Tancerka baletowa przechodzi do zdjęć, kreatora wideo
Opublikowany: 2022-10-14Kreatywni profesjonaliści są często wielowymiarowi. Architekt może również zaprojektować meble. Pisarz mógł komponować muzykę. A wykonawca, taki jak Matthew Gattozzi, założyciel Goodo Studios, mógłby przejść do fotografii.
Do początku 2020 roku Gattozzi był zawodowym tancerzem baletowym. Kontuzja pleców wymusiła zmianę kariery i rozpoczęcie działalności, w której produkuje zdjęcia i filmy dla firm e-commerce. „Współpracujemy z uznanymi i dobrze zapowiadającymi się markami, rozumiejąc, jak używać i wykorzystywać treści w celu uzyskania przychodów” – powiedział mi.
On i ja niedawno rozmawialiśmy o jego podróży. Dźwięk całej naszej rozmowy jest umieszczony poniżej. Transkrypcja jest edytowana pod kątem długości i przejrzystości.
Eric Bandholz: Opowiedz nam o Goodo Studios.
Matthew Gattozzi: Tworzymy zdjęcia i filmy dla marek konsumenckich. Wykonujemy TikToki, treści generowane przez użytkowników i wysokiej jakości lub płatne media, używając wszystkiego, od kamer kinowych po iPhone'y.
Przed Goodo byłem zawodowym tancerzem baletowym. Tańczyłem w USA i Europie. Tańczyłem w Ballet Austin i uszkodziłem plecy. Musiałem więc przerwać tę część mojej kariery i przejść do zdjęć i filmów. Niedawno przeprowadziłem się z Austin do Seattle. Tam kiedyś tańczyłem i tam poznałem żonę.
Swoją firmę założyłem na początku 2020 roku. Byłem tylko ja i nie zaczynałem od e-commerce. Pracowałem lokalnie w Austin z wieloma niesamowitymi restauracjami, ale sprawy zatrzymały się w Covid. Musiałem się zmienić i odbudować. Teraz pracuję z zespołem fotografów, twórców i redaktorów. To już nie tylko ja.
Wielu konsultantów z kosmosu poszło do szkoły i nauczyło się umiejętności budowania marki. Nie poszedłem do college'u. Miałem tańczyć do 30 roku życia, a skończyłem bez pracy w wieku 21 lat. Wiedziałem dużo o mediach społecznościowych, ale ludzie nie byli zainteresowani zatrudnieniem mnie, ponieważ nie miałem CV. Na początku musiałem powiedzieć „tak” na wszystko, co było trudne, ale było też dobrze, ponieważ mogłem wymyślić, co chcę zrobić.
Pomogło mi to uświadomić sobie, że ludzie, którym służę, to menedżerowie ds. marketingu i specjaliści od płatnych mediów. Dostosowałem swoją komunikację, aby z nimi rozmawiać. Zacząłem traktować to, co robię, jako twórcę i przekładać to na to, jak mówią. Wielu twórców tego nie robi.
Współpracujemy z uznanymi i dobrze zapowiadającymi się markami, rozumiejąc, jak używać i wykorzystywać treści w celu uzyskania przychodów. Marki inwestują w treści, ale mają też nastawienie, że treści będą generować dochód. Mówimy więc o tym i pomagamy budować strategie marki — w kanałach organicznych, stronach produktów, witrynach internetowych. Uczymy się dostosowywać do najnowszej konsumpcji mediów. Na przykład, kiedy zaczynałem dwa lata temu, TikTok nie był tak wybitny. Większość nakręconych przeze mnie filmów była pozioma. Teraz wszystko jest pionowe.
Bandholz: Jak radzisz sobie z prawami autorskimi?
Gattozzi: Moje podejście to bycie tak hojnym, jak to tylko możliwe. Mówię moim klientom: „Możesz korzystać z tych treści. Inwestujesz w te zdjęcia i filmy i otrzymujesz wyłączne prawa, wykorzystanie praw autorskich i wykorzystanie komercyjne przez cały czas, bez licencji”.
Mogę przegrać, ponieważ nie pomniejszam marki, ale staram się nawiązać długoterminową relację. Pod tym względem jestem trochę nietradycyjny. Niektórzy twórcy mówią: „Powinieneś znać swoją wartość; połóż stopę na Ziemii." Ale chcę zmienić sposób, w jaki tworzymy treści. Chcę pracować z wiodącymi markami. Nie dotrę tam, chyba że zrobię coś innego.

Często będziesz słyszeć modne hasło to strategia kreatywna. Sprowadza się do tworzenia treści. Kreacje dla dużych reklamodawców tracą, ponieważ nie dostosowują się do szybkości poruszania się mediów i szybkości tworzenia marek. Próbujemy zbudować silnik treści dla marek. Wymyślamy pomysły, testujemy je i realizujemy.
W cały proces angażujemy członków zespołu. Rozdzielona produkcja jest powszechna w branży. Świetny fotograf, który nie bierze udziału w planowaniu, nie zrozumie, w jaki sposób zdjęcia mogą zwiększyć sprzedaż.
Bandholz: Opisz zaangażowanie Goodo Studio.
Gattozzi: Większość marek powinna skupić się na tym, dlaczego konsumenci kupują. Czasami pytamy o to klientów, a oni wymieniają cechy swoich produktów. Dobra, fajnie, ale co mówią Twoi klienci? Musisz zrozumieć swoją grupę docelową — rozmawiać z nimi i przeprowadzać ankiety. Pomysły są nieograniczone, jeśli nauczysz się psychologii klienta. Większość marek za tym tęskni. Dlatego opowiadam się za intencją zdjęć i filmów.
Wykonujemy sesje zdjęciowe i wideo. Ale zajmujemy się także TikToksem, treściami tworzonymi przez użytkowników i edycją reklam. Bierzemy istniejące aktywa i wydobywamy z nich wartość. Kiedy przychodzi do nas marka, zaczynamy od montażu, zanim cokolwiek nakręcimy. Wyjątkiem jest zbliżająca się premiera marki lub produktu.
Przyglądamy się, dlaczego klienci kupują i przechodzą przez proces, aby to ustalić. Większość marek ma zaległości w zakresie świetnych treści. Po prostu nie zremiksowali tego wystarczająco, ponieważ nie mają zasobów ani załogi.
Gdy już udowodnimy pewne koncepcje i wygenerowane pomysły, podwajamy i skalujemy te koncepcje oraz testujemy więcej. Wtedy możemy pozyskać twórców, którzy są idealnymi klientami dla tej marki. Wymyślamy figi i wysyłamy im produkt. Strzelają do wszystkiego i odsyłają do nas. Edytujemy to wszystko.
Zatrudnimy ekipę, czy to w Seattle, czy w Austin, do pracy nad produkcją. Tak się odwracamy. Nie robimy co miesiąc produkcji zdjęć i filmów z marką, ale wykonujemy dużo edycji. To daje nam czas na zaplanowanie tych ujęć. Wiele marek waha się, czy wydać pieniądze na szeroko zakrojoną produkcję, w obawie, że to się nie powiedzie. Dlatego staramy się wcześnie przetestować koncepcje za pomocą kreacji o niskim wzroście, a następnie przejść do większych produkcji.
Bandholz: Co sprawia, że ktoś jest dobrym kreatywnym?
Gattozzi: Znakomity kreatyw zadaje świetne pytania, tłumaczy odpowiedzi i odkrywa, czego chce klient. Kiepski twórca powie: „Dobra, rozumiem” i odejdzie. Zadawanie wielu pytań pomaga marce zidentyfikować problem. Niektórzy przychodzą do nas i wyjaśniają, czego potrzebują. Dla poszczególnych osób opisanie pomysłu w ich umysłach może być trudne. Zadam im pytania. Jak wygląda ich biznes? Gdzie podział się ich marketing? Gdzie próbują się udać? Dlaczego potrzebują kreatywnego partnera?
Czasami już po pierwszym telefonie zdajemy sobie sprawę, że nie potrzebują zdjęć ani filmów. Potrzebują edycji. Możesz zaoszczędzić markom tysiące dolarów, zadając właściwe pytania.
Bandholz: Jak słuchacze mogą się z Tobą połączyć?
Gattozzi: Mogą odwiedzić naszą stronę GoodoStudios.com i zapisać się do mojego newslettera. Jestem na Twitterze i LinkedIn.
