5 kampanii e-mailowych, aby rozgrzać zimne perspektywy
Opublikowany: 2017-04-06Wszyscy chcemy wrócić do czasów, w których klienci czytali każdą wiadomość e-mail, ale czasy się zmieniły. Klienci mogą łatwo wykryć spam lub sprzedaż bezpośrednią. Jak więc stoczyć bitwę między personalizacją a próbą budowania kampanii e-mailowych na dużą skalę?
Odpowiedź: zrób jedno i drugie. Podziel klientów na etapy cyklu zakupowego (w oparciu o zaangażowanie klientów w Twoje treści), a następnie ponownie podziel tych klientów na segmenty z potencjalną wartością klienta. Klienci o niskim zaangażowaniu i niskiej wartości życiowej powinni otrzymać inne kierowanie niż klienci o wysokiej wartości życiowej, którzy mają wysokie zaangażowanie.
Ten artykuł jest skierowany do liderów wszystkich poziomów zaangażowania i wartości, którzy z tego czy innego powodu są zimni. Nie wchodzą już w interakcję z Twoją marką i prawdopodobnie nie odbiorą Twojego telefonu, jeśli spróbujesz się z nim skontaktować. Dobrą wiadomością jest to, że możesz używać oprogramowania do automatyzacji marketingu, aby tworzyć kampanie informacyjne, które „rozgrzewają” niektórych z tych niezaangażowanych potencjalnych klientów.
Aby naprawdę przyciągnąć zimnych potencjalnych klientów, musisz rozpocząć dobrze przygotowaną kampanię automatyzacji e-mail marketingu. Pojedynczy e-mail z wezwaniem do działania nie wystarczy. Już wcześniej obserwowali Cię, więc nie zastanawiają się dwa razy przed usunięciem Twojego e-maila i anulowaniem subskrypcji teraz. Lekko stąpać. Poniżej znajduje się pięć pomysłów na kampanie rozgrzewające, które pomogą Ci zacząć.
1. Bezpłatna edukacja
Oferuj bezpłatne treści edukacyjne związane ze stanowiskiem lub branżą potencjalnego klienta, a także dalsze treści, jeśli potencjalny klient kliknie pierwszego e-maila. Zmierz odpowiedź na nie (wskaźniki otwarć, kliknięcia itp.) w celu dalszej segmentacji. Pamiętaj, że tego typu wiadomości e-mail muszą wnosić wartość dodaną: przekazywać klientom przydatne w działaniu spostrzeżenia i przydatną wiedzę, która odpowiada na problem, z którym mogą się zmagać. Pomysły na dalszą edukację oferują:
Pomysły na kształcenie ustawiczne oferują:
- Darmowy e-kurs
- Kadencja e-maili z dziennymi dawkami informacji przez 3/5/7 dni
- Seria blogów dostarczana do ich skrzynki odbiorczej (wysyłaj podglądy artykułów z linkami do bloga, aby mierzyć zaangażowanie)
Dlaczego to działa: Ci, którzy trzymają się Ciebie podczas kadencji lub wchodzą w interakcję z Twoimi treściami, zajmie trochę czasu, aby ogrzać się przed Twoją ofertą. Zapewniając edukację i praktyczne informacje, budujesz zaufanie potencjalnych nabywców, które później może zamienić się w pieniądze. Śledź tę kampanię z zakupem lub ofertą i poproś o opinię. Każdy lubi darmowe rzeczy, a jeśli treści, które im przekazujesz, są pomocne, są bardziej skłonni uwierzyć, że Twój produkt i Twój zespół są pomocne.
Użyj tego, aby skontaktować się z: Zwykłymi przeglądarkami treści — tymi, którzy przychodzą do Ciebie w poszukiwaniu pomysłów i badań, ale nie kupują jeszcze rzeczywistego zapotrzebowania na Twój produkt.
2. Statystyka użytkowania
Ten e-mail wykorzystuje Twoje studia przypadków i testy klientów, aby udowodnić wyniki Twojego produktu. Tworząc te zimne e-maile, starasz się nie tylko udowodnić, że Twój produkt działa, ale także udowodnić wartość kupującemu, więc zastanów się nad problemami i konkretnymi problemami, które możesz wykazać, że Twój produkt rozwiązuje.
Dlaczego to działa: Liczby zatrzymują wzrok. Kiedy dodasz statystyki do swojej kopii, czytelnicy będą bardziej skłonni usiąść i zwrócić uwagę, niż gdybyś skonfrontował ich ze ścianą tekstu. Używaj wypunktowań i krótkich, zwięzłych zdań, aby utrzymać wzrok w ruchu.
Użyj tego, aby skontaktować się z: Prospektami, którzy odeszli od stada. Kiedy ołów stygnie, to nie bez powodu. Musisz się zaangażować i to szybko. Podawanie statystyk dostarcza dowodów na to, że Twój produkt działa i pomaga tym potencjalnym klientom zapamiętać, dlaczego w ogóle do Ciebie przyszli.

3. E-maile oparte na działaniu
Ten wymaga trochę więcej segmentacji i śledzenia potencjalnych klientów i może działać szybciej, ale wysłanie wiadomości e-mail „Zauważyliśmy, że pobrałeś to” lub czegoś podobnego może zaangażować rozproszonego potencjalnego klienta.
Dlaczego to działa: Zdają sobie sprawę, że zwracasz uwagę. Gdy wspomnisz o konkretnym pobraniu/kliknięciu/odczycie, zobaczą coś znajomego w Twoim e-mailu i chętniej będą czytać dalej. Możesz połączyć tę taktykę docierania do odbiorców z kroplami edukacyjnymi, aby przybliżyć klienta do zakupu, ale staraj się, aby te e-maile były krótkie i pouczające.
Użyj tego, aby skontaktować się z: osobami, które czają się w Twojej witrynie i korzystają z Twoich treści, ale jeszcze nie uruchomiły spustu.
4. Kampania przeprosin
Użyj e-maila z przeprosinami, aby ponownie rozpocząć rozmowę z klientami, których straciłeś z powodu zaniedbania lub złych zasad. Pomyśl o tym jak o znaku „Pod nowym kierownictwem” i porozmawiaj z klientem o tym, jak się zmieniłeś lub jak chciałbyś odnowić relację. Użyj tych e-maili, aby dalej segmentować utraconych klientów: ci, którzy odpowiedzą, mogą przejść w kierunku wiadomości rozgrzewających, podczas gdy ci, którzy Cię ignorują, mogą przejść do segmentu lodowatego.
Dlaczego to działa: Kiedy się poniżasz, pociąga to za serce klienta. W zamian daj klientowi natychmiastowe i konkretne warunki, które dowodzą, że się zmieniłeś. Nie wszyscy klienci zareagują na tę konkretną taktykę, więc używaj jej oszczędnie.
Użyj tego, aby skontaktować się z: klientami, których straciłeś w wyniku złych zasad, zaniedbań lub nieprzewidzianego zdarzenia.
5. Kadencja wezwania na spotkanie
Klient przeglądał Twoje treści, odwiedza Twoją witrynę, aby sprawdzić najnowsze posty, a może nawet polubił niektóre Twoje posty w mediach społecznościowych. Chcesz przenieść tę relację na wyższy poziom, ale klient unika kontaktu z Tobą. Nadszedł czas, aby Twój sprzedawca ruszył na spotkanie.
Zastrzeżenia tutaj:
- Zrób pierwszy lub dwa e-maile dotyczące potencjalnego klienta. Jakie bolączki dostrzegasz i jak sobie z nimi radzić?
- Nie pytaj o spotkanie w pierwszym mailu. Chociaż Twoim celem jest umówienie się na spotkanie, chcesz, aby potencjalny klient okazał zainteresowanie, a najszybszym sposobem na odstraszenie go jest pójście do przodu.
Dlaczego to działa : pomyśl o tym jako o prawdziwej kampanii skierowanej do jednego klienta. Jeśli dobrze rozegrasz swoje karty i pozostaniesz wytrwały, ta kampania ma moc budowania długoterminowego, bardzo zaangażowanego klienta.
Użyj tego, aby skontaktować się z : Zaangażowanymi, ale bojaźliwymi klientami, którzy potrzebują osobistej uwagi. Działa to dobrze w przypadku kont o wysokiej wartości, które zapewniają dużą wypłatę, jeśli są zaangażowane i pod opieką.
Myśli zamykające
Pracuj nad tematami. Powinieneś przetestować A/B każdą część e-maila, ale dobry wiersz tematu sprawi, że klienci będą otwierać Twoje e-maile częściej niż jakikolwiek inny czynnik.
Wszyscy wiemy, jak wygląda e-mail sprzedażowy, więc pisząc te e-maile, miej świadomość siebie. Nie musisz ukrywać swojego e-maila jako czegoś innego, ale na pewno będziesz chciał trzymać się z dala od „Kup teraz!” mentalność.
Zimni potencjalni klienci mogą zniechęcać zespół sprzedaży, ponieważ wydają się straconą szansą. Ale jeśli chcesz wykazać się kreatywnością i zasięgnąć informacji, możesz zaangażować – i być może uratować – znaczną liczbę.
