Rozszerzona rzeczywistość w handlu detalicznym: 4 przykłady AR zwiększające sprzedaż dla detalistów
Opublikowany: 2020-07-13W miarę jak rzeczywistość rozszerzona staje się coraz bardziej źródłem rozrywki, coraz więcej sprzedawców odkrywa, w jaki sposób ta technologia może zwiększyć sprzedaż. Zazwyczaj aplikacje te należą do jednej z dwóch kategorii:
- AR, który optymalizuje wrażenia zakupowe
- Dodatki AR, które wzbogacają istniejący produkt lub usługę
W tym poście przyjrzymy się rozszerzonej rzeczywistości w handlu detalicznym – przykładom tego, jak detaliści zwiększają sprzedaż dzięki AR, plus jedna często omawiana aplikacja, z którą warto się na razie wstrzymać.
Rozszerzona rzeczywistość w handlu detalicznym: przykłady AR zwiększające sprzedaż
- Pokaż duże produkty w kontekście: Jedną z podstawowych funkcji AR świecących w erze blokady jest projekcja trójwymiarowego obrazu produktu na obraz domu kupującego. Jest to szczególnie przydatne w przypadku większych przedmiotów, takich jak meble i sprzęt AGD, które historycznie trudniej było sprzedawać online ze względu na wysoki koszt i wysokie koszty wysyłki – a zatem wysoki margines błędu. Jeśli klientowi nie podoba się sofa, którą zamówił przez Internet, zwrócenie jej jest znacznie większym problemem niż w przypadku, gdy nie podobają mu się nowe miski do mieszania. Aplikacja IKEA Place pozwala pożyczkobiorcom projektować meble 3D w swoich domach, aby przetestować ich wygląd i dopasowanie przed złożeniem zamówienia. Pewność, jaką takie aplikacje mogą dać kupującym, jest jednym z powodów, dla których technologia 3D, taka jak AR, może zwiększyć konwersję nawet o 40 procent i zmniejszyć zwroty nawet o 35 procent.
- Zwiększ wartość zabawek dzięki grom napędzanym AR: od początku pandemii 20% rodziców wydało więcej na zabawki i gry dla swoich dzieci. Ogólnie rzecz biorąc, sprzedaż zabawek wzrosła o 19 procent od marca do kwietnia, dzięki zakupom interaktywnych przedmiotów, takich jak gry. W rzeczywistości sprzedaż „statycznych” zabawek, takich jak Barbie, spadła na początku pandemii, ponieważ rodzice szukali opłacalnych sposobów na zajęcie swoich dzieci. Ten trend prawdopodobnie utrzyma się, ponieważ obozy letnie zostaną odwołane, a szkoły stoją przed niepewną przyszłością tej jesieni. Sprzedawcy zabawek mogą w tym czasie zwiększyć sprzedaż, podnosząc wartość wszelkiego rodzaju zabawek za pomocą gier opartych na technologii AR. Na przykład LEGO oferuje grę, która pozwala dzieciom oglądać całe światy AR wokół ich złożonych kreacji. BIC oferuje aplikację, która pozwala dzieciom ożywić swoje ilustracje. Wspaniałe w tej strategii jest to, że tworzenie gry AR może odbywać się niezależnie od normalnej produkcji i sprzedaży zabawek, a następnie działać jako oferta wartości dodanej podczas marketingu i reklamy. Rodzice poszukujący zabawek o maksymalnym potencjale zaangażowania zareagują pozytywnie na jasne, stałe sposoby angażowania dzieci utkniętych w domu.
- Zapewnij obsługę klienta po sprzedaży: Lowe's obecnie oferuje aplikację AR, która pomaga profesjonalnym wykonawcom pokazać właścicielom domów, jak radzić sobie z podstawowymi naprawami w domu. Porsche korzysta z AR, aby umożliwić ekspertom, którzy nie mogą podróżować tak, jak zwykle, radzenie sobie ze szczególnie trudnymi naprawami. Inne marki mogą oferować posprzedażowe wsparcie AR w postaci instrukcji montażu (np. mebli lub zabawek), rozwiązywania problemów ze sprzętem biurowym (np. usuwanie zacięcia papieru) lub naprawy sprzętu AGD. W erze wysokiego bezrobocia i zmniejszonych wydatków konsumenckich wykazanie dodatkowej wartości istniejących produktów może pomóc markom wyróżnić się i zdobyć ciężko zarobione i pilnie strzeżone dolary kupujących. Ta przewaga może okazać się ważna nawet po zakończeniu pandemii: 65 procent konsumentów deklaruje, że planuje bardziej uważać na swoje wydatki po pandemii.
- Prowadź ludzi przez sklepy fizyczne: w 2017 r. firma Lowe's uruchomiła program pilotażowy, który oferował interaktywną mapę AR, aby poprowadzić kupujących w sklepie po najskuteczniejszej ścieżce, aby uzyskać każdy przedmiot z listy zakupów. Gdy gospodarka ponownie się otworzy, tego rodzaju aplikacja AR może pomóc przekonać niechętnych kupujących do powrotu do sklepów fizycznych, zapewniając im jak najmniej czasu w środku. Technologia może również złagodzić stres związany z zakupami w masce na twarz, co może uniemożliwić użytkownikom noszącym okulary pełną widoczność. Ten rodzaj aplikacji AR umożliwiłby również sprzedawcom prowadzenie klientów według wzorców zakupowych, które promują dystans społeczny.
Wirtualne przymiarki: jeszcze nie pasują…
Trochę technologii AR, która nie jest jeszcze gotowa na prime time: przymierza oparte na rzeczywistości rozszerzonej.

Nawet gdy gospodarka ponownie się otwiera, 36 procent Amerykanów twierdzi, że nie jest jeszcze gotowych na powrót do osobistych zakupów, co oznacza ciągłe kłopoty finansowe dla sprzedawców odzieży, obuwia i akcesoriów. A sklepy i tak mogą być zobowiązane do ograniczenia liczby osób w swoich sklepach, co oznacza, że zakupy online pozostaną ważną częścią przychodów przez nadchodzące miesiące.
Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że AR może zapewnić rozwiązanie, zasilając technologię próbną w domu.
W rzeczywistości marki takie jak Warby Parker i Wannaby uruchomiły aplikacje, które pozwalają kupującym w domu wirtualnie przymierzyć produkty (w tym przypadku oprawki okularów i buty).
Ale w przypadku większości marek próba tego nie ma sensu z trzech powodów:
- Trudno to zrobić dobrze: aby stworzyć wypróbowane doświadczenie AR, musisz opracować dedykowaną aplikację, co oznacza zatrudnienie kilku programistów i wydawanie dużych pieniędzy. I nie ma gwarancji, że będziesz w stanie to zrobić dobrze.
- Zmusisz użytkowników do pobrania dedykowanej aplikacji: nawet jeśli tworzona przez Ciebie aplikacja jest niesamowita, większość użytkowników nie jest zainteresowana pobieraniem aplikacji w jednym, ściśle określonym celu. Więc wszystkie pieniądze i czas, które zainwestowałeś, mogą pójść na marne.
- Google i Apple pracują nad tym: Oto rzecz: gdyby wypróbowanie AR było łatwe do zrobienia, więcej ludzi by to robiło. Nawet największe nazwiska w sprzęcie i oprogramowaniu (Google i Apple) nie złamały jeszcze kodu i znają swoje urządzenia od podszewki – i prawdopodobnie mają najlepszego dostępnego talentu IT. Dobra wiadomość: raporty sugerują, że obie firmy pracują nad tą funkcjonalnością. Kiedy zrobią to dobrze, marki będą mogły wykorzystać technologię i działać z nią – za znacznie mniejszą inwestycję wstępną, niż jest to możliwe obecnie.
AR w handlu detalicznym może poprawić doświadczenia zakupowe + dodać wartość po zakupie
Z powodu COVID-19 ludzie coraz częściej robią zakupy online i są bardziej skłonni do ostrożnego obchodzenia się ze swoimi pieniędzmi. Rzeczywistość rozszerzona w powyższych przykładach sprzedaży detalicznej ma również zastosowanie do poprawy sprzedaży w takich okolicznościach poprzez zwiększenie zaufania kupujących podczas zakupów wyłącznie online oraz poprzez zwiększenie wartości i użyteczności produktów, które kupują w dowolnym formacie.
Z nowym sprzętem AR, którego Apple oczekuje w tym roku , AR stanie się tylko większą częścią krajobrazu detalicznego i posprzedażowego. Marki, które mogą sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu klientów na aplikacje AR, będą w stanie w przyszłości znacznie zwiększyć sprzedaż.
