3 powody, dla których nie warto kupować list mailingowych i właściwe sposoby pozyskiwania subskrybentów

Opublikowany: 2019-06-13

E-mail marketing jest uważany za bardzo potężne narzędzie, więc gdy firmy decydują się na to, zwykle nie mogą się doczekać rozpoczęcia wysyłania e-maili. Szybko jednak natrafiają na problem: jak zdobyć listy mailingowe do marketingu? Czy istnieje sposób na zakup gotowej listy mailingowej od dostawcy danych, aby przyspieszyć proces?

Chociaż zakup listy mailingowej może wydawać się szybkim i skutecznym rozwiązaniem, w rzeczywistości może przynieść więcej bólu niż korzyści. W tym artykule wyjaśnimy dlaczego i zaproponujemy kilka alternatywnych metod, których możesz użyć bez szkody dla swojej reputacji nadawcy i wyników marketingu e-mailowego.

Dlaczego więc nie kupować list mailingowych?

Zawartość
  1. Powód 1: użytkownicy nie oczekują wiadomości e-mail i oznaczają je jako spam
  2. Powód #2: istnieje duża szansa na umieszczenie na czarnej liście
  3. Powód 3: próba zakupu list mailingowych jest nielegalna
  4. Właściwe sposoby pozyskiwania subskrybentów

Powód 1: użytkownicy nie oczekują wiadomości e-mail i oznaczają je jako spam

Skrzynka odbiorcza to przestrzeń osobista, więc niechciane wiadomości e-mail mogą być dla użytkowników naprawdę irytujące. Ludzie, którzy nie rozpoznają nadawcy, prawdopodobnie przeniosą swoje e-maile do folderu ze spamem. Nawet najstaranniej przygotowana lista mailingowa może zawierać odbiorców, którzy mogą zapomnieć o Twojej firmie lub kliknąć „spam” zamiast anulować subskrypcję.

Dostawcy skrzynek pocztowych śledzą reputację każdego konkretnego nadawcy na podstawie znaków spamu. Musisz dołożyć wszelkich starań, aby wiadomości e-mail nie trafiały do ​​folderu spamu, ponieważ im więcej użytkowników oznaczy wiadomości jako spam, tym niższy współczynnik dostarczalności. W przypadku zakupionych list mailingowych, których jakość jest zwykle bardzo niska, liczba tych użytkowników będzie niezwykle wysoka, a to doprowadzi do kolejnego problemu — nadawcy na czarnej liście.

Powód #2: istnieje duża szansa na umieszczenie na czarnej liście

Przede wszystkim ustalmy, czym jest czarna lista.

Czarna lista to lista adresów IP i domen, które zostały zablokowane za wysyłanie spamu za pośrednictwem poczty e-mail. Dostawcy skrzynek pocztowych starają się zmniejszyć odsetek wiadomości spamowych, które w 2018 roku stanowiły 55% wszystkich e-maili, blokując niebezpieczne domeny i adresy IP.

Jeśli domena trafiła na wewnętrzną czarną listę Gmaila lub innego dostawcy skrzynki pocztowej, wiadomości e-mail wysyłane z tej domeny automatycznie trafiałyby do folderu „Spam”, unikając „Skrzynki odbiorczej”. Jeśli jednak domena znajduje się na zewnętrznej czarnej liście czasu rzeczywistego (RBL), wiadomości e-mail nie trafią nawet do folderu „Spam”; będą raczej całkowicie ignorowane przez dostawców skrzynek pocztowych.

Istnieją dwa główne czynniki, które wpływają na szanse umieszczenia nadawcy na czarnej liście:

  1. Występowanie pułapek spamowych . Pułapki spamowe wyglądają jak adresy e-mail prawdziwych ludzi, ale w rzeczywistości nie należą do nikogo, co oznacza, że ​​nie mogą samodzielnie zapisać się na żadną listę mailingową. Listy mailingowe sprzedawane online najprawdopodobniej zawierają co najmniej kilka pułapek spamowych. W rezultacie nadawcy, którzy trafią w pułapki spamowe, uzyskują wysokie współczynniki odrzuceń i niską dostarczalność, co naraża ich reputację nadawcy.
  2. Aktywność subskrybenta . Zakupione listy mailingowe zawierają nieprawidłowe lub nieaktywne adresy e-mail oraz osoby, które nie oczekują wiadomości e-mail od tego nadawcy. Dlatego współczynniki otwarć i kliknięć takich list są niskie, podczas gdy skargi dotyczące spamu są wysokie. Dla dostawców skrzynek pocztowych takie statystyki są znakiem, że ten nadawca tworzy nieistotne i spamerskie treści, więc najwyższy czas umieścić ich na czarnej liście.

Aby wydostać się z czarnej listy, nadawcy wiadomości e-mail muszą skontaktować się z dostawcami skrzynek pocztowych i udowodnić, że rozwiązali problem, zaktualizowali swoją listę adresową i nie będą ponownie wysyłać spamu. Nie ma jednak gwarancji, że dostawca skrzynek pocztowych da takiemu nadawcy drugą szansę.

Powód 3: próba zakupu list mailingowych jest nielegalna

Jednym z pierwszych pytań, które powinno przyjść do głowy nadawcy, jest to, czy zakupione listy mailingowe są w ogóle legalne? Odpowiedź brzmi: nie — są nielegalne, a kara za zakup listy mailingowej i wysyłanie spamu różni się w zależności od kraju. Istnieją takie regulacje jak RODO w Europie, ustawa CAN-SPAM w USA i inne, które chronią użytkowników przed otrzymywaniem spamu.

Dostawcy usług e-mail, tacy jak SendPulse, przestrzegają prawa i nie pozwalają nadawcom na korzystanie z zakupionych list mailingowych i mogą blokować konto, które narusza zasady. Każdy użytkownik SendPulse musi zaakceptować Warunki korzystania z usługi przed rozpoczęciem wysyłania e-maili. Dlatego też, jeśli e-maile są wysyłane bez zgody użytkownika, nadawca narusza Warunki korzystania z usługi oraz przepisy antyspamowe i jego konto zostaje zablokowane. Aby uniknąć takich przypadków, dostawcy usług pocztowych moderują wiadomości e-mail wysyłane do nowej lub dużej listy mailingowej, prosząc użytkowników o potwierdzenie, że te wiadomości e-mail zostały zebrane zgodnie z prawem.

Przyjrzyjmy się dwóm najbardziej rozpowszechnionym przepisom.

Ogólne rozporządzenie o ochronie danych zostało przyjęte w maju 2018 roku na terenie Unii Europejskiej w celu ochrony danych użytkowników. Niektóre z zasad związanych z zakupionymi listami mailingowymi obejmują

  • wyraźna zgoda każdego subskrybenta;
  • ochrona przed wyciekiem danych użytkownika.

Kiedy nadawcy kupują listy mailingowe z dowolnego źródła, naruszają obie te zasady, ponieważ nie otrzymali żadnej zgody od użytkowników i prawdopodobnie kupili ujawnione dane użytkownika. Kary administracyjne za naruszenie przepisów RODO mogą sięgać nawet 20 mln euro lub 4% światowych rocznych przychodów.

Naruszenie CAN-SPAM Act może kosztować nadawców do 42 530 USD za każdy e-mail, dlatego ważne jest przestrzeganie zasad. Dla ustawy CAN-SPAM zasady dotyczące zakupionych list mailingowych są podobne do tych dla RODO:

  • gdy użytkownik zrezygnuje z subskrypcji, nadawca nie może używać ani sprzedawać adresu e-mail;
  • firma nadal jest odpowiedzialna za e-maile i zgodność z przepisami antyspamowymi, nawet jeśli zatrudni kogoś do prowadzenia marketingu e-mailowego.

Nie ma możliwości legalnego zakupu listy mailingowej. Nie ma też możliwości zebrania dużej listy mailingowej w jeden dzień. Proces musi być legalny i uczciwy, więc potrzebujesz cierpliwości, jeśli oczywiście nie chcesz narażać swojej reputacji nadawcy.

Właściwe sposoby pozyskiwania subskrybentów

Korzystając z kilku metod jednocześnie, takich jak formularze subskrypcji, subskrypcje w mediach społecznościowych, formularze kontaktowe i inne, nie tylko przyspieszysz rozwój swojej listy mailingowej, ale także zrobisz to bez naruszania jakichkolwiek zasad.

Oto kilka pomysłów, jak zdobyć subskrybentów:

  1. Umieść formularze subskrypcji na różnych stronach swojej witryny i pamiętaj o zaznaczeniu pola wyboru wyraźnej zgody na każdym formularzu, jeśli korzystasz z jednokrotnej zgody.
  2. Użyj podwójnej zgody, aby upewnić się, że nie masz botów i pułapek na spam na swojej liście mailingowej. Można go również użyć do zaznaczenia wyraźnej zgody użytkowników, jeśli nie masz pola wyboru zgody użytkownika w formularzu subskrypcji.
  3. Zintegruj Facebooka i e-mail marketing, umieszczając formularz subskrypcji bezpośrednio na swojej stronie na Facebooku.
  4. W zamian za adresy e-mail używaj magnesów wiodących, takich jak rabaty, prezenty, bezpłatne e-booki i inne pomocne zasoby.

Podsumowując

Jeśli chodzi o zbieranie adresów do listy mailingowej, zawsze przedkładaj jakość nad ilość. Kupując listę mailingową, nie tylko ryzykujesz swoją reputację nadawcy, ale także grasz nieczysto.

Jak wspomnieliśmy powyżej, SendPulse jest zgodny z RODO i innymi przepisami antyspamowymi. Jeśli starannie i legalnie zbierzesz swoją listę mailingową, możesz być spokojny o wysyłane przez Ciebie e-maile.