10 wskazówek z wyścigu prezydenckiego, które pomogą Twoim kampaniom reklamowym
Opublikowany: 2016-08-09To nigdy nie było większe niż to.
Z najpotężniejszą pozycją na świecie na linii, lepiej uwierzyć, że Donald Trump i Hillary Clinton robią wszystko, co w ich mocy, aby uzyskać wsparcie dla swoich kampanii prezydenckich.
Dzisiaj nauczymy się kilku lekcji na temat optymalizacji konwersji od dwóch kandydatów uczestniczących w bitwie o wysoką stawkę o wyborców. Wykorzystaj je we własnym marketingu, aby zwiększyć liczbę rejestracji, pobrań lub inne działania, które próbujesz prowadzić.
10 lekcji na temat optymalizacji konwersji od kandydatów na prezydenta 2016
1. Skorzystaj z techniki „stopa w drzwiach”
W 1966 roku psychologowie Jonathan Freedman i Scott Fraser przeprowadzili przełomowy eksperyment badawczy, do którego marketingowcy wciąż się odnoszą. Podzielili w nim 156 gospodyń domowych na cztery grupy i zadzwonili do pierwszych trzech, aby zadać im małe pytanie: „Czy możesz mi powiedzieć, jakiego rodzaju produktów gospodarstwa domowego, takich jak mydła i środki czyszczące, używasz?”
Kilka dni później naukowcy zadzwonili do nich z pytaniem, czy byliby skłonni wpuścić eksperymentatora do swoich domów, aby skatalogował środki czystości. W poście na blogu marketer Jeremy Smith podkreśla, jak wielkie jest to pytanie:
Jeśli się nad tym zastanowisz, to dość duża prośba. Po pierwsze, wiąże się to z otwarciem domu na zupełnie nieznajomego. Nieznajomy otwierał wtedy twoje szuflady, szafki, szafy i szafki, aby zbadać posiadane przedmioty, trzymać je, dotykać, mierzyć i zapisywać informacje na ich temat. To co najmniej trochę nachalne.
Pomimo ogromu prośby, zaskakujące 52,8% wszystkich trzech grup odpowiedziało „tak”. A w grupie kontrolnej, która nie została powołana? Tylko 22,2% wpuściło eksperymentatora do swoich domów. Wystarczyło jedno małe pytanie, aby przekonać pierwsze trzy grupy.
Obecnie marketerzy wykorzystują te małe prośby, aby wsadzić stopę w drzwi, tak jak robi to Hillary Clinton na swojej stronie ściskania. Potem proszą o więcej.
Jej zespół marketingowy rozumie, że jeden na czterech wyborców w USA nie lubi obu kandydatów, ale wielu uważa ją za mniejsze zło. Tak więc pierwszą rzeczą, jaką zauważysz po wejściu na jej stronę, jest ta wiadomość:

Sprawiając, że odwiedzający zgadza się, że Clinton jest mniejszym złem, otwierają możliwość zdobycia większej ilości informacji za pomocą poniższej strony ściskania:

A po wypełnieniu tego formularza, jego miejsce zajmuje inny:

Morał tej historii? Jeśli szukasz więcej informacji od potencjalnych klientów, spróbuj najpierw poprosić o coś małego. Prawdopodobieństwo, że spełnią kolejne żądania, będzie znacznie wyższe.
2. Przerwij długie procesy rejestracji
Przedstawiony powyżej wieloetapowy proces działa również w innych miejscach. Zarówno Clinton, jak i Trump używają go na swoich stronach docelowych po kliknięciu darowizn, aby uzyskać podstawowe informacje od odwiedzających, zanim poproszą o więcej:


Zwróć uwagę na trzy kropki na formularzu Hillary, które wskazują wiele etapów procesu darowizny, oraz tekst, który brzmi „Krok 1 z 3” na formularzu Trumpa. Oba mają wezwania do działania, które wskazują, że po tym początkowym formularzu jest więcej, czytając odpowiednio „Dalej” i „Kontynuuj”.
Dzieląc proces darowizny na kilka etapów, zamiast wyświetlać go w jednym dużym formularzu, obaj kandydaci zmniejszają „tarcie” związane z konwersją. Ludzi mniej onieśmiela kilka małych form niż jedna długa forma z mnóstwem pól.
Jest to technika, której nawet my w Instapage używamy do zwiększenia liczby zapisów na webinary.
3. Trzymaj nawigację poza stronami, które mają zachęcać do działania
W Twojej witrynie menu nawigacyjne pomaga odwiedzającym przejść od strony do strony, aby dowiedzieć się więcej o tym, kim jesteś i co masz do zaoferowania. Na stronach internetowych, które mają zachęcać do działania, pasek nawigacyjny należy jednak pominąć, aby skoncentrowały się na wykonaniu tej czynności.
Strony te są znane jako „strony docelowe po kliknięciu” i mają jeden cel: przekonwertować odwiedzających z potencjalnych na klientów, darczyńców, subskrybentów i nie tylko. Nie muszą mieć linków wychodzących do innych stron, ponieważ zawierają wszystkie najbardziej przekonujące elementy Twojej witryny.
Zdają sobie z tego sprawę zespoły marketingowe Hillary Clinton i Donalda Trumpa. Wystarczy spojrzeć na górną połowę stron, które zaprojektowali w celu konwersji odwiedzających…
Oto trzy Hillary's, mające na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zarejestrowania się w celu ochrony głosu, skontaktowania się z zespołem kampanii i wolontariatu:



Donald Trump pomija również nawigację na swojej stronie docelowej darowizny po kliknięciu:

Badania HubSpot i Yuppiechef wykazały, że linki nawigacyjne faktycznie zmniejszają współczynnik konwersji.
Jedynym sposobem, w jaki potencjalni klienci powinni opuścić stronę docelową po kliknięciu, jest naciśnięcie przycisku „wstecz” lub kliknięcie czerwonego „X” w rogu okna przeglądarki.
4. Użyj kolorów akcentów, aby wyróżnić przycisk CTA
Spośród wszystkich elementów perswazyjnych na stronie docelowej po kliknięciu, ten, który powinien przyciągnąć największą uwagę, to przycisk wezwania do działania. Sposobem na wyróżnienie go jest pokolorowanie go odcieniem, którego nie ma jeszcze na Twojej stronie internetowej.
Spójrz na przyciski CTA na stronach obu kandydatów:




Obie strony są głównie białe i niebieskie. Kolory zielony i czerwony są używane TYLKO na przyciskach CTA (i trochę w logo) i nie bez powodu. Te „akcentujące” kolory zwracają uwagę na najważniejsze elementy na stronie: te, które mają zachęcić odwiedzających do działania.
Upewnij się, że kiedy decydujesz się na kolory dla swoich stron docelowych po kliknięciu, sprawisz, że przycisk wezwania do działania będzie wyróżniał się akcentem, który jest ledwo używany na Twojej stronie. Dowiedz się więcej o tym, jak wybrać ten kolor tutaj.

5. Poprowadź odwiedzających do przycisku CTA za pomocą wizualnych wskazówek
Kolorowanie guzika jasnym i odważnym odcieniem nie jest jedynym sposobem, aby potencjalny klient na niego spojrzał. Na przykład, co mają wspólnego wszystkie kolejne strony?




Obaj kandydaci patrzą na formularz, który potencjalni klienci muszą wypełnić, aby dokonać konwersji. Trump i Pence patrzą na CTA „Contribute”, podczas gdy Hillary wpatruje się w formularze darowizn na wszystkich trzech swoich stronach docelowych po kliknięciu.
Badania wykazały, że gdy używasz zdjęć osób na stronach docelowych po kliknięciu, ich wzrok kieruje uwagę odwiedzających. Jeśli ci ludzie wyglądają dobrze, odwiedzający wyglądają dobrze. Jeśli patrzą w lewo, odwiedzający patrzą w lewo. Jeśli patrzą prosto w kamerę, odwiedzający patrzą prosto w tył.
Jeśli więc używasz zdjęć osób na swojej stronie docelowej po kliknięciu, upewnij się, że patrzą w kierunku, w którym chcesz, aby potencjalni klienci poszli. We wszystkich przypadkach jest to Twój formularz lub przycisk CTA.
6. Użyj słowa „ty”
Słowo „ty” i jego odmiany to najpotężniejsze słowa w copywritingu. Czemu? Ponieważ rozmawiają bezpośrednio z gościem. Ogólnie rzecz biorąc, wszyscy mamy tendencję do działania we własnym interesie, więc przedstawianie rzeczy z perspektywy odwiedzających pomoże im zrozumieć, jakie korzyści przyniesie im Twój produkt, usługa.
Spójrz ponownie na formularz darowizny Donalda Trumpa. Co widzisz?

Zgadza się — przesłanie, które podkreśla korzyści płynące z prezydentury Donalda Trumpa dla darczyńcy. „Jestem twoim głosem”, „Jestem z tobą i BĘDĘ WALCZYĆ dla ciebie i WYGRAJĘ dla CIEBIE”.
To może wydawać się małym gestem, ale dla potencjalnych klientów to mówi wiele. Pomyśl o tym — prezydentura jest jak każdy inny produkt lub usługa. Obaj kandydaci sprzedają siebie i wersję kraju, który stworzą jako prezydent. Ich zadaniem jest poinformowanie swoich obserwatorów, DLACZEGO powinni chcieć być częścią tego kraju.
7. Użyj logo na swojej stronie docelowej po kliknięciu
Mimo że świetne strony docelowe po kliknięciu pomijają menu nawigacyjne, zawsze zawierają jedną rzecz na samej górze: logo.
To logo informuje internautów, że nadal są w Twojej witrynie i jest to konieczne dzisiaj. Przy wszystkich podejrzanych wyskakujących okienkach i oszustach w sieci bardzo łatwo jest pomylić stronę niemarkową z taką, która została stworzona w celu kradzieży danych osobowych. Twoje logo i inne sygnały zaufania (takie jak to, o którym zaraz poruszymy) ułatwiają użytkownikom konwersję.
8. W razie potrzeby dołącz plakietki bezpieczeństwa
Nakłonienie ludzi do konwersji jest trudne, ponieważ chronią swoje dane osobowe i słusznie. W niewłaściwych rękach adresy e-mail i numery telefonów mogą być nadużywane przez spamerów i sprzedawane temu, kto zaoferuje najwyższą cenę.
Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak telemarketerzy pracujący dla firm, o których nigdy nie słyszałeś, mogą zadzwonić do Ciebie w domu? Dzieje się tak, ponieważ gdzieś po drodze przesłałeś swoje dane osobowe komuś, kto je sprzedał. Dlatego często komunikaty o treści „Nigdy nie udostępnimy Twoich danych osobowych” lub „Nigdy nie będziemy Cię spamować” towarzyszą formularzom stron docelowych po kliknięciu.
Gdy informacje, które próbujesz przechwycić, są bardziej poufne niż adres e-mail lub numer telefonu, jeszcze ważniejsze jest, aby potencjalni klienci mogli je przesyłać. Dlatego na stronach darowizn dla Hillary Clinton i Donalda Trumpa, które próbują przechwycić numery kart kredytowych, znajdują się plakietki „Bezpieczne”, aby ludzie wiedzieli, że ich dane są bezpieczne.
Spójrz tutaj, odpowiednio Hillary i Trump:


Jedynym sposobem, w jaki te odznaki mogłyby być lepsze, byłoby to, gdyby pochodziły od firm, które stały się synonimem bezpieczeństwa, takich jak Norton lub TRUSTe. Spójrz (pod formularzem) na tę stronę docelową po kliknięciu od Salesforce, aby zobaczyć, co mamy na myśli.
Jeśli nie możesz sprawić, by potencjalni klienci ci zaufali, nie będziesz w stanie ich przekonać do konwersji. Sygnały takie jak plakietki, komunikaty dotyczące prywatności i „HTTPS” w adresie URL pozwolą Twoim potencjalnym klientom wiedzieć, że ich dane osobowe są bezpieczne.
9. Minimalistyczna stopka
Zwykle stopka jest rozwiązaniem awaryjnym dla odwiedzających, którzy nie mogą znaleźć treści, której szukają w menu nawigacyjnym. Linki do Twoich informacji kontaktowych, Twojego bloga i wiele razy całej mapy witryny pomagają zdezorientowanym potencjalnym klientom dotrzeć tam, gdzie muszą się udać.
Ale nie na stronie docelowej po kliknięciu.
Strona docelowa po kliknięciu nie powinna zawierać linków wychodzących do żadnej innej strony internetowej — nie Twojej ani nikogo innego. Menu nawigacyjne nie powinno istnieć, Twoje logo nie powinno zawierać hiperłącza do strony głównej, a stopka powinna zawierać tylko linki do warunków korzystania z usługi i polityki prywatności, jeśli to konieczne. Wszystko inne będzie odwracać uwagę potencjalnych konwerterów.
Zarówno zespoły marketingowe Hillary's, jak i Donald's wiedzą o tym, dlatego postanowili uwzględnić absolutne minimum w stopkach stron docelowych po kliknięciu. Na pierwszy rzut oka Trump może wyglądać na zajętego, ale jest tam tylko jeden link do jego polityki prywatności. Rzuć okiem poniżej:


10. Napisz CTA w pierwszej osobie
Jeśli słowa „ty”, „twój” i „ty” są tak potężne, marketerzy powinni używać ich wszystkich w swoich wezwaniach do działania, prawda?
Niekoniecznie.
Chociaż wciąż jest to najpotężniejsze słowo w copywritingu, badania wykazały, że konkretnie w przypadku przycisków CTA, zastąpienie „ty” i wszystkich jego odmian słowem „ja” i jego odpowiednimi wersjami ma silniejszy efekt. To technika, którą zespół Hillary zastosował na prawie wszystkich jej przyciskach CTA:


Spróbuj napisać swoje w pierwszej osobie, aby sprawdzić, czy spowoduje to wzrost liczby konwersji.
Skorzystaj z tych wskazówek we własnych kampaniach reklamowych
Debata o tym, kto bardziej nadaje się na przywództwo w kraju, będzie trwać do listopada, ale nie ma co do tego wątpliwości…
Jeśli te dziesięć taktyk marketingowych jest wystarczająco dobrych dla dwóch osób, które mogą stać się najpotężniejszą postacią na świecie, z pewnością są w stanie zwiększyć liczbę konwersji na Twojej stronie docelowej po kliknięciu.
Zastosuj je w praktyce, tworząc własną stronę docelową po kliknięciu w kilka minut, zamów już dziś demo Instapage Enterprise.
