Czy możesz zostać zbanowany na Twitterze za korzystanie z automatyzacji?

Opublikowany: 2022-02-02

Twitter może i zawiesi Twoje konto, jeśli używasz automatyzacji w zły sposób. Istnieje jednak wiele sposobów odpowiedniego wykorzystania automatyzacji bez ryzyka zawieszenia. Podobnie jak w przypadku większości narzędzi, ważne jest, jak z nich korzystasz.

Spis treści ukryj
Zasady Twittera
Przypadków użycia
Powiązane posty:

Zasady Twittera

Twitter ma dwa zestawy zasad, które są tutaj istotne. Pierwsza to lista ograniczeń Twittera . Automatyzacja często pozwala na wykonywanie standardowych działań znacznie szybciej niż zwykle, przy użyciu skryptów i interfejsów API zamiast działań ręcznych.

Limity Twittera służą jako limity aktywności, które Twitter uważa za rozsądne, choć nieco skrajne. Ogólnie rzecz biorąc, osiągnięcie tych limitów prawdopodobnie i tak spowoduje pewne nienaturalne działania, a ich przekroczenie jest na tyle złe, że można je uznać za spam.

Pierwszy limit dotyczy działań follow i unfollow . Monitory Twittera śledzą i przestają obserwować aktywność, a także sygnalizują agresywne użycie którejkolwiek z nich. Agresywne używanie obu jest nazywane odejściem obserwujących i jest to bardzo sprzeczne z warunkami Twittera. Możesz przeczytać moją analizę tutaj. Krótka wersja jest dość prosta: nie rób tego.

Zasady Twittera Śledź Churn

Twitter również w szczególności nazywa automatyczne lub masowe obserwowanie lub rezygnację z obserwowania jako zakazane działanie. Dlatego praktycznie każde narzędzie do automatyzacji Twittera albo nie śledzi i przestaje obserwować, albo po prostu przedstawia Ci konta i wymaga ręcznego obserwowania lub zaprzestania obserwowania. Bardziej chodzi o rekomendację niż o działanie, i to jest w porządku.

Ograniczenia techniczne dotyczące kont można znaleźć tutaj.

  • Nie możesz wysyłać więcej niż 1000 wiadomości bezpośrednich dziennie.
  • Nie możesz wysyłać więcej niż 2400 tweetów dziennie, w tym retweety, podzielone na segmenty półgodzinne; nie więcej niż 50 na godzinę.
  • Nie możesz śledzić więcej niż 1000 osób dziennie jako sztywny limit, niezależnie od agresywnych ograniczeń podążania.

Co więcej, nie możesz wykonać więcej niż określoną liczbę wywołań API za pomocą aplikacji w danym okresie. Szeroki limit to 15 żądań GET co 15 minut lub 180 połączeń co 15 minut. Poszczególne typy zaczepów API mają również swoje własne ograniczenia, niektóre wyższe, inne niższe. Możesz zobaczyć całą listę tutaj, w dziale deweloperów Twittera.

Ograniczenia API niekoniecznie są czymś, o czym powinieneś wiedzieć jako użytkownik końcowy. Są to raczej coś, o czym musi pamiętać programista aplikacji. Jeśli programista aplikacji spróbuje przekroczyć limity szybkości, użytkownicy nie będą mogli przetwarzać żądań. Jeśli problem będzie się powtarzał, aplikacja może znaleźć swój token uwierzytelniania, który został odwołany z powodu nadmiernego dostępu.

Jako użytkownik zaniepokojony faktycznym wykorzystaniem automatyzacji, powinieneś martwić się nie limitami szybkości interfejsu API, ale konkretnymi przypadkami użycia, które naruszają warunki korzystania z Twittera. Tylko wtedy, gdy tworzysz niestandardowy skrypt – a Zapier się nie liczy – musisz zajmować się interfejsem API.

Przypadków użycia

Istnieje wiele różnych sposobów wykorzystania automatyzacji. Poniżej wymieniłem różne opcje i przyznałem im ocenę Perfectly Fine, A Little Sketchy lub Worth Suspension.

1: Wykorzystanie automatyzacji do retweetowania treści ze starannie wybranych kont.

Werdykt: Doskonale.

Całkowicie możliwe jest użycie automatyzacji do selekcji dobrych treści dla Twojej witryny. Możesz to zrobić na kilka sposobów. Na przykład możesz zbudować krótką listę influencerów i retweetować posty, które tworzą automatycznie. Możesz pozycjonować swoje konto jako źródło wiadomości branżowych i przesyłać dalej treści z innych źródeł wiadomości. Możesz także użyć zautomatyzowanej usługi, takiej jak Buffer, aby zaplanować i automatycznie publikować treści, które znajdziesz w Internecie, z innych kanałów mediów społecznościowych lub z Internetu.

Automatyzacja retweetów

Kluczem do tych przypadków użycia jest to, że a) ostrożnie wybierasz treści, które publikujesz automatycznie, oraz b) nie przekraczasz limitów częstotliwości Twittera w swoich retweetach. Publikowanie może być łatwe, cóż, dużo, gdy retweetujesz wszystko, co inni publikują bezkrytycznie.

2: Korzystanie z automatyzacji, aby odpowiadać użytkownikom, którzy angażują się w Twoje treści.

Werdykt: Doskonale.

Ten jest właściwie wymieniony jako ważny przypadek użycia automatyzacji w ogólnych regułach automatyzacji Twittera. Chodzi o to, że gdy ktoś angażuje się w twoją treść, używasz automatycznej odpowiedzi, aby odpowiednio zareagować.

Teraz, nawet jeśli Twitter na to pozwala, ostrzegam przed tym. Upewnienie się, że posty, na które automatycznie odpowiadasz, są odpowiednie, jest dość trudne. Nie chcesz po prostu opublikować „dziękuję!” odpowiedzi na każdy komentarz, ponieważ wtedy będziesz dziękować ludziom za negatywne recenzje, obelgi i nieistotne komentarze.

Automatyzację pod względem autoresponderów najlepiej stosować z kontem obsługi klienta, a nie z ogólnym kontem marki. Możesz również użyć określonych mechanizmów odpowiedzi automatycznych, aby skonfigurować odpowiedzi oparte na nastrojach lub słowach kluczowych. Jeśli naprawdę czujesz się na siłach, możesz skorzystać z bardziej zaawansowanych funkcji, aby rozwiązać podstawowe pytania dotyczące obsługi klienta bez konieczności interwencji przedstawiciela.

3: Korzystanie z automatyzacji w celu odpowiadania użytkownikom za pośrednictwem wiadomości bezpośredniej.

Werdykt: Doskonale.

To kolejny przypadek użycia Twittera, który w rzeczywistości eksperymentowali, aby uczynić go bardziej opłacalnym. Twitter wykorzystuje różne zastosowania chatbotów, które są silnikami pół-AI, które mogą pomóc w zapewnieniu obsługi klienta, konwersacji lub po prostu spersonalizowanej reklamie dla użytkowników. Mogą odpowiadać za pośrednictwem wiadomości bezpośrednich, tweetów, a nawet reklam, które można zobaczyć tutaj.

Przykład automatyzacji DM

Masz również trzeciorzędne zastosowania, na przykład facet, który nakarmił sztuczną inteligencję mnóstwem historii, anegdot i danych o swoim ojcu, zanim ten zmarł. W rezultacie powstał bot, który może prowadzić rozmowy i bardzo przypomina rozmowę z tatą. Odbywało się to za pośrednictwem Facebook Messenger, ale coś podobnego nie stanowiłoby problemu z Twitterem.

4: Korzystanie z automatyzacji, aby zapewnić pomocną obsługę swoim obserwatorom.

Werdykt: Doskonale.

W tym werdykcie jest zastrzeżenie; świadczona przez Ciebie usługa musi być użyteczna tak długo, jak ją świadczysz. Jeśli świadczysz zautomatyzowaną usługę, która nie jest korzystna dla użytkowników lub ma niską ocenę użyteczności, może się okazać, że Twój dostęp do automatyzacji został unieważniony.

Jednym z przykładów tego rodzaju korzystnej automatyzacji, o której słyszałem, była linia lotnicza, która otrzymywała informacje o lotach. Klienci mogli pingować konto na Twitterze z informacjami o locie, a bot sprawdzał, czy lot był opóźniony, jaki był czas lotu i inne przydatne informacje. Dostarczyłoby te informacje użytkownikowi, pomagając mu zaplanować i upewnić się, że ich loty nie są opóźnione lub odwołane. Mimo że jest całkowicie zautomatyzowany, jest to rodzaj interakcji, którą Twitter bardzo chętnie wspiera.

5: Używanie automatyzacji do sztuczki, która działa automatycznie.

Werdykt: trochę szkicowy.

To, czy ten jest w porządku, zależy wyłącznie od sztuczki. Ogólne reguły automatyzacji Twittera – połączone powyżej – mogą pomóc ci to rozgryźć. Wszystko, co na przykład emituje wulgaryzmy, spamuje użytkowników lub udostępnia treści dla dorosłych, byłoby niezgodne z zasadami i zostałoby zawieszone. Jednak niektóre konta sztuczek są całkowicie ważne. Jednym z takich kont jest konto „pieprzyć każde słowo”, które po prostu przegląda słownik i kilka razy na godzinę publikuje nowy tweet ze słowem i wulgaryzmami przed nim. Możesz to zobaczyć tutaj.

Tak, wiem, że właśnie powiedziałem, że wulgaryzmy mogą spowodować zawieszenie konta i to prawda. Różnica polega na tym, że za tym kontem nie ma złośliwości ani kierowania. Jasne, niektóre dobrane słowa mogą być przypadkowo niebezpieczne lub obraźliwe, ale jest to bardzo wyraźnie robione ze względu na kompletność, a nie z bezpośredniego ataku. To również nie nadaje do nikogo, bez tagowania, bez hashtagów, bez DM. To tylko lista słów.

Podlega to sekcji B1 w zasadach automatyzacji. „Pod warunkiem, że przestrzegasz wszystkich innych zasad, możesz publikować automatyczne tweety w celach rozrywkowych, informacyjnych lub wprowadzających nowości”.

6: Używanie automatyzacji do wysyłania niechcianych wiadomości do użytkowników.

Werdykt: trochę szkicowy.

Niechciane wiadomości mogą być legalne lub mogą być niemal natychmiastowym zawieszeniem, a wszystko zależy od tego, czy użytkownik podjął działanie, aby wyzwolić wiadomość. Są ludzie, którzy używają automatyzacji, aby wysłać wiadomość powitalną do każdego, kto ich obserwuje. Z technicznego punktu widzenia jest to niechciana wiadomość, ale jest stosunkowo legalna, choć trochę denerwująca. Nie zostaniesz za to zbanowany – przynajmniej dopóki kilka tysięcy osób nie podąży za tobą i spróbujesz ominąć limit DM – ale możesz irytować niektórych ludzi.

Automatyczna niechciana wiadomość

Jeśli jednak zaczniesz wysyłać wiadomości do osób, które Cię nie obserwują – na przykład osób, które używają Twojej marki, osób, które używają słowa kluczowego lub osób, które publikują w hashtagu – to jesteś zdecydowanie w wartym zawieszeniu terytorium. Zasadniczo przypomina to spam e-mailowy, ale gorzej, ponieważ Twitter nie ma filtrowania spamu w skrzynce odbiorczej w taki sposób, jak robi to Gmail.

7: Używanie automatyzacji do nadawania tej samej wiadomości na wielu kontach.

Werdykt: Warte zawieszenia.

Twitter nie ma zakazu używania wielu kont. Możesz jednak zostać zawieszony, jeśli używasz wielu kont do rozgłaszania tej samej wiadomości. Możesz retweetować jedno konto z drugiego, ale ogólnie chcesz, aby na nich były bardzo różne wiadomości. Jedno konto marki, jedno konto obsługi klienta i jedno konto osobiste są ogólnie w porządku. Jeśli jednak próbujesz stworzyć dwa lub trzy różne konta marek i wszystkie mówią o podobnych treściach, Twitter myśli, że próbujesz oszukać trendy lub uzyskać ekspozycję, gdy na to nie zasługujesz. Uznaje się to za wyzysk i może prowadzić do zawieszenia.

8: Korzystanie z automatyzacji i wielu kont w celu obejścia limitów stawek.

Werdykt: Warte zawieszenia.

Limity stawek obowiązują nie bez powodu. Jeśli Twitter ustali, że próbujesz użyć wielu kont, aby ominąć te limity stawek, może i zawiesi Cię bez możliwości odwołania.

Ograniczenie szybkości na Twitterze

Naprawdę nic nie możesz na to poradzić, ale jednocześnie prawdopodobnie wiedziałeś dokładnie, co robisz, jeśli w ogóle wiedziałeś o limitach stawek. To nie jest rodzaj zasady, którą po prostu łamie się przypadkowo.

9: Korzystanie z automatyzacji, aby przestać obserwować wszystkich, którzy nie spełniają kryteriów.

Werdykt: trochę szkicowy.

Ten, jak wspomniałem powyżej, zależy od tego, jak to robisz. Jeśli używasz aplikacji takiej jak Twitonomy do skanowania osób, które obserwujesz, i identyfikowania wszystkich, którzy nie tweetowali od ponad roku, to w porządku. Jeśli następnie przejdziesz i przestaniesz obserwować każdy z nich pojedynczo, używając ręcznych działań – nawet za pośrednictwem pulpitu nawigacyjnego Twitonomy – wszystko jest w porządku, chociaż możesz chcieć uniknąć robienia więcej niż kilku tuzinów dziennie. Jeśli zainicjujesz skrypt, który przestanie obserwować je wszystkie jeden po drugim, zostaniesz zawieszony.

Będziesz miał trochę swobody z tym, jeśli wszystko, co robisz, to przestać obserwować. Jeśli jednak połączysz to z wieloma obserwacjami w tygodniach poprzedzających Twoją akcję, możesz być postrzegany jako przeglądający swoje obserwacje lub szukający follow-backów, a to definitywne zawieszenie.

10: Korzystanie z automatyzacji, aby dodać każdego nowego obserwującego do listy na Twitterze.

Werdykt: Warte zawieszenia

Dodawanie osób do listy jest w porządku, ale zbiorcze dodawanie ich do listy już nie. W tym przypadku jest to ostatnia linijka wytycznych dotyczących automatyzacji. „Nie możesz dodawać użytkowników Twittera do list ani dodawać tweetów do kolekcji masowo lub masowo. Dodanie dużej liczby niepowiązanych użytkowników do list jest naruszeniem zasad Twittera”.

Ponownie jest to jeden z tych, w których wybór ma znaczenie. Masowe dodawanie zabije Twoje konto, ale dodanie każdego, kto tweetuje na określony temat, nie jest bezkrytyczne. Nie zaryzykowałbym jednak; automatyczne listy i tak nie są warte zachodu.

Istnieją oczywiście dziesiątki innych możliwych przypadków użycia. Zalecam dokładne zapoznanie się z wytycznymi dotyczącymi automatyzacji i skorzystanie z własnego osądu. Jest całkiem jasne, w jaki sposób Twitter chce, aby jego platforma była używana, a jeśli próbujesz ominąć regułę, cóż… nie rób tego.