Równowaga: 10 wskazówek, jak zrównoważyć kreatywność i proces w marketingu treści B2B
Opublikowany: 2021-09-21
Marketerzy muszą nieustannie zdobywać i nagradzać uwagę ludzi. Jeśli nie uda nam się wykonać tego zadania, istnieje wiele innych opcji zawartości. Ludzie — tak, nawet kupujący B2B — chcą angażujących, rozrywkowych i wartościowych treści.
To świetna wiadomość dla tych z nas po stronie zawartości! Oznacza to, że powinniśmy regularnie ćwiczyć nasze kreatywne mięśnie, uwolnić się od nudnego B2B i wymyślać nowe sposoby na zachwyt naszych czytelników. Jak fajnie jest, na przykład, tworzyć odniesienia do Ghostbusters … do swojej pracy ?
Jednak niezależnie od tego, jak zabawna i kreatywna może być praca, istnieje mózgowa i analityczna strona marketingu, której nie możemy zaniedbać. Jeśli zająłeś się marketingiem poprzez kreatywne pisanie, a nie na odwrót, być może będziesz musiał rozwinąć lewą półkulę mózgu:
- Pisanie dla określonej grupy odbiorców
- Zaspokajanie zapotrzebowania odbiorców na informacje
- Zachęcanie odbiorców do podjęcia działań
- Pobyt zorganizowany
- Poprawianie wyników z biegiem czasu
Oto 10 wskazówek, których używam, aby mieć pewność, że pozostanę ugruntowany i zorganizowany, nawet podczas pracy nad niezwykle kreatywnymi treściami. (Mówiąc o tym, nasz klient Dell Technologies właśnie opublikował ten eBook o tematyce filmów szpiegowskich, który jest po prostu cudowny).
1 — Weź udział w badaniu słów kluczowych
Zbyt długo twórcy treści traktowali SEO jak dodatek — coś, co dodawałeś po ukończeniu treści. To nie była część procesu twórczego. To była tylko rzecz, którą musiałeś zrobić, aby upewnić się, że boty polecają Twoje treści.
Ale teraz wiemy lepiej. Badanie słów kluczowych powinno być częścią procesu planowania treści. I nie dlatego, że to sprawia, że boty lubią Twoje treści lepiej. Słowo kluczowe o dużej liczbie wyświetleń oznacza, że jest to słowo kluczowe, którego szukają prawdziwi ludzie , ponieważ mają potrzebę, która musi zostać zaspokojona.
Każde słowo kluczowe jest deklaracją pragnienia. Dla kreatywnego marketingu treści jest to najlepsza rzecz po telepatycznej więzi z naszą grupą docelową.
A skoro o tym mowa…
2 — Poznaj swoich odbiorców
Jeśli jesteś kreatywnym pisarzem, prawdopodobnie masz odbiorców, do których jesteś przyzwyczajony. Kiedy pisałem do mojej internetowej gry komediowej, byli to frajerzy tacy jak ja — ludzie, którzy żyli i oddychali Star Trekiem, Gwiezdnymi Wojnami, Doktorem Who i innymi.
Jednak w TopRank Marketing pisałem dla dyrektorów finansowych, dyrektorów generalnych, ekspertów ds. cyberbezpieczeństwa, właścicieli małych firm, milenialsów na rynku pracy… innymi słowy, dla wielu ludzi, którzy nie są zbytnio podobni do moich domyślnych odbiorców. Musiałem więc dowiedzieć się, czego każda z tych grup chciała, kochała, nienawidziła, czego się bała i czego potrzebowała. Oznacza to wiele badań, które będą stanowić podstawę Twojej kreatywnej treści.
3 — Zaangażuj różne głosy
Jak możesz mieć absolutną pewność, że Twoje treści będą rezonować z szerszą publicznością? Zaangażuj więcej osób w proces tworzenia. Oznacza to odbijanie pomysłów zarówno od milenialsów, jak i osób z boomu w Twoim biurze. Może to oznaczać również rozmowę z ludźmi z innych działów — jeśli piszesz dla dyrektorów finansowych, umów się na spotkanie z pracownikami działu finansowego.
Ale poza wewnętrzną współpracą szukaj sposobów na wyróżnienie w swoich treściach zarówno szanowanych ekspertów branżowych, jak i potencjalnych klientów. Wszystko to wymaga od Ciebie…
„Jak możesz mieć absolutną pewność, że Twoje treści będą rezonować z szerszą publicznością? Zaangażuj więcej osób w proces tworzenia”. — Joshua Nite @nitewrites Kliknij, aby tweetować4 — Uwolnij ego
Oczywiście nie ma nic złego w byciu dumnym ze swojej pracy. Ale my, pisarze, staramy się chronić to, co piszemy — nie lubimy, gdy zbyt wielu ludzi miesza nasze cenne słowa.
Kiedy piszemy dla osobistego wyrażenia, to w porządku. Ale jeśli chodzi o marketing, musimy upewnić się, że treść jest najlepsza dla docelowej grupy odbiorców. A to oznacza mnóstwo nadzoru redakcyjnego. Ważne jest, aby uzyskać opinie i kontrolę jakości swojej pracy, a także mieć oko na ostateczny cel: treść, która służy marce, bez względu na to, czyje nazwisko znajduje się na stronie.

5 — Przeczytaj treści innych osób
Stephen King powiedział: „Jeśli nie masz czasu na czytanie, nie masz czasu na pisanie”. Dotyczy to zarówno marketingu, jak i tysiącstronicowych powieści o zabójczych klaunach z kosmosu. Istnieją trzy absolutnie ważne powody, aby czytać inne treści marketingowe, zwłaszcza treści skierowane do tych samych odbiorców, do których dążysz:
- Znajdź świetne pomysły, aby ukraść… eee, pożyczyć
- Znajdź luki, w których możesz wstawić własne genialne pomysły
- Zidentyfikuj stereotypy, których należy unikać
Na przykład możesz chcieć założyć bloga z hasłem „W tych niepewnych czasach…”, jednak jeśli regularnie czytasz inne treści, będziesz wiedział, że 99% wszystkich blogów napisanych w 2020 roku zaczynało się od tego wyrażenia, a Ty” będę zmuszony być bardziej oryginalny.
6 — Nie pomyl dekoracji z posiłkiem
Mniej więcej po miesiącu mojej pracy w TopRank Marketing w końcu udało mi się naprawdę napiąć swoje kreatywne mięśnie. Pisaliśmy dla klienta eBook o tematyce superbohaterów. Poszedłem na całość — każda sekcja zawierała całą stronę o superbohaterze, po której następowała strona porównująca superbohatera do tematu klienta. Była więc sekcja poświęcona Batmanowi, jego metodom i pasowi na narzędzia, a następnie sekcja wiążąca metaforę z oprogramowaniem chmurowym, o którym pisaliśmy.
Ten pierwszy szkic był jedną z moich pierwszych lekcji puszczania ego i współpracy. Moi koledzy delikatnie poinformowali mnie, że ludzie chcą się uczyć o technologii, a nie o superbohaterach. Dałam ludziom za dużo pietruszki i za mało steków.
Motywy kreatywne w Twoich treściach powinny przyciągać uwagę odbiorców i ożywiać tematykę. Ale nie powinno to przeszkadzać w przekazywaniu informacji.
7 — Miej jasny następny krok
Treści marketingowe powinny zmusić czytelnika do podjęcia określonych działań. Bez względu na to, jak kreatywny i zabawny jest Twój utwór – a powinno być ich wiele – na końcu powinien być logiczny, znaczący i mierzalny następny krok.
Powinieneś zaplanować podróż z treścią i wezwania do działania, zanim napiszesz pojedynczy akapit treści. Skupienie się na kliencie i jego podróży pomoże upewnić się, że Twoje treści działają tak, jak powinny.
„Treści marketingowe powinny zmusić czytelnika do podjęcia określonych działań. Bez względu na to, jak kreatywny i zabawny jest twój utwór, na końcu powinien być logiczny, znaczący i mierzalny następny krok”. — Joshua Nite @nitewrites Kliknij, aby tweetować8 — Zainwestuj w wyniki
Gdy masz wymierne wezwania do działania, logicznym następnym krokiem jest — poczekaj na to — zmierz je . Jako twórczy pisarz, gdy kończę z utworem, moim impulsem jest wypuszczenie go w świat i nigdy więcej na niego nie patrzę. Jako marketer musimy postępować odwrotnie.
Nie tylko od czasu do czasu sprawdzaj wydajność swoich treści. Zapoznaj się z tymi wynikami — kto czyta treść? Kto odbija się od tego prosto ze strony wyszukiwania? Jak długo ludzie na nią spędzają i ilu z nich klika Twój link CTA?
Większa organizacja może mieć ludzi, których pełnoetatową pracą jest przyglądanie się tym wynikom. Ale ty też powinieneś być na nich skupiony; te dane są ciągłym przeglądem skuteczności Twoich docelowych odbiorców.
9 — Współpracuj z ludźmi od Analytics
Chociaż content marketerzy chcą inwestować w wyniki, gromadzenie, analiza i wizualizacja danych może być trudne. Dlatego powinniśmy współpracować z ludźmi, którzy jedzą, śpią i oddychają danymi. Osoby analityczne, które piszą zapytania i budują tabele przestawne, są niezbędnymi sojusznikami w wysokiej jakości content marketingu.
Porozmawiaj z nimi, zaprzyjaźnij się z nimi, kup im ciasteczka i zabierz je na wybrany przez siebie napój. Im więcej dowiesz się o dyscyplinach innych, tym skuteczniejszy będzie Twój marketing.
A mówiąc o nauce…
10 — Kontynuuj naukę
Wszedłem w dziedzinę marketingu z jedną bardzo szczególną umiejętnością: potrafię pisać rzeczy, które ludzie chcą czytać, i potrafię to robić szybko. Ale pozostałem w marketingu tylko dlatego, że ciągle poznawałem wszystkie inne aspekty biznesu.
Jesteśmy w erze marketera w kształcie litery T. Jeśli jesteś specjalistą od treści, powinieneś także wiedzieć trochę o SEO, być biegły w analityce, a nawet od czasu do czasu zjeść lunch z zespołem sprzedaży. Wszystko, czego się nauczysz, wpłynie na Twoje treści i sprawi, że staniesz się lepszym marketerem — a także pozwoli Ci odkryć swoją kreatywność i nadal uzyskiwać znaczące, mierzalne wyniki.
Szukasz kreatywnych treści B2B, które inspirują do działania? Mamy cię objęte .
