Czy kupowanie i sprzedawanie kont na Twitterze jest legalne?

Opublikowany: 2022-04-03

To pytanie pojawia się zaskakująco często. Ludzie się zastanawiają; czy ich konto na Twitterze jest cokolwiek warte? Czy mogliby to sprzedać i zyskać, czy też wpędziłoby ich to w kłopoty prawne?

W rzeczywistości jest to kilka powiązanych pytań. Aby uzyskać pełny obraz odpowiedzi, należy wziąć pod uwagę wiele kwestii.

  1. Czy kupno lub sprzedaż konta na Twitterze jest niezgodne z prawem – lokalnym, stanowym, federalnym?
  2. Czy kupowanie lub sprzedawanie konta na Twitterze jest nieetyczne lub niemoralne?
  3. Czy kupowanie lub sprzedawanie konta na Twitterze jest niezgodne z warunkami korzystania z usługi dla Twittera?
  4. Czy warto sprzedać swoje konto na Twitterze, czy warto je kupić?

Przyjrzyjmy się każdemu z nich po kolei, dobrze?

Spis treści ukryj
Czy kupowanie lub sprzedawanie konta na Twitterze jest legalne?
Czy kupowanie lub sprzedawanie konta jest niezgodne z Warunkami korzystania z usługi Twitter?
Czy kupowanie lub sprzedawanie konta na Twitterze jest nieetyczne?
Czy warto kupić konto na Twitterze?
Czy warto sprzedać Twoje konto na Twitterze?
Powiązane posty:

Czy kupowanie lub sprzedawanie konta na Twitterze jest legalne?

Jest to trudne pytanie, na które należy odpowiedzieć , ponieważ w grę wchodzi wiele czynników. Prawie nie myślisz, że sprzedaż lub kupno konta byłoby przestępstwem w jakimkolwiek stanie lub kraju. Trudno wyobrazić sobie aresztowanie za taką transakcję. Niektóre zaangażowane podmioty – PayPal, Twitter, bank – mogą się obrażać, ale jest to bardziej prawdopodobne z powodu nienaturalnej transakcji, a nie z powodu sprzedaży konta na Twitterze.

Z drugiej strony może istnieć pewien precedens prawny dotyczący zakupu i sprzedaży konta w mediach społecznościowych. Czy faktycznie jesteś właścicielem profilu, czy tylko posiadasz dane osobowe? W tym drugim przypadku technicznie nie będziesz w stanie sprzedać konta, ponieważ w rzeczywistości nie jesteś jego właścicielem; po prostu posiadasz własne informacje, które prawdopodobnie wziąłbyś przy sprzedaży konta.

Oczywiście jest to kwestia sporna. Twitter doprowadził do wielu aresztowań, ale żadne z nich nigdy nie było związane z kupnem lub sprzedażą konta. Fakt, że istnieje kilka głośnych witryn zaprojektowanych w celu ułatwienia wyceny, sprzedaży i przenoszenia Twittera i innych kont w mediach społecznościowych, czyni to jeszcze bardziej przejrzystym. Nie ma nic złego z prawnego punktu widzenia w sprzedaży konta, przynajmniej o ile ustanowiono bardzo mało precedensów i nie było żadnych prawnych bitew. Do czasu, gdy ktoś zostanie formalnie oskarżony o popełnienie przestępstwa sprzedaży konta, możesz być pewny, że przynajmniej nie zostaniesz aresztowany.

Czy kupowanie lub sprzedawanie konta jest niezgodne z Warunkami korzystania z usługi Twitter?

Tutaj sprawy stają się trochę rozmyte. Jednak byś tak nie pomyślał, patrząc na to. Wydaje się, że jest to dość jasne; albo warunki korzystania z usługi mówią, że jest to niedozwolone, albo nic nie mówią, a tym samym zezwalają na to za pomocą niejawnego pozwolenia.

Sprzedawanie nazw użytkownika Twittera

Jeśli pójdziesz po prostu przez to, zobaczysz, że jest to całkiem jasne. Nie możesz sprzedawać kont na Twitterze. Oto, co tak naprawdę mówi o tym Twitter:

  • Nie możesz angażować się w żadną formę kucania nazwy użytkownika. Za każdym razem, gdy rejestrujesz konto i wygląda na to, że zarejestrowałeś je tylko po to, by mieć je, zanim jakaś wpływowa osoba lub podmiot może go chcieć, to jest skłotowanie. To forma łagodnego wymuszenia. Mówisz: „Jestem właścicielem tego, ale możesz to mieć, wiesz… za pewną cenę”. To jest sprzeczne z warunkami korzystania z usługi Twitter.
  • Twitter określa, czy przyswajasz nazwę użytkownika, czy nie, na podstawie pewnych czynników historycznych, w tym liczby utworzonych kont, tego, co robisz z tymi kontami i wszelkiej historii przenoszenia własności kont.
  • „Nie możesz kupować ani sprzedawać nazw użytkowników Twittera”.

To wszystko jest całkiem jasne, prawda? Cóż, tak mówią warunki korzystania z usługi, ale to nie jedyny czynnik, który musisz wziąć pod uwagę. Warto również spojrzeć na przeszłą historię sprzedaży.

Dowód A: Strony takie jak ta istnieją. Twitter to dość potężna firma. Mogą wydawać groźby prawne, aby zamknąć strony, gdy ich nie akceptują. Jasne, niektóre z nich zignorują zagrożenie, dopóki nie zostaną podjęte odpowiednie działania, ale oznacza to po prostu, że zniknięcie witryny zajmie trochę więcej czasu. Fakt, że istnieje i od lat istnieje kilka znanych rynków kont i szacowania wartości, wskazuje, że Twitter ma trudności z egzekwowaniem tej polityki.

Konta wirusowe

Dowód B: Wydarzenia takie jak to się zdarzają. Właścicielowi @N zhakowano jego konto GoDaddy i użyto go do żądania kontroli nad obsługą Twittera jako okupu. Uchwyt na Twitterze, będący tylko jedną literą, był stałym celem prób hakerskich i ofert kupna. Ludzie oferowali za to nawet 50 000 dolarów. @N nigdy nie sprzedał i chociaż przekazał swoje konto, aby odzyskać swoje witryny, wygląda na to, że znów ma nad nim kontrolę.

Dowód C: Drew Carey chciał @Drew na Twitterze, zamiast swojego obecnego @DrewFromTV. Właściciel @Drew, człowiek o imieniu Drew Olanoff, tak naprawdę nie chciał sprzedawać. Wydarzyło się wiele dramatów związanych z rakiem, zbieraniem funduszy, ofertami obserwujących i obiecanymi darowiznami na cele charytatywne. Carey zaoferował 25 000 USD na cele charytatywne, a następnie podniósł je do 100 000 USD, a następnie zaoferował milion, jeśli jego liczba obserwujących osiągnęła milion użytkowników. Jak to się skończyło? Cóż, nie wiem. Obaj Drew są właścicielami własnych kont i nie mogę znaleźć zapisów o tym, jak Carey przekazał swoją obiecaną darowiznę, chociaż wyobrażam sobie, że byłoby dużo oburzenia, gdyby tego nie zrobił.

Dowód D: CNNBRK był prowadzonym przez fanów kontem informacyjnym, który był kuratorem wiadomości CNN, jako rodzaj przekazu informacyjnego CNN. CNN chciało kupić konto, ale BRK nie chciało sprzedawać, a Twitter nie chciał pozwolić CNN na kupno lub kooptację. CNN poradziło sobie z tym wszystkim, uszczęśliwiając wszystkie strony, zatrudniając faceta, który prowadził CNNBRK jako wykonawcę. Wydaje mi się, że lekcja jest taka, że ​​nie musisz kupować konta, jeśli możesz kupić właściciela?

Dowód E: JP Morgan Chase, bardzo oczerniany finansowy moloch, częściowo odpowiedzialny za wszelkie trudności i cierpienia w ciągu ostatniej dekady, chciał przejąć nazwę @chase, której właścicielem był Chase Giunta. Giunta znał zasady Twittera: sprzedawanie konta jest niezgodne z TOS. Więc nie zrobił tego; odrzucił ofertę. Następnie bank przeszedł na Twittera i dzięki pewnym negocjacjom – i prawdopodobnie płatności dla niektórych kierowników Twittera – przejął kontrolę nad kontem. Giunta? Nic. Sprzedawaj, kiedy możesz: Twitter może po prostu odebrać Ci szansę.

Tak więc Twitter oficjalnie nie pozwala nikomu kupować ani sprzedawać kont, ale jeśli do tego dojdzie i ktoś złoży ofertę, możesz rozsądnie zaakceptować; Twitter może po prostu wyciągnąć spod ciebie dywanik, jeśli tego nie zrobisz. Nie mają też prawdziwego sposobu na nadzorowanie transakcji na niskim poziomie, które odbywają się każdego dnia,

Czy kupowanie lub sprzedawanie konta na Twitterze jest nieetyczne?

Etyka takiej transakcji tak naprawdę zależy od sytuacji. Kto oferuje kupno i dlaczego? Kim jesteś i dlaczego posiadasz konto? Jakie jest ryzyko, jeśli nie sprzedajesz lub jeśli sprzedajesz?

  • Jeśli jesteś legalnym użytkownikiem Twittera i ktoś prosi o kupno Twojego konta, na przykład firma, która przypadkiem udostępnia Twoją nazwę jako swoją nazwę, doskonale wpisujesz się w dobrą etykę, aby sprzedawać lub odmawiać, jak chcesz. To cenny towar, do którego oboje macie prawo. Jeśli boli Cię złamanie warunków korzystania z usługi, nie sprzedawaj. Ryzykujesz i tak przeniesiesz konto, ale to tylko ryzyko, które podejmujesz, korzystając z usługi, której nie kontrolujesz.
  • Jeśli jesteś legalnym użytkownikiem i ktoś prosi o zakup Twojego konta, ale jest to użytkownik bez nazwy lub sprzedawca marki, który sam nie jest zainteresowany kontem i chce po prostu zarobić, byłoby to dość nieetyczne na sprzedaż. Ułatwiałbyś „czarny rynek” sprzedaży nazw użytkowników, a nie pomagałbyś małej firmie; po prostu ułatwiałbyś zyski komuś, kto prawdopodobnie sprzeda konto spamerowi.
  • Jeśli jesteś squatterem nazw użytkowników, który ma nadzieję, że ktoś kupi twoje konto, cóż, już jesteś po nieetycznej stronie medalu. Kogo to obchodzi, jeśli warunki Twittera mówią, że nie możesz sprzedawać? Twoim jedynym celem posiadania konta była jego sprzedaż.

Zdarza się również, że możesz być osobą, która wyróżnia się w budowaniu kont i po prostu chce czerpać korzyści z tej wiedzy. Oprócz oferowania usług konsultingowych, aby uczyć innych, jak się rozwijać, możesz rozwijać i sprzedawać konta na Twitterze jako firma. Z technicznego punktu widzenia możesz zostać zablokowany z tego powodu, ale znowu Twitter nie jest zbyt dobry w monitorowaniu lub śledzeniu tego rodzaju nadużyć. Prawdopodobnie będzie dobrze, nawet jeśli jesteś trochę na nieetycznej stronie.

Czy warto kupić konto na Twitterze?

W tym miejscu musisz zacząć dokonywać oceny wartości. Masz wiele do rozważenia! Jeśli jesteś w stanie kupić konto na Twitterze, oznacza to jedną z dwóch rzeczy.

  • Reprezentujesz firmę lub podmiot, a nawet markę osobistą, która chce zoptymalizować swoją obecność w sieci poprzez ujednolicenie lub ulepszenie twoich nazw użytkowników społecznościowych.
  • Chcesz pominąć irytujący i żmudny wczesny rozwój i przejść od razu do punktu, w którym konto ma grono legalnych obserwujących i treści.

Przy pierwszej opcji prawdopodobnie warto kupić konto. Dostajesz reprezentację marki, jakiej chcesz, i wszystko, co musisz zrobić, aby za to zapłacić. Oczywiście możesz się wycofać, jeśli Twoje bieżące konto ma więcej zwolenników niż to, które chcesz kupić, ale nie da się tego obejść. Wystarczy zmienić nazwę starego na dedykowane konto obsługi klienta i używać nowego jako konta głównego.

Wyciągnął konto

To uzasadniony wydatek dla firmy, aby uzyskać odpowiednią markę w sieci. Istnieje powód, dla którego witryny takie jak Facebook i Twitter mają procedury przejmowania nazwy użytkownika, jeśli reprezentuje ona Ciebie, ale nie masz nad nią kontroli. Ważna jest unifikacja marki. Dlatego jeśli właściciel konta nie chce sprzedawać, często możesz współpracować z Twitterem, aby i tak przejąć nad nim kontrolę.

Z drugiej strony, jeśli chcesz po prostu pominąć budowanie grona odbiorców, jest to mniej uzasadniony powód do zakupu konta. Z drugiej strony prawdopodobnie masz więcej potencjalnych sprzedawców, ponieważ niekoniecznie skupiasz się na jednej konkretnej nazwie użytkownika. Potrzebujesz tylko danych i prawdopodobnie odpowiedniej branży. Prawdopodobnie znajdziesz kogoś, kto zaakceptuje kilka tysięcy dolarów za swoją nazwę użytkownika.

Oczywiście możesz również legalnie rozwijać swoje konto na Twitterze. Istnieje wiele sposobów na wykorzystanie marketingu, aby rozwinąć konto i szczerze? I tak powinieneś się ich uczyć i używać. Jak myślisz, co się stanie, gdy kupisz konto na Twitterze i nie wiesz, jak z niego korzystać? Zobaczysz, jak Twoi odbiorcy znikają, a Twoja inwestycja wyparowuje.

Czy warto sprzedać Twoje konto na Twitterze?

Teraz wkraczamy na bardziej wątpliwe terytorium. Jeśli próbujesz sprzedać konto, musisz zadać sobie pytanie; kto kupi? Jest kilka opcji.

  • Firma, której nazwę masz. To samo dzieje się z ciągłym przerzucaniem domen; ludzie kupują domeny, a następnie szukają firm, którym mogą je sprzedać. Robiłbyś to samo; szukam firm z Twoim nazwiskiem i oferujących do sprzedaży.
  • Inny użytkownik, który chce rozpocząć budowanie marki osobistej, przejmując miejsce, w którym zostało przerwane. Tylko upewnij się, że na tym koncie nie masz nagromadzonej własnej reputacji; jeśli kupujący zamieni go w spam lub zacznie robić coś, co wygląda źle, nie chcesz, aby jego działania nadszarpnęły Twoją reputację.
  • Zewnętrzna płetwa, która zasadniczo pośredniczy w Twoim koncie. Kupują go z zamiarem odwrócenia go dla zysku i zagarnięcia różnicy. W międzyczasie możesz wypracować umowę dotyczącą tego, jak będą nią zarządzać, lub możesz po prostu zarządzać nią samodzielnie, dopóki nie znajdą kupującego.

Musisz dowiedzieć się, ile faktycznie warte jest Twoje konto? To jest punkt, w którym połączyłbym Cię z jedną z usług wyceniających konto, ale wiele starszych, bardziej niezawodnych usług zniknęło. Nowsze wydają się chcieć używać Twojego konta do reklamowania się – wymagając autoryzacji do korzystania z ich aplikacji – więc nie chcę ich też łączyć.

Mogę jednak stwierdzić, na podstawie dowolnych wskaźników, na których działają niektóre z tych witryn, że będziesz potrzebować dziesiątek tysięcy obserwujących, aby sprzedawać na otwartym rynku. Widzę ceny takie jak 5 USD za konto z 300 obserwującymi. Stawka wydaje się wynosić około 200 USD za każde 5000 obserwujących lub około 4 centów za obserwującego.

Podaż i popyt również będą miały w tym znaczenie. Niektóre konta są bardziej wartościowe niż inne w oparciu o historię tweetów, konfigurację profilu i branżę. Żaden automatyczny system nie będzie w stanie tego uwzględnić. Tak naprawdę chodzi o nawiązanie kontaktu z właściwym nabywcą we właściwym czasie.

Niestety, zwykle oznacza to, że musisz włożyć dużo pracy w wzmocnienie konta, zanim będziesz mógł je sprzedać za rozsądny zwrot. Co gorsza, nie możesz nawet sfałszować systemu, kupując obserwujących i sprzedając konto; kupowanie tylu obserwujących będzie kosztować więcej niż wartość sprzedaży.

Kupowanie i sprzedawanie kont na Twitterze może nie być nielegalne i tylko w niektórych okolicznościach jest to wątpliwe moralnie, ale jest to zdecydowanie sprzeczne z określonymi warunkami usługi Twittera. Jeśli jesteś gotów stawić czoła możliwym reperkusjom – wprawdzie niewielu – możesz spróbować kupić lub sprzedać, ale wiąże się to z wieloma pułapkami.