5 marek, które udoskonaliły swój biuletyn e-mailowy
Opublikowany: 2020-05-27Prawdopodobnie jednym z najbardziej podstawowych elementów każdej strategii marketingu e-mailowego jest skromny biuletyn e-mailowy.
Niezależnie od tego, czy jest wysyłany codziennie, co tydzień, co miesiąc, czy raz na błękitny księżyc, jest to punkt styku, który pozwala nawiązać autentyczne relacje z czytelnikami. I okazuje się, że klienci mają na nie apetyt. Według Statista 47% ludzi chce cotygodniowych promocji swoich ulubionych marek.
Więc jeśli nie masz jeszcze jednego działającego lub chcesz odnowić już istniejący, teraz jest idealny czas, aby zacząć. Niezależnie od tego, czy chcesz udostępniać aktualizacje firmy, popularne posty na blogu, czy atrakcyjne promocje — biuletyn e-mailowy jest doskonałym dodatkiem do Twojej strategii marketingowej.
Mając to na uwadze, oto pięć przykładów marek, które całkowicie przybiły do swoich biuletynów e-mailowych.

1. Udostępnianie umiejętności — bądź empatyczny
Biuletyn, który ostatnio przykuł moją uwagę, to SkillShare.
Ponieważ wszyscy odczuwamy niepewność w obecnym klimacie, SkillShare postanowił użyć ich głosu, aby szerzyć trochę pozytywności i zachęty.
Ale nie tylko na tym kończą. Opracowali listę wpisów na blogu i kursów, które mogą pomóc ich społeczności rozwijać się w nowych warunkach życiowych, od porad nauczycieli po zabawne kreatywne kursy, które można zrobić w domu.
W czasach, gdy ludzie mogą czuć się trochę wrażliwi i oporni na chwyty sprzedażowe, SkillShare podejmuje świadomy wysiłek, aby zaszczepić trochę więcej radości swoim czytelnikom. Biuletyn Skillshare jest bardzo aktualny i przemyślany dla odbiorców, co może tylko wzmocnić więź z klientami.

Źródło obrazu
Kluczowe lekcje
- Ważną częścią każdego udanego biuletynu jest empatia. Jeśli potrafisz zrozumieć swoich odbiorców i konsekwentnie oferować wartościowe treści — odwdzięczą Ci się swoją uwagą i lojalnością.
2. Grupa ds. Projektowania Polityki Zagranicznej — bądź inny
Jako zespół utalentowanych projektantów i pisarzy, naturalne jest myślenie, że Foreign Policy Design miałby świetny biuletyn. Ale dla mnie przewyższają wszelkie oczekiwania.
Biuletyn służy jako podsumowanie wiadomości firmowych i ich ulubionych wpisów na blogu. A wszystko, od przyciągającego wzrok projektu po zachęcający copywriting, naprawdę wyróżnia się i wyróżnia ich markę. Dzieląc się szczegółami na temat ich nowego biura lub konferencji, na której byli, poznajemy ludzi stojących za marką.
Być może moją ulubioną cechą ich biuletynu jest sprytna sekcja treści na początku. Zaprojektowany, aby imitować listę rzeczy do zrobienia, wyraźnie wskazuje główne tematy wiadomości e-mail, co pozwala nam zarówno przewidywać, jak i poświęcać pełną uwagę treści.

Źródło obrazu
Kluczowe lekcje
- Atrakcyjnie zaprojektowany e-mail jest niezbędny do wysokiej konwersji. Jeśli jest to przyjemne dla oka, istnieje znacznie większa szansa, że zechcą włożyć energię, aby to przeczytać.
- Chociaż udostępnianie informacji o firmie może wydawać się trywialne, jest to świetny sposób na nawiązanie kontaktu z odbiorcami. Zaledwie kilka informacji może uczłowieczyć Twoją markę i wzbudzić zaufanie czytelników.
- W przypadku długich wiadomości e-mail dobrym pomysłem jest wyraźne nakreślenie omawianych tematów, a oznakowanie może znacznie poprawić czytelność. Najważniejsza wskazówka: dodanie TL; DR (Zbyt długi, nie czytałem) to świetny sposób na dostosowanie się do czytelników, którzy mogą nie mieć czasu na przeglądanie całej wiadomości e-mail, aby uzyskać najważniejsze informacje.
3. Historia ma znaczenie — bądź przystojny
Często myślę, że łatwo jest nadmiernie skomplikować biuletyn e-mailowy, próbując upchnąć go mnóstwem CTA i różnymi informacjami. Ale czasami mniej znaczy więcej.

Jak pokazuje Story Matters, czasami obnażona wiadomość może być naprawdę skuteczna.
Prosty format listu czyta się jak rozmowę z przyjacielem. Czytanie e-maili, które wydają się być pisane od jednego człowieka do drugiego, jest odświeżające.
Nie próbują niczego agresywnie sprzedawać. Skupiają się tylko na tworzeniu połączenia z czytelnikiem. A po liście znajduje się lista sugerowanych artykułów, które wydają się rekomendacją od bliskiego przyjaciela.

Źródło obrazu
Kluczowe lekcje
- Poczta e-mail to platforma oparta na zaufaniu, na której ludzie oferują klucz bezpośrednio do swojej skrzynki odbiorczej. Dlatego jeśli potrafisz rozmawiać ze swoimi czytelnikami w sposób wiarygodny i autentyczny, będziesz miał o wiele lepszy czas na budowanie relacji.
- Niezależnie od tego, czy jest to osobisty list, aktualizacja firmy, czy przegląd popularnych postów na blogu, zawsze staraj się wpisać swoją osobowość do swojego pisania.
4. Fizzle — nie rzucaj się, opowiedz historię
Jako copywriter mam osobiste powiązania z e-mailami tekstowymi. Urzekanie publiczności samym słowem pisanym jest ekscytującym wyzwaniem. A Fizzle robi to doskonale.
W swoich e-mailach Fizzle oferuje usługę, która pomaga początkującym przedsiębiorcom. Ale to, co sprawia, że e-mail jest tak interesujący, to fakt, że zamiast po prostu prezentować swoje usługi, opowiadają historię.
Zaczynając od szczerej refleksji nad własną przedsiębiorczą podróżą pisarza, ustanawia intymność, zanim bez wysiłku wskoczy w humorystycznie rażącą reklamę.
Kluczowe lekcje
- E-mail to fantastyczne medium do dzielenia się promocyjnymi ofertami i usługami, ale kluczem jest, aby zawsze oferować dużo wartości z góry, zanim poprosisz o sprzedaż. Jeśli potrafisz opowiedzieć historię, zawsze zwiększy to zaangażowanie twojego pisania.
- Najważniejsza wskazówka: e-mail Fizzle wykonuje świetną robotę, korzystając z formuły copywritingu AIDA. Oznacza: uwagę, zainteresowanie, pożądanie, działanie. Prowadząc czytelników przez każdy krok, będą oni znacznie bardziej otwarci na Twoją ofertę sprzedaży.
5. Emma — przejdź do sedna
Marka, Emma, wykonuje świetną robotę, tworząc czysty i profesjonalny biuletyn, a jednocześnie wygląda na przyjazną i przyjazną.
Nie przytłacza nas informacjami. Zamiast tego daje nam zwięzły przegląd postów na blogu. Z ich jednym postem na blogu jako głównym wezwaniem do działania, jest oczywiste, gdzie kierują naszą uwagę. A używając dużego zdjęcia, dodaje trochę iskry do treści (szczególnie jeśli jesteś fanem pisarstwa Ann Handley).
Ale oni nie tylko na tym kończą. Emma zawiera również trzy dopracowane linki, które informują nas o „stanie marketingu” dla bardziej wnikliwych czytelników.
Powodem, dla którego uważam, że ten biuletyn jest tak wspaniały, jest to, że usprawnili go i zachowali wszystkie niezbędne informacje. Można go przetrawić w kilka minut i wydaje się, że dokładnie rozważyli ich zalecenia i szanują czas swoich odbiorców.

Źródło obrazu
Kluczowe lekcje
- Czas Twojej publiczności jest cenny. Zwłaszcza w świecie B2B może być kuszące zasypywanie e-maili treścią. Ale kondensując twoje pisanie, maksymalizuje szanse na uzyskanie niepodzielnej uwagi czytelnika.
Mam nadzieję, że ten post dał ci świetną inspirację i sprawił, że twój mózg wiruje od pomysłów.
Jeśli szukasz łatwego sposobu na stworzenie inteligentnego biuletynu e-mail, sprawdź własny, gotowy e-mail Benchmarka
szablony.
Biografia autora

Nick Waghorn to copywriter B2B i strateg treści z Kornwalii. W wolnym czasie uwielbia gotować i oglądać dramaty kryminalne. Połącz się z nim na www.nickwaghorn.com.
