Czy polubienia tweetów mogą pomóc Ci zwiększyć liczbę obserwujących?
Opublikowany: 2022-04-08Jedną z najpopularniejszych strategii, których używa Neil Patel do rozwoju na Instagramie, jest polubienie setek lub tysięcy zdjęć, które pasują do słów kluczowych lub używają odpowiednich hashtagów. Opisuje strategię tutaj. Moje pytanie brzmi, czy to samo działa z Twitterem?
Odpowiedź, jak można się spodziewać, brzmi tak , chociaż nie działa tak dobrze, jak na Instagramie, i nie działa tak dobrze, jak kiedyś, gdy polubienia nazywano Ulubionymi.
Proces
Najpierw przyjrzyjmy się procesowi, którego możesz użyć, aby wykorzystać polubienia w celu zdobycia obserwujących. Cały proces jest dość prosty, ale może mieć trochę niuansów, jeśli jesteś nowy w tego rodzaju nadużywaniu zaangażowania.
Pierwszą rzeczą, którą musisz zrobić, to poważnie zastanowić się nad własną marką. Jaką obecność masz i jaką obecność chcesz zbudować? Poznaj siebie. W szczególności chcesz przyjrzeć się swoim obecnym odbiorcom – najbardziej zaangażowanym z nich bardziej niż najem – i dowiedzieć się, jakie cechy mają wspólne. Jest to ten sam rodzaj analizy, którą przeprowadzasz w przypadku kierowania reklam, z tą różnicą, że nie będziemy korzystać z funkcji odbiorców ani z płatnych reklam.
Drugą rzeczą, którą chcesz zrobić, to zawęzić tę ponad świadomość do kilkudziesięciu lub stu słów kluczowych. Możesz naprawdę stworzyć tak dużą listę, jak chcesz, po prostu zdaj sobie sprawę, że przejrzenie ich wszystkich może zająć trochę czasu. Im więcej masz, tym więcej możliwej paszy możesz czerpać z następujących celów. Jeśli Twoja lista jest zbyt mała, ograniczysz się do przechodzenia przez te same kilka zapytań, które mogą nie być wystarczająco aktywne, aby ją obsłużyć. Z drugiej strony, zbyt wiele, a po drodze będziesz tęsknić za niektórymi osobami. Jednak niekoniecznie jest to zła rzecz; to sprawia, że to, co robisz, staje się mniej oczywiste.
Trzecią rzeczą do zrobienia jest skonfigurowanie wyszukiwania na Twitterze wybranych słów kluczowych, fraz i hashtagów. Możesz to zrobić w locie za każdym razem, gdy chcesz skontaktować się z tą strategią i skorzystać z tej strategii, lub możesz skonfigurować monitorowanie Twittera i oglądanie kanałów, dzięki czemu możesz widzieć stale aktualizowany strumień interakcji w obrębie tych słów kluczowych.

Generalnie zalecałbym, abyś nie robił nic więcej niż zakładki wyników wyszukiwania, aby od czasu do czasu ponownie przeprowadzić wyszukiwanie. Jedynym powodem, dla którego możesz chcieć monitorować, jest to, że istnieje szybko zmieniający się kanał, w którym uzyskujesz bardzo wysokie konwersje dzięki pobudzaniu zaangażowania. Jednak jest to mało prawdopodobne.
Po uruchomieniu wyszukiwania wystarczy przewinąć je w dół i zobaczyć treść ostatnio opublikowaną przy użyciu tego tagu. Twitter stosuje kilka podstawowych filtrów, a jeśli chcesz, możesz uzyskać naprawdę zaawansowane filtry, ale nie musisz tego robić, chyba że w wynikach znajdziesz dużo śmieci. Nawet wtedy może to być po prostu słabe słowo kluczowe do realizacji. To zależy od Ciebie.
Szukaj treści, które są odpowiednie dla odbiorców, potencjalnie angażujące, pochodzą od kogoś, kto jeszcze Cię nie obserwuje, i są atrakcyjne ze względu na to, czym są. Mogę zalecić unikanie treści, które mają już wiele polubień i retweetów; jeszcze jeden na stosie nie zwróci uwagi. Jeśli jednak złapiesz coś opublikowanego przez influencera, zanim wzbudzi to duże zaangażowanie, możesz przyciągnąć uwagę, będąc jednym z pierwszych, którzy to polubią.
Gdy znajdziesz te fragmenty treści i pasują do Twoich potrzeb filtrowania, polub post. Możesz polubić setki postów dziennie, jeśli chcesz poświęcić na to czas. Twitter nie ma limitu polubień, ponieważ są bardziej zaniepokojeni spamem w tweetach i rezygnacją z obserwujących, więc możesz polubić, co chcesz, kiedy tylko chcesz.

Przestrzegałbym cię tutaj przed tworzeniem bota, który polubiłby cię. Istnieją ulubione boty przekształcone w podobne boty, których można używać, ale mają one dwie główne wady.
- Podobnie jak boty mają tendencję do bezkrytycznego lubienia treści. Oznacza to, że jeśli ktoś publikuje negatywnie na temat Twojej marki i masz ustawione tak, aby polubić dowolną wiadomość o Twojej marce, polubi posty, które Cię dyskredytują. To sprawia, że jest bardzo oczywiste, że jesteś botem.
- Podobnie jak boty, lubią wszystko, co jest oparte na określonym słowie kluczowym , prawdopodobnie z pewnymi innymi filtrami, takimi jak „obecnie nie obserwuje”. Oznacza to, że łatwo jest wyciągnąć i uruchomić, a ludzie zauważą, że jest to bot.
Twitter prawdopodobnie nie ukarze takiego bota, ale gdy ludzie zauważą, że jest to bot, a nie „prawdziwe” zaangażowanie, będą mniej skłonni do podążania za tobą w odpowiedzi. Co więcej, zdewaluuje to twoje przyszłe zaangażowanie. W końcu prawdziwe polubienia nie różnią się od polubień botów, chyba że zostawisz również komentarz.
Ponieważ lubisz treści, polecam po drodze dodać inne formy zaangażowania. Szczególnie dobre treści powinny być retweetowane, a niektóre doskonałe treści powinny być udzielane odpowiedzi, szczególnie jeśli nadawca jest influencerem, o którego uwagę chciałbyś zwrócić uwagę. Pomyśl o tym, jakbyś próbował zwabić królika; podobnie jak zwiędły kawałek trawy, retweet to fajny kawałek szpinaku, a komentarz to pyszna świeża marchewka. To wszystko jest przynętą, by otrzymać followersów w odpowiedzi, ale im bardziej ekskluzywne zaangażowanie, tym cenniejsze.
Gdy idziesz i lubisz treści, wysyłasz do autora powiadomienia o tym, że polubiło je Twoje konto. Jeśli ten użytkownik nie otrzymuje zbyt wielu powiadomień, jest całkiem prawdopodobne, że sprawdzi Twoje konto, choćby nie z innego powodu niż sprawdzenie, jakiego rodzaju spamer tym razem go dopadł. Kiedy widzą, że jesteś prawdziwym kontem i, na szczęście, często publikujesz posty na te same tematy, co oni, jest całkiem prawdopodobne, że zrobią to za Ciebie.

Niektóre stare dane z 2013 r. wskazują, że polubienia będą miały około 3% współczynnik konwersji do naśladowania. Polub 100 postów, a otrzymasz w zamian 0-5 followersów, w zależności od wielu czynników. Te same dane wskazują, że jeśli jesteś wpływowym influencerem – a nie małą małą firmą lub kontem osobistym – Twój wskaźnik obserwowania będzie wyższy, od 5-10%. Te dane pochodzą z BuzzForka za pośrednictwem Quora i są stare, więc te liczby są teraz prawdopodobnie nieco niższe.
Spadek wydajności
Dlaczego mówię, że są niższe? Jest kilka powodów.
Pierwszym ważnym powodem jest to, że każda sieć społecznościowa z biegiem czasu domyślnie odnotowuje spadek zaangażowania . Widać to na Facebooku, gdzie zasięg zaczął się w przedziale 20% i 15% dla wielu marek pół dekady temu, ale obecnie dla wielu marek ma problemy z osiągnięciem 6%. Możesz to zobaczyć na Instagramie, co jest szczególnym przypadkiem, na który się zajmę.
Jakiś czas temu Instagram był reklamowany jako absolutnie najbardziej zaangażowana sieć społecznościowa online. Doprowadziło to do ogromnego napływu marek, które próbują z niego skorzystać, a także usług, które próbują wykorzystać te marki, sprzedając zaangażowanie i obserwujących. Te rzeczy łączą się, aby obniżyć ogólną jakość wiadomości w witrynie – zmniejszając prawdopodobieństwo zaangażowania ludzi – i zmniejszając ogólną wiarygodność obserwujących. Gdy mniej Twoich obserwujących jest prawdziwych, Twoje wskaźniki zaangażowania spadają. Obecnie Instagram przeżywa kryzys.
Mniej więcej to samo dzieje się na Twitterze od czasu jego powstania. Coraz więcej marek to zauważa, po części dlatego, że my, marketerzy, mówimy o tym, jaka jest świetna, co samo w sobie jest napędzane przez nasze modele biznesowe polegające na tym, że ludzie myślą, że jest świetny. Coraz więcej osób korzysta z serwisu, a coraz więcej osób chce skrótów na górę. Zwiększa się ilość spamu i fałszywych obserwujących, spada zaangażowanie, ludzie opuszczają witrynę, a jakość oglądalności spada. Przez to wszystko spada wskaźnik zaangażowania. Obejmuje to polubienia na Twitterze, choć nadal są to najwyższa liczba ze wszystkich form zaangażowania, jakie może uzyskać marka.
Drugim powodem jest to, że Twitter zamienił ulubione na polubienia. Kiedy forma zaangażowania, którą obecnie nazywamy polubieniami, była nazywana ulubioną, miała za sobą trochę więcej ekskluzywności i trochę większy prestiż. Ludzie uważali, że ich ulubione treści są wysokim wyróżnieniem, nawet jeśli nadal była to najmniejsza forma zaangażowania. Bycie ulubieńcem odróżniało go od banalnego polubienia na Facebooku.

Jednak w dzisiejszych czasach nazywa się je po prostu polubieniami i cały ten prestiż i cała ta wartość zniknęła. Jasne, nie było prawdziwej zmiany funkcjonalnej, ale nastąpiła zmiana mentalna, która prawdopodobnie zraniła wartość podobnego. Jeśli już, to polubienia wzrosły od czasu zmiany, ale szanse na to, że ktoś przyjdzie do Ciebie podążać na podstawie jedynie polubienia, prawdopodobnie spadły. Wprawdzie nie mam na ten temat twardych danych, ale takie byłoby moje założenie.
Trzecim powodem jest po prostu to, że w tym momencie technika jest stara. Social Times napisał o tym jako o najnowszym szaleństwie na Twitterze w 2013 roku. Jak w przypadku każdej techniki, im jest starsza i im dłużej jest używana, tym mniej staje się skuteczna. Nawet jeśli ludzie nie mają z tym bezpośredniego doświadczenia, kultura witryny zmienia się z czasem w dostosowaniu do technik spamowych. Nie wspominając o zmianach w samej witrynie. Nie zdziwiłbym się, gdyby nadużycie było jakimś pomniejszym czynnikiem w decyzji Twittera o zmianie nazwy lajków, ale oczywiście nie ma sposobu, aby kiedykolwiek potwierdzić ten pomysł.
Czwartym powodem jest to, że polubienia są publiczne. Dla niektórych użytkowników oglądanie polubienia marki, a potem widzenie, że jesteś tylko jednym z 400 000 innych polubień, odstrasza niektórych użytkowników. Im więcej polubień masz, zwłaszcza w porównaniu do wieku Twojego konta, częstotliwości publikowania postów i liczby obserwujących, tym bardziej oczywiste jest, że łapiesz obserwacje za pomocą tych polubień.
Możesz wrócić i w przeciwieństwie do starych postów, ale jest to dużo pracy przy stosunkowo niewielkich korzyściach. Zamiast tego powinieneś skupić się na innych sposobach zwiększenia współczynnika konwersji wędkowania na Twitterze.
Powiem teraz, że inne formy zaangażowania będą miały lepsze współczynniki konwersji dla obserwacji niż polubień, ale są też trudniejsze do prawidłowego wykonania. Nie zawsze chcesz retweetować osoby, z którymi chcesz się kontaktować. Po pierwsze, może to nie być dokładnie taki rodzaj treści, jaki chcą oglądać Twoi obserwatorzy. W przeciwieństwie do polubień, które są niewidoczne dla twoich obserwujących, chyba że sprawdzą, retweety są wysyłane do twoich obserwujących. Podobnie tweety ze wzmiankami i odpowiedziami – dwie formy tego samego – są w jakiś sposób transmitowane do odbiorców, a zatem są bardziej wartościowe i mają mniejszą głośność niż polubienia.
Obserwatorzy uzyskują w zamian obserwacje częściej niż ktokolwiek inny, ale znacznie trudniej jest z nimi łowić ze względu na rozszerzone zasady Twittera dotyczące rezygnacji z obserwujących. W rzeczywistości tweety, wzmianki, odpowiedzi i retweety również są ograniczone. Tylko polubienia są nieograniczone, jeśli chodzi o zaangażowanie na Twitterze. Oznacza to, że jesteś zasadniczo ograniczony we wszystkich formach łowienia, z wyjątkiem polubień, a nawet polubienia są ograniczone szybkością i gęstością postów w docelowych słowach kluczowych.
Prawdziwe pytanie, na końcu tego wszystkiego, jest proste. Czy powinieneś zainwestować w podobną kampanię, aby spróbować uzyskać w zamian obserwacje, czy jest to zbyt duży wysiłek w stosunku do stosunkowo niewielkiej kwoty w zamian? Powiedziałbym, że powinieneś to zrobić. Musisz jednak przeanalizować swoje wyniki i zobaczyć, jak zoptymalizować docieranie do osób, które prawdopodobnie będą Cię obserwować. To dużo pracy, więc wyniki muszą być warte zachodu. W przeciwnym razie po prostu marnujesz czas, który mógłby zostać wykorzystany przez lepsze techniki.
