Zrozumienie intencji użytkownika (analiza wielu intencji użytkownika)
Opublikowany: 2022-04-09
Podczas tworzenia treści kluczowe jest zrozumienie intencji użytkownika.
Teraz, jako SEO, od jakiegoś czasu analizuję zamiary użytkowników.
Im więcej czasu spędzam próbując to zrozumieć, tym bardziej zdaję sobie sprawę, że intencja wyszukiwania prezentowana przez Google jest wielowarstwowa. Innymi słowy, intencja wyszukiwania jest znacznie bardziej złożona niż szukanie intencji informacyjnej, handlowej, nawigacyjnej i transakcyjnej.
Pamiętając o tym…
W tym poście pokażę, jak łatwo rozpoznać niektóre z różnych intencji użytkowników, które pojawiają się w Google SERP, aby generować większy ruch poprzez kierowanie do większej liczby użytkowników.
Niedawno opublikowałem wpis na blogu, w którym opisano, jak przeprowadzić analizę SERP. Ten wpis na blogu jest kolejnym artykułem, w którym skupię się wyłącznie na zrozumieniu intencji użytkowników.
Ale zanim ci pokażę, chcę najpierw omówić podstawy...
Czym jest zamiar użytkownika w SEO?
Intencja użytkownika odnosi się do intencji użytkownika kryjącej się za zapytaniem wyszukiwania. Innymi słowy, co ma nadzieję znaleźć, gdy użytkownik Google wpisze zapytanie w przeglądarce? Może to być informacja, rozrywka lub produkt. Istnieje wiele opcji.
Poprzez semantyczne rozumienie wyszukiwanych haseł przez Google, Google próbuje odpowiedzieć na zapytanie użytkownika, prezentując treść.
Na przykład, jeśli chcesz wpisać w Google „najlepszy przepis na komosę ryżową”, Twoim zamiarem jest (oczywiście) znalezienie przepisu. Google zobowiązuje się, przedstawiając najlepsze posty z przepisami, jakie może znaleźć.

OK, więc masz podstawową wiedzę na temat zamiaru wyszukiwania. Czy jednak zauważyłeś coś, co być może nie na miejscu na powyższym zrzucie ekranu?
Cel wyszukiwania i poza nim
Przyglądając się uważnie powyższemu SERPowi, zauważysz, że Google robi coś więcej niż tylko odpowiadanie na intencje wyszukiwania.
Pokażę ci o co mi chodzi.
W sumie wszystkie wyniki organiczne przedstawiają prostą, jasną odpowiedź na zapytanie. Wszyscy oprócz jednego. Pole Ludzie też pytają.

Jak widać na powyższym zrzucie ekranu, funkcja Ludzie też pytają nie jest przeznaczona do bezpośredniej odpowiedzi na zapytanie. Zamiast tego poprawia wyniki SERP. Innymi słowy, „Co mogę dodać do komosy ryżowej, aby ją ulepszyć” wyraźnie nie jest odpowiedzią na pytanie „najlepszy przepis na komosę ryżową”.
W rzeczywistości to wcale nie jest odpowiedź.
Jest to raczej zapytanie. Zapytanie, które jest podobne do wyszukiwanego hasła, ale wymaga innej odpowiedzi. Innymi słowy, wygląda na to, że Google rozszerza zapytanie, aby uwzględnić inną intencję wyszukiwania, wszystkie w tym samym SERP.
To samo dotyczy pytania „Jak przyprawić komosę ryżową, aby smakowała lepiej?”.
Ponownie widzimy rozszerzenie intencji wyszukiwania, aby uwzględnić podobne intencje wyszukiwania.
Być może zastanawiasz się, dlaczego Google to robi. Zgodnie z artykułem, który znalazłem na stronie Billa Slawskiego, Google stwierdził, że funkcja People Also Ask dostarcza powiązanych pytań, aby pomóc użytkownikom, którzy używają nietypowych słów kluczowych w swoich zapytaniach wyszukiwania, w identyfikacji słów kluczowych lub terminów, które są częściej używane do opisania ich intencji.
Innymi słowy, Google pomaga użytkownikom doprecyzować ich wyszukiwanie. (W dalszej części posta wyjaśnię, jak zoptymalizować zawartość pól Ludzie też pytają).
Inną fascynującą funkcją, którą widzimy w tym samym SERP, jest funkcja Podobne wyszukiwania. Ponownie, ta funkcja przedstawia nieco inne, ale powiązane wyszukiwania.

Jak widać na powyższym zrzucie ekranu, funkcja przedstawia opcję przeglądania różnych, ale podobnych wyszukiwanych haseł. Jeśli klikniesz dowolny z wyników, Google przekieruje użytkownika z bieżącego SERP do tego prezentowanego w funkcji SERP.
Żadne z tych wyszukiwań pokrewnych nie dotyczy przepisów, ale mogą być odpowiednie dla kogoś, kto szuka przepisów.
Teraz, gdy widzimy, jak Google prezentuje różne intencje wyszukiwania w jednym SERP, zanurkujmy trochę głębiej.
Jak oceniać funkcje SERP
Teraz, gdy zidentyfikowaliśmy dodatkowe intencje użytkownika, pytanie brzmi, jak wykorzystać to na swoją korzyść?
Tak więc, jeśli skupimy się na polu Ludzie też pytają i odniesiemy się do powyższego postu Billa Slawskiego, patent, który cytuje, mówi nam, że treść jest bardziej prawdopodobna do wybrania do odpowiedzi Ludzie też pytają, jeśli treść jest przedstawiana jako pytania, które są dostarczane z odpowiedzi.
Oznacza to po prostu, że jeśli widzisz pytanie, które Google uwzględnia w funkcji Ludzie też pytają i chcesz, aby Twoja treść była polecana jako odpowiedź, umieść rzeczywiste pytanie w swojej treści, a następnie napisz odpowiedź.
Gdy to zrobisz, spójrz na to, co już jest w rankingu i utwórz odpowiedź o podobnej długości.
Teraz, jeśli chcesz wykładniczo zwiększyć swój potencjał sukcesu, sprawdź Monitor funkcji Rank Ranger SERP. Aby to zadziałało, musisz śledzić słowo kluczowe od około 30 dni.
Wybierz słowo kluczowe i wybierz „Powiązane pytania” jako funkcję SERP.

Gdy to zrobisz, Monitor funkcji SERP pokaże Ci wszystkie odpowiedzi, które pojawiły się w polu Ludzie też pytają.

Jak widać na powyższym zrzucie ekranu, Google podjął wiele prób sformułowania odpowiedzi na pytanie „Ile czasu zajmuje gotowanie pieczeni o wadze 3 funtów?”.
Ta informacja pomoże ci na dwa sposoby.
- To pokazuje, że Google nie jest „zadowolony” z odpowiedzi i jest to dla Ciebie szansa na stworzenie czegoś lepszego.
- Możesz zobaczyć, jak Google formułowało odpowiedzi w przeszłości. Postaraj się znaleźć wspólne elementy we wszystkich odpowiedziach i uwzględnij je w swojej treści.
Oto kilka podstawowych pomysłów na początek.
Nieoczekiwany zamiar wyszukiwania
Innym miejscem, w którym często widzisz wiele intencji wyszukiwania w Google, jest to, że wyszukiwane hasło jest albo niejasne, albo ogólne.
Na przykład…
Jeśli wpiszesz „pizza” w Google, czego byś się spodziewał? Wyobrażam sobie, że ktoś, kto pisze takie określenie, szuka bardziej ogólnych informacji na temat pizzy. Być może Google mógłby przedstawić Panel wiedzy z historią pizzy i innymi tego typu informacjami.
Mając to na uwadze, byłem zaskoczony, gdy spojrzałem na SERP i zobaczyłem to:

Jak widać na zrzucie ekranu, istnieje panel wiedzy z wszystkimi oczekiwanymi informacjami, takimi jak definicja i fakty żywieniowe. To wszystko ma sens, ale to, co mnie zaskakuje, to miejscowa paczka.
Pakiet lokalny służy zupełnie innym celom wyszukiwania. Innymi słowy, osoba, która szuka ogólnych informacji, takich jak informacje o wartościach odżywczych, z pewnością nie szuka pizzerii.
Aby to trochę lepiej zrozumieć, spójrzmy na własne słowa Google.
Zrozumienie podmiotów w SERP
Jeśli spojrzysz na pierwszy wynik organiczny (Wikipedia) i porównasz go z panelem wiedzy, zobaczysz, że Google pobiera definicję pizzy bezpośrednio ze strony Wikipedii. Powszechnie wiadomo, że Google używa Wikipedii jako źródła informacji do swojego Grafu wiedzy. Powszechnie wiadomo również, że Graf wiedzy jest źródłem informacji wyświetlanych w Panelach wiedzy.
Graf wiedzy Google to baza informacji, która ma na celu zrozumienie rzeczywistych podmiotów i ich relacji.
Oznacza to, że Google traktuje wyszukiwane hasło „pizza” jako odnoszące się do pizzy, podmiotu ze świata rzeczywistego.
Idąc nieco dalej, zobaczmy, co Google ma do powiedzenia na temat pakietu lokalnego. Jeśli klikniesz trzy kropki obok nagłówka „Pizzerie” w pakiecie lokalnym, Google poda informacje o tym, dlaczego wyświetla się pakiet lokalny.

Według Google wynik „zawiera miejsca lub usługi związane z wyszukiwanym hasłem”.
Kluczem do zrozumienia tego jest słowo „pokrewny”.
Innymi słowy, Google nie odpowiada bezpośrednio na zapytanie za pomocą lokalnego pakietu. Zamiast tego Google „rozumie” pizzę jako jednostkę ze świata rzeczywistego, a następnie łączy ją z powiązanymi koncepcjami. W tym przypadku Google łączy usługi i miejsca z podmiotem „pizza”.
To wyjaśnia, dlaczego Google łączy pojęcie pizzerii z wyszukiwanym hasłem „pizza”. To, czego nie wyjaśnia, to przede wszystkim, dlaczego Google pokazuje pakiet lokalny w tym SERP.
W tym momencie mogę tylko zaryzykować i stwierdzić, że samo zapytanie wyszukiwania jest w najlepszym razie niejasne. Nie jest wcale jasne, czy osoba wpisująca w Google termin „pizza” szuka definicji lub restauracji. A ze względu na niejasny charakter wyszukiwania Google przedstawia obie opcje.
Teraz, jeśli miałbyś spróbować zoptymalizować zawartość dla tego SERP, powinieneś spróbować dowiedzieć się, czy:
- Twoja treść spełnia tę intencję
- Możesz umieścić swoje treści w miejscu, które ma wystarczającą widoczność, aby przyciągnąć ruch do Twojej witryny
Innym miejscem, w którym możemy zobaczyć intencje wielu użytkowników, są same funkcje SERP Google.
Wyświetlanie wielu intencji użytkowników w polecanych fragmentach
Teraz następny przykład można zobaczyć tylko patrząc na dane funkcji Rank Ranger SERP. Nie będziesz w stanie tego zobaczyć, patrząc tylko na SERP.
Jeśli spojrzysz na monitor funkcji SERP pod kątem terminu „najlepszy texas holdem”, zobaczysz, że w wyróżnionym fragmencie Google pokazuje dwa różne adresy URL.

Na powyższym zrzucie ekranu możesz zobaczyć Monitor funkcji SERP pokazujący dwa różne adresy URL, które pojawiają się w polecanym fragmencie w ciągu 30 dni.
Adres URL thesportsgeek.com wyświetla się w 60% przypadków, a adres URL oddsshark.com w 40% przypadków.

Oznacza to, że Google nie jest do końca pewien, jaki jest najlepszy wynik zapytania. Wygląda na to, że Google faworyzuje thesportsgeek.com.
Teraz, jeśli przyjrzymy się bliżej tagom tytułu w Monitorze funkcji SERP, zobaczymy coś interesującego.
Tag tytułowy dla sportsgeek.com przedstawia zawartość dla najlepszych stron Texas Holdem, podczas gdy tag tytułowy dla oddsshark.com przedstawia zawartość dla najlepszych rozdań w Texas Holdem. To są zupełnie inne intencje wyszukiwania. (Jeśli chcesz uzyskać bardziej szczegółową analizę tego wyróżnionego fragmentu, zapoznaj się z moim wpisem na blogu na temat zmienności wyróżnionego fragmentu).
Tutaj mamy wyraźny przypadek intencji wielu użytkowników w ramach funkcji SERP.
Moja analiza jest taka, że być może Google rozumie wyszukiwane hasło „best texas holdem” jako niejasne. Innymi słowy, nie jest do końca jasne, czego naprawdę szuka użytkownik. Wszystko, co mamy, to „najlepszy texas holdem”. Najlepsze co? Najlepsi gracze, strony, rozdania? Intencja nie jest jasna.
Dlatego Google stara się zaspokoić dwie różne intencje wyszukiwania za pomocą tej samej funkcji SERP.
Aby zoptymalizować ten fragment z wyróżnieniem, skoncentruj się na dominującej intencji. Innymi słowy, ponieważ rozdania Best Texas Holdem są w rankingu 60% przypadków, zapewnia to największy potencjał ruchu.
Wielowarstwowe podejście Google do zaspokajania intencji użytkownika
Ze wszystkich przedstawionych powyżej przykładów jasno wynika, że zrozumienie zamiaru wyszukiwania nie jest tak proste, jak można by sobie wyobrazić. Google wydaje się umieszczać wiele warstw w swoich SERPach, czasami prezentując więcej niż jedną intencję użytkownika w wynikach organicznych. Innym razem sugerowanie różnych, ale powiązanych intencji wyszukiwania za pomocą funkcji Ludzie też pytają i Podobne wyszukiwania.
Pytanie brzmi, co to wszystko dla ciebie znaczy?
Z mojej perspektywy sugeruję, aby zawsze szukać dominującej intencji wyszukiwania i próbować optymalizować strony wokół tych intencji. Innymi słowy, często widzimy, jak Google prezentuje więcej niż jedną intencję wyszukiwania, faworyzując jedno nad drugim.
