Uproszczenie metodologii marketingu przychodzącego (część 1)
Opublikowany: 2013-12-24
Historia jest prawie zawsze taka sama.
Firma zdaje sobie sprawę, że musi zintensyfikować swoją grę marketingową online. Zanurzają palce w płatnym wyszukiwaniu. Projektują banery reklamowe. Zanurzają się w media społecznościowe. Kupują drogie oprogramowanie do automatyzacji marketingu, przyciągnięci obietnicą wspaniałej ekspozycji i zwiększonej sprzedaży. To są nowe taktyki potrzebne do odniesienia sukcesu w nowej wojnie marketingowej, prawda?
Cóż, tak i nie. Chociaż wszystkie te taktyki mają swoje zalety, gdy są postrzegane jako samodzielne metody, brak zintegrowania różnych wysiłków w jedną, kompleksową strategię oznacza, że nie są one skutecznie wykorzystywane. Brakuje im struktury, ram sukcesu, które można mierzyć, śledzić, modyfikować i ulepszać.
Ale taka struktura już istnieje : nazywa się to marketingiem przychodzącym. Polega na systematycznym zarządzaniu działaniami marketingowymi online, gdy konsument przechodzi przez proces zakupu, w 4 kluczowych fazach. W każdej z tych faz stosuje się różne taktyki i rodzaje treści, aby zamienić potencjalnych klientów w klientów.
Ta dwuczęściowa seria blogów obejmie wszystkie 4 etapy ram marketingu przychodzącego — przyciąganie, przechwytywanie, zamykanie, zachwycanie — oraz sposób ich działania w ramach całego procesu marketingu przychodzącego. Damy również pewien wgląd w to, jakie treści należy publikować na każdym z etapów oraz w jaki sposób należy je umieszczać lub bramkować, aby zmaksymalizować ich skuteczność.Faza 1: Przyciągaj
Celem pierwszej fazy marketingu przychodzącego jest przyciągnięcie większej liczby odwiedzających do Twojej witryny. Jednak chcesz, aby ruch w Twojej witrynie składał się z odpowiednich użytkowników. Duży ruch w sieci jest świetny, ale nie jest zbyt przydatny dla zysków, jeśli odwiedzający nie mają szans na przekształcenie się w sprzedaż. Ponieważ sprzedaż, a nie ruch, jest celem końcowym, im więcej odwiedzających witrynę należy do docelowej grupy demograficznej, tym lepiej.
Jak więc przyciągnąć ruch do swojej witryny? Pierwszą rzeczą do zrozumienia jest to, że przyciąganie to coś innego niż przerywanie . Tradycyjne przerywane media stają się coraz mniej skuteczne – PVR pozwalają nam szybko przewijać reklamy, radio satelitarne w ogóle nie ma reklam – i traci na atrakcyjności.
Aby przyciągnąć ludzi do swojej witryny, musisz dostarczyć wysokiej jakości treść, prostą i prostą. To ma sens, gdy się nad tym zastanowisz: potężna, trafna treść dobrze plasuje się w wyszukiwarkach, co jest silnym źródłem ruchu. Ma również tendencję do częstszego udostępniania w mediach społecznościowych, co ponownie przyciąga ruch do Twojej witryny. Stały strumień blogów, e-booków, oficjalnych dokumentów i list kontrolnych, a także zawartość witryny, taka jak strony usług i lokalizacji, zdziała cuda dla Twojego ruchu w sieci. A im bardziej odpowiedni i użyteczny dla docelowej grupy demograficznej, tym bardziej przyciągniesz odpowiedni rodzaj ruchu – odwiedzających, którzy prawdopodobnie pewnego dnia staną się klientami.
Niektóre z najważniejszych taktyk, aby przyciągnąć wykwalifikowanych potencjalnych klientów do witryny Twojej firmy, to:
Faza 2: Konwersja
Masz w obiegu jakieś gwiezdne treści i przyciągasz stały strumień ruchu do swojej witryny. Co teraz? Pamiętaj, że ruch uliczny to nie koniec gry. To, co możesz zrobić z ruchem, który przyciągnąłeś do swojej witryny, jest naprawdę ważne. Załóżmy, że odwiedzający wchodzi na Twoją witrynę, czyta pojedynczy wpis na blogu, a następnie odchodzi. To stracona szansa. Chcesz, aby odwiedzający wykonał jakieś działanie, które pozwoli ci przechwycić informacje o nim, niezależnie od tego, czy jest to adres e-mail, połączenie w mediach społecznościowych, czy inna forma danych, którą możesz wykorzystać w przyszłości.

Jak zachęcić odwiedzających witrynę do podania tych informacji? Ponownie sprowadza się do treści. Zaoferuj wartościową treść w zamian za subskrypcję e-mail, numer telefonu lub profil społecznościowy. Nazywa się to bramkowaniem — zapewniasz niezwykłą, wysokiej jakości treść w zamian za informacje. A im bardziej niezwykła oferta, tym więcej perspektyw zachęci do subskrypcji. Na przykład podaj e-book, do którego można uzyskać dostęp, przesyłając formularz. Dzięki tej transakcji odwiedzający otrzymuje przydatną treść, a Ty otrzymujesz ważne informacje, które mogą pomóc w ukierunkowaniu działań marketingowych. Jest to korzystne dla obu stron. Pamiętaj jednak, że odwiedzający muszą dostrzegać wartość i użyteczność treści, które oferujesz – w przeciwnym razie nie będą mieli motywacji do konwersji.
W tym celu powinieneś skorzystać z:
Wezwania do działania: te małe postacie są niezbędne w zachęcaniu odwiedzających do podjęcia działań. Niezależnie od tego, czy chodzi o pobranie „ebooka”, czy „Poproś o bezpłatną konsultację”, musisz upewnić się, że masz wystarczająco dużo wezwań do działania, aby zamienić odwiedzających w potencjalnych klientów.
Landing Pages + Forms: Mięso w smacznej kanapce ze ścieżką konwersji. Strona docelowa przyjmuje odwiedzających po kliknięciu wezwania do działania i spełnia promowaną ofertę. Strona docelowa umożliwia odwiedzającym stronę internetową przesłanie informacji w zamian za ofertę za pomocą zintegrowanego formularza. Zazwyczaj, gdy odwiedzający witrynę wypełniają formularze i przesyłają swoje informacje, stają się potencjalnymi klientami.
W części 2 tej serii omówimy etapy 3 i 4 ram marketingu przychodzącego, które opiszą, w jaki sposób możesz wykorzystać zebrane dane, aby zamknąć leady w sprzedaży i zachwycić klientów.
