Założyciel SeoProfy: Badanie konkurentów, aby poprawić rankingi
Opublikowany: 2022-06-07Poprosiłem Victora Karpenko, dyrektora generalnego SeoProfy z siedzibą na Ukrainie, o opisanie typowych błędów wyszukiwania organicznego sprzedawców e-commerce. Większość z nich ma charakter techniczny, powiedział mi, dodając: „Możesz odpowiedzieć na 99% wszystkich pytań dotyczących SEO, patrząc na konkurencyjne, wysoko w rankingu witryny”.
Dla Karpenki analiza konkurencji jest kluczowym badaniem SEO. Powinien wiedzieć. SeoProfy założył w 2010 roku w Kijowie. Obecnie jest światowym liderem w zakresie optymalizacji wyszukiwarek, zatrudniającym 200 pracowników, dysponującym zaawansowanymi narzędziami wewnętrznymi oraz listą imponujących klientów z wielu branż.
Cały dźwięk mojej ostatniej rozmowy z Karpenko jest umieszczony poniżej. Transkrypcja jest edytowana dla jasności i długości.
Praktyczny e-commerce: Jakie są najczęstsze błędy SEO sprzedawców e-commerce?
Victor Karpenko: Większość błędów SEO ma charakter techniczny, na przykład tworzenie witryny z odpowiednimi kategoriami, linkami i słowami kluczowymi. Większość błędów pojawia się podczas początkowej konfiguracji, w fazie badań. Możesz odpowiedzieć na 99% wszystkich pytań dotyczących SEO, patrząc na konkurencyjne, wysoko w rankingu witryny.
Oto przykład. Niedawno rozmawiałem z klientem, który sprzedaje poduszki i materace online za pośrednictwem WooCommerce. Zapytał mnie, czy powinien przenieść się do Shopify, aby uzyskać lepsze rankingi.
Aby odpowiedzieć, powinien wyszukać w Google słowa kluczowe, takie jak „poduszka z pianki” i spojrzeć na 10 najlepszych wyników. Mamy wtyczkę, która pokazuje CMS tych stron. Może zobaczyć pięciu konkurentów korzystających z WooCommerce i kolejnych pięciu z Shopify. Mógł zawęzić wyszukiwanie dalej, analizując trzy najlepsze i badając ich dane i cechy wspólne.
Takie podejście — analiza taktyki odnoszących sukcesy konkurentów — odpowiada na prawie każde pytanie dotyczące SEO.
Poza CMS analizowalibyśmy różne parametry dla najlepszych wyników, takie jak liczba linków, rozmiar treści (ile słów i jak jest zoptymalizowana) oraz szybkość strony, którą Google nazywa Core Web Vitals. (Nawiasem mówiąc, Google nie ujawnia wszystkich informacji o szybkości strony w witrynie).
Search Console zapewnia wiele istotnych informacji o stronie i witrynie — słowa kluczowe w tekście, linki wewnętrzne i zewnętrzne oraz wiele innych.
Polegamy również na Ahrefs, Majestic i Semrush. Korzystając z analizy konkurencji, przyglądamy się dynamice linków w innych witrynach — ile linków, ile czasu zajęło ich zgromadzenie i na ile stron ma to wpływ. Stamtąd możemy oszacować, ile zajęłoby uzyskanie pozycji na stronie 1 i jak długo.
Wiek adresu URL to kolejny ważny czynnik. Jeśli wiek URL konkurenta wynosi, powiedzmy, dwa lata, a dopiero zaczynasz, prawdopodobnie zajmie trochę czasu, aby zbudować zaufanie do strony i rankingi.
PEC: Wspomniałeś o narzędziach — Search Console, Ahrehs, Majestic, Semrush. Czy kupiec potrzebuje tego wszystkiego?
Karpenko: Mamy około 200 pracowników, więc używamy wielu narzędzi. W przypadku linków używamy głównie Ahrefs i Majestic. W przypadku słów kluczowych i liczby wyszukiwań używamy Semrush. Korzystamy z narzędzia do metryk wyszukiwania, aby uzyskać dane. Sprawdzamy wyniki wyszukiwania na urządzeniach mobilnych i stacjonarnych. Google twierdzi, że jego rankingi są zorientowane na urządzenia mobilne, ale wiele usług analizuje tylko dane z komputerów stacjonarnych, co może być niedokładne.
Czynnikami krytycznymi dla witryny e-commerce (lub dowolnej witryny) jest to, czy masz wystarczającą liczbę linków i treści, czy linki są naturalne, czy zawierają tekst kotwicy, czy tekst jest nadmiernie zoptymalizowany lub niedostatecznie zoptymalizowany oraz czy elementy techniczne wymagają naprawy.
PEC: Czy możesz omówić szczegóły techniczne?
Karpenko: Zastanów się nad mapą witryny i czy Twoja witryna ma interfejs API indeksowania, który powiadamia Google o dodawaniu lub usuwaniu stron. Ważne są również pliki robots.txt i .htaccess. Spójrz na tytuły, opisy, nagłówki (H1, H2, więcej) i bułkę tartą. Przeanalizuj, w jaki sposób linki wewnętrzne rozpowszechniają autorytet w całej witrynie.

PEC: Powiedzmy, że jestem uznanym sprzedawcą i zamierzam wprowadzić na rynek nową linię produktów. Jak osiągnąć wysokie rankingi organiczne dla tych przedmiotów?
Karpenko: Idź krok po kroku. Najpierw zbierz słowa kluczowe i podziel je na grupy. Ustal priorytety, dla których chcesz pozycjonować się organicznie, a następnie ułóż słowa kluczowe dla tej grupy. Następnie sprawdź zamiar wyszukiwania. Wpisz słowo kluczowe w Google i zobacz, jakie strony są w rankingu.
Jeśli artykuł znajduje się w pierwszej dziesiątce, prawdopodobnie nie jest najlepszym pomysłem uszeregowanie strony produktu e-commerce dla tego słowa. Lepiej poprosić tę witrynę z artykułami o wstawienie linku w swoim artykule. To umieściłoby Cię w pierwszej dziesiątce; od razu pojawi się ruch. I nie bierz udziału w sklepach o wysokim autorytecie, takich jak Amazon, Target czy Walmart. Skoncentruj się na konkurentach podobnych do Twojej.
Wybierz 15 największych konkurentów z grupy słów kluczowych i zawęź ją do pięciu. Spójrz na zaufanie i rozważ parametry domeny i adresu URL tej grupy. Korzystałbym z funkcji Trust Flow i Citation Flow firmy Majestic. Adresy URL o współczynniku zaufania większym niż 2 zwykle nie mają dobrej pozycji w rankingu. Nadmiernie zoptymalizowane witryny zazwyczaj mają niską pozycję w rankingu. Zbieramy te dane zaufania i zestawiamy słowa kluczowe. Przeanalizujemy, którzy konkurenci mają dla nich pozycję w rankingu, ile z tych słów kluczowych używają, a także ich stronę główną lub kategorię produktów. Następnie patrzymy na treść. Analizujemy strukturę treści od rozmiaru strony przez znaczniki Schema.org po nagłówki, od H1 do H6.
Sprawdź, ile słów znajduje się między H1 a H6. Jaki jest kod? Treścią mogą być listy kontrolne, obrazy, cytaty lub komentarze. Patrząc na to, co ich łączy. Możesz zebrać najlepsze praktyki z najlepszych stron internetowych. Następnie ustrukturyzuj swoją stronę. Sklep ze 100 kategoriami musi nadać priorytet. Nie możesz od początku oceniać wszystkiego. Uporządkuj główne kategorie i strony, dodaj kilka poprawek, a następnie zleć swojemu projektantowi stworzenie makiety.
Ważne jest, aby zaprojektować witrynę po wdrożeniu taktyk SEO, a nie wcześniej. W przeciwnym razie przerobisz rzeczy. Gdy mamy już strategię SEO, kodujemy, a następnie piszemy i analizujemy tekst za pomocą narzędzia takiego jak SurferSEO lub Copywritely.
PEC: Jesteś założycielem i dyrektorem generalnym SeoProfy na Ukrainie. Opowiedz nam o firmie.
Karpenko: Mamy około 200 pracowników. Około 75% znajduje się na Ukrainie, w całym kraju. Wojna dotknęła nas. Przestaliśmy współpracować z klientami rosyjskimi. Dokończyliśmy obiecane im zadania, a potem zatrzymaliśmy się. Stanowiło to około 25% naszych ogólnych przychodów. To było bolesne, ale nie zwolniliśmy żadnych pracowników.
Pierwsze dwa tygodnie wojny były stresujące. Nasz dział zasobów ludzkich koordynował współpracę z całym personelem, aby zobaczyć, jak wszyscy sobie radzą, gdzie się znajdują i czy ktoś potrzebuje pomocy, takiej jak przeprowadzka. Teraz sytuacja jest stabilniejsza.
Do tej pory żaden z naszych pracowników nie odniósł obrażeń podczas wojny. Niektórzy z naszych ludzi mieszkają w Kijowie, ale są bezpieczni i nie chcą wyjeżdżać. Dostosowaliśmy i przyjęliśmy rodzaj czarnego humoru. Członek zespołu może powiedzieć: „Jest syrena. Musimy iść do schronu przeciwbombowego.
Trudno znaleźć dobry talent. Nie chcemy zwalniać ludzi. Mamy plan na przetrwanie.
PEC: Wszyscy cenimy naszych ukraińskich kolegów. Jak ludzie mogą się z tobą skontaktować i wesprzeć?
Karpenko: Nasza strona internetowa to SeoProfy.com. Mamy też stronę LinkedIn. Jestem też na LinkedIn.
