Testowanie SEO w celu ciągłego doskonalenia; Codzienny brief w piątek
Opublikowany: 2021-09-17Codzienne zestawienie Search Engine Land zawiera codzienne spostrzeżenia, wiadomości, wskazówki i najważniejsze informacje dla dzisiejszego marketera w wyszukiwarkach. Jeśli chcesz przeczytać to, zanim zrobi to reszta internetu, zarejestruj się tutaj , aby codziennie otrzymywać je do skrzynki odbiorczej.
Dzień dobry, marketerzy, nie będę kłamał.
Za każdym razem, gdy piszę piątkowy biuletyn, dużo czasu zajmuje mi nie wpisywanie: „Jest piątek. Piątek! Muszę zejść na piątek-hi-day-hay. Wszyscy nie mogą się doczekać weekendu, weekendu. Śpiewam to sobie w każdy piątek biuletynu. Więc tam. Mam szczerą nadzieję, że śpiewasz to sobie przez cały dzień.
To sprawia, że myślę o tym, kiedy ta piosenka wyszła po raz pierwszy. Dość szybko stał się wirusowy. Wszyscy wzdrygnęliśmy się, ponieważ nie było to dobre , ale na pewno było zachwycające . Jeśli przez jakiś czas pracowałeś w marketingu, istnieje bardzo duża szansa, że zadajesz sobie pytanie, jak sprawić, by jakiś zasób klienta lub firmy stał się wirusowy, jak ta piosenka.
Oczywiście wiemy, że to nie takie proste. Istnieje specjalna kombinacja czynników (często całkowicie poza naszą kontrolą), które powodują, że takie zjawiska jak „Piątek” Rebeki Black. Marketing w wyszukiwarkach (nawet PPC) to bardziej długa gra — testowanie, okres nauki, powolna akumulacja linków i treści itp.
Ale w końcu powolna budowa jest lepsza niż hit petardy. Podczas gdy wirusowa piosenka pojawia się tylko wtedy, gdy narzucam ją ludziom, to, co tworzymy, będzie nadal służyć nam, naszym firmom i osobom szukającym odpowiedzi w Internecie.
Och, i mam nadzieję, że cały weekend jest imprezą, imprezą! Tak! Zabawa zabawa zabawa!
Carolyn Lyden,
Dyrektor ds. treści wyszukiwania
Jak przetestować strategię witryny z treścią pod kątem ciągłego doskonalenia

Ocena skuteczności strategii dotyczącej treści jest integralną częścią zwiększania widoczności organicznej, a także rozwijania umiejętności SEO. Techniki takie jak prognozowanie mogą pomóc w oszacowaniu wartości, jaką element treści lub zmiana witryny może wygenerować dla Twojej firmy, ale niezarejestrowanie rzeczywistych wyników związanych z tymi zmianami i porównanie ich z prognozami może oznaczać, że przeoczasz treści na wynos, które mogą być wykorzystywane do ulepszania przyszłych inicjatyw.
W SMX Convert, Alexis Sanders, dyrektor ds. SEO w Merkle, podzieliła się taktyką, której używa do analizowania strategii witryn pod kątem ciągłego doskonalenia. Chociaż techniki dotyczą głównie treści, można je również zastosować do innych aspektów witryny, takich jak wrażenia użytkownika.
- Prognozowanie: oszacowania krzywej współczynnika klikalności mogą pomóc Ci przewidzieć przyrostowy wzrost ruchu. „[Obliczamy], że używając liczby wyszukiwań pomnożonej przez współczynnik klikalności naszej prognozowanej pozycji, odjęty przez naszą obecną pozycję” – powiedział Sanders.
- Studia przypadków: Prowadź rejestr swoich wewnętrznych studiów przypadków i linki do odpowiednich artykułów na temat studiów przypadków dotyczących inicjatyw, które możesz chcieć podjąć w przyszłości. Zebranie wszystkich tych informacji pomoże Ci lepiej zorientować się, jak może działać proponowana treść.
- Badania konkurencji: rankingi konkurencji, szacowany ruch i liczba wyszukiwań będą najbardziej przydatnymi wskaźnikami do prognozowania. Możesz wykorzystać te informacje, aby oszacować, czy osiągniesz lepsze wyniki niż konkurent, na podstawie tego, co zamierzasz zrobić i swojego poziomu autorytetu w przestrzeni.
- Wstępne lektury: przeprowadzanie wywiadów z niewielką próbką odbiorców docelowych może pomóc w zebraniu opinii i udoskonaleniu treści, a także poinformować o potencjalnych przeszkodach, takich jak czytelność i dostępność.
- Testy podzielone: upewnij się, że boty wyszukiwarek otrzymują takie doświadczenie, jakiego oczekujesz. Jeśli istnieje możliwość, że boty wyszukiwarek znajdą jeden z alternatywnych adresów URL, najlepiej przekierować 302 do głównego adresu URL.
Przeczytaj więcej tutaj.

Jak i dlaczego należy wstrzymać płatne wyszukiwanie (w przypadku nauki)
Przy odpowiedniej strukturze i parametrach wstrzymanie płatnego wyszukiwania może być nieocenionym źródłem danych dla specjalistów PPC.
Jeśli chodzi o wykazanie zwrotu, starszy analityk ds. płatnych wyszukiwań w firmie Uproer, John Smith zakłada, że większość specjalistów PPC mierzy pewną różnicę między całkowitymi przychodami a całkowitymi kosztami: „Jeśli jest wysoki, radzimy sobie dobrze. Jeśli nie, ponownie zastanawiamy się i pracujemy, aż osiągniemy pożądany ROAS”.
To nie jest z natury złe. To szybkie oszacowanie skuteczności, a Smith mówi, że robi to samo, ale „problem polega na tym, że liczba niewiele nam mówi. Nie mówi nam, czy rzeczywiście straciliśmy pieniądze kupując użytkowników, którzy i tak dokonaliby konwersji. I nie pokazuje, co by się stało, gdybyśmy po prostu nie wydali”.
Przeczytaj więcej tutaj.
Search Shorts: studium przypadku z tagiem tytułowym, dlaczego nikt nie dba o Twoje treści i ograniczenie marnotrawstwa PPC
- Jak radzić sobie z 8000 przepisywania tagów tytułowych: studium przypadku. Dr Pete zagłębił się ostatnio w ponad 50 000 tagów tytułów Moz, aby zrozumieć wpływ aktualizacji przepisywania Google.
- Chcesz poznać prawdę o content marketingu? Nikt nie dba o Twój produkt lub usługę.
- Nowy sposób na podejście do swoich person PPC. Uczenie się z procesu sprzedaży, aby ograniczyć marnotrawstwo i przyspieszyć zwrot z inwestycji.
Co czytamy: ONZ mówi, że powinniśmy ochłodzić się sztuczną inteligencją, która może potencjalnie wpłynąć na prawa człowieka
„Wysoki Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka Michelle Bachelet wezwał w środę do wprowadzenia moratorium na sprzedaż i używanie systemów sztucznej inteligencji (AI), które zagrażają prawom człowieka, dopóki nie zostaną wprowadzone odpowiednie zabezpieczenia, aby zapewnić, że technologia nie będzie nadużywana” do Al Jazeery.
Sztuczna inteligencja, o której mowa, odnosi się do tych, które wpływają na „kto korzysta z usług publicznych i decydują, kto ma szansę na zatrudnienie” z myślą, że gromadzenie danych nie jest całkowicie prywatne i może grozić dyskryminacją osób w Internecie.
Ale konsekwencje dla wyszukiwarek i marketerów mogą mieć jeszcze szersze konsekwencje, gdyby moratorium faktycznie weszło w życie. Bachelet opublikował raport szczegółowo opisujący „ryzyka związane z technologiami sztucznej inteligencji i podkreślający, że chociaż sztuczna inteligencja może służyć jako siła dobra, może również powodować katastrofalne skutki, jeśli zostanie użyta nieodpowiedzialnie”.
„Złożoność środowiska danych, algorytmy i modele leżące u podstaw rozwoju i działania systemów SI, a także celowa tajność podmiotów rządowych i prywatnych to czynniki podważające sensowne sposoby zrozumienia przez społeczeństwo wpływu systemów SI na prawa człowieka i społeczeństwo ”, powiedział raport.
Tak, sztuczna inteligencja pomaga wyszukiwarkom marketingowym, ale nieskrępowane i nieujawnione korzystanie z niej przez Google może potencjalnie przyczynić się do tej dyskryminacji. Widzieliśmy to już wcześniej, gdy ustawienia Google Ads umożliwiały reklamodawcom wielokrotne dyskryminowanie ludzi.
Czy moratorium faktycznie wejdzie w życie? Prawdopodobnie nie. Sztuczna inteligencja jest teraz tak zakorzeniona w naszej technologii. Ale moglibyśmy skorzystać na większej przejrzystości w zakresie tego, w jaki sposób korzysta z tego duża technologia.
Cynk kapelusza dla Douga Thomasa, aby zapoznać się z tymi wiadomościami.
Opinie wyrażone w tym artykule są opiniami gościa i niekoniecznie Search Engine Land. Lista autorów personelu znajduje się tutaj.
