Kiedy Twitter przywróci formularz weryfikacyjny?

Opublikowany: 2022-07-11

Do tej pory na pewno słyszałeś, że Twitter ma problemy z procesem weryfikacji i że zdecydowali się ogólnie ograniczyć weryfikację, dopóki nie wymyślą nowego systemu.

Istniejący system weryfikacji Twittera był mniej więcej od pierwszego dnia bałaganu. Pierwotną intencją procesu weryfikacji było zweryfikowanie tożsamości ważnej osoby lub konta. Zasadniczo chcieli się upewnić, że kiedy odwiedzasz @POTUS, w rzeczywistości dostajesz słowa prezydenta, a nie kogoś, kto tylko wymyślił nazwisko, skopiował zdjęcie profilowe i wypluwa wszelkie bzdury, jakie tylko zechcą.

Weryfikacja na Twitterze rozpoczęła się w 2009 roku. Menedżer w czasach St. Louis Cardinals, Tony La Russa, został podszyty na swoją szkodę. Na podszywanie się skarżyli się również inni ludzie, w tym ówcześni celebryci. To był wyraźnie problem i wystarczyło, że Tony pozwał sieć społecznościową. Weryfikacja była odpowiedzią Twittera.

Celem była oczywiście weryfikacja tożsamości. Twitter wystawił znacznik wyboru osobom, które chciały udowodnić, że są tym, za kogo się podają, więc pojawił się oficjalny znacznik „to jest prawdziwe konto” . W ten sposób użytkownicy byliby mniej skłonni do padania ofiarą podszywania się.

Podszywanie się w sieci społecznościowej jest dość niebezpieczne. Na najbardziej podstawowym poziomie ktoś może być podszywany pod kogoś, kto chce parodiować czyny tej osoby. To stosunkowo łagodne, ale może się pogorszyć; osoba podszywająca się może mówić rasistowskie/seksistowskie/nienawistne rzeczy i oczerniać imię prawdziwej osoby. W przypadku firmy mogą promować link do strony phishingowej w celu kradzieży informacji o użytkowniku lub rozpowszechniania fałszywych wiadomości.

Przykład personifikacji na Twitterze

Do diabła, czy możesz sobie wyobrazić, że bez weryfikacji ktoś wykonał @ReaIDonaldTrump, wystosował militarne groźby przeciwko Korei Północnej i rozpoczął incydent dyplomatyczny? To byłoby szalone! Dobrze, że prawdziwe konto jest zweryfikowane i nigdy nie robiło głupich komentarzy…

W każdym razie celem weryfikacji na początku była weryfikacja tożsamości, ale Twitter podszedł do tego na kilka głupich sposobów. Co najważniejsze, bardzo szybko przestali rozdawać weryfikację każdemu. Minęło niewiele czasu, zanim Twitter zaczął wdrażać jakiś ukryty próg warty uwagi.

W tym momencie Twitter stał się arbitrem opinii. Gdy tylko weryfikacja przestała być dostępna dla każdej osoby chcącej przedstawić dokumentację potwierdzającą swoją tożsamość, weryfikacja zaczęła oznaczać coś więcej niż tylko „ta osoba jest tym, za kogo się podaje”.

Jasne, weryfikacja polityków, wielkich prezesów i innych wpływowych ludzi to jedno. Ci ludzie są zwykle celem podszywania się, które mogą wyrządzić wiele szkód. To ma sens.

Z drugiej strony niektórzy „zwykli ludzie”, którzy stali się bardzo wpływowi podczas wyborów w 2016 r. i później, promując ideologię alt-right, która doprowadziła do różnych przestępstw z nienawiści, a nawet morderstw, okazali się nawet nieprawdziwi.

Przykład fałszywego konta

Weryfikacja tożsamości, jak początkowo zaimplementował ją Twitter, mogła temu zapobiec. Ile kredytu dałoby ludziom takie konto, gdyby większość normalnych ludzi została zweryfikowana, a ta nie? Oczywiście nie zostałoby to zweryfikowane, ponieważ właściciel nie mógł przedłożyć ważnej dokumentacji ze względu na nieistniejącą osobę.

To oczywiście tylko część problemu. Całkiem możliwe, że rosyjska agencja propagandowa odpowiedzialna za takie konta mogłaby zagłębiać się w ciemne rynki internetowe i hurtowo kraść tożsamości. Istnieje wiele osób, których prywatne informacje zostały skradzione z wycieków korporacyjnych, więc może być trudno powstrzymać się od weryfikacji kont, które wykradły informacje.

Łatwo zrozumieć, dlaczego Twitter nie chciał weryfikować nikogo. Nawet jeśli jest to duża firma z tysiącami pracowników, nie jest to nawet w pobliżu siły roboczej niezbędnej do przetwarzania wniosków weryfikacyjnych od milionów użytkowników witryny. Przetwarzanie wniosków, weryfikowanie dokumentacji i stosowanie znacznika wyboru na kontach zajęłoby tak dużo czasu, że zaległości osiągnęłyby miesiące, a nawet lata w mgnieniu oka.

Twitterowi o wiele łatwiej było po prostu przestać weryfikować osoby, które nie były wystarczająco godne uwagi. W ten sposób otworzyli drogę do ogromnych problemów.

Spis treści ukryj
Weryfikacja tożsamości a weryfikacja wpływu
Fałszywe wiadomości, czystki i nowa weryfikacja
Co przyniesie przyszłość
Sprawdzanie weryfikacji
Powiązane posty:

Weryfikacja tożsamości a weryfikacja wpływu

Poruszyłem już ten problem i poruszałem go już wcześniej, ale Twitter miał ogromny problem, z którym nie byli w żaden sposób przygotowani, by sobie z nim poradzić. Z jednej strony zapewnienie weryfikacji tożsamości większości użytkowników na ich platformie byłoby szalonym zadaniem, na które nie mieli prawie budżetu ani siły roboczej do wykonania.

Z drugiej strony, ograniczając weryfikację tylko do osób uznanych za wpływowe, Twitter odwrócił definicję. Weryfikacja nie polegała już na udowadnianiu tożsamości osoby, ale na udowadnianiu jej rozgłosu.

Nawet to mogłoby nie być takie złe, gdyby Twitter po prostu stosował te same standardy we wszystkich dziedzinach. Problem polegał na tym, że Twitter zaczął wykorzystywać weryfikację jako rodzaj nagrody. Weryfikowaliby ludzi, którzy byli aktywni na platformie i mieli pewien poziom rozgłosu, zarówno na platformie, jak i poza nią. Następnie, jeśli ta osoba złamała różne zasady – lub miała opinie, z którymi Twitter się nie zgadzał, ale które niekoniecznie były odzwierciedlone w zasadach witryny – usunie weryfikację. Usunięcie znacznika wyboru stało się środkiem karnym, który nadawał mu jeszcze większą wartość.

Nagroda zweryfikowana na Twitterze

To, co zrobił Twitter, sprawiło, że weryfikacja była rodzajem aprobaty opinii wyrażanych przez osoby, które weryfikowały. To znowu jest w porządku dla większości użytkowników. Problem pojawia się, gdy ludzie tacy jak Milo, ludzie tacy jak Jason Kessler, ludzie tacy jak Alex Jones mają weryfikację. Ci ludzie bronią pedofilii, podżegają do przestępstw z nienawiści i promują rasizm. Mogą ujmować to w inny sposób – bardzo niewiele osób w ruchu „białych nacjonalistów” otwarcie przyzna, że ​​podziela ideały KKK lub nazistów – ale kiedy diagram Venna ich ideologii jest kołem, jest całkiem jasne, co się dzieje .

Fałszywe wiadomości, czystki i nowa weryfikacja

To wszystko buduje się jako problem od lat, ale wszystko się skończyło z różnymi przestępstwami z nienawiści, problemami z fałszywymi wiadomościami i rosyjską propagandą oraz weryfikacją. Twitter został zmuszony przez okoliczności do rozwiązania problemu i robią, co mogą, nawet jeśli to wszystko za mało, za późno.

Rozwiązując każdy problem po kolei, Twitter usuwa weryfikację z wielu kont, które naruszają zasady dotyczące mowy nienawiści, zastraszania i innych rodzajów agresywnie niebezpiecznej retoryki. Ich czyszczenie nie zostało zakończone, a wiele z tych kont może pozostać aktywnych w witrynie, ale nie mają już weryfikacji.

To zdecydowanie nie jest rozwiązanie. To wciąż Twitter wykorzystujący weryfikację jako środek karny i to jest coś, co muszą rozwiązać.

Ponadto Twitter oczyszczał konta znane jako rosyjskie machiny propagandowe lub w inny sposób fałszywe konta, na których rozsyłane są fałszywe wiadomości. Istniało wiele kont, które nie są prowadzone przez prawdziwych ludzi, ale konta łagodnych botów są całkowicie w porządku. Istnieje namacalna różnica między botem, który odpowiada kodami statusu linii lotniczej, gdy wysyła wiadomość o numerze lotu, kontem takim jak Swift On Security, które nie jest prowadzone przez Taylor Swift, mimo że tak się twierdzi, a kontem takim jak Jenna Abrams, fałszywym i kontrolowanym przez zewnętrzny rząd, który chce wywołać chaos w innym kraju.

Na razie Twitter w dużej mierze zawiesił program weryfikacyjny. Strona, która służyła do hostowania formularza weryfikacyjnego, jest pusta i zawiera komunikat, aby sprawdzić później. Jack, podczas transmisji na żywo, mówił o zmianie całego procesu weryfikacji.

To powiedziawszy, od tej chwili weryfikacja nadal istnieje. Gwiazdy, politycy i prawie wszyscy, którzy zostali zweryfikowani, zanim to wszystko się zaczęło, nadal mają obok swojego nazwiska szczęśliwy mały niebieski znacznik wyboru. Od czasu do czasu ktoś narusza wystarczająco dużo zasad poprzez swoje wypowiedzi, że Twitter usuwa ich weryfikację i/lub blokuje je, a weryfikacja jest oczywiście usuwana z fałszywych kont, które są usuwane, ale to wszystko drobne wahania.

Istnieją również rozproszone raporty, że niektóre konta otrzymują weryfikację , mimo że weryfikacja została usunięta jako proces. Michael Wolff, nagle istotny autor; Mick Mulvaney, dyrektor biura ochrony finansowej konsumentów; i jeden z redaktorów Fast Company wszyscy zostali zweryfikowani w 2018 roku, pomimo zawieszenia weryfikacji w listopadzie ubiegłego roku.

Twitter potajemnie weryfikuje konta

W pewnym sensie ma to sens. Dopóki Twitter ma proces weryfikacji, równie dobrze mogą używać go bardzo ostrożnie do sprawdzania tożsamości osób, które nagle stają się ważne. Wciąż jest to metoda weryfikacji tożsamości, więc nadal ma moc przeciwdziałania podszywaniu się, którą miała mieć, Twitter musi po prostu bardzo uważać na to, jak wybierają osoby do weryfikacji.

Co przyniesie przyszłość

Pytanie dnia dotyczy jednak tego, co zrobi Twitter. Albo muszą usunąć niebieski znacznik wyboru i wdrożyć zupełnie nową ikonę weryfikacji, która weryfikuje tożsamość i nic więcej, albo muszą otworzyć weryfikację dla każdego, kto chce wdrożyć weryfikację tożsamości na swoim koncie. Druga opcja wydaje się być najczęściej wybierana, ponieważ jest najczęstszą odpowiedzią na ogłoszenie Twittera i jest tematem najczęstszych postów na blogu.

Twitter Weryfikuje wszystkich

Są oczywiście potencjalne problemy z udostępnieniem weryfikacji dla wszystkich. Podstawowym problemem jest oczywiście natychmiastowy wymóg procesu, który może zweryfikować tożsamość bez użycia przez tych, którzy tworzą fałszywe konta. Nie ma wielu sposobów weryfikacji tożsamości, których nie można podrobić.

Możesz pomyśleć, że uwierzytelnianie dwuskładnikowe zadziała, ale jak często otrzymujesz połączenie spamowe z numeru, który wyglądał na autentyczny, ale nie był? Tak łatwo jest sfałszować numer telefonu, że w zasadzie nie ma to żadnego znaczenia. W wyniku naruszenia Equifax wyciekło tak wiele numerów ubezpieczenia społecznego, że praktycznie każdy może kupić ogromną listę do wykorzystania, jeśli wie, dokąd się udać. Wyobrażam sobie, że jeśli weryfikacja zostanie otwarta dla wszystkich, szybko zostanie nadużyta poprzez kradzież tożsamości i inne obejścia.

To jest oczywiście powód, dla którego weryfikacja nie jest dostępna, podczas gdy Twitter zmaga się z problemem. W pełni spodziewam się, że przed końcem roku wdroży się jakieś niedorzeczne rozwiązanie, podczas gdy Twitter zmaga się z problemem i nie identyfikuje każdej drogi ataku. To, czy naprawią to i zapewnią coś naprawdę przydatnego, okaże się.

Sprawdzanie weryfikacji

Jeśli chcesz sprawdzić, kiedy weryfikacja powraca, masz kilka opcji.

Pierwszą rzeczą, którą możesz zrobić, to śledzić konto @verified , które połączyłem powyżej w linku „Ogłoszenie na Twitterze”. Jeśli śledzisz konto, a następnie włączysz dla niego powiadomienia mobilne, będziesz mógł otrzymać powiadomienie po ogłoszeniu weryfikacji. Wyobrażam sobie, że Twitter wykorzysta ten oficjalny kanał jako jedną z wielu dróg informowania ludzi o nowym procesie.

Inną dostępną opcją jest obejrzenie adresu URL strony weryfikacyjnej. Ta strona to https://verification.twitter.com/welcome i założę się, że po wdrożeniu nowego procesu weryfikacji ta strona zostanie zaktualizowana. Możesz sprawdzać to ręcznie codziennie lub co tydzień lub co masz, lub możesz utworzyć jakiś robot do sprawdzania zmian na stronie. Dodatki do przeglądarki, takie jak Check4Change, mogą to zrobić również za Ciebie.

Sprawdź4Zmień

Możesz też po prostu… zająć się swoim biznesem. Nie ma powodu, by wiedzieć, że weryfikacja minutowa powróci, chyba że masz zamiar znaleźć się wśród pierwszych tysięcy osób, które napiszą o tym na swoim blogu, a prawdopodobnie i tak zostaniesz ostrzelany przez osoby, które mają kontakty na Twitterze. Jeśli naprawdę chcesz trzymać rękę na pulsie, możesz monitorować różne blogi marketingowe w mediach społecznościowych, a nawet sam blog z wiadomościami na Twitterze, i pilnować, gdy publikują nowe informacje na ten temat.

W międzyczasie możesz spróbować przygotować się do weryfikacji. W zależności od tego, jak Twitter to zaimplementuje, może być konieczne dodanie do konta prawdziwego zdjęcia, prawdziwego nazwiska i potwierdzonego numeru telefonu. To może być konieczne, ale nie musi, ale będziemy musieli poczekać, aby się dowiedzieć.