Czy weryfikacja TrueTwit może zaszkodzić Twojemu profilowi na Twitterze?
Opublikowany: 2022-06-21Twitter ma problem z botem; to jest niezaprzeczalne. Badanie przeprowadzone w zeszłym roku wskazuje, że na Twitterze może być nawet 48 milionów botów! Oczywiście niektóre z nich są w porządku. Są to boty użytkowe, boty sztuczek lub boty humorystyczne, konta, które mają pewną wartość, nawet jeśli nie są ludźmi. Z drugiej strony większość z nich będzie fałszywymi kontami prowadzonymi przez spamerów w celu sprzedaży obserwujących, retweetów lub propagandy.
Gdybyś miał dobry, definitywny sposób na pozbycie się botów ze swojego kręgu wpływów, czy użyłbyś go? Gdybyś mógł upewnić się, że nowi obserwatorzy nie są botami, możesz zagwarantować prawdziwą publiczność.
To jest to, co TrueTwit próbuje obiecać i tutaj nie udaje im się. Czym więc jest TrueTwit, czy używanie go może zaszkodzić Twojemu marketingowi lub Twojemu profilowi, i co możesz zrobić zamiast tego?
Co to jest TrueTwit?
Zacznijmy od podstaw; co to jest TrueTwit, co twierdzą, że robią, co faktycznie robią i ile to wszystko kosztuje?
Przede wszystkim TrueTwit to usługa „walidacji” dla Twittera, która istnieje od kilku lat. Ich strona internetowa wygląda dość niechlujnie i zawiera kilka dziwnych decyzji (dlaczego ich strona główna ma format .form?), ale mówią, aby nigdy nie oceniać książki po okładce, więc zagłębimy się.
Kiedy mówię walidacja, nie mam na myśli weryfikacji, więc wybij to sobie z głowy. TrueTwit nie ma nic wspólnego z weryfikacją na Twitterze, nawet jeśli ten system nie został zamknięty z powodu problemów z fałszywymi wiadomościami, wykorzystywaniem i mową nienawiści.
Nie, przez weryfikację rozumiem w ten sam sposób, w jaki wysyłasz e-mail weryfikacyjny do nowych subskrybentów swojej listy mailingowej. Potrzebujesz systemu double opt-in, aby upewnić się, że Twoi nowi subskrybenci są prawdziwi, a nie same boty lub listy mailingowe.
Pomysł jest taki sam; gdy ktoś obserwuje Cię na Twitterze, TrueTwit próbuje zweryfikować, czy jest prawdziwą osobą, czy botem. Korzystając z ich systemu, celem jest upewnienie się, że cała publiczność składa się z ludzi, a nie botów; możesz użyć TrueTwit do odfiltrowania botów.

To brzmi świetnie! Publiczność składająca się z czystych ludzi, bez botów, to świetna publiczność, do której można dotrzeć z marketingiem. Z pewnością będziesz mieć wyższy zasięg, wyższe współczynniki konwersji i bardziej aktywne rozmowy – nie wspominając o lepszym stosunku zaangażowania do liczby obserwujących – z tego rodzaju czystymi odbiorcami.
TrueTwit składa te obietnice, ale czy robią to, co mówią? No i tak i nie. Oto jak to wszystko działa.
TrueTwit ma dwa poziomy konta; podstawowe i premium. Działają inaczej, więc nie jest to tylko aktualizacja „więcej funkcji + analityka”.
TrueTwit Basic wykorzystuje zasadniczo weryfikację poczty e-mail, z wyjątkiem poczty e-mail. Rejestrujesz się w TrueTwit. Gdy ktoś nowy Cię obserwuje, TrueTwit sprawdza, czy już go obserwujesz. Jeśli to zrobisz, nie zostaną podjęte żadne działania. Jeśli tego nie zrobisz, TrueTwit sprawdzi, czy ta osoba jest członkiem TrueTwit. Jeśli tak, nie podejmuje się żadnych działań. Jeśli nie, TrueTwit wysyła im bezpośrednią wiadomość na Twitterze. Ta wiadomość informuje nowego obserwatora, że jesteś użytkownikiem walidacji TrueTwit i prosi użytkownika o wykonanie kilku kroków w celu potwierdzenia, że w rzeczywistości jest prawdziwą osobą. Zawiera również wezwanie do działania, które ma na celu skłonienie użytkownika do zarejestrowania się w TrueTwit, aby uniknąć konieczności napotkania tego DM w przyszłości.
Nawiasem mówiąc, walidacja to w zasadzie tylko captcha. Jeśli znasz którąś z wielu technik black hat stosowanych w marketingu, wiesz, że prawie każda metoda captcha jest łatwa do złamania, więc kto wie, jak ważna jest ta cała sprawa.

Jeśli użytkownik wypełni captcha i zatwierdzi lub jest członkiem TrueTwit, otrzymasz wiadomość e-mail z potwierdzeniem, że ten nowy obserwator jest prawdziwą osobą. Jeśli go nie wypełnią, zostaniesz powiadomiony, że nowy obserwator jest prawdopodobnie fałszywym kontem i możesz podjąć odpowiednie działania.
Należy zauważyć, że TrueTwit nie filtruje Twoich obserwujących. Nie śledzą ani nie przestają obserwować kont, ani nie blokują ani nie usuwają osób z obserwowania Ciebie. Decyzja o usunięciu nowego obserwatora zależy wyłącznie od Ciebie.

TrueTwit Premium usuwa aspekt bezpośredniego przesyłania wiadomości z całego procesu, który jest, no cóż, całym procesem. Zamiast tego zastępuje go rodzajem analizy profilu. Chcieliby, abyś uwierzył, że jest to głęboka analiza oparta na sztucznej inteligencji, która bada zachowanie na tweetach i informacje o profilu, aby określić, czy konto jest botem. W rzeczywistości sprawdza tylko powtarzające się tweety, linki spamowe lub puste profile i oznacza je jako fałszywe. Wszystko to, co możesz zrobić sam na pierwszy rzut oka, za niską cenę 20 USD rocznie. Obejmują one również pełną analizę obserwujących, dzięki czemu możesz po prostu przeglądać swoich obserwujących i usuwać wszystkich oznaczonych jako spamerzy, jeśli zdecydujesz się podjąć działanie.
Ponownie, nawet z Premium, TrueTwit sam nie podejmuje żadnych działań. Po prostu podaje informacje oparte na swoim osądzie, których możesz użyć do usunięcia lub zablokowania fałszywego konta, jeśli chcesz.
Problemy z TrueTwit
Szczerze mówiąc, TrueTwit ma sporo problemów.
Po pierwsze, jeśli korzystasz z podstawowego członkostwa, będziesz wysyłać bezpośrednią wiadomość do każdego nowego obserwatora. Odkąd minął okres świetności TrueTwit, coraz mniej osób faktycznie korzysta z usługi, więc funkcja „hej, już jesteś członkiem, nie ma potrzeby korzystania z DM” uruchamia się coraz rzadziej.

Jeśli czytałeś nasze wcześniejsze posty na temat powitalnych czatów, wiesz, że generalnie jest to zły pomysł. Wielu użytkowników nie chce być spamowanych przez osoby, które śledzą, a coś tak rażąco zautomatyzowanego – i oskarżycielskiego – jak TrueTwit będzie ocierać wiele osób w niewłaściwy sposób. Ponieważ wiele osób nigdy nie słyszało o tej usłudze, w naturalny sposób będą jej nie ufać, a wiele osób nie będzie chciało wykonywać żadnych czynności, które zaprowadzą ich do witryny innej firmy, gdy jedyne, czego chcieli, to obserwować kogoś na Twitterze.

Więc już masz jeden poważny problem; wysyłanie niechcianych wiadomości DM jest spamem i odstraszy wielu nowych użytkowników.
Pomyślmy teraz o ludziach, którzy będą chcieli lub nie będą chcieli kliknąć captcha, aby zweryfikować swoje konto.
- Konta spamowe prowadzone przez boty nigdy nie będą wyświetlać wiadomości DM i nie zostaną zweryfikowane. To dobrze i dokładnie na to liczy TrueTwit.
- Prawdziwe konta prowadzone przez leniwych ludzi, którzy nie dbają o swoje wiadomości prywatne, nie zostaną zweryfikowane. To jest złe! To prawdziwi ludzie!
- Prawdziwe konta prowadzone przez ludzi, którzy po prostu nie chcą zadzierać z usługą, o której nigdy nie słyszeli, nie zostaną zweryfikowane. To jest złe! To prawdziwi ludzie!
- Prawdziwe konta, które sceptycznie odnoszą się do usług, o których nigdy nie słyszeli, lub które nie chcą inicjować procesu weryfikacji przez stronę trzecią, nie zostaną zweryfikowane. Znowu źle! Prawdziwi ludzie!
- Prawdziwe konta, które naprawdę chcą Cię śledzić i będą przeskakiwać, aby to zrobić, zostaną zatwierdzone. To dobrze i dokładnie to, czego chce TrueTwit.
- Fałszywe konta prowadzone przez spamerów z oprogramowaniem do łamania captcha mogą z łatwością same się zweryfikować. To jest złe! To zweryfikowane boty!
- Fałszywe konta prowadzone przez osoby, które chcą wyglądać na prawdziwe – zobacz wszystkie niedawne kontrowersje dotyczące fałszywych wiadomości – z łatwością będą mogły zostać zweryfikowane. To jest złe! Te konta są podstępne i mogą prowadzić do rozprzestrzeniania się wielu fałszywych wiadomości!
Jeśli zdecydujesz się uiścić opłatę i przejść na Premium zamiast Basic, masz inny problem. Jasne, pozbywasz się DM i nie musisz się martwić o działania użytkowników. Z drugiej strony polegasz całkowicie na tym, że TrueTwit będzie w stanie prawidłowo przeanalizować konto na Twitterze.
Oznacza to, że złapie oczywistych spamerów, co jest w porządku. Oznacza to również, że złapie użytkowników, którzy używają Twittera głównie do udziału w konkursach i obserwowania marek, które lubią, nawet jeśli stoją za nimi prawdziwi ludzie. Oznacza to również, że nie wykryje rodzajów kont, które ciężko pracują, aby wyglądały na prawdziwe, ale są fałszywe.
W obu przypadkach oddany spamer może łatwo pokonać weryfikację TrueTwit przy niewielkim wysiłku lub bez żadnego wysiłku. Tymczasem weryfikacja może oznaczać wiele ważnych kont jako fałszywych, co może prowadzić do odfiltrowania wartościowych obserwujących.

Co więcej, TrueTwit sam nie podejmuje żadnych działań. Po prostu przekazują ci informacje, których powinieneś użyć do dokonania oceny, a żadna z nich – poza być może członkostwem w usłudze – nie jest unikalna dla TrueTwit. To wszystkie informacje, które możesz zobaczyć, patrząc na konto i samodzielnie dokonując oceny.
Jeśli nie wierzysz, że TrueTwit jest bezwartościowy, po prostu przeczytaj ich własne FAQ:
- „TrueTwit nie ocenia, czy ktoś jest, nie jest, może być lub nie być spamerem”.
- „TrueTwit nie wie, czy jesteś spamerem (czy nie). TrueTwit po prostu analizuje Twoje posty, aby sprawdzić, czy zawierają treści komercyjne, treści dla dorosłych lub wydają się pochodzić od zautomatyzowanego użytkownika”.
- „Jeśli spamer jest człowiekiem, przebiją się”.
Czy brzmi to jak dobre stwierdzenia dla usługi walidacji? Z pewnością nie sądzę.
Teraz spójrz na oficjalne konto TrueTwit na Twitterze. Masz ochotę się pośmiać? Spójrz tylko na te bzdury! Dlaczego próbowali związać się z mnóstwem przypadkowych zdjęć? Dlaczego w kółko publikują to samo? To kompletna bzdura, a jeśli to konto podążyłoby za mną, natychmiast oznaczyłbym je jako spam. Do diabła, usługa TrueTwit oznaczyłaby to jako spam!
TrueTwit a dobre praktyki marketingowe
Więc podsumujmy. TrueTwit jest oczywiście zły dla twojego konta, ale ustalmy dokładnie, dlaczego.
Po pierwsze, bezpłatna usługa spamuje Twoich obserwujących wiadomościami DM. To straszna praktyka, nawet jeśli po prostu witasz ich w grupie i dajesz im jakiś cenny kupon, darmowy produkt lub inną ofertę. Coś, co po prostu oskarża nowego użytkownika o fałszerstwo i wymaga walidacji, jest ostatnią rzeczą, którą chcesz zrobić. To tak, jakby Target zaczął wystawiać ludziom ważne dowody tożsamości, zanim będą mogli robić zakupy.

Po drugie, przyznają, że ich usługa zasadniczo zapewnia tylko najbardziej podstawową możliwą funkcjonalność filtrowania. Mogą Cię powiadomić, gdy oczywisty bot Cię śledzi, ale samo kliknięcie konta może Ci to pokazać na własne oczy. Z jakiegoś powodu patrzysz tylko na e-mail lub pulpit nawigacyjny TrueTwit zamiast na Twittera.
Po trzecie, sami nie podejmują żadnych działań! Nadal musisz przeanalizować konto, na podstawie ich rekomendacji lub nie, i podjąć decyzję o zablokowaniu ich, jeśli chcesz. Wszystko, co robisz, to dodawanie do analizy jednego na wpół bezużytecznego fragmentu danych.
Więc co powinieneś robić zamiast tego? Za każdym razem, gdy ktoś Cię obserwuje, sprawdź jego konto i ustal, czy jest botem, czy nie. To całkiem oczywiste, kiedy fałszywe konto podąża za tobą i możesz je zablokować/zgłosić, jeśli chcesz. Albo możesz po prostu… nie robić tego.
W końcu, w przeciwieństwie do Facebooka lub innych, silniej filtrowanych sieci społecznościowych, nie ma nic straconego, gdy śledzi cię zły aktor. Jasne, Twoje konto może wyglądać trochę gorzej, jeśli ktoś przeprowadzi na Ciebie fałszywy skan obserwujących, ale nikt na Twitterze nie jest bez podróbek. Dopóki nie kupujesz tysięcy fałszywych obserwujących i nie masz nadziei, że nikt ich nie zauważy, powinieneś poradzić sobie z kilkoma podróbkami i usunąć najgorszych przestępców, gdy ich zobaczysz.
