10 kreatywnych horrorów, które zainspirują Twój marketing B2B

Opublikowany: 2022-10-31

10 kreatywnych horrorów, które zainspirują Twój szkieletowy obraz do pisania w marketingu B2B

Od lat mówimy, że marketing B2B powinien być emocjonalny, ekscytujący, zabawny i angażujący — krótko mówiąc, kreatywny. Świetny marketing nie tylko zdobywa te branżowe nagrody, ale także osiąga lepsze wyniki.

Udowodniliśmy to w pracy, którą wykonuje nasza agencja. Ale miło jest uzyskać jakąś windykację od strony trzeciej. Instytut B2B LinkedIn opublikował właśnie raport zatytułowany „ Zarabiaj na kreatywności ”. Przeanalizowali ponad 1500 reklam B2B i znaleźli dwa ogromne wnioski:

  1. Tylko 5% reklam ma bardzo kreatywny przekaz
  2. Te 5% najlepszych może spowodować 10-20-krotny wzrost udziału w rynku

Innymi słowy, nie musimy mierzyć kreatywności w promieniach księżyca i tęczach. Możemy mierzyć w dolarach i centach.

Aby pomóc Ci rozkręcić Twoją kreatywność, łączę dwie moje obsesje: świetny marketing i świetne horrory. Oto 10 moich ulubionych i jak mogą zainspirować Twoją następną niesamowitą kampanię.

#1: Anna i Apokalipsa – Idź na multimedia i myśl DUŻO nieszablonowo

Ile filmów o zombie wszyscy widzieliśmy na przestrzeni lat? Setki. Ale ile szkockich świątecznych MUZYCZNYCH filmów o zombie widziałeś?

Widziałem tylko jeden. I pokazuję to każdemu, kto będzie oglądał. Anna and the Apocalypse ma kształt, który możesz rozpoznać, ale nadaje dawnym tropom świeży zastrzyk koloru, muzyki i serca. Nie ma nic podobnego na ziemi.

Jak Twój marketing może wykorzystać zasoby multimedialne w nieoczekiwany sposób? Jak możesz stać się bardziej interaktywny, bardziej empiryczny, bardziej emocjonalny?

#2: Niekończący się – bądź dziwny (z określonym celem)

Justin Benson i Aaron Moorehead, zespół stojący za The Endless, Synchronic, Resolution, są ekspertami w tworzeniu szalenie dziwacznych filmów, które są mocno zakorzenione w ludzkich emocjach. The Endless to film o pętlach czasowych, kultach zagłady i starszych bogach… ale tak naprawdę chodzi o to, by zdecydować się na przejście do przodu lub utknięcie w przeszłości. Chodzi o urok identyczności i powtarzalności, ale jak możesz się rozwijać tylko wtedy, gdy je odrzucisz i przyjmiesz nowe.

Dla marketerów, kiedy wykorzystujemy naszą kreatywność, musimy zachować empatię i człowieczeństwo na pierwszym miejscu. Twoje najdziwniejsze wybryki fantazji mogą działać, o ile mają solidne podstawy. Bez niej możesz być w stanie przyciągnąć uwagę, ale nie będziesz w stanie jej utrzymać. Podstawowym celem jest to, co sprawia, że ​​Twoja praca rezonuje i trzyma się odbiorców.

#3: Freddy kontra Jason – Połącz publiczność z influencerami

Przez lata franczyzy Nightmare on Elm Street (Freddy) i Friday the 13th (Jason) były fandomem horrorów Apple kontra PC. Albo byłeś w dzikich snach i sprytnych żartach Freddy'ego (i miałeś rację), albo wygrzebałeś niemą, zamaskowaną ultraprzemoc Jasona.

Potem przyszedł Freddy Vs. Jason, w którym obaj złoczyńcy ścierają się z nową grupą nastolatków. Fani obu serii znaleźli wiele do polubienia, a wielu z nich zainspirowało się do zapoznania się z filmografią innych obozów.

Influencer marketing może zbliżyć odbiorców w ten sam sposób. Zwolennicy Twojej marki mogą znaleźć nowych ludzi do obserwowania, a osoby, które już śledzą Twoich influencerów, mogą poznać, o co chodzi w Twojej marce. Sprawdź nasz najnowszy raport dotyczący influencer marketingu, aby zobaczyć, jak to działa.

#4: 28 dni później – Odwróć konwencjonalną mądrość do góry nogami

W 1968 roku George Romero stworzył nowoczesny film o zombie z Noc żywych trupów. Przez ponad 30 lat praktycznie wszystkie zombie podążały za jego wzorem: przewracały hordy, przerażające ze względu na swoją liczebność, powolne, ale niepowstrzymane.

Potem przyszło 28 dni później. W tym filmie zombie są SZYBKIE. Szybciej niż zdrowi ludzie. Nie są tępymi nieumarłymi, pędzą za tobą, wygłodniali z głodu. Pisarz Alex Garland wziął jedną z najbardziej uniwersalnych prawd o zombie i odwrócił ją, tworząc zupełnie nowy podgatunek.

Tegoroczna edycja Creative B2B Cannes Lions zawierała przykłady odwrócenia konwencjonalnej mądrości. B2B nie powinno być emocjonalne? Oto reklama, która sprawi, że pociągniesz nosem i zadzwonisz do mamy . Hiperpersonalizacja jest zbyt przerażająca dla B2B? Co powiesz na pisanie piosenek, w których zwracamy się do naszych docelowych klientów PO NAZWIE ?

#5: Halloween (2018) – weź z przeszłości tylko to, czego potrzebujesz

Kiedy David Gordon Green podpisał kontrakt na najnowszy sequel Halloween (9. w serii, nie licząc dwóch filmów o ponownym uruchomieniu), stanął przed zniechęcającym bałaganem zawiłej ciągłości. Seria zaczęła się jako prosty slasher, ale wszystko, od opętanych masek po klątwy czarownic, zostało przez lata wszczepione w mitologię.

Co zrobił Zielony? Zrobił bezpośrednią kontynuację pierwszego filmu, ignorując części 2-8. Rezultatem było szczupłe, świeże spojrzenie na znajomą właściwość, która sprawiła, że ​​znów wydawała się nowa.

Marketerzy powinni podążać za Michaelem Meyersem w tej sprawie (ale nie w całej sprawie 'dźgania ludzi', proszę). Nie trzymaj się tego, co zawsze robiłeś, tylko dlatego, że zawsze to robiłeś. Nie pozwól, aby tradycja lub koszty utopione związały cię ze śmieciami, które nie działają. Zachowaj to, czego potrzebujesz i porzuć to, czego nie potrzebujesz.

„Nie trzymaj się tego, co zawsze robiłeś, tylko dlatego, że zawsze to robiłeś. Nie pozwól, aby tradycja lub koszty utopione związały cię ze śmieciami, które nie działają. Zatrzymaj to, czego potrzebujesz i porzuć to, czego nie potrzebujesz”. — Joshua Nite @NiteWrites Kliknij, aby tweetować

#6: Kolosalny – Zaufaj swoim odbiorcom

Zatrzymaj mnie, jeśli słyszałeś tę odwieczną historię: młoda kobieta odkrywa, że ​​kiedy po pijanemu przechadzała się przez park w New Hampshire, w Korei Południowej pojawił się wysoki na 15 metrów potwór i naśladował wszystkie jej działania, niszcząc nadmorska wioska. Od tego momentu wszystko przebiega tak, jak można by się spodziewać.

Uderzające w Colossal jest to, że każda jego część ma doskonały sens, nawet jeśli nie podejmuje żadnego szczególnego wysiłku, aby zorientować publiczność lub wyjaśnić wszystko. Nie ma gór ekspozycji. Filmowiec wierzy, że zrozumiesz i zaakceptujesz jego fantazje w służbie prawdziwie skoncentrowanej na człowieku historii.

Czy ufasz swoim odbiorcom, że połączą kropki? Co ważniejsze, czy ufasz im, że podzielą Twoje wartości i wizję? Ostatnie badania wykazały, że marketerzy regularnie nie doceniają zdolności swoich odbiorców do empatii i chęci pomagania innym. Być może twoja grupa docelowa potrzebuje mniej trzymania za rękę niż im dajesz.

#7: Chata w lesie – Rzuć wyzwanie swoim największym fanom

Cabin in the Woods to w połowie horror, w połowie komentarz do horrorów i fanów gatunku. Z radością przełamuje zmęczone tropy, takie jak Ostatnia dziewczyna, nastolatki ukarane za rozwiązłość i obsesję japońskiego horroru na punkcie przerażających dzieciaków.

Jednocześnie jednak zmusza fanów do sprawdzenia, co im się podoba w tym gatunku. Bada, dlaczego horror jest atrakcyjny, na co patrzymy, a nawet jak fandom może stać się toksyczny.

Kreatywni marketingowcy również zaczynają rzucać wyzwanie swoim fanom. Gillette stawił czoła burzy kontrowersji dzięki reklamie We Believe . Nike poprosił fanów piłki nożnej, aby zbadali własne uprzedzenia, współpracując z Colinem Kaepernickiem. Zajęcie odważnego stanowiska i poproszenie fanów o introspekcję zawsze wiąże się z ryzykiem – ale jest to ryzyko, które warto podjąć.

#8: Łódź – rób więcej mniejszym kosztem

Czego potrzebujesz, aby stworzyć minimalny realny horror? Jeśli jesteś zespołem stojącym za The Boat, wszystko, czego potrzebujesz, to jeden aktor i jedna lokalizacja, aby utrzymać publiczność na krawędzi swoich miejsc. Całość filmu rozgrywa się na małej żaglówce, a kapitan łodzi walczy o przetrwanie z żywiołami (i potencjalnie nadprzyrodzonym zagrożeniem). To minimalistyczne kino w najlepszym wydaniu.

Ponieważ od marketerów prosi się, aby robili więcej za mniej, potraktuj The Boat jako inspirację, aby zobaczyć, jak bardzo możesz usprawnić swoje wysiłki bez wpływu na wyniki. Jakie są naprawdę niezbędne elementy do przyciągnięcia i utrzymania uwagi?

#9: Psycho – zmień to, aby utrzymać zaangażowanie odbiorców

Jeśli nie widziałeś Psycho od jakiegoś czasu, gwarantuję, że to inny film niż pamiętasz. Jeśli w ogóle go nie widziałeś — przestań czytać i idź oglądać. Poczekam.

Niezwykłą rzeczą w Psycho jest to, że pierwsze 45 minut to prosty thriller noir – opowiada o kobiecie, która kradnie pieniądze od swojego pracodawcy i idzie na manowce. Pierwsze zabójstwo następuje po 46 minutach, co oznacza zmianę gatunku z napadu na horror. To niesamowity chwyt, któremu filmowcy nie mogą przestać składać hołdu, od dziedzicznego po od zmierzchu do świtu.

Jeśli zaczynasz się nudzić i nudzić swoją kreatywnością, czas to zmienić! Nadaj kolejnemu e-bookowi zabawny motyw, który będzie pasował do żywych efektów wizualnych. Dodaj przyciągające wzrok infografiki do swojej następnej kampanii społecznościowej. Jeśli Twoi odbiorcy przyzwyczaili się (i zmęczyli) głosem Twojej marki, być może będziesz potrzebować trochę Psycho.

#10: Gremliny 2 – Nie bój się śmiać z siebie

Kontynuacja klasycznego filmu o potworach Joe Dante to niezwykłe odwrócenie tonu. Serdeczne chwile i przerażające stworzenia z pierwszego filmu są odtwarzane dla śmiechu. Choć pierwotni aktorzy powracają, grając te same postacie, cały film jest parodią pierwszego.

Kto zrobiłby to z dziedzictwem Joe Dante?

Oczywiście Joe Dante! Widział, że choć w pierwszej części było zabawnie odstraszyć publiczność, mógł się jeszcze bardziej zabawić, z miłością się z tego naśmiewając. Rezultatem jest kontynuacja, jak żadna inna, dziwna i cudowna i absolutna eksplozja.

Jeśli znajdziesz sposoby na wyśmiewanie swojej marki bez podważania jej, możesz pokazać swoim odbiorcom zupełnie nową stronę. Samooceniający się humor może być ujmujący i nieoczekiwany, ożywiając najbardziej stateczne marki.

Nie ma nic przerażającego w byciu kreatywnym

Marki B2B kiedyś bały się wypuszczać swoje kreatywne flagi. Teraz powinni się bać, że wszystko będzie dopięte na ostatni guzik i nudne. Odważna i kreatywna praca to już nie tylko zdobywanie nagród branżowych; to najlepszy sposób na dotarcie do odbiorców, którzy tak samo desperacko szukają rozrywki, jak w B2C.

Potrzebujesz pomocy w rozwoju marketingu B2B? Sprawdź nasz wywiad wideo z Ann Handley .