Czy blogi z wiadomościami, aktualizacjami i ogłoszeniami są złe dla SEO?

Opublikowany: 2022-06-17

Wiadomości i ruch Google

Jedną z najczęstszych rad dla blogerów jest unikanie pisania o sobie.

Twoim celem z blogiem jest pisanie długich treści, które skupiają się na prezentowaniu Twojej wiedzy i pomaganiu użytkownikom. Większość ludzi nie szuka Twojej firmy tylko po to, by przeczytać ogłoszenia o tym, kto jest Twoim nowym dyrektorem generalnym, przejście z Joomla na WordPressa lub jakiekolwiek inne wewnętrzne wiadomości, którymi chcesz się podzielić. Określasz cel czytelnika w poszukiwaniu tematu i piszesz oryginalne treści, które go spełniają.

Pytanie brzmi, czy te posty są nieszkodliwe, czy też są aktywnie szkodliwe dla optymalizacji Twojej wyszukiwarki?

Zacznijmy!

Spis treści
Cel wiadomości, aktualizacji i ogłoszeń
Problem z wiadomościami, aktualizacjami i ogłoszeniami
1. Słowa kluczowe w wiadomościach, aktualizacjach i ogłoszeniach
2. Linki do wiadomości, aktualizacji i ogłoszeń ogłoszeniowych
Problem cienkich treści
Czy powinieneś unikać wiadomości, aktualizacji i ogłoszeń?
Rozważ cel swoich postów

Cel wiadomości, aktualizacji i ogłoszeń

Posty z wiadomościami, aktualizacjami i ogłoszeniami to posty na blogu, które są zazwyczaj krótkie (poniżej 1000 lub nawet 500 słów) i dostarczają czytelnikom, obserwatorom i klientom informacje o Twojej firmie.

Informacje mogą być istotne dla wszystkich lub mogą nie być istotne dla nikogo. Na przykład 99% odbiorców nie dba o to, kim jest dyrektor generalny, chyba że mają powód, by się tym przejmować, na przykład w przypadkach, gdy przychodzący lub odchodzący prezes ma reputację pozytywną lub negatywną. Inwestorów może to obchodzić, a ludzie, którzy śledzą i śledzą politykę i aktywizm przywództwa w firmach, z których korzystają, mogą się tym interesować, ale przeciętny konsument nie.

Ogłoszenie na blogu

Często widzę to również w autopromocyjnych treściach promocyjnych. Rzeczy takie jak „Nasza firma została wymieniona w Forbes” jako cały post z ogłoszeniem. I z pewnością może to być wielka sprawa dla niektórych firm, ale także Forbes to ogromna strona internetowa z tysiącami współtwórców. Zdobycie wzmianki od jednego z nich nie jest takie trudne.

Innym razem informacje są bardziej ogólne. Możesz ogłosić nadchodzący przeprojektowanie swojego bloga, nadchodzącą zmianę w swoim logo lub „ogłoszenie”, w którym zaczniesz budować szum na temat wprowadzenia nowego produktu.

Tego rodzaju posty mają na celu informowanie odbiorców o informacjach, które Twoim zdaniem mogą chcieć poznać. Niektóre firmy używają go również do wypełniania luk w kalendarzu redakcyjnym, aby mieć coś do opublikowania, gdy wyczerpie się zaległość na blogu lub post wymaga więcej pracy i nie jest na czas.

Problem z wiadomościami, aktualizacjami i ogłoszeniami

Teraz spójrz na tego rodzaju posty z perspektywy SEO.

SEO polega na umieszczaniu nowych treści w rankingu w Google i, w mniejszym stopniu, w innych wyszukiwarkach. Aby zapewnić prawidłowe indeksowanie i ranking w Google, potrzebujesz słów kluczowych odpowiednich do wyszukiwań, które użytkownicy wpisują codziennie w pasku wyszukiwania. Musisz również upewnić się, że Twoje treści zadowalają użytkownika i pomagają mu uzyskać informacje, których szukali.

Przykłady punktów bólu

Opublikowany post może wnieść wartość SEO do Twojej witryny na dwa sposoby.

  • Wykorzystuje słowa kluczowe, które zostaną wybrane w bezpłatnych wynikach wyszukiwania, wysoko ocenią zapytania i przyciągną użytkowników.
  • Przyciąga linki zwrotne z innych witryn, ułatwiając przepływ soku linków do Twojej witryny i zwiększając ogólną wartość witryny i ranking Google.

Czy to robią wiadomości, aktualizacje i posty z ogłoszeniami?

Cóż... nie zwykle.

1. Słowa kluczowe w wiadomościach, aktualizacjach i ogłoszeniach

Przede wszystkim pomyśl o wyszukiwaniu słów kluczowych i wartości użytkownika.

Jeśli użytkownik chce dowiedzieć się czegoś związanego z Twoją firmą, będzie szukać Twojej firmy w mediach społecznościowych lub szukać Twojej strony internetowej. Mogą używać Google do wyszukiwania nazwy Twojej marki, ale jest mniej prawdopodobne, że wyszukują „Wiadomości dotyczące marek”. Są ku temu dwa powody.

1. Po pierwsze, większość użytkowników wie, że jeśli chce czytać najnowsze wiadomości i ogłoszenia dotyczące marki, może sprawdzić kanały informacyjne w mediach społecznościowych. Rzadko kiedy marka nie ma konta w mediach społecznościowych w co najmniej jednym serwisie, zwykle Facebooku lub Twitterze, aby publikować swoje aktualizacje.

2. Po drugie, gdy wyszukują nazwę Twojej marki, uzyskują Twoją stronę główną i ogólne pokrycie Twojej nazwy marki. Jeśli wyszukują nazwę Twojej marki oraz „wiadomości”, prawdopodobnie uzyskają informacje o Twojej marce w witrynach z wiadomościami. Żadna z tych kategorii nie jest koniecznie związana z kategorią/wiadomościami/ witryną.

Nie używasz podstawowych słów kluczowych SEO w swoich ogłoszeniach, prawda? Treść nie jest zaprojektowana tak, aby była wiecznie zielona; jest to czasochłonne i jest cenne tylko w okresie, w którym wiadomości są, no cóż, wiadomościami.

Zatrudniony wiceprezes ds. przykładu produktu

Tak więc posty z ogłoszeniami nie będą dawały żadnej wartości w przypadku ogólnych zapytań, a jedynie wartość wrażliwą na czas w przypadku bardzo wąskich wyszukiwań, w których zwykle bardziej wartościowy będzie kanał w mediach społecznościowych lub witryna z wiadomościami innej firmy.

Posty z wiadomościami o małych firmach zwykle nie mają dużej wartości SEO (jeśli w ogóle).

2. Linki do wiadomości, aktualizacji i ogłoszeń ogłoszeniowych

Drugim sposobem, w jaki wiadomości lub posty z ogłoszeniami mogą być cenne dla SEO Twojej witryny, jest magnes linków. Każdy link kierujący do Twojej witryny oferuje strużkę soku linków. Niektóre linki są lepsze od innych, ale jedno jest pewne: linki zwrotne, niezależnie od tego, czy mają PageRank, czy nie, są czynnikiem rankingowym.

Post taki jak ogłoszenie może być cennym magnesem do budowania linków, ale tylko wtedy, gdy wiadomości są na tyle godne uwagi, aby uzyskać zasięg w całym Internecie w publikacjach branżowych. Na przykład, jeśli Apple ogłosi nowy iPhone w krótkim wpisie w swoim newsroomie, ten artykuł otrzyma tysiące linków w ciągu godziny.

Zewnętrzne witryny informacyjne uwielbiają przedstawiać wszelkie informacje, jakie mogą, ponieważ masowa selekcja jest sposobem na budowanie własnej wartości i prawdopodobnie napiszą krótki artykuł i link z powrotem do Twojego ogłoszenia.

Lista linków zwrotnych w Ahrefs

Kłopot ma tutaj dwie formy.

1. Po pierwsze, wiele z tych witryn domyślnie nie śledzi ich linków. W przeciwnym razie mieliby tysiące firm, których nikt nie dba o wysyłanie im komunikatów prasowych w celu uzyskania tych linków zwrotnych.

2. Drugą kwestią jest to, że takie treści wyglądają jak komunikat prasowy i często tak się dzieje. Wiele firm publikuje ogłoszenia na swojej stronie i wysyła je jako komunikaty prasowe, mając nadzieję na budowanie świadomości i linków za ich pośrednictwem. Google nie przykłada dużej wagi do tych komunikatów prasowych pod kątem SEO, ponieważ są one formą treści generowanych przez użytkowników (mniej lub bardziej) i rzadko mają dodatkową wartość redakcyjną.

Tak więc, chociaż Twoje wiadomości i ogłoszenia mogą być przynętą na linki, linki nie są cenne jako sygnały rankingowe. Wiele z nich nie będzie obserwowanych, a wiele z tych, które będą obserwowane, będzie miało niską przypisaną wartość, ponieważ Google wie, jak łatwo jest je zbudować ręcznie.

Z
Z
Z
Czy Twój blog przynosi Ci biznes? Jeśli nie, naprawmy to.

Tworzymy treści blogowe, które konwertują - nie tylko dla nas, ale także dla naszych klientów.

Wybieramy tematy blogów, takie jak fundusze hedgingowe wybierają akcje. Następnie tworzymy artykuły, które są 10x lepsze, aby zdobyć pierwsze miejsce.

Marketing treści składa się z dwóch składników – treści i marketingu. W obu zdobyliśmy nasze czarne pasy.

Jeśli prowadzisz biznes internetowy i chcesz zwiększyć skalę, umów się na rozmowę telefoniczną z naszym założycielem:
Bezpłatne połączenie strategii
Wartość SEO w komunikatach prasowych praktycznie nie istnieje w porównaniu z legalnymi linkami zwrotnymi i nie są skrótem, o którym myśli wielu marketerów.

Problem cienkich treści

Ludzie są głównie sceptycznie nastawieni do wiadomości, ogłoszeń i aktualizacji jako postów na blogu, ponieważ często są one krótkie. Jeśli Twój typowy post na blogu ma 1500-2000 słów, ogłoszenie lub post z wiadomościami będzie najczęściej zawierał tylko 300-500 słów. Przez większość czasu nie ma zbyt wiele do powiedzenia. Poza tym chcesz, aby Twoje ogłoszenie było wartościowe dla kuratorów treści i reporterów, więc zakopanie lede sprawi, że będzie mniej wartościowe.

Od czasu ogromnej zmiany w 2011 r. w aktualizacjach algorytmów Pandy i Penguin, Google bardzo karze za cienkie treści. Bardzo się rozjaśnili i nigdy nie byli tak surowi, jak wielu myślało.

Napraw cienką zawartość

Treść „cienka” nie musi być krótka. Cienka treść to po prostu treść, która nie ma żadnej wartości ani treści. Kary za cienkie, niskiej jakości i duplikujące treści były sposobem, w jaki aktualizacje Google dostosowywały rankingi wyszukiwania dla witryn, które na przykład dzielą post na blogu na 20 różnych stron internetowych, po jednej na każde pytanie zawierające 100 słów, w celach SEO i manipulacji wyświetleniami oraz czasem spędzonym na stronie. Lub te witryny, które publikują galerię obrazów podzieloną na strony z 20 różnymi stronami, każda z obrazem i 50 słowami treści i niczym więcej.

Kiedy te strony pojawiają się w rankingach Google, frustruje to wyszukiwacza, ponieważ nie ma prawdziwej treści, z której mogliby wydobyć jakąkolwiek wartość.

W dzisiejszych czasach, gdy przeglądasz Internet, nadal możesz wszędzie zobaczyć, jak „cienka” zawartość jest dość wysoka. Wiele wiadomości i aktualnych treści ma mniej niż 500 słów. Jasne, to nie jest wiecznie zielone, ale nie potrzebujesz, żeby było wiecznie zielone – potrzebujesz, żeby było ogłoszeniem. W dużej i wiarygodnej witrynie z wiadomościami okres przechowywania tych postów może czasami wynosić nawet 24 godziny.

Krótko mówiąc, treść wiadomości to zupełnie inny rodzaj treści niż większość artykułów na blogu. Omówiłem wszystkie różnice między wiadomościami a wiecznie zielonymi treściami (a także pozostałymi dziesięcioma rodzajami treści w tym poście:

„12 różnych typów postów na blogu (i jak z nich korzystać)” autorstwa Jamesa Parsonsa z Content Powered

Rodzaje postów na blogu

Jeśli publikujesz w swojej witrynie wiadomości, aktualizacje i posty z ogłoszeniami, prawdopodobnie nie musisz się martwić, że będą to cienkie treści, o ile pozostała część witryny zawiera solidną i wysokiej jakości treść. Może nie wspinać się po SERPach ani nie poprawiać ruchu, ale prawdopodobnie nie zostaniesz za to ukarany.

Czy powinieneś unikać wiadomości, aktualizacji i ogłoszeń?

Szczerze mówiąc? Nie ma to aż takiego znaczenia, jak niektórzy z nas mogą się wydawać. Oto prawda.

Jeśli chodzi o podstawowe rankingi SEO i wyszukiwania, publikowanie okazjonalnych wiadomości lub postów z ogłoszeniami nie szkodzi ogólnej strategii SEO.

Jednocześnie prawdopodobnie tobie też nie pomaga.

Wiadomości, aktualizacje i ogłoszenia są cenne dla czytelników i prasy. Nie są tam dla SEO, a Google to rozpoznaje. Dopóki są to tylko niewielka część tego, co publikujesz na swoim blogu (lub, jak omówię za chwilę, samodzielne), wszystko będzie dobrze.

Kluczem jest to, że nie zastępujesz swoich postów na blogu wiadomościami i postami o aktualizacjach. Powinny być dodatkowe i oddzielone od marketingu treści.

Rodzaje treści na stronie internetowej

Oto, co polecam.

  • Rozważ skorzystanie z innego miejsca na swoje wiadomości i aktualizacje. Treści o krótkim okresie przydatności do spożycia najlepiej nadają się do mediów społecznościowych.
  • Utwórz nową kategorię lub nagłówek dla wiadomości/aktualizacji/ogłoszeń w swojej witrynie, niezależnie od innych głównych kategorii blogów. Publikuj swoje wiadomości i aktualizacje za pomocą tej kategorii i trzymaj je oddzielnie od reszty swojego bloga, chyba że istnieje duże przecięcie.
  • Utrzymuj swój regularny harmonogram publikowania na swoim blogu. Jeśli publikujesz raz w tygodniu, a drugi raz w tygodniu z wiadomością, to w porządku. To boli, jeśli publikujesz raz w tygodniu, a jeden post na blogu zostanie zastąpiony postem z wiadomościami.
  • Monitoruj wyniki wyszukiwania w Google Search Console i Google Analytics, aby ocenić skuteczność swoich treści w wiadomościach. Jeśli Twoja witryna spadnie po zmianie algorytmu, takiej jak wdrożenie Google Core Update, możesz przejrzeć te posty i ustalić, czy obniżają one średnią jakość strony.

Co rozumiem przez inne miejsce? Dwie opcje:

1. Pierwszy to media społecznościowe. Większość firm posiada przynajmniej konto na Facebooku i Twitterze. Ludzie będą sprawdzać media społecznościowe przede wszystkim, nawet ponad przeciętną witrynę, gdy będą chcieli uzyskać natychmiastowe odpowiedzi na pytania lub najnowsze wiadomości.

Statystyki profilu na LinkedIn

Organiczny marketing w mediach społecznościowych nie sprawdza się, gdy próbujesz dotrzeć do nowych odbiorców, ale doskonale nadaje się do przekazywania aktualizacji swoim odbiorcom.

2 Druga opcja to coś w rodzaju Medium. Jestem w stanie powiedzieć, że Medium nie jest najlepszym wyborem na bloga biznesowego, ale możesz go użyć jako wyselekcjonowanego i autopromocyjnego podsumowania wydarzeń firmy.

Średnia analityka

Jeśli nie zależy Ci na tym, aby używać go do zarabiania pieniędzy lub jako centralnego centrum dla wszystkich treści (a tym samym wartości SEO), możesz go całkiem efektywnie wykorzystać.

Rozważ cel swoich postów

Najważniejszymi problemami, jakie widzę, gdy firmy publikują autopromocyjne wiadomości, aktualizacje i posty z ogłoszeniami, jest to, że nie myślą o tym, czego chcą ich czytelnicy; myślą o tym , czego chcą.

Dla właściciela firmy i webmastera to naturalne, że chcesz promować swoją firmę i informować ludzi o nowych wydarzeniach. Chodzi o to, że większości ludzi to nie obchodzi. Jeśli Twoje logo się zmieni, to się zmieni; ludzie nie będą się bronić z tego powodu i nikt nie potrzebuje 27-stronicowego PDF-a z uzasadnieniem dla każdego kąta i skoku.

Jeśli udostępniasz swoje wiadomości, ponieważ mają one wpływ na odbiorców, opublikuj je na swoim blogu. Ogłoszenie nowego produktu, znaczący rebranding lub nowe zobowiązanie do różnorodności lub darowizny charytatywnej; wszystkie mogą być cenne do ogłaszania i omawiania, a nawet zbierania opinii od czytelników.

Z drugiej strony, jeśli ogłaszasz, że ważna publikacja wspomniała o Tobie w magazynie branżowym lub Forbes połączył się z Tobą w fragmencie treści lub Twój CEO udzielił wywiadu (przez HARO) na innym blogu, prawie nikt będzie się troszczyć. Może przypadkowy dziennikarz, a Twoi superfani mogą, ale większość ludzi chce wiedzieć, jak rozwiązać swoje problemy lub odpowiedzieć na ich pytania.

Brak odwiedzających w Google Analytics

Podsumowując:

  • Zastanów się, kto chce czytać Twoje ogłoszenia i publikuj tylko istotne informacje swoim czytelnikom i klientom. Tylko nie oczekuj, że uzyskają prawie taki ruch, jak Twoje wiecznie zielone posty na blogu. Większość z tych postów nie uzyska ruchu organicznego, a niektóre nawet nie zostaną zindeksowane.
  • Publikuj głównie w mediach społecznościowych, z linkami do postów opublikowanych do dalszego czytania. LinkedIn może być lepszym miejscem na osiągnięcia biznesowe niż Twój blog.
  • Publikuj wiadomości i ogłoszenia, a nie zamiast¸ istniejącego harmonogramu postów na blogu.
  • Nie martw się tak bardzo o sedno SEO. Większość marek ma znacznie większe możliwości, aby poprawić SEO i nie martwić się okazjonalnymi cienkimi postami.

Kluczem, jak zawsze, jest umiar. Jeśli co tydzień publikujesz standardowy post na blogu, a co kilka miesięcy dodajesz post z wiadomościami, to w porządku. Jeśli publikujesz post z wiadomościami zamiast posta na blogu raz w miesiącu, oznacza to, że 25% zawartości Twojej witryny będzie cienka i właśnie tam zaczną pojawiać się problemy.

W jaki sposób obecnie publikujesz wiadomości biznesowe, aktualizacje, ogłoszenia i osiągnięcia? Po przeczytaniu tego, czy myślisz o przeniesieniu ich do innej sekcji witryny lub całkowitym pozbyciu się ich? Czy któryś z Twoich postów z wiadomościami generuje ruch i linki, czy nie zgadzasz się z czymkolwiek, co powiedziałem? Podziel się z nami w sekcji komentarzy!