Dark Side Of The Unsend: Niebezpieczeństwo nowych funkcji Apple iMessage
Opublikowany: 2022-06-10Opinie wyrażone w tej historii są wyłącznie autorami i nie odzwierciedlają opinii i przekonań Search Engine Journal ani jej podmiotów stowarzyszonych.
W tym tygodniu na WWDC 2022 firma Apple ogłosiła mnóstwo nowych funkcji, ulepszeń i technologii, dzięki którym technologie na całym świecie ślinią się zgodnie.
Jednak nowa funkcja edycji i cofania wysyłania wiadomości może mieć znaczące konsekwencje daleko poza przestrzenią technologiczną.
Firma Apple z dumą ogłosiła, że udostępnia trzy najczęstsze żądania dotyczące iMessage: oznaczenie jako nieprzeczytane , opcję cofnięcia wysłania i funkcję edycji . A ludzie są zachwyceni.
Niestety mam obawy.
Wiadomości, autokorekta, biznes i ukryte niebezpieczeństwa
Lockheed Martin prawdopodobnie ucieszyłby się na myśl o przycisku edycji. Mogło im to zaoszczędzić 70 milionów dolarów w 1999 roku, kiedy firma pomyliła się z przecinkiem, zmuszając ich do honorowania niezamierzonej zniżki.
Taylor & Sons prowadzili działalność od 124 lat, kiedy wyszedł komunikat prasowy informujący opinię publiczną o niewypłacalności Taylor & Son. Rząd Wielkiej Brytanii został ostatecznie uznany za odpowiedzialny i nakazano mu zapłacić około 17,2 mln USD, ale szkoda została już wyrządzona.
Na przykład w 2021 r. Simon Silwood twierdził, że autokorekta zmieniła „bufon” na „pawian”, kiedy został skazany za post na Facebooku.
Nie były to aplikacje do przesyłania wiadomości, ale mogły.
Facebook i Instagram wywołały wiele gorących dyskusji, gdy pierwotnie ogłosiły swoje funkcje edycji. Niedawno Twitter ogłosił długo oczekiwaną funkcję edycji, która spotkała się z mnóstwem wiwatów i krytyki.
Czy zostałby użyty do zwodniczych celów?
Jak mylące może być edytowanie tweetów w porównaniu do zwykłego usuwania i ponownego publikowania?
Czy zmiany ułatwiłyby osobom, które udostępniły tweety, zobaczenie aktualizacji?
Czy zwiększy czy zmniejszy dezinformację na platformie?
Niektórzy sugerowali, że Twitter mógłby uniknąć wielu z tych problemów, umożliwiając użytkownikom przeglądanie dziennika zmian i edycji, ale wiąże się to z własnym zestawem problemów. Na przykład użytkownicy zazwyczaj edytują tweeta lub wiadomość z zamiarem, aby oryginalna wersja nie była widziana.
Otworzyłoby to również drzwi do obrony „oopsy” – wyślij nienawistną lub fałszywą wiadomość, twierdząc, że to pomyłka i ją zredaguj. Choć może się to wydawać niewinne, szkody mogą już zostać wyrządzone.
Pomyśl na przykład o niektórych osobach piszących na Twitterze o zapasach io tym, jak wpływa to na cenę. Lub zmień ostatnie dwie litery „pocałunek” na Ls, a znaczenie wiadomości zmienia się w coś zupełnie innego.
Osobiście podoba mi się pomysł, aby w końcu móc uniknąć wstydliwych tekstów związanych z pracą, używając słowa „ocena”, ale nie jest to warte tego, ile ta funkcja może kosztować.
Ponieważ w niektórych przypadkach może to kosztować życie.
Kiedyś znalazłem się w niezdrowej sytuacji domowej, która spowodowała podróż przez system sądowy. Wiadomości tekstowe stały się kluczowe przy przedstawianiu mojej sprawy.
A oto najstraszniejsza część:
Te sms-y były jedyną realną formą dowodu, jaką miałem. Bez nich byłoby po prostu dużo tego, co on-powiedział-ona-powiedziała, z kilkoma świadkami po obu stronach zeznających, że druga osoba kłamała.
Gdybym nie miał miesięcy dokładnych wiadomości tekstowych i e-maili, być może nie byłoby mnie tu dzisiaj.
Ciemna strona wiadomości tekstowych
Wiadomości i teksty od prawie dwóch dekad odgrywają kluczową rolę w naszym codziennym życiu. Czasami z poważnymi konsekwencjami.
Na przykład w 2008 roku Kwame Kilpatrick, ówczesny burmistrz Detroit, został uznany za winnego krzywoprzysięstwa i łamania przepisów dotyczących sygnalistów. Nakazano mu zapłacić 6,5 miliona dolarów odszkodowania.
W 2015 roku Inflategate stało się niemal natychmiast niesławne, gdy okazało się, że Tom Brady i New England Patriots celowo manipulowali ciśnieniem powietrza w piłce nożnej, aby dać im przewagę w meczu o mistrzostwo AFC.
Na początku tego roku byli policjanci, którzy regularnie pracowali z ofiarami przemocy domowej, stali się przedmiotem dochodzeń w sprawie przestępstw seksualnych.
W każdym z tych przypadków dochodzenia, oskarżenia i wyroki skazujące były wyzwalane przez wiadomości tekstowe.
Ktoś zawsze znajdzie sposób na nadużycie systemu
W 2012 roku iMessage miał już ponad 140 mln użytkowników wysyłających dziennie ponad 1 mld wiadomości. Według własnych słów Apple: „Jest to integralna część tego, w jaki sposób komunikujemy się z najważniejszymi osobami”.
Używamy go do omawiania transakcji biznesowych, koordynowania działań rodzicielskich, marketingu produktu, kłótni z bliskimi partnerami lub umawiania się na randkę, a nawet kontaktu 9-1-1.
W tym kontekście myśl o niewysyłaniu pijanych wiadomości, które przypadkowo wysłałeś swojej mamie o drugiej w nocy, brzmi fantastycznie. Ale co z innymi sytuacjami?
Dzięki bolesnym zeznaniom i transkrypcjom sądowym wiemy, że nierzadko zdarza się, że kobiety są przez wiele miesięcy prześladowane, zastraszane i nękane za pośrednictwem Instagrama lub wiadomości tekstowych.

Na dobre lub na złe policja używa ich do łapania złych. Prawnicy zajmujący się rozwodami również uwielbiają sms-y. Pojawili się nawet w sprawie Johnny'ego Deppa-Amber Hearda, o której wszyscy ostatnio krążyli.

Apple przynajmniej do pewnego stopnia o tym pomyślał. Można zobaczyć, że wiadomość została edytowana z małym komentarzem na dole. Jednak nie jest jasne, czy będziesz mógł zobaczyć, jak wiadomości są edytowane.
Gigant technologiczny nałożył również limit czasowy na tę funkcję, umożliwiając edycję komentarzy tylko przez 15 minut. Jest to jednak wystarczająco dużo czasu, aby wysłać nikczemną lub groźną wiadomość, zlecić jej przeczytanie przez ofiarę i zmienić ją w coś głupiego.
(Przeczytanie ich raz wystarczy, aby na długo zapadły ci w pamięć. Oczywiście pod warunkiem, że strona popełniająca przestępstwo nie zastosuje się do pogróżek, których nie możesz udowodnić).
Niektórzy mogą twierdzić, że po prostu trzeba robić zrzuty ekranu podczas czytania wiadomości, ale oto rzecz:
Czasami nie wiesz, jak ważna jest wiadomość w danym momencie. I nikt nie planuje, aby partner biznesowy go skrzywdził, znęcał się ani nie prześladował. Może być po prostu za późno, zanim zdasz sobie sprawę ze znaczenia czegoś.
Nawet jeśli widzisz oznaki, że na horyzoncie mogą pojawić się kłopoty, w ludzkiej naturze leży ich lekceważenie i wyjaśnianie.
Jak ujął to jeden z ekspertów: „…kiedy kobieta czuje, że jej związek wymyka się spod kontroli, jest mało prawdopodobne, by przyszło jej do głowy, że jej partner jest sprawcą przemocy”.
Opinia publiczna również musi być zaniepokojona edycją, zwłaszcza jeśli chodzi o media społecznościowe i teksty masowe.
Na przykład w marcu 2022 r. serwis Snopes.com odkrył, że jeden z oszustów przejął konto i edytował wiadomości i posty z 10 lat, dołączając linki i reklamy dotyczące ich oszustw, aby konto wyglądało na legalne.
A ponieważ te konta to osoby, które znasz i którym ufasz, daje to reklamom i oszustwom wiarygodność.
Inne niebezpieczeństwa w Twojej dłoni
Zagrożenia związane z technologią wykraczają daleko poza tylko wiadomości.
Eksperci ostrzegali opinię publiczną przed oprogramowaniem stalkerware na długo przed tym, jak Google usunęło siedem z tych aplikacji ze sklepu Google Play w 2019 roku.
Napastowanie w Internecie również gwałtownie wzrosło, a około 41% wszystkich dorosłych Amerykanów przyznało, że było ofiarą przynajmniej raz.
Na przykład w 2019 roku 75-letni James Taylor zastrzelił 70-letnią Catherine Taylor po tym, jak znalazł ją w domu jej syna. Catherine uciekła mu po incydencie z przemocą domową i myślała, że jest bezpieczna, dopóki Taylor nie wyśledził jej za pomocą iCloud.
Firma Apple próbowała rozwiązać ten problem, ogłaszając dzisiejsze ogłoszenie opcji awaryjnego zabijania, która odłącza wszystko i uniemożliwia śledzenie przez telefon. Przynajmniej przez osoby powiązane z Twoimi kontami.
Dlaczego ta opcja nie została dodana od razu wraz z oryginalną funkcją?
iOS jest często wybierany, ponieważ jest bardziej przyjazny dla użytkownika i wysoko oceniany przez mniej doświadczonych ludzi. Więc ilu użytkowników iPhone'a lub iPada wie, że tam jest? Czy wiedzą, jak z niego korzystać?
Na lepsze lub gorsze wiadomości tekstowe zmieniły ludzkie zachowanie
Wiadomości tekstowe są ważną częścią zapobiegania chorobom, zarządzania nimi i kampaniami na rzecz zdrowia publicznego od ponad dekady.
Świadczeniodawcy wszelkiego rodzaju używają wiadomości tekstowych do dostarczania wyników badań, wysyłania przypomnień o wizytach, sprawdzania osób żyjących z uzależnieniami, dostarczania interwencji związanych z dietą lub paleniem i nie tylko.
Szkoły używają wiadomości tekstowych, aby zmniejszyć luki informacyjne między nauczycielami, instytucjami i rodzicami.
Fizycznie smartfony doprowadziły do wzrostu liczby urazów, a niektóre badania szacują, że aż 82,38% populacji doświadczyło dyskomfortu z powodu długotrwałego korzystania ze smartfonów.
Być może słyszałeś również o efekcie Google. Oznacza to, że teraz zapominamy o informacjach, które można łatwo przeszukiwać w Google lub znaleźć na naszych urządzeniach mobilnych, takich jak urodziny, faktoidy, a nawet wskazówki dojazdu. Po drugiej stronie równania, badania pokazują, że proste teksty mogą sprawić, że poczujesz się pewniej w swojej wydajności.
Jak to wszystko zmieni się z możliwością cofania wysłania i edytowania już wysłanych wiadomości? Czy będziemy mniej ufać? Czy ruszymy w stronę innych mediów? Nie wiem, ale w przyszłości na pewno będę ostrożniejszy.
Polecany obraz: antoniodiaz/Shutterstock
