5 największych błędów marketingowych, które popełnia Twój biznes e-commerce
Opublikowany: 2022-12-11Marketing jest techniczny, złożony i stale ewoluuje dzięki aktualizacjom platformy, nowym technologiom i nowym strategiom. Trudno jest być na bieżąco ze wszystkim, co musisz wiedzieć, w wyniku czego niebezpiecznie łatwo zacząć popełniać błędy.
Istnieje kilka błędów marketingowych eCommerce, które wydają się niewielkie, ale ostatecznie mogą mieć ogromny wpływ na Twoją markę (i Twoje przychody).
Chcemy pomóc Ci uniknąć tych typowych pułapek, dlatego w tym poście przyjrzymy się pięciu najczęstszym błędom marketingowym popełnianym przez firmy eCommerce.
1. Brak odpowiedniego budżetu marketingowego
To błąd numer jeden, który wydaje się niewielki, ale może mieć katastrofalne skutki: brak odpowiedniego budżetu marketingowego i/lub niewłaściwa alokacja budżetu marketingowego.
Bardzo ważne jest, aby z góry dokładnie wiedzieć, ile Twój zespół marketingowy może wydać. I to nie tylko w przypadku płatnych kampanii, ale także zewnętrznych freelancerów lub konsultantów, narzędzi potrzebnych do wykonania ich pracy (pomyśl o oprogramowaniu do publikowania w mediach społecznościowych lub narzędziach do projektowania graficznego), a nawet w przypadku płatnego sponsoringu lub promocji.
Chcesz ustalić, ile możesz wydać, a następnie odpowiednio podzielić pieniądze. Przyjrzyj się platformom marketingowym o wysokim priorytecie i wysokiej skuteczności oraz niezbędnym inwestycjom. Od tego chcesz zacząć.
Jeśli masz problem z określeniem, ile powinieneś wydać na kampanie marketingowe, w naszej witrynie dostępny jest bezpłatny kalkulator budżetu marketingowego.
2. Wybór agencji o najniższych kosztach
Reklama jest droga. Nie da się tego obejść; kiedy masz skromny budżet i chcesz szybko skalować, wiąże się to z inwestycją finansową.
W rezultacie niektóre marki próbują znaleźć agencje o najniższych możliwych kosztach, gdy osiągną punkt, w którym będą musiały skorzystać z outsourcingu. Problem polega oczywiście na tym, że patrzysz na bardzo szybki wyścig w dół.
Wiele agencji, które mają niskie koszty, robi to nie bez powodu. Może im brakować doświadczenia lub oferować niższą jakość pracy. Niektóre mają słabą obsługę klienta lub nawet podejrzane praktyki biznesowe z celowym brakiem raportów marketingowych.
Na przykład w firmie Disruptive Advertising nasi menedżerowie kont zagłębiają się w Twoją markę, aby zrozumieć, co ją wyróżnia (i Twoich klientów). Przyglądamy się Twoim kampaniom marketingowym, a Ty współpracujesz tylko z ekspertami ds. kont, którzy pomagają w opracowywaniu strategii, realizacji i testowaniu.
Niektóre agencje niestety przyjmują podejście „rzućmy spaghetti o ścianę i zobaczmy, co się przyklei”, bez odpowiedniej strategii.
Chociaż rozumiemy, że koszt zawsze będzie czynnikiem ograniczającym, upewnij się, że współpracujesz z agencją, która faktycznie zapewni solidny zwrot z inwestycji. Jeśli nie, nie ma znaczenia, czy płacisz mniej; nadal możesz skończyć wyrzucaniem pieniędzy przez okno.
Myślisz, że może być konieczne znalezienie innej agencji? Sprawdź siedem oznak, że czas na zmianę.
3. Zakładając, że nie stać ich na reklamę PPC
Nie musisz wydawać 20 000 miesięcznie na kampanię Google Search Ads, aby uzyskać wyniki.
Nie zrozumcie nas źle, 20 tys. to świetna sprawa, ale nie jest to konieczne .
Niektóre marki mogą zarobić tylko 100 USD miesięcznie. Inni mogą zainwestować 10 000 USD. Obaj mogą uzyskać wyniki, tylko skala będzie inna.
Większość platform płatnych za kliknięcie pobiera opłaty, gdy użytkownicy podejmują określone działanie, a Ty zazwyczaj masz solidne pojęcie o przybliżonym koszcie.
W Google Search Ads możesz faktycznie zobaczyć standardowy zakres stawek dla różnych słów kluczowych, dzięki czemu możesz określić, czy będą one dla Ciebie opłacalne. Większość platform PPC umożliwia również ustawienie limitów stawek.
Jeśli na przykład wiesz, że możesz wydać 3 USD na kliknięcie, o ile 3% z nich przekształci się w płacących klientów, możesz upewnić się, że Twoje stawki nie przekraczają limitu 3 USD za każde kliknięcie.
Nie wykluczaj się z platform, które mogą pomóc Ci w skalowaniu. Przyjrzyj się różnym systemom reklam PPC, spójrz na średnie koszty i zobacz, na co możesz sobie pozwolić. Pamiętaj, że będziesz potrzebować kilku tygodni, aby Google nauczył się, jak uzyskać optymalne wyniki, ale po miesiącu powinieneś mieć pojęcie o potencjale platformy dla Twoich istniejących kampanii.

4. Próba odwołania się do wszystkich
Jeszcze raz – niewiarygodnie łatwy do popełnienia błąd marketingowy e-commerce, ale taki, który może być dość druzgocący.
Łatwo ulec pokusie, by przyciągnąć jak największą liczbę klientów, mając nadzieję, że każdy z nich ma potencjał, by zostać klientem.
Oto, gdzie to zwykle zawodzi: kiedy próbujesz przemówić do wszystkich, możesz łatwo skończyć cenzurowaniem części swojej marki, które pomogłyby ci się wyróżnić. Te części, które odciąłeś, mogły być tym, co uczyniło cię wyjątkowym i sprawiło, że twoja grupa docelowa cię pokochała.
Załóżmy, że sprzedajesz buty turystyczne. Starasz się tworzyć kampanie marketingowe, które będą na tyle ogólne, że będą atrakcyjne dla wszystkich, którzy wędrują, w tym dla następujących nisz odbiorców:
- Ludzie, którzy chcą uroczej pary butów „turystycznych”/spacerowych, w których mogą przejść płaską, jednomilową pętlę
- Miłośnicy pieszych wędrówek, którzy kilka razy w roku lubią odwiedzać park narodowy
- Strażnicy parku, którzy codziennie pracują na świeżym powietrzu
- Intensywni alpiniści trenujący wspinaczkę na Everest
To zupełnie inni klienci, którzy szukają różnych produktów. A jeśli spróbujesz odwołać się do nich wszystkich, nie dostaniesz żadnego z nich, ponieważ każdy z nich szuka marki, która zaspokoi ich specyficzne potrzeby. Wędrowiec po Evereście będzie się śmiał, jeśli wejdzie na twoją stronę i zobaczy wzmianki o wizualnej estetyce butów zamiast statystyk i funkcji o wysokiej wydajności.
Są to dwa bardzo różne podejścia do brandingu, mimo że oba sprzedają buty turystyczne:
Dotyczy to nie tylko ogólnych kampanii marketingowych, ale także brandingu. Nie bój się użyć ostrego, zabawnego, dziwacznego, dziewczęcego, mrocznego, a nawet sarkastycznego głosu marki. Poznaj swoich odbiorców i wiedz, kim chcesz być jako marka — ostatecznie to będzie twój sekret sukcesu, ponieważ pomoże ci się wyróżnić.
5. Niepowodzenie podziału kluczowych stron docelowych testu
Większość firm wie, że musi przeprowadzać testy porównawcze swoich kampanii marketingowych. Dokładnie przetestują reklamy, e-maile, a nawet posty w mediach społecznościowych, które kierują użytkowników na ich strony docelowe… ale potem z jakiegoś powodu zapominają przetestować same strony docelowe.
Czasami problem z niskimi współczynnikami konwersji nie ma nic wspólnego z kampaniami. Jeśli uzyskujesz dużo kliknięć, ale mało konwersji, albo docierasz do niewłaściwych odbiorców, albo strona docelowa jest winowajcą.
Dostępne są narzędzia, które pozwalają dzielić testowe strony docelowe, wysyłając równy ruch między różne odmiany, aby zobaczyć, co pomaga uzyskać najwięcej potencjalnych klientów, kliknięć i sprzedaży. Jest to kluczowa część optymalizacji lejka i nie możemy tego wystarczająco podkreślić.
Jeśli potrzebujesz pomocy przy tworzeniu, testowaniu lub optymalizacji strony docelowej, sprawdź nasze usługi tworzenia stron docelowych.
Końcowe przemyślenia
Marketing może być trudny, ale o wiele łatwiej jest osiągnąć znaczące wyniki z kampanii (i dodatni zwrot z inwestycji!), gdy masz odpowiednie podstawy na początek.
Unikanie tych pięciu najbardziej powszechnych błędów marketingowych w e-commerce to dobry początek. Zapewni to, że nie zakłócą one skutecznych kampanii, pomagając zmaksymalizować ROAS i przychody.
Potrzebujesz pomocy w dowolnej części kampanii marketingowych lub reklamowych? Możemy pomóc. Zapisz się na bezpłatny audyt tutaj .

