Co każdy Blogger musi wiedzieć o poczcie e-mail
Opublikowany: 2021-04-30
Ten post jest oparty na odcinku 251 podcastu ProBlogger.
Mówiłem to już wcześniej i powiem to jeszcze raz: poczta e-mail to jeden z najlepszych sposobów (jeśli nie najlepszy ) na nawiązanie kontaktu z czytelnikami Twojego bloga.
Możesz pomyśleć, że poczta e-mail jest przestarzała, a komunikacja w mediach społecznościowych daje największą szansę na przyciągnięcie czytelników. Ale nie masz kontroli nad żadną z tych platform, więc jesteś na łasce wszelkich zmian, jakie wprowadzają.
Ale dzięki e-mailom masz pełną kontrolę nad każdym aspektem swojej komunikacji. A jeśli go nie używasz, naprawdę tracisz.
Ale łatwiej to powiedzieć niż zrobić. Jak właściwie założyć listę e-mailową? Jak sprawić, by ludzie go subskrybowali. A kiedy subskrybują, co im wysyłasz?
Więc w tym tygodniu chciałbym odpowiedzieć na niektóre z pytań, które nieuchronnie będziesz mieć, jeśli nigdy wcześniej tego nie robiłeś. Zaczynając od…
Wybór dostawcy poczty e-mail
Jedną z Twoich pierwszych decyzji będzie wybór dostawcy poczty e-mail. Dawno minęły czasy, kiedy ręcznie kopiowałeś i wklejałeś adresy e-mail innych osób do długiej listy dystrybucyjnej. Ci dostawcy wykonują za Ciebie całą ciężką pracę i zapewniają potrzebne narzędzia, takie jak:
- formularze dla osób do zapisania się (i wypisania się) z Twojej listy
- umożliwienie ludziom potwierdzenia subskrypcji (double opt-in)
- szablony ułatwiające tworzenie newslettera
- planowanie, kiedy ludzie otrzymają Twój newsletter
- wysyłanie biuletynu partiami, aby nie został oznaczony jako spam
- segmentowanie listy na podstawie różnych atrybutów (kraj, język itp.)
- statystyki dotyczące tego, kto otwiera i czyta Twój newsletter.
To, ile będziesz musiał zapłacić, będzie zależeć od dostawcy poczty e-mail i liczby potrzebnych funkcji. Jednak wiele z nich oferuje bezpłatną opcję w oparciu o liczbę subskrybentów na swojej liście.
W naszej bibliotece członków ProBlogger PLUS znajduje się przewodnik porównujący różnych dostawców poczty e-mail, dzięki czemu możesz wybrać tego, który najlepiej odpowiada Twoim potrzebom. A oto post na blogu , który pomoże Ci jeszcze bardziej.
Gdy już zdecydujesz się na dostawcę poczty e-mail, następnym krokiem jest…
Konfigurowanie formularzy subskrypcji
Prawie każdy dostawca poczty e-mail będzie miał formularze, które możesz umieścić w nagłówku, pasku bocznym, a nawet w swoich postach, aby zbierać adresy e-mail innych osób. I często możesz dostosować te formularze, aby pasowały do projektu Twojego bloga i były wyświetlane na różne sposoby. Być może będziesz musiał trochę poeksperymentować, aby znaleźć najskuteczniejsze miejsca na umieszczenie tych formularzy. Chcesz, aby były widoczne, nie wchodząc w drogę czytelnikowi.
Gdy formularze są już gotowe, zasubskrybuj swój blog, aby upewnić się, że wszystko działa. Czy otrzymujesz komunikat potwierdzający Twoją subskrypcję? Czy otrzymujesz wiadomość lub inną informację od swojego dostawcy poczty e-mail, że ktoś zasubskrybował? Czy możesz wyświetlić listę subskrybentów i zobaczyć swój własny adres e-mail? Czy możesz zrezygnować z subskrypcji i czy Twój adres e-mail zniknie z listy, gdy to zrobisz?
Po skonfigurowaniu formularzy i przetestowaniu wszystkiego wystarczy poczekać na pierwszego subskrybenta. (Oczywiście będziesz pracował nad tworzeniem większej ilości treści podczas oczekiwania, prawda?)
A kiedy zdobędziesz pierwszego subskrybenta, czas zacząć…
Wysyłanie biuletynu
Masz teraz swojego pierwszego subskrybenta (chociaż miejmy nadzieję, że będziesz mieć więcej niż jednego). Pytanie brzmi, co im wysyłasz?
To, co umieścisz w swoim biuletynie, zależy wyłącznie od Ciebie. Ale oto kilka pomysłów na to, co możesz uwzględnić:
- Akapit dotyczący Twojego najnowszego posta z linkiem do całego posta na Twoim blogu
- Zapowiedź tego, o czym będzie Twój następny post
- Linki do interesujących artykułów, które przeczytałeś
- Coś, czego się nauczyłeś
- Słynny cytat, który współbrzmi z tobą (i być może powód, dla którego)
- Trochę informacji o Tobie, czyli co robiłeś od ostatniego newslettera
- Sugestie dotyczące tego, o czym chcieliby przeczytać na Twoim blogu
- Pytanie, na które mogliby odpowiedzieć, które następnie można wykorzystać w przyszłym poście (oczywiście za ich zgodą).
A oto wpis na blogu , który nieco głębiej zajmuje się treścią biuletynu.

Jak powiedziałem, to, co umieścisz w swoim biuletynie, zależy wyłącznie od Ciebie. Tylko upewnij się, że zawiera przydatne informacje, które mogą dać Twoim czytelnikom „szybką wygraną”.
A projekt Twojego biuletynu również nie musi być przesadnie wymyślny. Nie zwlekaj z wysłaniem go, ponieważ nie ma wszystkich dzwonków i gwizdków, które mają inne biuletyny. Najważniejsze, że to wyślesz.
I upewnij się, że nadal je wysyłasz, bez względu na to, ilu masz subskrybentów. Nie myśl, że musisz czekać, aż zdobędziesz 100 subskrybentów, żeby było warto.
Ale co się dzieje, gdy masz wszystko skonfigurowane, a ludzie nadal nie subskrybują? Jeśli tak się stanie, być może będziesz musiał pomyśleć o…
Tworzenie zachęty do subskrypcji
Jeśli kiedykolwiek subskrybowałeś biuletyn w innej witrynie, prawdopodobnie zaoferowano Ci jakąś zachętę w zamian za subskrypcję – darmowy plik PDF, zniżkę na kolejne zamówienie itp.
Może to być dobry sposób na zachęcenie ludzi do subskrypcji biuletynu. Możesz utworzyć prosty plik PDF zawierający wskazówki, jak wykonać określone zadanie lub inne informacje związane z Twoją niszą.
Niestety może się okazać, że niektórzy ludzie subskrybują tylko po to, aby otrzymać bezpłatną ofertę. A kiedy już go mają, wypisują się z pierwszej szansy, jaką mają (prawdopodobnie za pomocą linku w biuletynie).
Oczywiście, jeśli treść w pliku PDF jest tak samo przydatna jak treść na twoim blogu, zrozumieją, że warto być subskrybentem i pozostać przy nim. Istnieje jednak inny sposób na skłonienie ich do dłuższej subskrypcji — sekwencja e-maili. W tym miejscu co tydzień wysyłasz więcej przydatnych informacji (lub w dowolnym wybranym przez Ciebie przedziale czasowym) jako zachętę do pozostania w subskrypcji.
Przesyłane informacje mogą być bardziej „gratisowe”, jak Twoja początkowa oferta. Ale może to być również seria e-maili, które szczegółowo przeprowadzą ich przez proces. A na końcu każdego e-maila wskazujesz, co nadchodzi w następnym, co daje im większą motywację do subskrybowania, aby nie przegapić.
Tworzenie takiej sekwencji e-maili to świetny sposób na budowanie relacji z czytelnikami. Z czasem przekonają się, że naprawdę chcesz im pomóc w tworzeniu treści. I już niedługo zdadzą sobie z tego sprawę i staną się stałymi czytelnikami.
W ProBloggerze mamy wiele takich sekwencji wiadomości e-mail. Ale jedną z najpopularniejszych zachęt jest nasze 6 miesięcy pomysłów na posty na blogu, w których ludzie mogą zarejestrować się, aby co miesiąc otrzymywać 30 pomysłów na posty na blogu przez sześć miesięcy. Jest to sposób na zapewnienie szybkim wygranym osobom, które wykupią subskrypcję (30 pomysłów w ciągu kilku minut od zarejestrowania), ale także zapewnianie szybkich wygranych w miarę upływu czasu.
Kolejną opcją, którą mamy, jest nasz Kompletny przewodnik, jak rozpocząć kurs bloga . Chociaż niekoniecznie oznacza to szybką wygraną, odkryliśmy, że ludzie, którzy się na nią zapisali, pozostali z nami jako czytelnicy i słuchacze. Są wdzięczni, a to pokazuje moc tworzenia czegoś za darmo w zamian za adres e-mail.
Gotowy do skonfigurowania listy e-mailowej?
Jak powiedziałem wcześniej, poczta e-mail jest jednym z najlepszych sposobów łączenia się z czytelnikami. A dostępne dziś narzędzia sprawiają, że tworzenie listy subskrypcji, gromadzenie adresów e-mail i wysyłanie regularnych biuletynów jest dość łatwe.
Wybierz więc swojego dostawcę, zdobądź te formularze na swojej stronie i przygotuj się na nawiązanie prawdziwego kontaktu z czytelnikami.
I daj nam znać, jak to wszystko idzie.
Zdjęcie Solen Feyissa na Unsplash
