prezentacji Twojej firmy w mediach.
- Wykorzystaj swoją lokalizację, doświadczenie, tło i historię pochodzenia. Istnieje mnóstwo placówek bez względu na to, gdzie mieszkasz. Możesz zacząć od wydawców mediów i producentów treści, którzy mieszkają w tym samym miejscu i mają to samo doświadczenie lub doświadczenie. Warto również wiedzieć, że będą one silnie współgrać z historią powstania Twojej firmy.
- Nieustannie opieraj się na poprzednich wynikach. Chodzi o to, aby zacząć od małych i stopniowo nabierać rozmachu dla większych mediów. Nie zrozum mnie źle, jeśli właściwe duże media Cię opisują, istnieje duże prawdopodobieństwo, że wielu małych też będzie chciało to zrobić. Jednakże, jeśli nie masz wcześniejszej historii bycia polecanym, zaczynanie od małych daje ci wystarczająco dużo „miejsca do ćwiczeń”, dopóki nie będziesz gotowy na większe sklepy.
- Stwórz coś wyjątkowego – najlepiej unikalne treści zawierające pewne dane i statystyki wystarczająco istotne dla odbiorców i warte omówienia.
9. Uzyskaj sprzedaż dzięki angażującym treściom wideo na YouTube
Filmy wideo całkowicie eksplodowały w ostatnich latach, a YouTube jest drugą najczęściej odwiedzaną witryną i platformą społecznościową na świecie. Platformy do udostępniania filmów, takie jak YouTube, świetnie nadają się do zwiększania sprzedaży i nie wymagają wydawania ton na marketing lub reklamy.
Podobnie, ten raport pokazuje, że 39,4% osób przyznało, że w marcu 2020 roku spędzało znacznie więcej czasu w YouTube. To świetna okazja, ponieważ możesz zarówno rozwijać swój kanał, jak i pojawiać się na wielu innych kanałach.
Jedną z najlepszych funkcji YouTube, których możesz użyć, aby szybko zyskać widoczność, są YouTube Shorts. Będąc podobnymi do funkcji Reel na Instagramie i TikTok, krótkie filmy na YouTube z łatwością uzyskują miliony wyświetleń – niektóre z nich mogą być Twoje. Oznacza to również, że możesz zmienić przeznaczenie treści z różnych kanałów społecznościowych, aby pasowały do treści. W szczególności nie musisz inwestować więcej pieniędzy, aby zawsze produkować coś nowego dla każdego kanału.
Możesz dodatkowo zintegrować tworzenie treści wideo z treścią bloga. YouTube jest również drugą co do wielkości wyszukiwarką na świecie, więc nie powinno dziwić, że ludzie w dużej mierze wyszukują informacje w podobny sposób, jak w Google.
W połączeniu z treścią Twojego bloga, treści wideo YouTube mogą tworzyć pozytywną pętlę opinii, w której każdy kanał pomaga drugiemu się rozwijać. Na przykład w każdym artykule możesz utworzyć i osadzić wideo przedstawiające tę samą treść, ale w formacie wideo. Stamtąd treść Twojego bloga SEO ma wyższe szanse na pozycję w Google, gdy polecasz film. W podobny sposób Twój kanał YouTube może rozwijać się zarówno organicznie, jak i dzięki pomocy osób, które odkryją Cię za pośrednictwem Twojego bloga. Ten przewodnik od ShoutMeLoud pomoże Ci dowiedzieć się więcej o tym, jak rozwijać swój kanał YouTube.
10. Buduj wiarygodność i zdobywaj klientów przez SoMe
Około 71% konsumentów jest bardziej skłonnych do zakupu produktu lub usługi od kogoś, kogo rozpoznają, i nie ma wątpliwości, że chcesz, aby Twoje imię było widoczne. A czy jest lepsze miejsce do tego niż Social Media z niską barierą wejścia i wysokimi wskaźnikami zaangażowania?
Istnieje wiele sposobów na zwiększenie liczby odbiorców w mediach społecznościowych w zależności od Twojej firmy. Jednak wspólnym mianownikiem wszystkich porad jest to, że musisz tworzyć odpowiednie, unikalne i pomocne treści, o których warto porozmawiać.
Jednak w dążeniu do budowania publiczności możesz również wykorzystać istniejące grupy i społeczności. Zapoznanie się z istniejącymi odbiorcami może okazać się skrótem do sukcesu, ponieważ pomaga szybciej budować wiarygodność poprzez udostępnianie odpowiednich treści. Jako strategię promocji w mediach społecznościowych możesz również wykorzystać istniejące grupy i społeczności do budowania wiarygodności poprzez udostępnianie odpowiednich treści.
W związku z tym jednym z kluczowych elementów budowania społeczności w mediach społecznościowych jest zrozumienie odbiorców. Wiedza o tym, z kim rozmawiasz, pomaga dostosować przekaz i łatwiej się z nim połączyć.
W przypadku firm B2C platformy takie jak Instagram, Pinterest, a ostatnio TikTok okazały się świetne do generowania sprzedaży za pośrednictwem społeczności i wpływowych osób. Każdego miesiąca około 130 milionów użytkowników Instagrama korzysta z postów zakupowych. Liczby te dowodzą, że chociaż bezpłatny, kanał ten może znacznie zwiększyć sprzedaż wśród konsumentów, którzy nie szukają aktywnie produktów. Ten artykuł Hootsuite pomoże Ci dowiedzieć się, jak wykorzystać zakupy na Instagramie w swojej firmie.
Tymczasem, konkretnie na froncie B2B, LinkedIn jest świetnym kanałem do budowania odpowiedniej publiczności z ponad 90 milionami wpływowych osób wyższego szczebla. Co zaskakujące, 63 miliony z nich to także decydenci. W ten sposób Demandawe odkryło również, że platforma jest najlepszą siecią społecznościową w zakresie generowania leadów.
Wreszcie, wielką zaletą budowania wiarygodności w mediach społecznościowych jest to, że ma to również wpływ na inne kanały marketingowe. Na przykład sygnały mediów społecznościowych mogą również pomóc Ci poprawić SEO i EAT, a tym samym uzyskać wyższą pozycję artykułów.
Czy powinieneś polegać wyłącznie na „darmowym marketingu”, aby rozwijać swoją firmę?
Zwiększenie sprzedaży bez inwestowania w marketing czy reklamę jest możliwe dla wielu małych firm. Jednak bez budżetu marketingowego firma może doświadczać mniejszej liczby leadów i dłuższych cykli sprzedaży niż w przypadku aktywnej reklamy. Dla firm, które chcą szybko zwiększyć wzrost, darmowe strategie są często niewystarczające – a popyt na wzrost musi być poparty większymi inwestycjami w marketing i reklamę.
Z tych powodów należy zawsze rozważyć ponowne zainwestowanie części zysków w budżety marketingowe i reklamowe. Reklama może zaoszczędzić cenny czas w miarę rozwoju firmy. Zapewnia również bardziej przewidywalny i skalowalny sposób rozwoju Twojej firmy. Wreszcie, inwestowanie pieniędzy w marketing i reklamę również przyniesie znacznie szybsze rezultaty.
Z tego powodu od samego początku rozważ nawet niewielki budżet – ponieważ reklamy mogą przyspieszyć Twój rozwój w krytycznych pierwszych dniach. Dwie najpopularniejsze i najłatwiejsze w użyciu platformy to Facebook Ads i Google Ads (wcześniej Google Adwords). W związku z tym na obu platformach dostępnych jest mnóstwo bezpłatnych przewodników i kursów - co może zająć ci długą drogę i pomóc w rozpoczęciu pracy.
Chociaż na początku myśl o wydawaniu pieniędzy na reklamy może wydawać się przerażająca, zawsze istnieje możliwość rozpoczęcia od małej kwoty. Na przykład możesz zacząć od 1 USD budżetu reklamowego dziennie na platformach takich jak Facebook i wykorzystać ich reklamy remarketingowe. Zasadniczo są to reklamy kierowane do segmentów osób, które już odwiedziły Twoją witrynę. Mogą to być na przykład osoby, które wykazały zainteresowanie Twoimi produktami. Reklamy remarketingowe to jeden z najlepszych sposobów wykorzystania wszelkich dostępnych pieniędzy na marketing.
Zwiększ sprzedaż i zdobądź klientów z napiętym budżetem
I masz to! To dziesięć oryginalnych strategii, które mogą pomóc w rozwoju niezależnie od budżetu marketingowego i reklamowego. Chociaż nie potrzebujesz dużego budżetu, pamiętaj, że marketing i sprzedaż to najważniejsze działania firmy. Wpływają bezpośrednio na wynik finansowy i ważne jest, aby ich nie zaniedbywać.
