10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć o blogowaniu (od kogoś, kto tego nie zrobił)

Opublikowany: 2021-04-15

10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć o blogowaniu (od kogoś, kto tego nie zrobił)

Ten post jest oparty na odcinek 100 podcastu ProBlogger.

Jak zapewne wiecie, kiedy zaczynałem blogować, byłem bardzo nowicjuszem. Nie wiedziałem nic o projektowaniu, domenach czy zakładaniu strony internetowej. (Nie wiedziałem nawet, jak „pogrubić” fragment tekstu.)

Ale w ciągu tych nieparzystych 18 lat blogowania wiele się nauczyłem. A dzisiaj chciałbym podzielić się 10 rzeczami, które zaoszczędziłyby mi dużo czasu, wysiłku i udręki, gdybym znała je od pierwszego dnia.

1. Traktuj blogowanie jako biznes

Jeśli chcesz, aby Twój blog był biznesem, musisz go tak traktować.

Odkąd zacząłem zarabiać na jednym z moich blogów marzyłem o zrobieniu z tego kariery. Mimo że zarabiałem tylko kilka dolarów tygodniowo, nadal myślałem, że jeśli uda mi się zwiększyć ruch i nauczyć się trochę lepiej korzystać ze strategii monetyzacji, może to stać się pracą na pełny etat.

I powoli zamieniłem to marzenie w rzeczywistość.

A kiedy mówię powoli, mam to na myśli. Udało mi się zwiększyć swoje zarobki o 10% każdego miesiąca, co brzmi świetnie, dopóki nie uświadomisz sobie, że równa się to około 30 centom. Ale patrząc na jeden z wielu utworzonych przeze mnie arkuszy kalkulacyjnych, zauważyłem, że gdybym trzymał go przez kolejne sześć czy siedem lat, zarobiłbym wystarczająco dużo, by robić to w pełnym wymiarze godzin.

W pewnym momencie powiedziałem o tym mojej żonie Vanessie. Na początku pocieszała mnie, ale pewnego dnia odpowiedziała, wskazując na mój arkusz kalkulacyjny: „Za siedem lat oboje będziemy mieć 37 lat i dzieci. Jeśli naprawdę chcesz być pełnoetatowym blogerem, musisz to eskalować”.

I wtedy zrobiłem się naprawdę poważny i zacząłem ustalać terminy dla rzeczy. W tamtym momencie nie zarabiałam wystarczająco dużo, by robić to na pełny etat, więc dostaję sobie sześciomiesięczny termin. A jeśli do tego czasu nie robiłem tego na pełny etat, musiałem dostać pracę na pełen etat, robiąc coś innego.

Zacząłem dzwonić do właścicieli firm i pytać, czy chcą się reklamować na moim blogu. Po wielu niepowodzeniach dostałem mojego pierwszego reklamodawcę, który płacił mi 20 dolarów miesięcznie za reklamowanie swojej firmy na moim blogu. Z biegiem czasu liczba ta powoli wzrosła do kilkuset dolarów miesięcznie – za mało, by żyć, ale ważny krok w kierunku mojego celu.

Zacząłem też pracować nad strategiami zwiększania ruchu na moim blogu, co doprowadziło do większych możliwości reklamowych, a także innych sposobów zarabiania na moim blogu (o czym opowiem wkrótce).

Dziś żyję marzeniem bycia pełnoetatowym blogerem. Ale to by się nigdy nie wydarzyło, gdybym nie zaczął traktować tego jak biznes.

2. Określ, kogo chcesz czytać na swoim blogu

Jedną z moich strategii zwiększania ruchu było ustalenie, dla kogo to piszę. A to oznaczało przede wszystkim ustalenie, kto chciałby to przeczytać.

Im więcej wiesz o tym, kto czyta Twojego bloga, tym lepiej będziesz się z nimi kontaktować i tworzyć treści odpowiadające ich potrzebom.

Kiedy założyłem szkołę fotografii cyfrowej, zacząłem myśleć o profilach czytelników. Z biegiem czasu wymyśliłem wiele person dla ludzi, których chciałem czytać na moim blogu. Na przykład stworzyłem czytelnika o imieniu Grace, który był „mamarazzo” i uwielbiał robić zdjęcia swoim dzieciom. A mając ją jako jedną z moich „idealnych” czytelników, od razu podsunęła mi pomysły na to, o czym mógłbym napisać, aby ją zaangażować i zaspokoić jej potrzeby. Oto więcej informacji o tworzeniu własnych profili czytelników.

Jeśli blogujesz już od jakiegoś czasu, być może masz już kilka osób, które regularnie czytają Twojego bloga. A to daje idealną okazję, aby dowiedzieć się więcej o nich i jak możesz lepiej im służyć na swoim blogu. Możesz wysłać im e-maila z pytaniem, jakie treści chcieliby przeczytać na Twoim blogu. Możesz tworzyć ankiety, aby dowiedzieć się o nich więcej. Możesz nawet umówić się na spotkanie z niektórymi z nich (twarzą w twarz lub wirtualnie) i poznać ich jeszcze lepiej.

3. Nie ignoruj ​​e-maili

Jedną z najlepszych decyzji, jakie kiedykolwiek podjąłem, było rozpoczęcie biuletynu dla Szkoły Fotografii Cyfrowej (a później ProBloggera).

Kiedy blogi zaczęły pojawiać się po raz pierwszy, większość z nich prosiła ludzi o zasubskrybowanie kanału RSS poprzez duży pomarańczowy przycisk „Subskrybuj mój blog”, w który mogliby kliknąć. Ale jeśli a) nie wiesz, czym jest kanał RSS ib) nie masz czytnika RSS, takiego jak Google Reader, nie będzie to zbyt przydatne.

Stworzyłem więc prosty biuletyn, aby czytelnicy, którzy rozumieli e-mail, mogli otrzymywać od nas cotygodniowy biuletyn. Wkrótce stał się najpopularniejszym sposobem subskrybowania naszych treści. Nawet w 2010 roku 80% naszych czytelników subskrybowało przez e-mail, a tylko 20% przez kanał RSS.

I chociaż poczta e-mail jest świetna dla naszych czytelników, jest to również świetny sposób dla nas, aby:

  • zwiększyć ruch na dwóch blogach
  • zwiększać sprzedaż naszych produktów
  • budować naszą społeczność.

Media społecznościowe mogą być świetnym sposobem na komunikację z czytelnikami i zwiększenie ruchu. Ale nie możesz tego kontrolować, więc zawsze będziesz na łasce platform i ich algorytmów. Dzięki e-mailom masz całkowitą kontrolę i chociaż nie wszyscy będą czytać Twój newsletter, to przynajmniej będzie to ich wybór, a nie kogoś innego.

Jeśli nie masz skonfigurowanej listy e-mailowej, przestań czytać teraz i skonfiguruj ją. Tak, to takie ważne. Oto podcast, w którym znajdziesz wszystko, co musisz wiedzieć o rozpoczęciu korzystania z poczty e-mail.

4. Wypróbuj różne sposoby zarabiania na swoim blogu

Jedną z moich pierwszych prób zarabiania na moim blogu było założenie siebie jako partnera Amazon. W tym czasie już promowałem książki, a bycie partnerem oznaczało, że mogłem zarobić 8% prowizji od każdej książki, którą ktoś kupił przeze mnie, promując ją. Nie dostawałem dużo pieniędzy, ale zdywersyfikowałem ten drugi strumień dochodów i zwiększyłem moje dochody.

Obecnie istnieje wiele sposobów na zarabianie na swoim blogu – reklama, marketing afiliacyjny, programy ciągłości, członkostwo, sprzedaż produktów i usług i tak dalej. I nie musisz wybierać jednego z pozostałych. Nic nie powstrzyma Cię przed tworzeniem wielu strumieni przychodów przy użyciu różnych metod zarabiania. Oto artykuł, który omawia wszystkie podstawy zarabiania na blogu.

5. Stwórz coś do sprzedania

Mówiąc o monetyzacji, świetnym sposobem na zarabianie na swoim blogu jest stworzenie czegoś do sprzedaży.

Kolejnym moim marzeniem była sprzedaż ebooków na moim blogu. Zarówno ProBlogger, jak i Digital Photography School uczą blogów, więc logiczne wydawało się, aby spróbować zarabiać na tym, czego w jakiś sposób uczyłem moich czytelników.

Po odkładaniu tego za każdym razem, w końcu stworzyłem mój pierwszy ebook – The Essential Guide to Portrait Photography . Był to w zasadzie zbiór moich najlepszych artykułów na ten temat z bloga (który ujawniłem bardzo wyraźnie od samego początku), wraz z kilkoma wywiadami z fotografami portretowymi.

Nie miałem pojęcia, czy ktoś wyda 15 dolarów na treści, które mógłby przeczytać na blogu za darmo, ale i tak umieściłem mojego ebooka na stronie.

W ciągu 24 godzin sprzedaliśmy 1100 kopii i zarobiliśmy 15 000 dolarów. A pod koniec tygodnia liczba ta wzrosła do 4000 egzemplarzy.

Dlatego warto stworzyć coś, co możesz sprzedać, zwłaszcza jeśli masz lojalną publiczność. Pokazuje również, dlaczego budowanie zaufania i relacji z czytelnikami jest tak ważne.

Co możesz stworzyć, aby sprzedawać na swoim blogu? W przypadku niektórych pomysłów ten artykuł mówi o tym, jak tworzyć produkty i sprzedawać je na swoim blogu.

6. Twórz treści, które informują, inspirują lub oddziałują

Jeśli kiedykolwiek słyszałeś, jak mówię, to wiesz, że jestem wielkim fanem tworzenia treści, które informują, inspirują i wchodzą w interakcję.

Większość treści na moich blogach mieści się w kategorii „informacje”. Nasz chleb i masło uczy ludzi, a 90% naszych treści to tutoriale i artykuły instruktażowe. Pomaga nam sprzedawać te informacje w postaci produktów i kursów) oraz polecać produkty innych osób jako partner.

Ale od czasu do czasu dodaję inspirujące treści, aby uzupełnić nasze informacje. W Szkole Fotografii Cyfrowej mamy artykuł zatytułowany Osiem porad dotyczących fotografii z długim czasem naświetlania , który wyjaśnia, jak robić fajne zdjęcia za pomocą tej techniki. A artykuł był dość popularny. Ale w następnym tygodniu opublikowałem fotografię z długimi ekspozycjami: 15 oszałamiających przykładów , które pokazały wyniki, jakie można uzyskać stosując technikę długiej ekspozycji.

A czytelnictwo tego pierwszego artykułu poszło przez dach.

Spróbuj więc poeksperymentować z treściami, które informują, inspirują lub wchodzą w interakcję z czytelnikami, i sprawdź, czy możesz znaleźć idealne połączenie dla swojego bloga. W tym artykule wyjaśniono, jak.

7. Szukaj „iskier”

Kiedy blogujesz przez jakiś czas, jest dobra zmiana, że ​​twoja energia i entuzjazm zaczną słabnąć. Dlatego ważne jest, aby szukać „iskier”, które je zapalają i podtrzymują.

Na koniec dnia zadaję sobie dwa pytania:

  • „Co dało mi dzisiaj energię?”
  • „Co dziś dodało energii ludziom wokół mnie?”

Dla mnie może to być post, tweet lub reakcja czytelnika na coś, co powiedziałem lub zrobiłem. Ale cokolwiek to jest, notuję to, aby móc powtórzyć, kiedy potrzebuję odzyskać tę energię.

Niezależnie od tego, czy jesteś blogerem, podcasterem, YouTuberem czy kimś innym, zwracaj uwagę na to, co daje energię Tobie i Twoim otoczeniu. Nie tylko utrzymają twój poziom energii, ale mogą również pomóc ci osiągnąć większe zyski poprzez podekscytowanie twoich czytelników i słuchaczy.

8. Bądź aktywny

Od lat mam pytanie wydrukowane i siedzące obok komputera: „Jakie działania podejmę dzisiaj, aby mój blog rozwinął się?”

Zbyt łatwo stać się pasywnym i reaktywnym. Pomyśl o czasie, który spędzasz na czytaniu i odpowiadaniu na e-maile. Chociaż interakcja z czytelnikami jest ważna, najlepsi przedsiębiorcy podejmują działania, tworząc nowe rzeczy, zamiast reagować na to, co tworzą inni.

Zastanów się, jak wykorzystujesz swój czas. Czy reagujesz, czy jesteś konstruktywny?

Kiedy zdecydowałem się stworzyć mój ebook Essential Guide to Portrait Photography , każdego ranka wstawałem wcześnie i pracowałem nad nim przez 15 minut. A kiedy skończyłem, poświęciłem te 15 minut na inne rzeczy – zestawianie go, znajdowanie projektanta, uczenie się, jak umieścić go online, badanie koszyków i tworzenie mojej strony sprzedaży i e-maili.

W sumie zajęło mi to trzy lub cztery miesiące. Ale jak powiedziałem wcześniej, pierwszego dnia sprzedaliśmy 1100 egzemplarzy. A gdy sprzedaż wzrosła, mogłem pomyśleć tylko: „Dlaczego nie zrobiłem tego wcześniej?”

Bądź wykonawcą działań.

9. Niech wasze światy się zderzą

Jedną z rzeczy, których nauczyłem się przez lata, jest to, że można dzielić się swoimi pasjami z czytelnikami, nawet jeśli wykraczają poza twoją niszę

W 2011 roku skontaktowała się ze mną CBM, organizacja non-profit, która pomaga osobom niepełnosprawnym pojechać do Tanzanii i zobaczyć, jaką pracę wykonują. Pracują w szpitalu z osobami, które mają szereg problemów – kobietami z problemami zdrowotnymi u matki i przetokami, osobami z zaćmą i ślepotą, dziećmi urodzonymi z szpotawą stopą i problemami ortopedycznymi.

Byłem podekscytowany wyjazdem i zobaczeniem, co robią. (Jestem pasjonatem niepełnosprawności i dawaniem głosu tym, którzy są zmarginalizowani.) Ale chcieli, żebym o tym napisał na blogu i podzielił się tym, co zobaczyłem, i nie byłem pewien, jak zareagują moi czytelnicy.

Jak się okazało, zareagowali naprawdę dobrze. W rzeczywistości wzmocniło to moje relacje z nimi. Dostałem wiele e-maili mówiących w stylu: „Nigdy wcześniej nie widziałem tej strony ciebie i nagle czuję, że mogę się z tobą o wiele bardziej utożsamiać”.

Dało mi to również możliwość wykorzystania moich wpływów do zrobienia czegoś, co naprawdę było dla mnie ważne, i zwrócenia uwagi na dobrą pracę, którą wykonywał CBM.

Jeśli pasjonujesz się rzeczami, które mają znaczenie i mają znaczenie, pozwól swoim światom trochę się zderzyć i wykorzystaj swój wpływ, aby nie tylko przynieść korzyści Tobie i Twoim czytelnikom, ale także uczynić świat lepszym miejscem w jakiś sposób.

10. Nie zapomnij o czytelnikach, których już masz

Wreszcie musisz zadbać o swoich czytelników.

Niektórzy blogerzy mają taką obsesję na punkcie zdobywania nowych czytelników, że zdają się zapominać o czytelnikach, których już mają. Tak, zwiększanie liczby czytelników jest ważne. Ale czytelnicy, których teraz masz, mogą odegrać w tym dużą rolę.

Na początek mogą pomóc Ci w rozpowszechnianiu informacji o Twoim blogu. Jeśli im się to spodoba, to są szanse, że powiedzą o tym innym ludziom i zachęcą ich do obejrzenia.

Są również bardziej skłonni do kupowania Twoich produktów, odpowiadania na wiadomości od partnerów i w inny sposób pomagają Ci zarabiać na blogu. A im więcej możesz zarobić na swoim blogu, tym większe prawdopodobieństwo, że będzie się on rozwijał i przyciągał nowych czytelników.

Czego nauczyłeś się o blogowaniu?

Jak już powiedziałem, przez lata wiele się nauczyłem o blogowaniu. I prawdopodobnie nauczyłem się dużo więcej niż to, co tutaj wymieniłem. Ale czego nauczyłeś się o blogowaniu odkąd zacząłeś? Chcielibyśmy o tym usłyszeć.

Zdjęcie autorstwa Charleina Gracia na Unsplash