Jak marketerzy mogą przygotować się na kolejne zmiany w działaniu strony
Opublikowany: 2021-12-15Gdy aktualizacja Google Page Experience zakończyła się na początku września, zmieniła sposób, w jaki wyszukiwarka ocenia strony internetowe, a mianowicie nowy nacisk na sygnały dotyczące doświadczenia użytkownika. Podczas swojej sesji w SMX Next, Patrick Stox, doradca produktu ds. technicznego SEO i ambasador marki w Ahrefs, zauważył kilka ważnych zmian w tej aktualizacji, które miały miejsce w kolejnych miesiącach, co nadal wprawia wielu SEO w zakłopotanie.
„Bezpieczne przeglądanie już się skończyło”, powiedział, „A skumulowana zmiana układu nieco się zmieniła. To pięć sekund, w których następuje największa zmiana. Google usunęło również AMP z wymagań dotyczących najważniejszych artykułów, a wiele witryn z wiadomościami chce je porzucić”.

Jeden z kluczowych elementów aktualizacji Page Experience — Core Web Vitals — jest również jednym z najgorętszych dyskusji. Pozycjonariusze i agencje kwestionują, jak duże znaczenie mają te wskaźniki pod względem rankingów, co skłoniło wielu, takich jak Stox, do głębszego przyjrzenia się danym.
„Przeanalizowaliśmy około 5,2 miliona pojedynczych stron, co moim zdaniem jest największym zbiorem danych, jaki jest obecnie badany”, powiedział. Jego badanie wykazało, że tylko 11,4% z nich spełnia zalecane standardy dla Core Web Vitals.
Nasuwa się pytanie: czy konieczna jest optymalizacja Core Web Vitals?
„Być może są to małe czynniki rankingowe”, powiedział Stox, „ale myślę, że jeśli argumentujesz to z punktu widzenia SEO, przegrasz. Wielu pracowników Google powiedziało teraz, że są to małe czynniki, że są to sygnały rozstrzygające remisy”.
„Trudno będzie ustalić priorytety, jeśli nie będzie to miało dużego wpływu na SEO” – dodał.
Jednak Core Web Vitals wskazuje na kilka kluczowych zasad działania strony. Nawet jeśli nie zapewnią one zwiększenia rankingu, na który mają nadzieję SEO, sygnały te wskazują na aspekty doświadczenia użytkownika, które są niezbędne, jeśli marketerzy chcą konwertować więcej odwiedzających. A ponieważ Google nadal dodaje tego rodzaju sygnały do swoich algorytmów, widoczność Twojej witryny jest znacznie bardziej prawdopodobna.
Stox zaoferował pięć koncepcji, które marketerzy powinni zrozumieć i priorytetyzować podczas optymalizacji, mając na uwadze aktualizację Page Experience.
Mniejszy jest szybszy
Największy Contentful Paint (LCP) mierzy postrzeganą prędkość ładowania i jest to ważny wskaźnik zorientowany na użytkownika. Jest to punkt, w którym załadowała się główna treść strony.
Nic dziwnego, że użytkownicy chcą, aby ich zawartość ładowała się tak szybko, jak to możliwe. Aby to zrobić, marketerzy muszą współpracować ze swoimi zespołami programistycznymi, aby zmniejszyć rozmiary zasobów — im mniejszy zasób, tym szybciej strona się załaduje i uzyska wyższy wynik LCP.

„Jeśli czegoś nie potrzebujesz, nie ładuj tego”, powiedział Stox. „Mniejsza witryna jest szybsza, co oznacza, że musisz spakować pliki JavaScript, CSS i HTML — wszystko tak małe, jak to tylko możliwe. Pozbądź się rzeczy, których nie potrzebujesz.”
Lokalizacja serwera ma znaczenie
Lokalizacja serwerów Twojej witryny ma bezpośredni wpływ na jakość strony. Dlatego Stox zaleca marketerom i właścicielom witryn korzystanie z sieci dostarczania treści (CDN). Te rozproszone geograficznie sieci serwerów mogą współpracować ze sobą, aby poprawić wrażenia użytkownika.
„Prawie każdy artykuł powie ci, aby korzystać z CDN”, powiedział Stox. „Po prostu lokalizacja ma znaczenie. Wymagany czas połączenia, czas potrzebny na pobranie rzeczy z serwera”.
Dodał: „Jeśli masz kopie swojej witryny na całym świecie, ten czas jest skrócony”.

Sieci CDN mogą być szczególnie skuteczne w przypadku dużych witryn, ponieważ umożliwiają im pobieranie zasobów z lokalizacji na całym świecie. To z kolei może pomóc w zapewnieniu, że Twoje treści dotrą do wyszukiwarek, gdy będą ich potrzebować.

Użyj tego samego serwera
Stox zauważył, że marketerzy powinni zdecydować się na korzystanie z jednego serwera, jeśli to możliwe, aby poprawić sygnały dotyczące jakości strony. Każdy dodatkowy podłączony serwer powoduje dalsze opóźnienie w renderowaniu, co może w efekcie spowolnić wczytywanie stron.

„Trzymaj tyle, ile chcesz lub ile możesz na tym samym serwerze”, powiedział. „Każde połączenie z inną lokalizacją zajmuje dodatkowy czas, dodatkowe podróże w obie strony”.
„Jeśli zamierzasz korzystać z dodatkowych serwerów, potrzebujesz wstępnego pobrania DNS i wstępnego połączenia” – dodał.

Alternatywą może być dodanie kodu wstępnego łączenia i pobierania wstępnego DNS. Mogą one pomóc witrynom nawiązać wczesne połączenia między serwerami.
Upewnij się, że pamięć podręczna jest poprawnie skonfigurowana
Skonfigurowanie skutecznego buforowania może pomóc w zapewnieniu dobrej jakości strony na dłuższą metę, argumentuje Stox. Zaleca, aby SEO i właściciele witryn regularnie korzystali z tej funkcji, aby zmniejszyć obciążenie serwerów — nawet jeśli ładowanie pierwszej strony trwa nieco dłużej.
„Buforuj jak najwięcej”, powiedział Stox. „Pierwsze ładowanie może potrwać dłużej, ale potem każda kolejna strona — mają już pobrany CSS, pobrano JavaScript, pobrano czcionki. Są w swojej przeglądarce. W tym momencie są przechowywane lokalnie, co oznacza, że będzie bardzo szybko”.

Nadaj priorytet elementom podczas ładowania zasobów strony
Strony internetowe muszą załadować wiele zasobów, zanim użytkownicy będą mogli je przeglądać i korzystać z nich. Ale niektóre zasoby są ważniejsze niż inne.
„W przeglądarce masz czcionki, CSS, HTML i JavaScript — one [serwery] muszą dowiedzieć się, jakie priorytety mają zostać określone” — powiedział Stox. „Musisz załadować rzeczy, które utworzą początkowy widok — rzeczy, które ludzie zobaczą jako pierwsze — a wszystko inne przyjdzie później”.

Celem powinno być załadowanie rzeczy, które ludzie widzą jako pierwsze, a następnie załadowanie zasobów dodatkowych. Taka struktura ładowania zasobów za pomocą wbudowanego kodowania może pomóc w szybszym dostarczaniu użytkownikom najważniejszych treści.
„Kiedy mówię „wbudowany” CSS, mam na myśli wzięcie części pliku CSS i umieszczenie go w kodzie HTML – powiedział. „Więc podczas pobierania kodu HTML otrzymuję CSS, którego potrzebuję dla widocznej strony. Nie muszę czekać na pobranie kolejnego pliku CSS, aby go przetworzyć i rozpocząć renderowanie.”
„Będziemy nadać priorytet rzeczom, które są potrzebne, a renderowanie może nastąpić nieco wcześniej w ten sposób” – dodał.
Ostatecznie, jak zauważa Stox, platformy takie jak Google staną się na tyle zaawansowane, że SEO nie będą musieli się zbytnio przejmować tymi technicznymi aspektami korzystania ze strony: „Myślę, że platformy rozwiążą dla Ciebie wiele z tych problemów z szybkością, aby ludzie nie będą musieli się tym tak bardzo martwić. SEO nie będzie musiało przeszkadzać deweloperom, a deweloperzy niekoniecznie będą musieli się na tym skupiać.”
Ale ta przyszłość jest jeszcze daleka. Optymalizacja pod kątem kluczowych wskaźników internetowych — nawet jeśli są one tylko rozstrzygającym remisem — może przyciągnąć odbiorców do Twojej witryny, a nie do konkurencji.
Zobacz pełną prezentację SMX Next tutaj (wymagana rejestracja).
