Trendy SEO — część 7

Opublikowany: 2022-04-09



Po pogoni za treścią, podsumowanie trendów SEO w tym miesiącu jest już dostępne.

Podczas kompilowania tego podsumowania byłem naprawdę szczęśliwy, że odkryłem kilka ogólnych strategii, które mogą pomóc zintegrować SEO z ogólną strategią marketingową i trochę nieszablonowego myślenia, które mogą wykładniczo zwiększyć wartość Twojej witryny, a wszystko to jednocześnie rozpraszając mit lub dwa.

W tym poście znajdziesz:
  • W jaki sposób mapowanie Customer Journey może skutecznie pomóc Ci zrozumieć „rozmowę, jaką Twoi potencjalni klienci prowadzą z Google”, dzięki czemu możesz łatwo zobaczyć, jakie intencje przeoczyłeś
  • Głęboka zmiana paradygmatu, która pomoże Ci uniknąć nagłych strat ruchu, gdy Google aktualizuje swoje algorytmy, traktując Twoją witrynę jako własną wyszukiwarkę
  • Co Google aktualizuje przewodnik po Quality Raters Guide oznacza dla SEO, co należy z tym zrobić i jakich mitów należy unikać



Christopher Hofman Laursen




Christopher Hoffman Laursen


Christopher Hofman Laursen jest głównym specjalistą ds. SEO w duńskiej agencji cyfrowej IMPACT Extend. Jest pisarzem dla MOZ i będzie przemawiał po raz piąty z rzędu na SEOday 2022 w Danii – największej skandynawskiej konferencji SEO.

Identyfikując trendy SEO – gdybym mógł patrzeć tylko na moich klientów – powiedziałbym, że głównym trendem SEO jest skupienie się na firmach, aby upewnić się, że SEO wspiera ich kampanie marketingowe. W szczególności wymaga to dwóch czynników:

  1. Dane SEO są kluczowe dla organizacji, więc wiedza jest udostępniana wszystkim uczestnikom na wczesnym etapie podczas opracowywania planu marketingowego.
  2. Zwinność w wykonaniu. SEO było historycznie znane jako dyscyplina silosowa, która prawdopodobnie jest pozostałością po początkach, kiedy Google aktualizował swój indeks co 6-8 tygodni. To ukształtowało kulturę niekończących się list rzeczy do zrobienia wśród SEO niezwiązanych z resztą organizacji. Google jest dziś tak szybki w aktualizowaniu, a dzięki BERT znacznie lepiej rozumieją kontekst. Oznacza to, że zespół SEO jest w stanie wesprzeć prowadzone kampanie marketingowe i aktywować współpracowników spoza zespołu.

Ciekawe pytanie do rozważenia: dlaczego tylko SEO-pozycjoner korzysta z Google Search Console? Jeśli tak jest w Twojej organizacji, prawdopodobnie nadal pracujesz w silosie. Dane Google Search Console to dane marketingowe. Po drugie, to dane SEO.

Aby aktywować dane Google Search Console dla moich klientów, opracowałem mapowanie Customer Journey dla całego działu marketingu. Chcąc stać się autorytetem tematu w niszy, metoda ta przedstawia „rozmowę, jaką potencjalni klienci mają z Google”. Jakie są duże rozmowy, gdzie pojawiają się w podróży i czy są intencje, które przeoczyliśmy? łatwiej zrozumieć, jak komunikować się z grupą docelową i zrozumieć, jakie treści powinniśmy tworzyć.

Oto przykład mapowania podróży klienta dla „Naturalnych placów zabaw”. Grupą docelową są władze lokalne. Każda bańka reprezentuje intencję użytkownika na drodze do zdobycia naturalnego placu zabaw, a kolory ruchu wskazują, jak dobrze sobie radzimy dzisiaj. to prosty model i każdy rozumie go w różnych zespołach:


Mapa podróży klienta


Im więcej masz danych, tym lepsze spostrzeżenia. Oprócz danych z Google Search Console możemy wzbogacić mapę podróży klienta z innych narzędzi zewnętrznych oraz z danych pierwotnych.

Jak wspomniałem wcześniej, drugim czynnikiem jest zwinność w wykonaniu. Mapowanie podróży klienta to metoda szybkiego dostarczania informacji. Jak dzięki tym spostrzeżeniom możemy działać szybciej? Ograniczone zasoby ludzkie są powszechne w organizacji, ale pilna potrzeba dostosowania działań SEO do planu marketingowego wymaga zaangażowania większej liczby kolegów z zespołu PR, stażysty ds. marketingu i redakcji. Możesz użyć narzędzi do zarządzania projektami, takich jak Asana, Monday.com lub Trello, aby opisać zadania do wykonania, przydzielić je do różnych zespołów i wstawić terminy. Z pewnością bije na głowę staromodną listę zadań w Excelu znalezioną na lokalnym dysku odpowiedzialnego za SEO.

Tematy, które omówiłem powyżej, są częścią mojego frameworka SEO.





Andrzej Holland




Andrzej Holland


Andrew Holland jest założycielem Zoogly Media, agencji zajmującej się marketingiem treści i SEO z siedzibą w Staffordshire, która dostarczyła ponad 2,7 miliona organicznych odwiedzających do witryn klientów.

Zapomnij o Google, zbuduj własną wyszukiwarkę.

Mam dość czytania tych samych postów online. „Mój ruch właśnie spadł, czy była aktualizacja?”, „najnowsza aktualizacja zabiła nasz ruch bez powodu”.

Prawda jest taka, że ​​Google nie dba o Twoją witrynę, Twoją firmę ani treści. Dba o ludzi korzystających z jej wyszukiwarki.

To bitwa, której nigdy nie wygrasz. Za pomocą kilku linijek kodu Twój ranking numer 1 może zniknąć i zostać zastąpiony filmem. Mogą wyrzeźbić SERPy, aby mieć więcej reklam, więcej filmów, więcej sekcji Ludzie też pytają i skrobać twoją stronę, aby pokazać zawartość bez konieczności klikania przez użytkownika.

Jedynym rozwiązaniem jest przestać być znajdowanym przez wyszukiwanie i stać się poszukiwanym.

To bitwa, którą możesz wygrać i wygrać.

OK, więc nie wylejemy tutaj dziecka z kąpielą. Nadal musimy korzystać z wyszukiwarek, aby znaleźć się w Internecie, ale po znalezieniu musimy stworzyć witryny, które zachwycają i zostaną dodane do zakładek lub subskrybowane w ciągu kilku sekund.

I tu zaczyna się zabawa. Każda strona internetowa ma moc bycia własną wyszukiwarką dla Twojej niszy lub branży. Jeśli masz pytanie, problem, potrzebujesz inspiracji lub pomysłów, po co jechać do Google, skoro mogą trafić bezpośrednio do Twojej witryny?

Oto wpływ, jaki witryny będą musiały wywierać na użytkowników w ciągu najbliższych kilku lat. Pozycjonowanie to w dużej mierze gra polegająca na odkrywaniu. Tworzymy treści tak, aby Bogowie wyszukiwarek obdarzyli nas swoją aprobatą i ruchem.

Ale to, co dają Bogowie w Google, mogą równie łatwo odebrać i robią. Cały czas.

Tak więc wyjście z tej gry to jedyny sposób na wygraną, a przynajmniej wybicie jednej stopy z ringu. Aby tak się stało, musi być prawdziwe zaangażowanie w umieszczanie wiedzy o Twojej firmie na stronach Twojej witryny.

Oznacza to, że musisz przeprowadzić audyt wiedzy w swojej firmie, dowiedzieć się, jakie pytania mają Twoi odbiorcy i stworzyć odpowiedzi bez chęci ani intencji pozycjonowania się w Internecie.

Jasne, prawdopodobnie wygenerujesz nowe rankingi. Ale to nie jest misja, misją jest zbudowanie własnej sieci wyszukiwania. Zbudować coś, co zachwyci odwiedzających.

Bądź Google swojej niszy, Quora swojej branży, Pinterestem swojej społeczności, Facebookiem swojej branży.

Władza jest twoja, wymagany na to budżet nie jest taki, jak myślisz, a korzyści są jasne.

Staraj się być najlepszą witryną w swojej branży, a stworzysz zasób, który generuje prawdziwą wartość dla Twojej firmy.





Kristine Schachinger






Kristine Schachinger jest założycielką Sites Without Walls. Tajna technika z prawie 20-letnim doświadczeniem w tworzeniu, projektowaniu i wdrażaniu stron internetowych. Obecnie specjalizuje się w optymalizacji witryn pod kątem wyszukiwarek (SEO), odzyskiwaniu witryn, wiadomościach i technologii z doświadczeniem w zakresie ułatwień dostępu. Pisarz branżowy i mówca o międzynarodowej renomie. Pracowała z wieloma małymi i średnimi przedsiębiorstwami oraz klientami korporacyjnymi, takimi jak Vice News, Vice Media, Salon.com, Instacart, Patch.com, Top Ten Reviews, Patch Media, Discover i Zappos.com.



Przewodnik po wskaźnikach jakości, wskaźniki jakości i wyjaśnienie EAT



Wraz z wydaniem najnowszych wytycznych Quality Raters to dobry moment, aby porozmawiać o tym, czym dokładnie są wytyczne Quality Raters? Kim są osoby oceniające jakość? A o czym jest to JEDZENIE, o którym zawsze słyszysz?


Dlaczego istnieją osoby oceniające jakość?



Gdy Google chce wprowadzić zmiany w algorytmach, jednym ze sposobów testowania tych zmian, aby sprawdzić, czy tworzą one wysokiej jakości wyniki wyszukiwania, jest wykorzystanie ludzi zwanych Quality Raters.


Co robią wskaźniki jakości?



Osoby oceniające jakość oceniają STRONY WYNIKÓW WYSZUKIWARKI (SERP), a NIE poszczególne witryny. Google tworzy test, który chcą zmierzyć, gdy dokonają zmiany algorytmu. Następnie wyznaczają osobom oceniającym jakość cel lub zadanie do sprawdzenia nowych stron wyników wyszukiwania. Osoby oceniające jakość następnie przekazują informacje zwrotne na temat tych SERP. Pomaga to Google uniknąć błędów.


Jak Google Quality Raters ocenia SERP, a nie strony internetowe


Mówiąc prościej, osoby oceniające jakość to testerzy zapewniania jakości dla Google. Tworzą oni zespół ds. kontroli jakości wyszukiwania organicznego w Google.





Wejdź do Przewodnika po wskaźnikach jakości



Aby uzyskać spójne i powtarzalne opinie od osób oceniających jakość, firma Google stworzyła Przewodnik po narzędziach oceniających jakość. W tym przewodniku dla osób oceniających jakość opisano rodzaje witryn, które Google chce wyświetlać w wynikach wyszukiwania, dzięki czemu osoby oceniające jakość są w stanie prawidłowo ocenić obserwowane wyniki.

Gdyby firma Google nie miała przewodnika, którym mogliby się kierować Osoby oceniające, ich oceny byłyby oparte na interpretacji przez poszczególnych osób oceniających dobry wynik wyszukiwania. Oznacza to, że dane byłyby w najlepszym razie niespójne. Ta niespójność nie zapewni Google wiarygodnych i przydatnych informacji, których potrzebuje, aby zweryfikować, czy wprowadzone przez nich zmiany są pozytywne i zgodne z wewnętrznymi i biznesowymi celami Google.



Co się dzieje z danymi Quality Rates?



Istnieje błędne przekonanie, że Google przesyła oceny Quality Raters bezpośrednio do algorytmów uczenia maszynowego, co wpływa na wyniki wyszukiwania. Jednak tak to nie działa.

Gdy Quality Raters oceni wyniki względem danego zadania lub celu, test ten jest powtarzany setki, a nawet tysiące razy, aż Google będzie mieć wystarczającą ilość danych do ustalenia, czy testy zakończyły się pomyślnie.

Jeśli test spełnia zadanie lub cel, wielokrotnie i konsekwentnie, przechodzi do następnego etapu. Jest analizowany przez naukowców zajmujących się danymi, inżynierów wyszukiwania, a nawet prawników, zanim zmiana zostanie zaakceptowana.




W zeszłym roku Google przeprowadził ponad 600 000 testów.


Czym nie jest przewodnik dla osób oceniających jakość?



Wskaźniki jakości nie dostarczają algorytmów uczenia maszynowego, a Przewodnik po wskaźnikach jakości nie jest przewodnikiem po optymalizacji witryn pod kątem wyszukiwarek (SEO).

Pojęcia takie jak EAT (Ekspertyza, Autorytatywność, Zaufanie) w Przewodniku po wskaźnikach jakości są po prostu pojęciami dla osób oceniających jakość, aby lepiej zrozumieć, jak oceniać witryny w wynikach wyszukiwania. Google nie ocenia EAT. Nie ma algorytmów związanych z EAT. EAT nie jest dyrektywą Google, a Przewodnik po cenach jakości nie jest przewodnikiem SEO. EAT reprezentuje tylko witryny, które Google ma nadzieję ujawnić za pomocą swoich algorytmów. To jest cel. Nie dyrektywa.



Czy to oznacza, że ​​przewodnik po wskaźnikach jakości i EAT są bezużyteczne lub nieważne?



Nie. Przewodnik zawiera doskonały opis tego, jak zbudować dobrą witrynę internetową, z której użytkownicy chcieliby korzystać, oraz określa typy witryn, które Google chce udostępniać. Jeśli chcesz, aby witryna była lepka, jest to świetny sposób, aby to poprawić.

Jednak ważne jest, aby wiedzieć, że ten przewodnik nie jest tajnym spojrzeniem na algorytmy Google. Wiele elementów wymienionych w Przewodniku po wskaźnikach jakości nie jest w ogóle używanych przez Google, jeśli chodzi o ranking witryny. Elementy, takie jak autorzy ekspertów, element często cytowany jako niezbędny do rankingu, nie są oceniane przez Google zgodnie z -- Google.



Być ostrożnym



Należy więc uważać, aby polegać na Przewodniku po wskaźnikach jakości jako przewodniku po SEO, ponieważ nie jest on i nigdy nie miał być przewodnikiem po SEO. Jest to świetny sposób informowania o ogólnych zmianach w witrynach internetowych lub gdy tworzysz nową witrynę od podstaw, po prostu nie myśl, że coś w przewodniku poprawi pozycję Twojej witryny w Google. Może, ale prawdopodobnie tak się nie stanie i możesz stracić dużo czasu, wysiłku i zasobów na wprowadzanie zmian, których Twoja witryna nie potrzebuje.

Jeśli szukasz porady SEO, Google stworzył przewodniki SEO w swoich dokumentach programisty. Jest to o wiele bardziej pomocna lektura, jeśli celem jest poprawa obecności witryny pod kątem SEO.

Przewodnik SEO Google:
https://developers.google.com/search/docs





Kładąc wszystko razem



Ponieważ istnieje tak wiele elementów roboczych, które pozwalają odnieść sukces w SEO, nie możesz pozwolić sobie tylko na skupienie się na rankingach.

Na przykład często zapominamy, że SEO to forma marketingu. Oznacza to, że jakakolwiek jest Twoja strategia rankingowa, musi być ustawiona z myślą o sprzedaży. Mimo to najpopularniejszą treścią SEO w Internecie jest poprawa rankingu. Ale bez rankingu odpowiednich treści, które koncentrują się na Twoich odbiorcach, wysokie rankingi są bezwartościowe. Mapowanie treści to świetny sposób na zaprojektowanie SEO (i innych kanałów marketingu cyfrowego), aby zwiększyć sprzedaż.

Co więcej, Google jest własną własnością z własnymi celami. Oznacza to, że jeśli Google nie widzi, że Twoje treści są zgodne z jego celami, rzuci Cię jak gorący ziemniak. Aby temu przeciwdziałać, nauczyliśmy się fajnego, nieszablonowego podejścia do radzenia sobie z tym. Uczyń swoją witrynę wyszukiwarką, a nie Google.

Wreszcie, gdy firma Google ponownie opublikowała Przewodnik po wskaźnikach jakości, dowiedzieliśmy się, co tak naprawdę robią oceniacze jakości i jak wpływa to na algorytmy. I tak, oznacza to po drodze rozwianie kilku mitów.