Pobudzony przez Inżyniera ds. Modernizacji Sieci Tirthak Saha
Opublikowany: 2018-06-22Przygotowując się do wywiadu z Tirthakiem Saha, widzieliśmy, jak powiedział w wywiadzie, że kiedyś nazywano go „tictac”.
Jednak pod koniec wywiadu z nami przyznał, że ma nadzieję, że dzięki swojej pracy stanie się powszechnie znanym nazwiskiem, jakim jest dzisiaj Elon Musk.
Muszę powiedzieć, że po krótkiej rozmowie z nim wierzę mu.
Poza tym, że był tak dobry w swojej pracy jako inżynier ds. modernizacji sieci, że został rozpoznany w rankingu Forbes 30 under 30, okazał się więcej niż biegły w przełamywaniu żargonowych barier wejścia, aby zrozumieć, co robi. Moglibyśmy zasypywać go pytaniami przez cały dzień.
W wieku 26 lat pracował już z NASA nad satelitami inspirowanymi origami i jest współzałożycielem i przewodniczącym Innovation Advocacy Network for American Electric Power.
Nie wszyscy bohaterowie noszą peleryny, ale gdyby Tirthak to zrobił, prawdopodobnie by je zdjął.
Jestem po prostu bardzo arogancki, prawda. Musisz zmienić tę arogancję w coś pozytywnego. W to, co ludzie nazywają napędem. Do tej pory moim największym lękiem jest śmierć bez pozostawienia pozytywnej spuścizny. Nie obchodzi mnie, czy po mojej śmierci rozmawiają o mnie trzy czy trzysta osób, ale chcę, żeby powiedzieli, że opuścił planetę lepiej, niż ją znalazł. Jeśli jest znacznie lepiej, to jeszcze lepiej. Nie ma znaczenia, jak wielkie jest to, co robię w moim życiu. To ważne, że jest we właściwym kierunku. A kiedy masz takie nastawienie, nigdy nie przestajesz naciskać, prawda? Ponieważ zawsze jesteś niepewny. Czy zrobiłem wystarczająco dużo, aby znaleźć się po prawej stronie ksiąg?
- 1:50 – Co to znaczy być inżynierem ds. modernizacji sieci
- 6:11 – Innowacje poprzez partnerstwa i współpracę kontra konkurencja
- 14:58 – O tym, jak marzyć wystarczająco duże
- 32:15 – Czy praca w jego przestrzeni dała mu nadzieję, czy strach na przyszłość?
Transkrypcja podcastu
00:02 Andy Shore: Cześć wszystkim! Witamy w Sercu Biznesu, stworzonym przez Benchmark. To podcast biznesowy, który nie sprawi, że staniesz się płaski, w którym dyskutujemy o tym, co wnosi życie do Twojej firmy.
00:14 AS: Cześć wszystkim, witajcie z powrotem w podkaście The Heart of Business. Mamy dziś dla Ciebie naprawdę imponującego gościa. Nazywa się Tirthak Saha. Jest inżynierem modernizacji sieci i może po prostu ocalić nas wszystkich. Więc staraliśmy się nie zajmować mu zbyt wiele czasu, chociaż Daniel i ja mogliśmy rozmawiać godzinami i grzebać w jego mózgu we wszystkich niesamowitych rzeczach, nad którymi pracuje. Zanim zaczniemy, chcę przypomnieć wszystkim o planie startowym Benchmark. Do 2000 kontaktów możesz prowadzić marketing e-mailowy całkowicie za darmo. Dostajesz wszystkie narzędzia, których potrzebujesz, aby rozpocząć, formularze rejestracyjne dla swoich witryn internetowych, media społecznościowe, kilka prostych automatyzacji, aby powitać nowych subskrybentów, którzy wchodzą przez te formularze rejestracyjne i wszelkiego rodzaju świetne rzeczy. Sprawdź to na benchmarkemail.com. Ruszajmy.
00:58 AS: Więc jak się masz dzisiaj Tirthak?
01:00 Tirthak Saha: Dobrze sobie radzę. Tak samo jak możesz [chichotać], kiedy mieszkasz na Środkowym Zachodzie. Pada deszcz, była ciężka pogoda. Było dość gorąco, potem pochmurno i szaro. Ale tak, poza tym radzę sobie dobrze.
01:13 AS: Tak, nie tęsknię za tym życiem. Urodziłem się i wychowałem w Chicago, poszedłem do college'u w Indianie. Więc kiedy zobaczyłem, że jesteś w Indianie, pomyślałem, człowieku, żeby pojechać z Indii do Indiany. To tak, jakbyś pominął kilka niesamowitych miejsc tutaj. [chichot]
01:27 TS: Tak, fonetyka się sprawdziła. Nie możesz prosić o wiele więcej.
[śmiech]
01:33 AS: Absolutnie. Jedną z rzeczy, które widziałem na twojej stronie było to, że próbujesz przebić się przez żargonowe bariery wejścia na to, co robisz. A więc jesteś inżynierem modernizacji sieci w American Electric Power. Ale czy możesz nam powiedzieć w taki sposób, abyśmy zrozumieli, co to dokładnie oznacza?
01:51 TS: Absolutnie, więc zasadniczo to, co robię, to bawię się najnowszą technologią z elektrycznego wszechświata inteligentnych sieci. I śledzę to, co nadchodzi, najnowsze postępy, najnowsze technologie, i zasadniczo łączę ze sobą różne nitki i sznurki i łączę je w projekty, które zapewnią najwyższy zwrot z każdej zainwestowanej złotówki, jeśli chodzi o stworzenie sieci elektrycznej XXI wieku która jest bardziej odporna, bardziej niezawodna i bardziej przyjazna dla środowiska, ponieważ sieć elektryczna, którą widzisz dzisiaj, w większości została zbudowana sto lat temu. I tak naprawdę nie zaobserwowaliśmy w tym zakresie dużych zmian w energetyce, tylko dlatego, że nie było takiej potrzeby. To był całkiem niezły kawałek inżynierii i zrobił to, co powinien. Nie było żadnych żądań, więc zadziałało całkiem nieźle. Cóż, do niedawna, ponieważ w ciągu ostatnich 10 lub 20 lat widzieliśmy mnóstwo nowych technologii, które tak naprawdę nie spodziewaliśmy się, że będą opłacalne, aż do 2050 roku.
03:12 TS: Na przykład magazynowanie energii, wiatr słoneczny, wszystkie źródła odnawialne, pojazdy elektryczne są teraz na naszych drogach. Więc sieć nie obsługuje tego wszystkiego, ponieważ się starzeje i tak naprawdę nie ma możliwości włączenia tych wszystkich nowych rzeczy, których ludzie chcą. Tak więc większość dużych firm użyteczności publicznej patrzy teraz w przyszłość i mówią. "Hej." Hej, przy okazji, zatrzymaj mnie, jeśli mówię za dużo.
03:38 DM: O nie, świetnie sobie radzisz. To wszystko jest niesamowicie interesujące.
03:40 TS: Okej, więc większość pracowników siedzi teraz przy stole, podwija rękawy i mówi: „Cóż, rzeczy się zmieniają, ludzie chcą czegoś innego niż to, czego pragnęli w ostatni wiek. Jak więc odtworzymy siatkę?” A problem polega na tym, że trzeba to zrobić po kawałku. Nie możesz tak naprawdę zdjąć siatki przez kilka dni, a potem przywrócić ją z powrotem. Oto niektóre z głównych wyzwań, z którymi się borykamy. Przemyślamy i przekształcamy sieć elektryczną, aby móc wspierać technologie, które pojawiają się dzisiaj i miejmy nadzieję, że w przyszłym stuleciu.
04:18 AS: Tak, to naprawdę interesujące. I jedna rzecz, którą uważam za całkiem fajną, to to, że robisz to od środka, widzisz Kodaka, prawie znika lub widzisz, jak przemysł muzyczny przechodzi przez to, co ma, i robisz to od środka, aby to uprzedzić. dzieje się tak, gdy ktoś inny po prostu wchodzi i podkręca branżę, a ty zostajesz w tyle.
04:42 TS: Dokładnie, nie, jesteś absolutnie na miejscu. Cieszę się, że mam pracę [chichocze] Ale poza tym mam pracę, ponieważ przemysł użyteczności publicznej zdał sobie sprawę, jak sądzę, w miarę upływu czasu, że rzeczy się zmieniają i jeśli nie zmieniają się wraz z tym, są po prostu pójdę ścieżką jak firmy taksówkowe, gdy pojawił się Uber, lub branża hotelarska, gdy pojawił się Airbnb. A to tylko niektóre z ostatnich przykładów. Więc tak, to ogromny rynek, to rynek o wartości biliona dolarów, a firmy użyteczności publicznej siadają i zwracają na to uwagę, i zatrudniają ludzi takich jak ja w całym kraju, aby przyjrzeć się: „Jak być liderami zmian , a nie zwolenników?”
05:27 DM: Świetnie . Uwielbiam to, że użyłeś słowa „Mogę się bawić”. To nie jest: „Pracuję nad tym, robię to”. To ja bawię się tym, tym i tamtym i próbuję to rozgryźć. W pewnym sensie jesteś inżynierem elektrykiem, naukowcem i mieszasz to z tym, aby spróbować dowiedzieć się, co działa. Czy widzisz niektóre duże firmy technologiczne… Widzę, że Google i Facebook oraz wiele innych dużych firm wprowadzają część tego, jak łączymy się online na zupełnie nowy poziom i wygląda na to, że potrzebują nowe technologie. Czy macie tendencję do współpracy z niektórymi z tych firm, aby próbować wprowadzać innowacje, lub jak to działa?
06:10 TS: Więc tak, jest wiele partnerstw. Tak więc bardziej odpowiednim przykładem może być firma Tesla i tam domowe magazyny energii, a teraz również wymyślili dachy słoneczne. To wielka rewolucja na naszym rynku. Dla wszystkich celów i celów, jeśli masz pieniądze, wkładasz system magazynowania energii w piwnicy i stawiasz dachy słoneczne. I voila! Nie potrzebujesz już narzędzia. To znaczy, tak myślisz. I są na to lepsze rzeczy, ale zasadniczo taki jest argument, i to jest sposób, w jaki większość tych korporacyjnych prywatnych podmiotów, które wchodzą teraz na rynek, tak właśnie grają, tak się reklamują.
06:53 TS: Więc to, co robi firma, to mówią: „Wiesz co, dlaczego musimy być konkurencją? Możemy po prostu połączyć ręce i stworzyć coś lepszego.” Niektóre narzędzia robią to lepiej niż inne. Niektóre narzędzia są nieco opóźnione i to jest w porządku. Ale tak, istnieje wiele partnerstw, ponieważ musimy sobie uświadomić, że to, co się tutaj dzieje, to innowacja. Niezależnie od tego, czy pochodzi z sektora prywatnego, czy z sektora publicznego, dzieje się wiele innowacji. A innowacja nie dzieje się w izolacji. Tesla może wiedzieć coś, czego my nie wiemy, a my możemy coś wiedzieć, mieć zasoby lub coś, czego oni nie wiedzą. Oni mogą ryzykować, czego my nie, ale mamy też stabilność, której oni nie mają. Myślę więc, że wszyscy wielcy gracze zidentyfikowali i zdali sobie sprawę, że wszyscy musimy usiąść przy stole, ponieważ wszyscy żywimy się od siebie nawzajem, więc musimy połączyć ręce. Więc jest wiele takich partnerstw.
07:51 AS: Tak, ciekawie jest mówić o potrzebie współpracy i gromadzenia zasobów lub informacji, ale czy jest to drugi koniec, na którym powiedziałeś, że jest konkurencja. Myślę, że myśl, która przyszła mi do głowy, była jak wyścig kosmiczny, kiedy każdy starał się być pierwszym, aby coś zrobić, czy jest też ta część… Czy czujesz w tym presję. Czy stajesz w obliczu tego?
08:12 TS: Tak. Tak i nie. Więc najpierw omówię część dotyczącą tak. Oczywiście, istnieje krótkoterminowa konkurencja, jak, ok, więc mamy 10% udziału w rynku, na przykład firma X, a oni zabiorą 2%, to jest te wiele dolarów, bla, bla. Tak właśnie funkcjonują korporacje. I na pewno na krótką metę musimy być tego świadomi. Ale myślę, że w przemyśle energetycznym dzieje się coś bardzo interesującego, co odróżnia go od wyścigu kosmicznego czy innych wielkich innowacji w innych gałęziach przemysłu. I ta różnica polega na tym, że zmieniają się definicje rzeczy.
08:53 TS: Pozwólcie, że podam przykład. Nie sądzę, a to ja osobiście, mówię nie jako pracownik AEP czy coś w tym rodzaju, ale osobiście nie sądzę, że użytecznością przyszłości będzie firma dostarczająca prąd. To będzie prawie jak firma lifestylowa, w której zarządzamy wszystkimi urządzeniami elektrycznymi, których używasz. Elektryczność staje się coraz bardziej rozproszona, wytwarzanie coraz bardziej się rozproszy, są mikrosieci i tak dalej. Więc cała definicja, ta cała idea, ok, tutaj jest punkt, tutaj są generowane elektrony, oto jak przesyłamy je na duże odległości, a tutaj są klienci, którzy otrzymują elektrony, a następnie płacą za nie pieniędzmi, ustandaryzowane pieniądze, wszystko to się zmienia. Jest tyle do omówienia i kiedy na to odpowiadam, myślę o tym. I prawie każdy aspekt branży elektrycznej się zmienia, zmienia się branża energetyczna. Nadchodzi kryptowaluta, w której twój sąsiad może położyć na swoim dachu funty słoneczne, a ty możesz być w stanie wydobyć z niego dodatkową energię i po prostu zapłacić mu za pomocą transakcji kryptowalutowej. Więc kim jest kupujący, kto jest sprzedawcą? Jaki jest rynek? Co dokładnie wyznacza granice energetyki? Wszystko to się rozpuszcza.
10:18 TS: Więc, jakie media i większe firmy, takie jak Google, Tesla, ktokolwiek jest na rynku, aby grać, zdają sobie sprawę, że nawet jeśli nie było dla nich niszy na starym rynku, na starym rynku co byłoby konkurencją na nowym rynku, jest dużo więcej miejsca do rozłożenia. Więc tak, jest konkurencja, ale pracujemy również nad stworzeniem nowego ekosystemu i każdy znajdzie swoje nowe miejsca.
10:42 DM: To bardzo ciekawa perspektywa. To było właściwie jedno z pytań, które miałem do ciebie, ponieważ coraz więcej ludzi ma tendencję do zakładania paneli słonecznych, jak to wpłynie na? Wygląda na to, że prawie na to odpowiedziałeś. Ale miałem też pytanie uzupełniające, które jest takie, że dorastałem w Hiszpanii, spędziłem wiele lat w Hiszpanii. A różnice kulturowe i polityczne są dość duże. I jedną rzeczą, którą zauważyłem, jest to, że Tesla naprawdę zaczęła rosnąć, a ich akcje po prostu przeszły przez dach, i prawie, jak sądzę, jedna na 10 osób tutaj w Kalifornii ma Teslę. Mój przyjaciel z Hiszpanii powiedział: „Naprawdę chcę, ale nie stać mnie na to”. A ja na to: „Nie martw się tym. Pomogę ci wypłynąć, jak gaz. Nie musisz się o to martwić. On powiedział: „Nie, nie rozumiesz. W Hiszpanii nakładają dodatkowy podatek, jeśli masz samochód elektryczny, jeśli masz panele słoneczne”. Więc moje pytanie do was brzmi, ponieważ w Stanach Zjednoczonych wydaje się, że zmierzamy w kierunku tego zielonego, dzieląc się i pomagając sobie nawzajem, ale jak to się różni poza USA? Czy więcej krajów zmierza w kierunku tego dzielenia się i opieki? A może bardziej próbujesz na tym skorzystać?
11:55 TS: To bardzo interesujące pytanie. I jest w tym wiele aspektów. I nie twierdzę, że znam całą polityczną stronę tego wszystkiego na tyle, na ile mogę przedstawić przekonujący argument, ale po prostu z mojego doświadczenia w pracy z organami regulacyjnymi, tylko w Stanach Zjednoczonych iz powrotem, kiedy byłem w Indiach. Tak więc w Indiach przemysł energetyczny jest w dużej mierze kontrolowany przez rząd, jest scentralizowany, a tutaj zdecentralizowany i w dużym stopniu sprywatyzowany. Odejdźmy więc od tych głównych różnic. Tak więc w Ameryce stan ustawodawstwa w zakresie nowej gospodarki energetycznej nadrabia zaległości bardzo, bardzo wolno. Istnieje wiele przepisów i przepisów, które faktycznie powstrzymują nas od robienia takiej ilości energii słonecznej, jak byśmy chcieli. I mówię o stronie klienta, niekoniecznie o mediach. Ponieważ media, szczerze mówiąc, pójdą tam, gdzie są pieniądze, każda duża firma zrobi to. Jeśli pozwolisz nam stworzyć przyzwoite uzasadnienie biznesowe, zrobimy to. Ale jeśli chodzi o zieloną gospodarkę i zdrową gospodarkę, o której mówisz w podsektorze energetycznym, Stany Zjednoczone tak naprawdę nie są na czele, to jest to trochę w tyle.
13:17 TS: Ale są inne kraje, które są daleko w tyle. Więc dla porównania wygląda to naprawdę dobrze. Jak Indie. Ale powiem ci to, to tylko moja prognoza, że nadchodzi przepaść i może to nastąpić w ciągu najbliższych 10 lat, gdzie nastąpi skok technologiczny, gdzie, powiedzmy, technologia odnawialna spadnie poniżej pewnego dolara za kilowatogodzinę w punkcie cenowym. I będzie to niemądre, bardzo trudno będzie argumentować przeciwko niemu. Firmy tak naprawdę czekają, aż to się stanie, bo kiedy to się stanie, nikt nie stworzy przepisów, które zabronią tej technologii. Na przykład Hiszpania, rząd w Hiszpanii, byłoby głupotą, gdyby tak opodatkowali. Byłoby głupotą, gdyby narzucali przepisy dotyczące czegoś, co staje się tak dochodowe, że stracą na tym, jeśli będą temu przeciwni. Czy to odpowiada na twoje pytanie?
14:25 TS: Tak, mam tylko nadzieję, że hiszpańskie rządy to zrozumieją. Przez lata zrobili kilka głupich rzeczy, ale pukaj w drewno.
14:34 TS: Tak, w zasadzie to technologia musi kierować zmianą w tym zakresie, ale po pewnym momencie stanie się to tak oczywiste, że rząd, przepisy i prawa natychmiast nadrobią zaległości. Ta część nie zajmie zbyt wiele czasu, w zasadzie to próbuję powiedzieć.
14:51 DM: Jasne, a Dan i ja jesteśmy tak naturalnie ciekawskimi osobami, że myślę, że możemy dalej zasypywać cię pytaniami w tym zakresie. Ale chcę się cofnąć i cofnąć na osi czasu, obejrzałem kilka wywiadów z tobą i rozmawiałem o tym, jak zacząć lub zacząć od skromnych początków i zastanawiam się tylko, jak ty stamtąd lub ktokolwiek w małym miasteczku w USA zaczynasz robić to, co robisz. A jak śniłeś wystarczająco dużo lub gdzie to doprowadziło cię do tego punktu?
15:22 TS: Znowu [chichocze] Jestem po prostu bardzo arogancki. Siedziałem w domu i myślałem: „Człowieku, nie zasługuję na to, by tu być, zasługuję na to, by być w jakimś wytwornym kraju w wytwornym domu jeżdżąc wymyślnym samochodem”. Ale to ja jako dziecko. I myślę, że każdy ma te marzenia i inne rzeczy, ale myślę, że w pewnym momencie to się po prostu zmienia… Musisz zmienić swoją arogancję, jeśli chcesz, w coś pozytywnego, może w coś, co ludzie nazywają popędem. Ale zdecydowanie moim największym strachem do tej pory jest śmierć bez pozostawienia pozytywnej spuścizny. Nie obchodzi mnie, czy po śmierci rozmawiają o mnie trzy czy 300 osób, ale chcę, żeby powiedzieli: „Opuścił planetę lepiej, niż ją znalazł”. Wiesz, że nie jest to coś, co wiele osób może powiedzieć o swoim życiu.
16:25 TS: I tak, jeśli jest znacznie lepiej, to nawet lepiej. Nie ma znaczenia, jak wielkie jest to, co robię w swoim życiu, ważne jest, że jest to we właściwym kierunku. A kiedy masz takie nastawienie, myślę, że nigdy nie przestajesz naciskać, ponieważ zawsze nie masz pewności [chichocze] „Czy zrobiłem wystarczająco dużo, aby znaleźć się po właściwej stronie książek?” Myślę, że stąd to pochodzi. Trochę arogancji z mojej strony. I: „Czy możesz to zrobić? Oczywiście, że mogę to zrobić. I trochę zapału, który z tego wynika. Na przykład: „Tak, muszę zrobić wszystkie te rzeczy, zanim umrę”.
17:07 DM: To bardzo, czego szukam? Podziwiam to. Mógłbym powiedzieć, że to bardzo imponujące, od kogoś z twojego środowiska, biorąc to za taki poziom, by powiedzieć: „Zasługuję na coś lepszego, do tego czasu, świat zasługuje na coś lepszego. I chcę się upewnić, że opuszczę to miejsce, robię to lepiej niż to, jak je znalazłem. To cudownie. Jeszcze jedno pytanie, które mam…
17:29 TS: To jak… Przepraszam, że przeszkadzam. To tak, jak mówią, że musisz najpierw założyć maskę tlenową, zanim będziesz mógł pomóc innym w samolocie w tych odprawach bezpieczeństwa. To tak. Po prostu próbowałem najpierw założyć własną maskę bezpieczeństwa, a kiedy to zrobiłem, zdałem sobie sprawę, że ta sama czynność może być użyta do założenia maski tlenowej na wszystkich innych, więc po prostu to robiłem.
17:54 DM: Myślę, że po części odpowiedziałeś na to pytanie, ale mówią, że opanowanie czegoś zajmuje ci co najmniej 10 000 godzin. W swoim młodym wieku, jak u licha udało ci się znaleźć wystarczająco dużo czasu, aby naprawdę opanować to, co robisz?
18:08 TS: Widzisz, to pochodzi z książki Outliers. Czy o tym mówisz? No dobrze, jest tam jasno napisane, że potrzeba 10 000 godzin, aby stać się ekspertem, mistrzem czegoś. Zdecydowanie [chichocze] nie sądzę, że jeszcze tam jestem, więc nie sądzę, żebym przepracowała 10 000 godzin. Ale pomyślałem o tym, ponieważ przeczytałem tę książkę i uznałem ją za naprawdę interesującą. To jak, ok, więc odniosłem pewien sukces. A potem zabierasz z tego część, którą jesteś winien innym ludziom, swojej rodzinie, przyjaciołom, ludziom, którzy cię wspierali, zabierasz części, które są po prostu głupie, będąc we właściwym miejscu we właściwym czasie . Wtedy pozostaje tylko to, co budujesz własnymi rękami od podstaw. Więc jak to zrobiłem? Jestem bardzo introspekcyjny w tych sprawach, więc myślałem o tym i myślę, że to, co zrobiłem dobrze, to w tej książce, kiedy mówią o 10 000 godzin, mówią o rozwijaniu określonej umiejętności lub wiedzy wokół konkretną umiejętność przez 10 000 godzin, a następnie stajesz się w tym mistrzem. Moje umiejętności nie są jednak inżynierskie. Więc to zidentyfikowałem. Moje umiejętności to nie inżynieria. Zdecydowanie nie jestem najlepszym inżynierem na świecie. Daleko stąd. Jestem prawdopodobnie w dolnych 20%.
19:31 TS: Ale mój specyficzny zestaw umiejętności to umiejętność czerpania z różnych źródeł, źródeł, które… Źródła wiedzy, które najwyraźniej wydają się oderwane i niepowiązane, i tworzenia czegoś nowego, co wnosi znacznie większą wartość niż to, co można by znaleźć gdybyś poszedł w konwencjonalny, tradycyjny sposób. Na przykład, kiedy byłem w szkole, przepraszam, w liceum, pojechałem do Japonii i widziałem muzeum origami i to mnie utkwiło. A potem, kiedy poszedłem na uniwersytet, Drexel University w Filadelfii, napisałem artykuł o tym, jak zastosować matematykę origami do paneli słonecznych na małych, maleńkich satelitach, aby można je było złożyć i zmieścić wewnątrz satelity. Więc można by pomyśleć, że są odłączone. Ale to jest to, co robię najlepiej. Biorę odmienne, niespójne pomysły i łączę je, aby stworzyć coś lepszego. Więc robię to od dzieciństwa i myślę, że wielu z nas to robi. Na tym polega kreatywność w dzieciństwie. Rodzice patrzą, jak ich dzieci bawią się i mówią: „Nie wiem, co oni do cholery robią”. Ale to, co robią, to branie niespójnych pomysłów i próbowanie ich poskładania. Po prostu nigdy tego nie odpuściłem, to wszystko, co zrobiłem, więc po prostu zbudowałem na tym i myślę, że doprowadziło to do 10 000 godzin, więc nie było to 10 000 godzin inżynierii elektrycznej.
21:02 AS: Jasne.
21:03 TS: To tylko sposób wyrażania moich umiejętności.
21:07 DM: Jedna z moich ulubionych książek nosi tytuł Your Brain at Work iw tej książce wyjaśniają, jak niemożliwe jest wymyślenie czegoś z niczego dla mózgu. Twój mózg nieustannie próbuje powiązać dwie rzeczy i coś z tego zrobić. Więc przeniosłeś to na wyższy poziom, próbując to ćwiczyć na danych. To jest niesamowite.
21:27 AS: Tak. A Daniel, mniej więcej rok temu, poszedł na konferencję dotyczącą przywództwa lub zarządzania, aby przywrócić to do firmy i wrócił i mówił o tym, że w każdym zespole są różni kluczowi ludzie. A jedna z tych osób była integratorem i nie jest to w pewnym sensie naturalny przywódca, ani najlepszy czy to czy tamto, ale ten, który widzi duży obraz, łączy wszystkie kropki i łączy to wszystko razem. Wygląda na to, o czym mówisz.

21:53 TS: Tak, absolutnie, dokładnie o tym mówiłem. Tak.
21:56 AS: To interesujące. Wspomniałeś trochę o satelicie origami i panelach słonecznych, które robisz z NASA, a potem trafiłeś do AEP i wygrałeś ich Spark Tank Innovation Challenge, i zobaczyłem, że to miliard dolarów inwestycji. Czy to odpowiedzialność, która ciąży na twoich barkach? bo denerwowałem się patrząc na to.
22:21 TS: [chichocze] W porządku, więc to będzie trochę długa odpowiedź. Czy jesteście na to gotowi?
22:24 AS: Tak.
22:25 DM: Dobrze. Zawsze.
22:25 TS: Przede wszystkim pozwólcie, że coś wyjaśnię. Nie była to inwestycja warta miliard dolarów. To był strumień przychodów o wartości miliarda dolarów, a cytat był… To była literówka czy coś ze strony Forbesa. I myślę, że nigdy się to nie zmieniło, skontaktowałem się z nimi. Tak czy inaczej, czyn został dokonany, więc jest jak: „Ok”. Więc teraz tło jest… Kiedy AEP mnie zatrudniło, właśnie zaczęli myśleć o modernizacji sieci, o tym, co to za sobą pociąga i jakie różne rzeczy chcą robić w tej przestrzeni. Właśnie zaczęli, prawda? I właśnie wyszedłem ze szkoły, właśnie ukończyłem szkołę. To jest jak w połowie 2016 roku. A więc wtedy zaczęli… AEP zaczął szukać inżyniera modernizacji sieci lub inżyniera, który poprowadzi opłatę za ten program. Więc znowu miałem głupiego szczęścia, byłem we właściwym miejscu we właściwym czasie, przeprowadziłem wywiad; mój szef, który jest teraz również bardzo dobrym przyjacielem, bardzo podobało mu się to, co miałem do powiedzenia, a ja chyba miałem postawę „mogę zrobić”, ponieważ w tamtym momencie ani ja, ani firma tak naprawdę nie wiedzieliśmy, w jakim kierunku chciałem wejść. Potrzebne było poczucie przygody i innowacji oraz… Tylko nastawienie. I oczywiście podstawowy zestaw umiejętności, którego potrzebujesz.
23:55 TS: Zatrudnili mnie dla dwóch stanów, Indiany i Michigan. Byłem i do niedawna byłem jedynym facetem, który robił… Aktywnie modernizowałem sieć i nic więcej. Tak więc moje portfolio projektów, które zbudowałem od czasu, gdy zostałem zatrudniony, powiedzmy, od listopada 2016 r., aż do teraz, zbudowałem pięcio- i dziesięcioletni plan do 2028 r. dla firmy dla dwóch stanów, Indiany i Michigan. A projekty warte prawie 900 milionów dolarów, jeśli przyjdą do… Jeśli będą realizowały plany, które przedstawiłem. Nie znam więc dokładnej liczby, ale mieści się ona gdzieś w tym zakresie. Więc tak, to ogromna odpowiedzialność. I od około dwóch lat noszę go na ramionach. Ale ostatnio mieliśmy stażystę, który niedawno dołączył do zespołu na pełny etat. Więc jestem naprawdę szczęśliwy, że mam ją, kogoś, kogo można winić.
[śmiech]
25:01 DM: To koniec świata, prawda? Zabawne. Coś, co… Chyba postrzegam energię jako konsumenta, w ogóle się tym nie zajmuję. Chyba bawiłem się swoim pierwszym… Arduino? Nazwałeś to w zeszłym tygodniu i zacząłem bawić się małymi opornikami i takimi rzeczami. Ale jedno, co widzę, że tak naprawdę zostało w tyle, to cały aspekt baterii, od ich używania, przechowywania, a nawet wyrzucania. Na przykład, jak właściwie rozebrać i pozbyć się baterii bez prawdziwego zanieczyszczenia? I przy tak wielu przepaściach, mam na myśli, że te baterie mają dość dużą żywotność, około pięciu do dziesięciu lat, ale co się stanie za 10 lat, kiedy będziemy mieli wszystkie te baterie? Czy to jest coś, na co masz wpływ, czy…
26:00 TS: Przede wszystkim to świetne pytanie. Niewiele osób skupia się na tym słusznie, jak właśnie powiedziałeś, że odpady stałe pochodzące ze źródeł energii to duży, duży problem, to nie tylko bateria, są też transformatory i tak dalej. Ale transformatory mają tę zaletę, że są wykonane z materiałów, które można po prostu w pełni poddać recyklingowi lub złomować i przerobić na coś innego. W przypadku baterii, jak powiedziałeś, w większości są to baterie litowo-jonowe i tak, recykling nie jest tam, gdzie powinien, więc jest to problem. Właściwie nie pracuję bezpośrednio z tą areną, ale mogę powiedzieć, że w tym samym konkursie Spark Tank mój kolega przedstawił bardzo dobry pomysł na recykling akumulatorów EV i tylko ogólnych akumulatorów użytkowych. Są więc ludzie, którzy aktywnie pracują nad tym problemem. Obecnie nie jestem jednym z nich, więc nie mogę mówić o szczegółach technicznych, ale to jest duży problem. A jeden ze sposobów, w jaki ludzie próbują rozwiązać, musi być dwuczęściowy. Trzeba dopracować metody recyklingu, aby przygotować się na ten klif, o którym mówiłeś, za dziesięć lat. Co się stanie, na przykład, ze wszystkimi ścianami energetycznymi Tesli? A druga część to wynalezienie nowych rodzajów magazynowania energii. Tak więc nasz pomysł na magazynowanie energii jest dość ograniczony, nasza koncepcja magazynowania energii jest dość ograniczona.
27:33 TS: Podam przykład. Słyszymy baterię i mówimy „Ok, komórka. Z chemikaliami w środku i dwoma talerzami. Ale czy wiesz, że aluminium ma największą gęstość energii ze wszystkich materiałów na ziemi? Tylko metal, nie potrzebujesz żadnych chemikaliów ani niczego. Więc jeśli usuniesz utlenioną warstwę na wierzchu aluminium i włożysz wodę, uwalnia wodór, który można następnie umieścić w ogniwie paliwowym w celu uzyskania elektryczności lub możesz po prostu spalić wodór jako paliwo, i jest to całkowicie zielone 100 procent procesu odnawialnego. Jedynym problemem jest to, że zdzieranie barier, barier utlenionych, bardzo niewielu ludzi było w stanie wymyślić, jak to zrobić w ekonomiczny sposób. Więc niedawno dostałem się… Skontaktował się ze mną startup z Kalifornii o nazwie Trolysis i poprosili mnie, żebym był ich przewodnikiem, rodzajem wolontariusza doradcy i robią to. Byłem więc bardzo zainteresowany, dlatego się podpisałem. Ponieważ naprawdę czuję się jak… Tak jak powiedziałem wcześniej, nasze definicje muszą się zmienić „Co to jest bateria?” Oraz „Co to są rozproszone źródła energii? Czym jest sieć elektryczna? Czy to musi być punkt do punktu? Czy bateria musi być jednym kawałkiem chemikaliów oraz anod i katod?”. Więc tak, to jest dwojakie.
29:07 DM: To dobrze, to ekscytujące widzieć. I podoba mi się to, co tam powiedziałeś. Musimy myśleć o baterii tak, jak nie znamy jej dzisiaj, ale jak możemy to całkowicie zmienić? Co to za nowa rzecz? Oto pytanie do Ciebie, czy ładowanie bezprzewodowe gdzieś się udaje? [śmiech] Bo nie mam ochoty… Mam znajomego, że ma nowego iPhone'a i ma bezprzewodową ładowarkę do niego, a potem dowiedział się, że ponieważ ma etui, to nie działa i po prostu mi go dał, powiedział: „Słuchaj, nie mogę tego użyć”. Naładowałem się i pomyślałem: „To wcale nie jest bezprzewodowe, nadal jestem podłączony do kabla”. Czy to pośredni krok do czegoś większego?
29:47 TS: Zdecydowanie jest to pośredni krok do czegoś większego i tak jest w przypadku każdej marginalnej technologii, którą widzisz. Więc w zasadzie jest to ogólna zasada, której używam i jest całkiem dobrze opracowana. Wszystko, o czym słyszałeś po raz pierwszy w ciągu ostatnich pięciu lat, jest oczywiste… To zawsze jest krok pośredni. Jeśli więc usłyszysz o nowej funkcji, na przykład o olśniewającej nowej funkcji w nowym telefonie, poczekaj do następnego, aby ją kupić.
[śmiech]
30:19 TS: Zawsze tak mówię. Więc to działa całkiem nieźle. W tej chwili używam Google Pixel 2. Dlatego nie kupiłem Google Pixel 1, chociaż bardzo chciałem. I tak, to trochę wypracowane. Ale w każdym razie chodzi mi o to, że ładowanie bezprzewodowe nadchodzi. Są z tym pewne problemy, które mogą… Być może będziemy musieli poszukać innych definicji tego, jak może wyglądać ładowanie bezprzewodowe. Istnieją pewne fizyczne ograniczenia dotyczące tworzenia bezprzewodowej ładowarki, która jest bardzo skuteczna, ale jest również bardzo mała, tylko ze względu na jej fizykę. Ale były pewne badania, które są prowadzone, gdy mówimy, na przykład wysyłają satelity w atmosferę, a te satelity mają na sobie ogromne panele słoneczne. A w kosmosie wydajność paneli słonecznych jest znacznie większa, ponieważ jest bezpośrednia, bez ingerencji z atmosfery. Więc przechwytują całą tę energię, zamieniają ją w… zapominam o tym. Myślę, że to promieniowanie mikrofalowe, które wysyłają te wiązki promieniowania na ziemię, gdzie są zbierane przez płytę i zamieniane z powrotem w elektryczność. A teraz wyobraź sobie, że gdyby te tabliczki były umieszczane na każdym domu, czy możesz sobie wyobrazić świat bez drutów i słupów? Tak by to wyglądało…
31:44 AS: To całkiem fajne.
31:44 TS: Ale chodzi mi o to, że aby dostać się do tej technologii satelitarnej, czyli R&D w tej chwili, trzeba było zrobić pierwszą gównianą ładowarkę do telefonu. Wiesz co mówię? Lubić…
[śmiech]
31:54 DM: Tak, wiem dokładnie, co mówisz, doświadczam tego, powiem ci.
32:00 TS: Tak dokładnie. Więc tak, są zmiany w tej przestrzeni, które są tworzone. Znowu nie jestem z tym bezpośrednio związany, więc nie jestem ekspertem w danej dziedzinie, to jest granica mojej wiedzy w tej dziedzinie. Ale znam ludzi, którzy bezpośrednio nad tym pracują.
32:15 AS: To interesujące. We've got a few more questions for you before we let you go back to saving the world, but just talking about… You obviously have a view of what's coming down the pipeline. Does all that make you hopeful or fearful for the future, knowing whatever environmental or resource issues we may be facing now?
32:33 TS: It makes me both, because, I'll tell you why. To use one of my favorite quotations, “We are changing but not fast enough.” And I hope that the pace picks up, and I hope that the opposition to trying out new things, and the resistance to change wears off a little faster than it is doing so now, but things are changing for the positive. That's the good part. They're not regressing as such, especially, at least in the technology world, it isn't. There's a lot of advances being made. In the renewable energy sector, for example, someone recently patented a spray-on solar panel. So that's pretty cool. You can apply it anywhere you want now, you don't have to be restricted by the shape or space of your roof. So technology is moving in the right direction, I'm just fearful that it's not moving fast enough. And that we need some kind of big, big paradigm-shifting push. That precipice that I was talking about, I think it's coming, I hope it comes soon.
33:49 DM: Do you have an intuition as to what that is? Since this is a field that you're savvy in, is there something that you feel like is harming the growth or the speed, the most? Is it the political views around it, is it the security, what is it that you feel needs the biggest push?
34:13 TS: Oh man, I'm gonna say something now, and then like 20, 30 years later, when I'm on Fox News interviewing with someone, someone is gonna bring this up, and gonna be like, “Look, you said this.” But anyway, lemme try. It's a very tricky business, trying to predict the future, but… So there's two questions I heard in there, and correct me if I'm wrong. The first question is, which one do I think requires the biggest push, and which part is going to make the biggest push in my opinion, right?
34:46 DM: Mm-hmm.
34:48 TS: Okay. So the one that requires the biggest push is undoubtedly legislation for renewables. There is no doubt in my mind that legislation right now is very regressive, very backwards, and yes there are advances being made, but we're still very fearful of change. And there are several reasons for that, some cogent, some not, but we need to make a big, big, big push. We need to have representation from the scientific community in the legislation, in the representatives of who are making the legislations, we need to have more people who know what they're doing, especially in the field of technology, to go out there and make their voices heard. We tend to be a very isolated society, the tech world. We talk big, but there's very few of us out there actually trying to make change in that political environment. So there's that.
35:52 TS: And the thing I think will make the biggest leap forward in terms of technology is storage, energy storage. Because it, by definition almost… Like if I had to bet money on it, by definition almost, the one piece that is holding back other stuff is energy storage. Like, why can't you use solar panels at night? Not because the sun isn't shining, but because your battery isn't large enough to hold all of it and isn't cheap enough for the average man to use. So the problem isn't the solar panel, the problem is that we don't have that battery technology. So I just think if I had to bet money on it, just by definition, I think energy storage needs to be the first one to make a massive shift forward.
36:38 DM: Awesome. Yeah, I was blown away, 'cause our house where I live, they have solar panels on it, and I turn on all the lights at night and my roommate is like, “Well, man, you're just gonna waste… ” I was like, “No, we got solar panels.” He was like, “It's night time. They don't work.” I was like, “Doesn't it store energy for the nighttime?” He was like, “No, it just uses it all up.” It blew me away, I had no idea. So yeah, I see that.
37:00 AS: Yeah. That's interesting. I want to ask you a little bit about the Futurist Archives. With all this work you're doing, you needed another outlet to write? Or was that part of wanting a legacy and putting your name on something?
37:16 TS: Yeah. So I'll tell you guys the story of how it got started and… But basically, the motivation behind that is very non-scientific. I wanted to be a writer and an artist when I was growing up. And the arrogant side of me will tell you that I was pretty good at it, too, but don't listen to that side of me. [chuckle] So I started that, because I just wanted like a… I wrote things here and there, and I put them in diaries, and I lost them, but then I was having a conversation with my mom actually over Skype and she asked me, “Hey, so what is this artificial intelligence that I keep hearing all about? Co to jest? Are they robots?” I was like… Well… And then I tried explaining it to her and then I realized that I couldn't. It's a very hard concept to accurately and truthfully depict to someone without making it sound jargony.
38:19 TS: So then I said, “You know what, mom… Wait till next week, I'll write something up and I'll send it to you.” So I wrote something up and I sent it to her, and she got it. So I was like, “Okay, so there is a need for this.” I mean, it's not like a business idea because there's a lot of people doing it, but I just wanna do it, A, for fun because I like writing, it gives me a creative output. And B, if there's other people like my mom who want to come onto my site, and read stuff from my perspective that's all the much, all the better. But, yeah I essentially started writing it for my mom and then it kind of grew and people liked it, so I just kept writing. I haven't written in a while, though, 'cause I've been so busy, so…
39:02 AS: Yeah. And painting too. I just saw some of your art online, it's awesome. You say you're not arrogant about that, but [chuckle] I think you can afford to be. I enjoyed your blog post and the art was pretty impressive as well.
39:15 TS: I appreciate that, thank you.
39:17 AS: So, we haven't talked too much about being on the Forbes 30 Under 30 list. What kinda doors has that opened for you since that happened?
39:25 TS: So, like the energy industry is a pretty old one in terms of the average age of people who work inside it and I'm trying to bring some paradigm shifts to it and to kind of change the way people look at things or change the way people do their jobs. And it's always a rough, uphill battle to do that in any industry, but especially in the energy industry, just because they've done things the same way for over 100 years, it's all the more difficult. And me being like, what, I just turned 26, right? No one would have listened to me, even if I had all the right ideas. But what this does is, it lends a hell of a lot of credibility to my voice. So it's not about specific doors that it opened, it's not like you get a cash reward with that or you get access to some secret party, nothing like that. [laughter] It's just something to add to your calling card. Like, “Hey, I'm Tirthak Saha. I'm a Forbes 30 Under 30.” And then people start listening to you, like, “Okay, he's been vetted by someone centrally, so he must know what he's talking about. Let's hear him out.” I'm not saying you have to agree with me, and I'm not saying I'm 100% right all the time, but it gives me the chance to talk, at least.
40:51 AS: Yeah, very cool. And you've mentioned Tesla a bunch of times in the conversation. And I think it's kind of a natural fit in terms of energy and power and those things. But where does it go to from here? Is your name gonna be the next household name like Elon Musk or are you gonna be the one that does it and changes everything?
41:13 TS: Oh you bet…
41:14 AS: Is that the goal? [laughter]
41:15 TS: Oh you bet. Yeah, absolutely. [chuckle] No… So for personal goals, I tend to not make very long-term goals because life has a habit of kicking me in the shins pretty much every time I've tried to do that. But yeah, yeah. But if in the next five years, I have been able to create a product or an idea or a project that really helps improve the quality of life of people, and at the same time, move our environmental consciousness, and decision-making towards the right direction. I feel like I would have been successful. I'm not in it for the name or the fame, I don't think anyone is. I don't think Elon Musk did it to become Elon Musk. That's just a side-product of you doing your best work on any given day. The people who actually plan for that actually never make it, so I'm not planning for it.
42:16 AS: Yeah, I agree, I listen to the You Made It Weird podcast with Pete Holmes all the time. And a recurring theme lately has been just like, if you do it to get into it for the money or the fame, you're never gonna last. Like, if you don't have that drive if you're not hungry, and that just has to be the entire fiber of your being, you're never gonna make it to that point anyways.
42:35 TS: Yep, absolutely. An actor doesn't become an actor to win the Oscar, he becomes an actor to act, and then if his acting is really good because that's what he loves doing, then he gets the Oscar. That's a byproduct, not the goal.
42:50 AS: Yes, I agree.
42:50 DM: There's the… I think a story that probably you may know about but they don't know about, is the Wright brothers. And that there was a competitor to the Wright brothers and his drive was money. And he had a ton of backing, a ton of publicity and when he failed, you would have thought that, when he wasn't first, you would have thought that he would have worked with the Wright brothers, he totally threw the whole project out 'cause he wasn't first, he didn't make the money, he didn't care anymore, and that was it. So you can really tell that passion and drive for the better, to change something that you really care about is always gonna go above and beyond what money can do for you. So yeah, that's really good.
43:31 TS: Right. Yeah, no, absolutely. You're talking about Samuel Langley, right?
43:35 DM: I don't even remember his name, that's shows how…
[laughter]
43:39 TS: Yeah, I think he was like a government paid project. Yeah, you're right, his story's the one I remember. So I'm pretty sure it's Sam Langley, but yeah, absolutely, you're right, you're on point. Tak.
43:52 AS: Well Tirthak, I wanna really thank you for joining us. This has been an incredibly eye-opening and enjoyable conversation and we really liked talking with you and could probably go on for hours if you let us, but we'll let you go. Before we say goodbye, I wanna give you a chance to let everyone know where they can find out more about you.
44:10 TS: Yeah, so I really appreciated the chance to be on this podcast, so thank you guys for inviting me. I had a great time actually. And you can find out more about me or my work on tirthaksaha.com. That's just my personal website, I do update it once every 50 years. So, be on the lookout for that. But other than that, feel free to reach out to me on LinkedIn. I'm pretty active there. A lot of people reach out to me if they just wanna have a chat or discuss something that they have rolling around in their head, so I'd be more than happy to do that.
44:48 AS: Awesome, very cool. I wanna thank you again, and before I ask you to help me generate 1.21 gigawatts to get a time machine so I can make 30 before 32… Well, thank you again, thanks everyone for listening and we'll catch you next time.
