Jak dokładny jest kontroler obserwujących audyt na Twitterze?
Opublikowany: 2022-02-13Twitter to interesująca sieć społecznościowa, ponieważ promuje niektóre rodzaje kont botów, jednocześnie odrzucając istnienie innych. Niektóre boty są dobre, jak MagicRealismBot, który publikuje niejasno dziwne magiczne rozszerzenia realistycznych sytuacji jako rodzaj eksperymentu fikcyjnego, Pentametron, który retweetuje przypadkowe tweety, które są w pentametrze jambicznym, i CongressEdits, który publikuje, gdy adres IP od członka Kongresu USA redaguje artykuł na Wikipedii.
Z drugiej strony nie muszę ci mówić, że boty prowadzące fałszywe konta – takie jak te, które tylko promują strony ze spamem pornograficznym lub po prostu próbują zebrać follow-backi, aby później sprzedać konto – są oczywiście zakazane od razu.
Istnieją dwie różnice między pierwszym a drugim. Pierwszym z nich jest to, że ci pierwsi rzeczywiście kogoś podążą , a kiedy to zrobią, to zazwyczaj dlatego, że twórca bota chce wesprzeć podobnego bota lub pokrewny produkt. Więcej o takich botach pisałem tutaj.
Druga różnica sprowadza się do zasad Twittera dotyczących automatyzacji.

Twitter umożliwia automatyzację, nawet całkowitą automatyzację bota, pod warunkiem, że bot ma na celu dostarczanie wartości. W niektórych przypadkach podana wartość ma charakter edukacyjny lub rozrywkowy, jak w przykładach, które wymieniłem powyżej. W niektórych przypadkach wartość jest bardziej bezpośrednia, na przykład nieistniejący bot, który obliczałby opłaty Uber, gdy tweetował go w dwóch lokalizacjach.
Boty, które istnieją wyłącznie po to, by być fałszywymi obserwującymi lub spambotami, są szkodliwe dla ekosystemu społecznościowego Twittera i podlegają zakazowi za każdym razem, gdy Twitter zauważy jednego i zdecyduje się podjąć działania. Może to oznaczać, że Twitter zablokuje konto, adres IP, a nawet aplikację, która powoduje, że konta działają tak, jak są.
Teraz każdy, kto prowadzi konto na Twitterze od ponad kilku miesięcy, wie, że fałszywi obserwujący czasami po prostu się pojawiają, nawet jeśli nie skontaktujesz się, aby ich kupić lub nie zrobisz nic, aby ich zdobyć. Boty zareagują, gdy tweetniesz określone słowa kluczowe, nawet jeśli nie będą one w odpowiednim kontekście. Umieściłem na Twitterze frazę „poważny biznes” w ramach żartu i na przykład w ciągu godziny śledziło mnie 8 kont marketingowych.
Możesz poświęcić trochę czasu na codzienne monitorowanie swoich obserwujących, sprawdzając każdego nowego obserwującego, który się pojawia i sprawdzając ich, czy są prawdziwi, czy nie. To dobrze, ale gdy szybko się rozwijasz, możesz łatwo przegapić kilka lub po prostu spędzić godziny pracując nad zadaniem.
Alternatywnie możesz po prostu złapać oczywiste boty, a następnie użyć aplikacji audytu, aby zrobić resztę. Jedną z takich aplikacji do audytu jest Twitter Audit. Pytanie tylko, jak dokładne jest to?
Jak działa audyt Twittera
Twitter Audit nie znajduje wprost fałszywych obserwujących. Zamiast tego aplikacja skanuje twoich obserwujących i szuka każdego obserwującego, który jest uważany za niskiej jakości. Co w tym kontekście oznacza niska jakość?
- Obserwatorem może być konto „jajko” , chociaż Twitter usunął domyślny awatar jajka i jest poza tym nieaktywny poza obserwowaniem użytkowników.
- Obserwator może być oczywistym fałszywym, albo z tweetami wskazującymi na spam, albo profilem pasującym do tego, jak zwykle wyglądają konta botów spamowych.
- Wyznawca mógł być po prostu stary i porzucony ; Konta, które nie tweetowały od lat, są ogólnie uważane za niskiej jakości, mimo że są prawdziwe.
Twitter Audit skanuje Twoich obserwujących i oznacza tych, którzy wyglądają na niską jakość. Następnie przedstawiają wykres średniego wyniku jakości na obserwującego i „prawdziwych punktów” na obserwującego. Nie dostarczają jednak informacji o tym, co jest uważane za oznakę prawdziwości lub fałszywości, więc tak naprawdę nie mogę powiedzieć dokładnie, co się liczy, a co nie.

Aby korzystać z Twitter Audit, musisz autoryzować aplikację . Dzięki temu może pobrać listę obserwujących według API i przeanalizować je. Możesz zobaczyć audyty przeprowadzone na innych kontach, ale jeśli to konto nie zostało wcześniej przeanalizowane, witryna będzie musiała faktycznie przeprowadzić audyt.
Warto zauważyć, że audyt może być nieaktualny. Witryna przeprowadza jednorazowy audyt konta i zapisuje ten audyt na czas nieokreślony. Nie możesz zaktualizować audytu bez inwestowania w konto Pro, które jest dostępne w trzech wersjach; Brąz, srebro i złoto. Wszystkie trzy konta pro umożliwiają blokowanie fałszywych obserwujących, ukrywanie audytu, jeśli nie chcesz, aby był publiczny, poprawianie wyniku poprzez oznaczanie obserwujących jako prawdziwych, jeśli zostali błędnie oznaczeni, oraz przeprowadzanie wielokrotnych audytów.
Jaka jest więc różnica między bezpłatnym kontem a trzema poziomami kont pro, jeśli jedyną namacalną różnicą między bezpłatnym a pro są powtarzające się audyty? Cóż, sprowadza się to do poznania mechanizmów przeprowadzania audytów przez witrynę taką jak Twitter Audit.
Jak działa audyt
Twitter Audit wykorzystuje próbki danych do swojej pracy. Dla tych z was, którzy znają się na data science, jest to zarówno oczekiwane, jak i całkowicie wystarczające wyjaśnienie. Dla reszty z was oto miarka.
Dla każdego konta na Twitterze poniżej 5000 obserwujących, Twitter Audit pobierze pełną listę obserwujących i przeprowadzi audyt wszystkich. W przypadku kont powyżej 5000 obserwujących, Twitter Audit pobierze próbkę 5000 użytkowników.
Jak dokładny jest audyt Twittera? Zakładając, że mają 100% dokładność w identyfikacji tego, czy konto jest fałszywe – czego nie mają – będzie to 100% dokładne w przypadku małych kont. Od tego momentu skala trochę się pogarsza. Konto z 5001 obserwującymi miałoby bardzo mały margines błędu, biorąc pod uwagę, że tylko jedno konto pozostaje poza kontrolą. Konto z 10 000 obserwujących miałoby większy potencjalny margines błędu.

Nie udaję, że wiem, jak działają statystyki, ale wielkość próbki 5000 może być w porządku lub może być zbyt mała, w zależności od pełnego rozmiaru konta. Konto z 10 000 000 obserwujących nie zostanie znacząco przeanalizowane przy próbie 5000. Ogólnie próg istotności statystycznej wynosi 5%.
Wracając do sytuacji, wersja Pro Twittera Audit zwiększa liczbę analizowanych obserwujących. Poziom brązowy to 10 000, wersja srebrna to 100 000, a wersja złota jest nieograniczona. Ceny za trzy to odpowiednio 5 USD, 15 USD i 30 USD miesięcznie.

Tak więc, jeśli przyjmiesz 5% jako wytyczne, próg dla każdego poziomu, który ma być statystycznie istotny, będzie wynosił:
- Bezpłatnie: Konta mające do 100 000 obserwujących powinny być dość dokładnie przeanalizowane.
- Brąz: Konta mające do 200 000 obserwujących powinny być dość dokładnie przeanalizowane.
- Srebro: Konta mające do 2 000 000 obserwujących powinny być dość dokładnie przeanalizowane.
- Złoto: Każde konto powinno być dokładnie przeanalizowane.
Więc pomyśl o tym w ten sposób. Każde konto poniżej 100 000 obserwujących może być analizowane za pomocą statystycznie istotnej próbki w bezpłatnej wersji konta. Jednak dzięki bezpłatnemu audytowi Twittera nie możesz zobaczyć, które konta są oznaczone jako fałszywe i nie możesz bezpośrednio podjąć działań. Możesz po prostu zobaczyć procent i kilka wykresów, które tak naprawdę nie dają wielu informacji.
W przypadku każdego większego konta lub jeśli chcesz uzyskać pełny skan wszystkich swoich obserwujących, będziesz musiał zapłacić za konto. Biorąc jednak pod uwagę, że płatne konta można anulować w dowolnym momencie, możesz uznać to za jednorazową opłatę za miesiąc audytu, jeśli sobie tego życzysz. Zapłać 30 USD, zdobądź całkowity skan całego konta na Twitterze, podejmij działania, aby pozbyć się fałszywych obserwujących i niepotrzebnie oznacz dobrych obserwujących, a także anuluj konto.
Czy audyt Twittera jest przydatny?
Jeśli szukasz pomysłu na to, czy Twoje konto ma wielu fałszywych obserwujących, Twitter Audit może być w porządku. Nie da ci narzędzi do radzenia sobie z tymi podróbkami, ale powie ci, czy masz normalną liczbę podróbek (poniżej 10%). Pokaże ci również coś przeciwnego: jeśli ponad 10-15% twoich obserwujących jest fałszywych, możesz mieć problem, z którym powinieneś się uporać.
Jeśli płacisz za konto i dzięki temu jesteś w stanie odpowiednio oznaczyć konta i zablokować podróbki, możesz zyskać pewną wartość. Zablokowanie fałszywych kont usunie ich z listy obserwujących i uniemożliwi im obserwowanie Ciebie lub oglądanie Twoich treści w przyszłości, chociaż są szanse, że nie będą się tym zajmować.
Podczas blokowania tych obserwujących możesz również ręcznie przejść i zgłosić ich. Jest to żmudne, ale może pomóc Twitterowi, usuwając te konta, a nie tylko pozwalając im siedzieć. Może to zaszkodzić ludziom, którzy sprzedają fałszywe obserwacje, przynajmniej zmuszając ich do tworzenia większej liczby kont.
Alternatywy dla audytu Twittera
Jeśli nie lubisz konkretnie Twitter Audit, ale nadal chcesz kontrolować swoich obserwujących na Twitterze za pomocą jakiegoś automatycznego narzędzia, oto kilka innych opcji, które możesz wypróbować.
1: Fałszywy sprawdzanie obserwujących od StatusPeople. To narzędzie działa w podobny sposób, chociaż ma nieco inną definicję fałszywego konta, a zatem będzie zawierać inne wskazanie fałszywych obserwujących niż Twitter Audit. Przyjmują również tylko próbkę 1000 obserwujących, co oznacza, że jest ona statystycznie ważna tylko dla mniejszych kont.

Wymieniają nieaktywnych obserwujących jako inną kategorię niż podróbki, więc nie są wrzucani do jednego worka tak, jak w Twitter Audit. Pokazują również twoje podróbki z góry, a przynajmniej kilka z nich. Mówią ci, jaki procent obserwuje bardzo niewielu użytkowników, jaki procent mówi po angielsku, a jaki procent nie tweetował przez ponad 100 dni. Ich wersje premium aplikacji oferują więcej funkcji, takich jak śledzenie wielu kont, zaawansowane dane dotyczące obserwujących i automatyczne blokowanie. Mają dwie wersje, jedną za 5,50 USD miesięcznie i jedną za 15 USD miesięcznie.
2: Bot czy nie. Ten jest prostszą wersją powyższego. Nie robi wiele, co jest wyjątkowe, poza tym, że nie podaje żadnych szczegółów osobom od niechcenia przeglądającym ich witrynę i prosi o e-mail, aby uzyskać dostęp, mimo że jest w stanie pobrać go z połączonego konta na Twitterze.

3: Botometr. Ten jest nieco innym podejściem do usługi. Zamiast analizować wszystkich Twoich obserwujących, analizuje konkretne konto, aby sprawdzić, czy jest prawdopodobne, że jest fałszywe. To bardziej szczegółowa analiza, ale nie jest to narzędzie zbiorcze. Jest to projekt realizowany przez Indiana University Network Science Institute oraz Center for Complex Networks and Systems Research. Możesz sprawdzić użytkownika, sprawdzić obserwujących użytkownika i sprawdzić znajomych.
Ten jest w rzeczywistości powolnym narzędziem w użyciu. Jeśli chcesz przeskanować wszystkich swoich obserwujących, robi to, przeciągając listę, a następnie skanując jedno konto na raz. Ma też pewne zmienne kryteria; na moim koncie testowym oznaczył legalne konto firmowe jako 95%, które może być spamem, ale rzeczywiste konto spamowe jako tylko 65% może być spamem. Co ciekawe, odebrał też kilka kont, które były już zawieszone i nie śledziły już mojego konta. Nie jestem pewien, skąd je wziął. Co więcej, nie przeskanował wszystkich obserwujących na koncie.
Możesz kliknąć pojedynczego obserwatora, aby wyświetlić rozszerzony widok jego danych, w tym nastrojów i analizy treści jego tweetów, stopnia powiązania z Tobą i Twoją siecią oraz opcji, aby zobaczyć jego profil, zablokować go, tweetować lub zobacz jeszcze więcej szczegółów.
Istnieją również alternatywne usługi dla innych witryn. Facebook go nie ma, ponieważ uniemożliwiają zobaczenie obserwujących stronę i nie mają API do ich analizy. Instagram ma opcje takie jak Followercheck.co i FameAudit.com. Zachowam ich przeglądanie innym razem.
