Co zwolnienia w dużych firmach technologicznych oznaczają dla małych firm i PPC? 8 kluczowych dań na wynos
Opublikowany: 2023-02-03O ile nie mieszkasz pod kamieniem (mogę to powiedzieć, ponieważ byłem znany z tego, że koczuję pod kamieniem lub dwoma), nie ma wątpliwości, że ostatnio słyszałeś o jednej rzeczy w wiadomościach:

Zwolnienia w Big Tech.
Microsoft, Google, Amazon.
Ma nawet swój własny hashtag #layoffs2023.
Wszelkiego rodzaju masowe zwolnienia są niepokojące, bez względu na to, jak bardzo dotyczą Ciebie, ale jako właściciel małej firmy lub sprzedawca możesz mieć pewne obawy. Tak, to jest „duża” technologia, ale czy ma to lub będzie miało jakieś implikacje dla małych firm? Wiele z tych firm to także platformy reklamowe, więc czy będzie to miało jakiś wpływ na PPC?
Przyjrzałem się tej historii z tej perspektywy, aby przedstawić kilka kluczowych wniosków. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się:
- Co się dzieje w Big Tech?
- Po co te wszystkie zwolnienia?
- Co to oznacza dla reklamy online i małych firm?
Co się dzieje w Big Tech?
W styczniu 2023 roku mieliśmy do czynienia z większą liczbą zwolnień w sektorze Big Tech niż w jakimkolwiek miesiącu od wybuchu pandemii. Aby spojrzeć na to z perspektywy, w 2022 r. zwolniono 159 684 pracowników technicznych, ale tylko w styczniu 2023 r. odnotowaliśmy 68 502. To ponad 43% tego, co widzieliśmy w całym zeszłym roku.

Firmy, które przeprowadziły masowe zwolnienia w styczniu i ostatnich miesiącach, to Google, Microsoft, Informatica Salesforce, Amazon, SAP, IBM, Spotify, Wayfair, Coinbase i Vox Media.
Jak wspomniano wcześniej, masowe zwolnienia z natury są niepokojące, ale powodem, dla którego ta sytuacja jest szczególnie interesująca, jest to, że jest nie tylko nieoczekiwana, ale także nazywana jednym z najgorszych skurczów w historii branży.
I to też jest trochę dziwne, kiedy patrzy się na to w odniesieniu do rynku pracy. Jak zauważa pisarz The Atlantic, Derek Thompson:
- W latach 2010-tych rynek pracy był słaby, ale sektor technologii rozwijał się.
- Podczas pandemii gospodarka miała „błyskawiczne zamrożenie”, podczas gdy technologia wystartowała.
- Dziś rynek pracy jest silny, ale technologia „krwawi”.
Więc co się tutaj dzieje?
Po co te wszystkie zwolnienia?
W grę wchodzi wiele czynników, które artykuł Dereka świetnie opisuje. Oto podsumowanie:
Oczekiwane „przyspieszenie” technologiczne po pandemii okazało się tak naprawdę „bańką”.
Zarówno firmy technologiczne, konsumenci, jak i inwestorzy zgodzili się z poglądem, że gwałtowny wzrost pracy zdalnej, handlu elektronicznego i innych platform internetowych podczas pandemii skierował nas na szybką ścieżkę do lat 30. XX wieku. Ale tak się nie stało. Nigdy tam nie dotarliśmy; wciąż jesteśmy w drodze i wracamy do tej samej prędkości podróży, co w 2019 r. W rezultacie cała ta ekspansja i inwestycje są teraz w nadmiarze. Stąd skurcz.
Inflacja spowodowała załamanie reklamy
Pamiętaj, że wiele z tych firm technologicznych — Google, Meta, Amazon itp. — to także platformy reklamowe. A kiedy inflacja osiągnęła najwyższy poziom od 40 lat w 2022 r., wiele firm wycofało się z reklamy, ponieważ jest to często jeden z pierwszych obszarów, w których obserwuje się cięcia w niepewnej gospodarce – nie wspominając już o tym, że koszty reklamy wzrosły wraz ze wszystkim innym.

Firmy przygotowują się i dostosowują
W przypadku niektórych firm zwolnienia mają również charakter prewencyjny. Choć wydaje się, że inflacja wraca do normy (spadła z 9% do 6,5%), ekonomiści, a co za tym idzie przedsiębiorstwa i konsumenci, nadal obawiają się recesji. Jeśli te firmy chcą utrzymać rentowność i wysłać odpowiedni komunikat do akcjonariuszy, muszą przygotować się na to, że firmy i konsumenci będą nadal ograniczać wydatki nawet w nowym roku – co oznacza samoograniczenie wydatków.
Oczywiście istnieją teorie spin-off i szkoły myślenia, ale są to podstawowe powody, które można znaleźć we wszystkich relacjach na ten temat.
Co to oznacza dla małych firm i PPC?
W porządku, teraz, gdy już wiesz, co się dzieje i dlaczego, porozmawiajmy o tym, co to oznacza dla małych firm i PPC, zgodnie z artykułami prasowymi, zeszłotygodniową dyskusją na czacie PPC i samymi ekspertami PPC, którzy udzielają się na naszym blogu! Oto kilka kluczowych wniosków, które wydają się szczególnie istotne:
1. Wielka technologia nie jest zagrożona
„Spadek przychodów” niekoniecznie oznacza, że któraś z tych firm upada lub jest na dobrej drodze. Pamiętaj, że to nie są zwykłe biznesy , to giganty . I jak cytowany wcześniej artykuł Bobby'ego Allyna w NPR, Tech Reporter Bobby Allyn, chociaż te zmiany są historyczne, nadal są niewielkie w ujęciu procentowym.
Firmy te są nadal bardzo zamożne, a Big Tech od dziesięciu lat notuje silny wzrost. Sam Microsoft zarobił 198 miliardów dolarów w 2022 roku.

Źródło obrazu
Te środki nie są oznaką, że są na skraju zniknięcia, ale raczej korektą kursu zgodnie z rozwojem post-pandemicznej historii, aby wrócić na trajektorię wzrostu.
2. To jest tylko tymczasowe; reklama cyfrowa będzie nadal rosła
Biorąc pod uwagę powyższe, nie jest zaskakujące, że wielu użytkowników PPC uważa, że jest to tylko tymczasowe i nie przejmuje się dalszym spowolnieniem gospodarczym lub negatywnym wpływem na małe firmy lub reklamę w ogóle.
Weźmy na przykład tweet stratega marketingu cyfrowego, autora i mówcę Andersa Hjortha w #PPPCChat:
A1: Od czasu Covid jesteśmy na chwiejnej przejażdżce. Myślę, że duże platformy stały się zbyt optymistyczne i chciały wyjść na prowadzenie w bitwie talentów.
Przechodzimy teraz przez ponowne dostosowanie, ale nie zmienia to podstawy wzrostu reklamy cyfrowej.
To jest tymczasowy #ppcchat— Anders Hjorth (@soanders) 24 stycznia 2023 r
Zapytaliśmy również Bretta McHale'a, założyciela Empiric Marketing, LLC i stałego współpracownika WordStream, o jego stanowisko w tej sprawie i podzielał on to samo zdanie:
„Widzieliśmy, jak spowolnienie gospodarcze i masowe zwolnienia doprowadziły do ostatecznych boomów / baniek – przychodzi na myśl kryzys gospodarczy z 2008 roku, który ostatecznie ustąpił miejsca boomowi technologicznemu z 2010 roku. Niekoniecznie mówię, że tak się teraz stanie, tylko że te sytuacje gospodarcze mają zwykle charakter cykliczny”.
Warto również zauważyć, że nikt nie wyraził obaw co do jakiejkolwiek innej platformy niż Twitter, z oczywistych powodów.
3. Może to otworzyć nowe możliwości
Inną perspektywą, którą podziela wielu influencerów i praktyków PPC, jest to, że przy tak wielu utalentowanych ludziach bez pracy i z wolnym czasem, istnieje potencjał dla nowych możliwości lub ruchów. Menedżer płatnych wyszukiwań, Sarah Steman, napisała na Twitterze w #PPCChat:
A1: Tak, technologia jest pełna możliwości, a kiedy masz tak wielu wysoko wykwalifikowanych ludzi bez pracy, następuje zmiana, jednak postrzegam również utratę pracy jako okazję do tworzenia i nowych pomysłów, czasami ludzie mogą odkrywać swoje pasje lub rozpocząć biznes. #ppcczat
— Sarah Stemen (@runnerkik) 24 stycznia 2023 r
Mark Irvine, dyrektor płatnych mediów w Search Lab Digital i stały współpracownik WordStream (i były streamer!), podzielił się tym punktem widzenia:

„Największą rzeczą, o której można pomyśleć, jest to, że dziesiątki tysięcy ludzi z najwyższej jakości talentami powracają do branży, którzy mają wieloletnie doświadczenie w pracy z dużą liczbą klientów i zróżnicowanymi budżetami. Są również dobrze zorientowani w narzędziach i funkcjach swojej byłej firmy i mają wyjątkowy wgląd w branżę ze swoich poprzednich ról, z którym wielu z nas nie ma kontaktu”.
4. Możliwe, że otworzy się więcej małych firm konsultingowych
Brett widzi również pojawiające się nowe możliwości, w szczególności więcej małych firm konsultingowych:
„Widzę wielu utalentowanych profesjonalistów w branży, którzy przechodzą od dużych marek do niezależnej pracy kontraktowej. Zatrudnienie pracownika W2 to ogromne ryzyko dla firmy, podczas gdy pracownik 1099 to znacznie mniejsze ryzyko, zarówno finansowe, jak i prawne. Utalentowani ludzie, którzy stracili pracę, mogą pozyskiwać swoje talenty do wielu firm, aby stworzyć dla siebie kilka źródeł dochodu i obsługiwać własne świadczenia zdrowotne w ramach własnych LLC. “
Navah Hopkins, ewangelista marki w Optmyzr, stały współpracownik WordStream (a także były streamer!) Navah Hopkins wyraziła to samo:
„Prywatnie często zastanawiałem się, czy nie popełniłem błędu, nie wybierając jednej z dużych marek. Kiedy doszło do zwolnień, utwierdziłem się w sobie i wielu innych marketerach cyfrowych, takich jak ja, że możemy się rozwijać bez „bezpieczeństwa dużej marki”. Jestem podekscytowany widząc wzrost liczby konsultantów i wyciąganie wniosków z branż, które nie miały dostępu do niesamowitych talentów obecnych na rynku”.
5. Najwięcej do zyskania mają agencje i duzi resellerzy
Mark zauważył, że innym rezultatem, jaki możemy zaobserwować, jest napływ nowych talentów do agencji i sprzedawców. Oto, co miał do powiedzenia:
„Agencje i duzi sprzedawcy prawdopodobnie najwięcej zyskają na tym przetasowaniu. W porównaniu z małymi firmami są one w najlepszej sytuacji, aby przyciągnąć ten nowy talent, który ma doświadczenie w pracy z dużym portfelem klientów. Ponadto najnowszym ogłoszeniem Google jest ponowne przyjęcie partnerów, w szczególności sprzedawców, aby umożliwić większej liczbie reklamodawców rozwój na ich platformach”.
Sprzedawcy wymienieni w artykule to Accenture, Interactive, Incubeta, Jellyfish i Media.Monks.
6. Reklamodawcy muszą mieć się na baczności
Jedną z potencjalnych obaw, co do której zgodziło się wielu PPCers, było to, że przy większym skupieniu się na przychodach platformy reklamowe mogą bardziej promować funkcje i sprzedawać więcej, niż naprawdę pomagać reklamodawcom w osiągnięciu sukcesu. W żadnym wypadku nie byłaby to nowa koncepcja (czy automatyzacja Google Ads?), ale ważne jest, aby zachować szczególną czujność, zwłaszcza jeśli jesteś początkującym reklamodawcą.
Influencer PPC, Robert Brady, wyraża tę obawę w swoim tweecie:
A1: Zwolnienia są do bani dla zaangażowanych osób. Twardy przystanek.
Nie podoba mi się też sposób, w jaki platformy sygnalizują, że koncentrują się bardziej na wynikach finansowych. Istnieje wiele dźwigni, które mogą wykorzystać w swoich algorytmach, aby generować przychody kosztem reklamodawców. #ppcczat
— Robert Brady (@robert_brady) 24 stycznia 2023 r
Kontynuował to również:
I wydaje mi się, że przedstawiciele będą jeszcze bardziej nalegać na wprowadzanie funkcji, które pomogą platformie, a nie reklamodawcom. @robert_brady
Mark podzielał ten sam punkt widzenia:
„Będę coraz bardziej sceptycznie nastawiony do nowych produktów wprowadzanych na rynek w ciągu najbliższych ~120 dni. Zwolnienia tuż przed wezwaniem do zarobków nie są przypadkowe. Zapowiedzi produktów też nie są przypadkowe. W tych firmach wciąż jest wiele świetnych zespołów, które robią świetne rzeczy, ale po rundzie zwolnień menedżer produktu nie będzie odważnie zalecał odsunięcia nowego oczekiwanego narzędzia na kolejny kwartał lub dwa, ponieważ nie jest ono gotowe. W sposób dorozumiany lub nie, wiele zespołów będzie odczuwać presję, by produkować „szybko teraz”, a nie „poprawnie później”. Byłbym bardzo sceptyczny wobec wszystkiego, co zostało ogłoszone lub oczekiwane przed wielkimi dniami dla ich inwestorów w kwietniu lub lipcu. Patrząc na ciebie, GA4”.
7. Bądź przygotowany na awarie i/lub przerwy w wsparciu
Innym problemem jest to, że możemy zaobserwować pogorszenie obsługi klienta lub więcej przestojów. W rzeczywistości 23 stycznia usługa Google Ads była niedostępna przez trzy godziny.
Ten problem został rozwiązany. Dziękujemy za cierpliwość i przepraszamy za niedogodności. https://t.co/0AqTKCl6Ts
— AdsLiaison (@adsliaison) 23 stycznia 2023 r
Wielu zgadza się, że brakuje już wsparcia, więc może to być problem. Navah zauważa, że te marki będą pod większą kontrolą:
„Marki, które odpuszczają, będą pod większą kontrolą niż kiedykolwiek wcześniej. Podejrzewam, że prawdziwy zwrot z inwestycji w którąkolwiek z tych platform (Google, Microsoft, Amazon), a także mniejsza cierpliwość w przypadku usług niespełniających standardów będą głównymi motywami większej rezygnacji ich klientów. Wielu z nas zauważyło, że to dziwne, że Google Ads przestał działać kilka godzin po zwolnieniach, a takie przypadki mogą stać się częstsze, a branża będzie miała do tego mniej cierpliwości”.
8. Moderacja i egzekwowanie zasad również mogą ucierpieć
Zaznacz komentarze dotyczące tego ostatniego problemu (tak jakby odrzucenie reklamy nie było problemem):
Niestety zgadzam się, że tradycyjne „centra kosztów”, takie jak obsługa klienta, zostaną wycofane w pierwszej kolejności. Szczególnie biorąc pod uwagę niedawne sukcesy sztucznej inteligencji, takie jak ChatGPT, coraz bardziej kuszące jest promowanie sztucznej inteligencji w tych obszarach.
Martwię się jednak, że istnieje pokusa, by odejść od takich obszarów, jak moderacja lub egzekwowanie zasad. W ciągu ostatnich kilku lat Google w coraz większym stopniu automatyzował egzekwowanie swoich zasad, uzyskując gorsze wyniki i wyobrażam sobie, że tak będzie dalej.
Twitter ustanawia niebezpieczny precedens w eliminowaniu swoich zespołów moderujących i myślę, że obniżona poprzeczka stanowi słabą zachętę dla innych gigantów technologicznych do przeznaczania zasobów na ważne zespoły, które nie generują przychodów”.

Chociaż mam nadzieję, że firmy nadal będą reinwestować w swoje wartości, niepokojące są nawet kwestie gwarantujące, że reklamodawcy płacą tylko za wysokiej jakości ruch i odfiltrowują nieprawidłowy ruch. Kiedy nikt nie patrzy, czy te firmy technologiczne poprawią lub utrzymają swoje standardy, czy też będą kuszone, by rozwodnić to wino i naliczyć reklamodawcom większy ruch, aby wpłynąć na ich wyniki finansowe?
Więc jaki jest werdykt?
Jeśli nie byłeś do końca pewien, co się dzieje z tymi wszystkimi zwolnieniami w Big Tech, mam nadzieję, że ten artykuł wyjaśnił ci część tego. A jeśli chodzi o to, jak powinieneś się czuć, powiedziałbym, że trochę niepokoju jest dobre, ale panika? Niekoniecznie. Eksperci i weterani branży nie podejmują żadnych drastycznych kroków. Chodzi o to, jak Ashton Clarke napisał na Twitterze, aby „pomóc klientom zachować równowagę i stabilność”.
Tak długo, jak będziesz na bieżąco z fabułą, pilnujesz swoich wskaźników i podejmujesz decyzje PPC na podstawie danych, a nie zautomatyzowanych rekomendacji, Twoje konto i wydajność pozostaną w dobrej formie!

