24 powody, dla których Twoje treści nie wyświetlają się jako zindeksowane w Google
Opublikowany: 2022-05-11
Czy ci się to podoba, czy nie, zawartość bloga, SEO i ruch w sieci wyszukiwania dotyczą obecnie Google. Bing i inne wyszukiwarki mają niewielką część internautów, ale Google ma tak dominującą pozycję, że to one zawsze sprawdzasz.
Bez względu na to, jaki masz poziom doświadczenia z blogowaniem, zawsze istnieje pewna niepewność. Czy zrobiłeś wszystko dobrze i czy przestrzegasz zasad? Czy zasady zmieniły się od ostatniego sprawdzania? Czy gdzieś po drodze popełniłeś błąd?
Wszyscy przeprowadziliśmy wyszukiwanie w Google dla naszych treści. Czasami jesteśmy po prostu ciekawi, sprawdzając w ramach audytu lub weryfikując, ile czasu zajmuje pojawienie się treści. I oczywiście czasami nie.
Opublikowana przez Ciebie strona może nie być wyświetlana lub będzie wyświetlana jako „Wykluczona” w raporcie dotyczącym indeksu w Google Search Console. Możesz nawet zobaczyć błędy lub ostrzeżenia.
Dlaczego więc nie? Co może spowodować, że Twoje treści nie pojawią się w wynikach wyszukiwania Google? Podyskutujmy.
1. Brak indeksowania lub brak rankingu?
Pierwszą rzeczą, którą chcesz zrobić, to sprawdzić, czy nie jesteś w rankingu dla docelowych słów kluczowych lub czy Twoja treść po prostu nie jest indeksowana. Ten krok pomoże Ci przetestować inne możliwości i wyeliminować te, które nie są istotne. Na przykład, jeśli jesteś indeksowany, ale nie oceniasz, nie musisz się martwić sprawdzaniem dyrektyw w pliku robots.txt.
Wśród początkujących blogerów panuje błędne przekonanie, że indeksacja łączy się z widocznością. Twoja treść może być indeksowana w Google i nadal pojawiać się tylko na 50. stronie wyników wyszukiwania. Indeksowanie oznacza po prostu, że Google jest tego świadomy i dodał je do swojego obszernego archiwum internetowego. Nie oznacza to, że jest w pozycji, w której ktokolwiek mógłby ją kiedykolwiek zobaczyć.

Zaawansowani blogerzy to oczywiście dostrzegają, ale i tak warto to sprawdzić, aby wyeliminować pewne możliwości.
Jak więc dokonać tego sprawdzenia? Proste: uruchom wyszukiwanie w witrynie. Oto dwa przykłady:
Strona:contentpowered.com
Site:contentpowered.com „20 powodów, dla których Twoje posty na blogu nie pojawiają się w Google”
W pierwszym przykładzie po prostu wysyła zapytanie do Google o wszystkie wyniki dotyczące stron w tej witrynie — jest to wartościowe wyszukiwanie, które należy przeprowadzić, aby upewnić się, że witryna jest indeksowana. Jeśli nic się nie pojawi, oznacza to, że Twój problem nie dotyczy konkretnie posta na blogu; to z twoją witryną.
Drugi przykład wyszukuje konkretnie tytuł tego posta. Jeśli to wyszukiwanie okaże się puste, ale poprzednie wyszukiwanie pokazuje wyniki, post nie został zindeksowany. Może to wynikać z wielu różnych powodów, które omówię za chwilę. Z drugiej strony, jeśli post się pojawi, treść jest indeksowana, ale nie jest wysoko oceniana. A może jest wysoko w rankingu, ale w przypadku zapytań innych niż te, które próbujesz.
Jest wiele do rozważenia. Kiedy już to określisz, porozmawiajmy o przyczynach każdej sytuacji. Zaczniemy od: nic w Twojej witrynie nie jest indeksowane.
2. Twoja witryna jest zbyt nowa
Gdy Twoja witryna jest zupełnie nowa , zindeksowanie jej przez Google zajmuje trochę czasu. Rzeczywiście, istnieją nawet pewne oznaki, że Google umieszcza nowe witryny na jakiś czas w „piaskownicy”, aby upewnić się, że są to legalne witryny, a nie skradzione treści, oszustwa typu flash-in-the-pan lub inne nadużycia nowej treści, zanim zostaną dodać go do ich całkowitego indeksu. Jeśli Twoja witryna jest zupełnie nowa, może to oznaczać, że nie możesz nic z nią zrobić poza czekaniem.

To powiedziawszy, możesz wykonać kilka kroków, aby przyspieszyć indeksowanie treści przez Google. Przede wszystkim chcesz przesłać mapę witryny bezpośrednio do Google. Możesz też ręcznie zażądać indeksowania. Ahrefs ma dobry przewodnik po tym procesie.
3. Sprawdź dyrektywy dotyczące robotów
Istnieją trzy miejsca, w których Twoja witryna może blokować robotom dostęp do witryny. Wiele osób uważa, że blokowanie botów jest dobrą rzeczą, ponieważ pomaga zapobiegać spamowi i nadużyciom DDoS, ale także uniemożliwia robotom Google zeskanowanie treści.
Najpierw sprawdź, czy katalog główny Twojej witryny zawiera plik robots.txt . Jeśli tak, sprawdź, co w nim jest. Powinien być pusty lub zawierać kilka konkretnych dyrektyw ukrywających określone strony internetowe lub blokujących określone boty. Ten przewodnik jest dobrym źródłem informacji.

Po drugie, zajrzyj do tagów nagłówka ( <head> ) swojej witryny i poszukaj tagów meta robots. Czasami możesz mieć je na określonych stronach, ustawione tak, aby blokować dostęp botów, dopóki nie będziesz gotowy do ujawnienia swojej witryny. Będziesz musiał usunąć bloki.
Po trzecie, zajrzyj do pliku .htaccess na serwerze — jest to zwykle ukryty plik systemowy z określonymi poleceniami dla odwiedzających, w tym botów. Dotyczy to tylko serwerów Apache, więc jeśli nie masz Apache na swoim hoście internetowym, nie będzie to miało zastosowania. Jeśli tak, sprawdź to.
4. Twoja witryna zawiera błędy indeksowania
Boty Google uzyskują dostęp do witryny na różne sposoby, ale prawie żaden z nich nie przypomina użytkownika przeglądarki. Czasami renderują skrypty, a czasami nie, i chociaż można technicznie zamaskować treść przed robotami Google, mogą one powiedzieć, że to robisz, i obejść je, aby upewnić się, że użytkownicy nie trafią do witryny zainfekowanej złośliwym oprogramowaniem lub niebezpieczne treści.

Błędy indeksowania to błędy celowe lub inne, które uniemożliwiają Google zaindeksowanie Twojej strony. Roboty Google nadal będą wyświetlać Twoje strony, ale nie dodadzą Cię do swojego indeksu. Aby sprawdzić, czy masz któryś z nich, przejdź do konta w konsoli wyszukiwania Google, kliknij Indeksowanie pod swoją witryną i poszukaj sekcji Błędy indeksowania — wyświetli ona do 1000 stron z błędami indeksowania oraz informacjami o tym, czym one są i jak je naprawić.
5. Twoja witryna jest pełna zduplikowanych treści
Czy Twoje treści są w całości oryginalne ? Jeśli skopiowałeś treść z innych źródeł, Google może stwierdzić, że nie jest ona oryginalna, nawet jeśli ją obróciłeś.
Plagiat może zaatakować witrynę, a czasami znalezienie jej i podjęcie przez Google działań może zająć trochę czasu. Trochę skopiowanej treści może przetrwać chwilę w oryginalnej witrynie, zanim zostanie usunięta. A czasami, jeśli kopiowana treść znajduje się za zaporą lub jest drukowana, a nie cyfrowa, jej wykrycie może potrwać dłużej.
Jeśli celowo skopiowałeś treść, nie zastanawiałbyś się, dlaczego nie jest ona w rankingu. Ale jeśli zatrudniłeś pisarza, który kopiował treści, mogło to wymknąć się pod twoim wypowiedzeniem. Na wszelki wypadek warto to sprawdzić.
6. Twoja witryna jest pełna spamerskich treści
Obracana treść, treść ze spamerskimi słowami kluczowymi, treść z zamaskowanymi linkami lub spamerskimi przekierowaniami, strony z reklamami warstwa po warstwie, strony z niewidoczną treścią i strony zawierające tylko ~200 słów treści; są to wszelkiego rodzaju spam lub przynajmniej tak niska wartość, że w ogóle nie uważają, że warto dodawać go do swojego indeksu. Podobnie jak zduplikowana treść, po prostu tego nie rób. Poznaj nowoczesne strategie SEO, blogowania i marketingu – czytanie innych postów na tym blogu może pomóc! – i zamiast tego produkuj dobre treści.
7. Twoja witryna ma ręczne działanie Kara Google
Konsola wyszukiwania Google zawiera raport o ręcznych działaniach . Działania manualne to kary nałożone na naruszenie zasad w takiej czy innej formie. Złamane reguły mogą obejmować spam generowany przez użytkowników, bezpłatny host, nienaturalne linki zewnętrzne i wewnętrzne, ubogą zawartość, maskowanie, upychanie słów kluczowych i inne sygnały spamowe. Sprawdź raport; poinformuje Cię, czy Twoja witryna je zawiera, jakie strony je zawierają i jak możesz rozwiązać problemy.

Ten jest najbardziej odpowiedni, jeśli masz wiele treści, które były w rankingu, a nagle żadna z nich nie jest.
Ręczne działania mają zazwyczaj wpływ na całą witrynę, a nie tylko na pojedyncze strony. Jeśli jednak coś ostatnio zmieniłeś (lub Twoja witryna została naruszona), możesz zostać nałożony na Twoją witrynę karę za ręczne działania.
Na szczęście, choć ręczne działanie jest niszczycielskie, „łatwo” je naprawić, odwiedzając powyższy link do raportu. Jeśli coś tam jest, możesz to naprawić i ogólnie powróci jakikolwiek ranking, który miałeś.
Wszystkie te problemy mogą spowodować, że cała witryna, a przynajmniej jej większość, w ogóle nie pojawi się w indeksie wyszukiwania Google. A co z przypadkami, w których większość Twojej witryny pojawia się, a Twój nowy post nie?
8. Twój post nie został jeszcze opublikowany
Zrobiłem to już wcześniej i wprawiłem się w małą panikę, zanim się zorientowałem. Jestem pewien, że nie jestem sam. Piszesz post, zapisujesz go w swoim panelu WordPress lub cokolwiek innego, albo planujesz go i przekonujesz, że skończyłeś. Może się rozpraszasz i zapominasz, że nie kliknąłeś ostatniego przycisku. Widziałem, jak WordPress przegapił zaplanowane publikowanie na niektórych stronach internetowych naszych klientów, ponieważ zadanie crona nie uruchomiło się tak, jak powinno.
Post jest zapisywany jako wersja robocza, ale nie jest opublikowany, albo jest ustawiony na publikację w przyszłości zgodnie z harmonogramem, który jeszcze nie dotarł. Tak czy inaczej, post nie jest publicznie widoczny, więc Google nie może go znaleźć, więc nie zostanie zindeksowany. Będzie dobrze, gdy będzie na żywo.
9. Google jeszcze tego nie widział
Google często sprawdza zawartość, czasem kilka razy dziennie, czasem tylko raz w tygodniu. Wiele zależy od popularności i rozmiaru Twojej witryny, a także od historii aktualizacji. Jeśli nie publikujesz często, Google nie będzie często sprawdzać, więc jeśli opublikujesz coś nowego, Google może tego nie zobaczyć.
Na szczęście istnieje jeden prosty sposób sprawdzenia indeksacji strony. Skopiuj adres URL strony i przenieś go do Search Console, a następnie znajdź narzędzie do sprawdzania adresów URL. To narzędzie poinformuje Cię o aktualnym stanie adresu URL i poda informacje, jeśli coś uniemożliwiło jego indeksowanie.

Jeśli wystąpi problem z indeksacją, Google poinformuje Cię o tym i zazwyczaj będzie to łatwe do rozwiązania. Najtrudniej jest go znaleźć, dlatego narzędzie jest tak poręczne.
Przesłanie mapy witryny do Google pomaga; widzą, kiedy publikujesz coś nowego, ponieważ mapa witryny jest aktualizowana, i mogą natychmiast to sprawdzić. Mimo to często jest kolejka, a twoja może nie być na górze.

Niezależnie od tego, jeśli Twoja mapa witryny została przesłana, a narzędzie do sprawdzania adresów URL mówi, że jest dostępna do zindeksowania, daj jej tydzień lub dwa i sprawdź ponownie. Czy jest teraz indeksowany?
W niektórych przypadkach zauważyłem, że indeksowanie nowej witryny zajmuje kilka miesięcy. Jeśli minęło więcej czasu, możesz mieć poważniejszy problem, na przykład serwer, który blokuje Google lub błędy w kodzie, które uniemożliwiają renderowanie strony. Możesz sprawdzić tę listę od Google, aby dalej rozwiązywać problemy.
10. Twoja strona ładuje się w nieskończoność
Istnieje wiele typowych powodów, dla których Twoja witryna może być indeksowana, ale nie umieszczana w rankingu. Dlatego połowa tego postu jest jej poświęcona! Wszystkie dotyczą podstawowych zasad technicznego SEO, więc przejdźmy od razu.
Po pierwsze, szybkość witryny . Długie czasy ładowania były powszechne w czasach dial-up i niskiej jakości mobilnego Internetu, ale już dawno temu. W dzisiejszych czasach, jeśli witryna nie załaduje się całkowicie w ciągu dwóch sekund lub mniej, ludzie zaczynają opuszczać. Ponad dwie trzecie użytkowników odbije się, jeśli zajmie to cztery lub pięć sekund. Jeśli potrwa to jeszcze dłużej, Twoja witryna może równie dobrze nie istnieć.
Nie ma już usprawiedliwienia dla niskiej jakości hostingu, gdy szybki i niezawodny hosting jest wyjątkowo tani. Źle zakodowana strona też nie jest wymówką; frameworki i szablony są bez liku, aby to naprawić. Istnieją narzędzia do naprawienia każdego możliwego problemu.

Google wdrożyło indeksowanie zorientowane na urządzenia mobilne i wykorzystuje szybkość jako krytyczny czynnik rankingowy w dzisiejszych czasach, więc musisz włożyć w to przynajmniej minimalny wysiłek. Przejdź do Google PageSpeed Insights i przetestuj swoją witrynę. Jeśli ma powolny, słaby czas reakcji – szczególnie w przypadku Twojej wersji mobilnej – może spaść w rankingu i zaszkodzić Twojemu użytkownikowi.

11. Masz błędy skryptu
Błędy skryptu mogą powodować problemy z renderowaniem strony. Może to oznaczać, że tło się nie ładuje, pasek nawigacyjny nie działa prawidłowo lub jakiś błędny kod wyświetla się na górze lub na dole witryny. Jeśli błąd JavaScript nie uniemożliwia załadowania witryny jako całości, nie zablokuje indeksowania, ale może zaszkodzić Twoim rankingom, jeśli uniemożliwi prawidłowe wyświetlanie krytycznej zawartości.

Tworzymy treści blogowe, które konwertują - nie tylko dla nas, ale także dla naszych klientów.
Wybieramy tematy blogów, takie jak fundusze hedgingowe wybierają akcje. Następnie tworzymy artykuły, które są 10x lepsze, aby zdobyć pierwsze miejsce.
Marketing treści składa się z dwóch składników – treści i marketingu. W obu zdobyliśmy nasze czarne pasy.
Upewnij się, że Twoje skrypty działają w wielu przeglądarkach i na urządzeniach mobilnych, zanim zaczniesz na nich polegać.
12. Twoje treści są niskiej jakości
Wiele wskaźników treści o niskiej jakości wymieniono powyżej; rzeczy, takie jak zbyt krótkie treści, spam oparty na słowach kluczowych i tak dalej. Istnieje jednak również szeroki zakres, w którym poziom jakości twoich treści nie jest tak zły, że powoduje deindeksację, ale jest wystarczająco zły, aby utrzymać bardzo niskie pozycje w rankingu. Jest to wręcz subiektywne, ponieważ jest porównywane z innymi unikalnymi treściami w tej niszy. Polecam przeczytać, co sprawia, że treści są „niskiej jakości” i spróbować naprawić wszelkie problemy, które widzisz we własnych treściach.
Wyszukaj swój temat i spójrz na treść na pierwszej stronie. Czy to jest dobre? Czy to lepsze niż Twoje treści? Jeśli tak, będzie ci trudno przewyższyć go w rankingu.
Oczywiście na SEO wpływa wiele czynników, nie tylko jakość treści. Witryna ze śmieciową zawartością może potencjalnie przewyższyć rangę witryny ze świetnymi treściami, jeśli witryna ze śmieciami ma tysiące linków zwrotnych z dziesięciu lat działania, podczas gdy witryna wysokiej jakości ma pięć postów na blogu i dziesięć linków i została utworzona miesiąc temu.
Wszystko inne jest równe, istnieje wiele algorytmów Google do oceny jakości treści, a lepsza treść wspina się na szczyt.
Zaufaj mi, to dużo pracy, ale warto.

Niezależnie od przypadku, zwykle możesz uruchomić swoje treści za pomocą kilku narzędzi, aby je wzmocnić. Lubię:
- Hemingwaya, aby zorientować się w poziomie czytania i nadmiernie skomplikowanych (lub uproszczonych) fragmentach.
- Grammarly Pro, aby dokładnie sprawdzić pisownię i gramatykę.
- Clearscope, aby przeanalizować użycie słów kluczowych i sposób, w jaki wypadasz na tle swoich wysokiej klasy konkurentów.
Po przejrzeniu wpisu przez wszystkie te pozycje powinno być całkiem dobrze przygotowane do rankingu. Stamtąd to tylko kwestia problemów z SEO w całej witrynie i linkami zwrotnymi.
13. Nie używasz odpowiednich słów kluczowych
W ciągu ostatniej dekady firma Google znacznie się rozwinęła, wprowadzając wiele indeksowania semantycznego. Oznacza to, że indeksują Twoją stronę, ale mogą określić temat strony, dzięki czemu możesz wyświetlać się w wynikach wyszukiwania zapytań, które nie używają Twoich słów kluczowych. Synonimy i powiązane tematy również mogą do tego prowadzić.

To powiedziawszy, nadal musisz wykorzystać pewien poziom znajomości słów kluczowych, aby poprowadzić swój temat. Bez tego Google nie będzie wiedział, o czym mówisz, a ogólna treść nie będzie miała żadnego rankingu.
14. Nie promujesz swoich treści
Zawsze należy pamiętać, że internet to nie tylko własna witryna. Ogromna część działania Google polega na agregowaniu i mierzeniu linków prowadzących do i z Twojej witryny. Promowanie treści pomaga uzyskać te linki, co pomaga poprawić ranking Twojej witryny. Chcesz zebrać linki z wielu różnych źródeł, z uwzględnieniem jak największej liczby odpowiednich źródeł. Najlepszy jest link z witryny podobnej do Twojej, ale o wyższym rankingu; link od władz branżowych i tak dalej. Linki z agregatorów mogą być przyzwoite, linki z mediów społecznościowych są w porządku, a linki ze stron o średniej i niskiej jakości nie zaszkodzą. Jedyne linki, których należy unikać, to te z zupełnie niepowiązanych stron lub ze stron spamujących.
15. Twoja witryna jest zbyt nowa
Wspomniałem o piaskownicy powyżej i to samo może się zdarzyć z poszczególnymi postami. Nowa zawartość jest czasami poddawana kwarantannie, dopóki nie zostanie udowodnione, że nie jest spamem i ma wartość. Czasami po prostu trzeba poczekać, aby stworzyć prawdziwy ranking, a może to chwilę poczekać.

Pełne rozkwitnięcie witryny może zająć ponad rok. W tym czasie musisz przez cały czas publikować konkurencyjne treści.
16. Twoja nisza jest bardzo konkurencyjna
Czynniki wewnętrzne nie są jedynymi rzeczami, które należy wziąć pod uwagę przy ocenie swojej rangi. Znaczenie mają również czynniki zewnętrzne. Możesz zająć pierwsze miejsce dla słowa kluczowego bez innych konkurentów. I odwrotnie, nawet jeśli piszesz doskonałe treści, jeśli Twoja nisza jest wypełniona dziesiątkami lub setkami wysokiej jakości witryn – takich jak marketing cyfrowy, zdrowie itd. – będziesz miał trudności z znalezieniem się w czołówce.
Nie oznacza to, że nie możesz konkurować lub że powinieneś się poddać. Można konkurować w konkurencyjnej niszy, a nawet wyjść na górę. Wymaga to po prostu wyższego minimalnego poziomu wysiłku i jakości oraz więcej czasu spędzonego na znajdowaniu unikalnych perspektyw, aby podejść do treści, nawiązywania kontaktów w Twojej niszy i innych sposobów na uzyskanie przewagi.
Kiedy konkurenci przewyższają Twoją pozycję, przechwytują ruch i linki, zwiększając swój rozmiar.
Badania zmieniały się na przestrzeni lat, ale wartość wysokiej pozycji na stronie jest o wiele ważniejsza niż cokolwiek innego, że trudno jest czuć się dobrze z wynikami na pierwszej stronie, jeśli jest wystarczająco niska na stronie.
Zawsze lubię promować postawę „mogę to zrobić lepiej”. Wszystko, co ktoś już wyprodukował, jest publicznie widoczne jako model, którego można użyć do zbudowania czegoś lepszego. Oczywiście nie możesz tego skopiować, ale możesz użyć go jako inspiracji do podążania łańcuchami logiki ze swoimi źródłami, dodatkową wartością i wnioskami. Następnie zrób to o krok dalej, poszerz o jeden krok i wejdź o krok głębiej. Zrób to lepiej.
17. Ignorujesz metadane
Początkujący blogerzy często zauważają, że Google tworzy własny opis meta dla fragmentu witryny podczas indeksowania witryny. Myślą sobie: „dlaczego mam się tym martwić, jeśli Google zrobi to za mnie?” Biorąc pod uwagę, że w niektórych przypadkach Google zignoruje Twoje metadane na rzecz własnych, jest to zasadna obawa.

Mimo to nadal powinieneś określać metadane. Może to być coś, z czego Google zdecyduje się korzystać, a co ważniejsze, pokazuje Google, że zależy Ci na SEO na tyle, aby to określić.
Niektóre z nich są obecnie standardami SEO, a niektóre są nieco rzadsze.
- Meta opis.
- Tekst alternatywny obrazu.
- Schema.org znaczniki.
- Atrybuty łącza.
Upewnienie się, że używasz wszystkich tych elementów (lub jak największej ich liczby) jest niezbędne dla nowoczesnego SEO. Upewnij się tylko, że nie używasz pól „pułapek”, takich jak Meta Keywords, których nikt nie używa. Google nie zwraca na nie uwagi, ponieważ w przeszłości były używane do spamowania.
18. Twoja witryna jest za mała
To niefortunny fakt, że rozmiar Twojej witryny jest skorelowany z tym, jak wysoko możesz się na niej znaleźć. Bardzo rzadko nowe lub małe witryny mają dobrą pozycję, a kiedy tak się dzieje, to prawie zawsze dlatego, że są tworzone przez kogoś, kto ma dużą władzę w branży i może skierować zarówno wiele silnych linków, jak i mnóstwo pieniędzy z reklam na nowe strona.
Właściwie zalecam, aby nowe witryny publikowały nowe posty na blogu kilka razy w tygodniu, a nawet raz dziennie, aby zbudować znaczący katalog treści. Po utworzeniu się na rok, możesz zacząć dzwonić z powrotem.
19. Twoje nagłówki nie przyciągają uwagi
Jedną z części tego, co Google bierze pod uwagę, gdy z czasem dostosowuje Twój ranking, jest to, jak ludzie na to reagują. Do pewnego stopnia rozumieją, że najlepsze wyniki przyniosą największy ruch, więc trochę przetasowują, aby sprawdzić, czy ruch jest zgodny z nazwami marek, nagłówkami, czy tylko z pozycją. Twoje tytuły muszą być bardziej atrakcyjne, jeśli chcesz odciągnąć ruch od najlepszych miejsc. Do pewnego momentu tak, a to oznacza, że tworzenie atrakcyjnych nagłówków jest niezwykle ważne.
20. Twoje posty są pełne spamu generowanego przez użytkowników
Kilka razy wspomniałem o spamie generowanym przez użytkowników. Co przez to rozumiem? Przede wszystkim jest to spam w komentarzach. Moderowanie komentarzy na blogu jest niezwykle ważne dla utrzymania udanej witryny. Pokazuje, że jesteś zaangażowany i aktywny w prace konserwacyjne.

Albo raczej, pozwalając spamowi się utrzymywać, pokazujesz, że nie dbasz o swoją witrynę, a to jest złe. Zawsze usuwaj spam, gdy go zobaczysz.
21. Twoje treści są zbyt podobne do czegoś, co opublikowałeś
Czy słyszałeś o wyrażeniu „kanibalizm słów kluczowych”?
Google ma stałe zasady, zgodnie z którymi w przypadku większości wyników wyszukiwania daną witrynę wyświetlają tylko raz. Ta strona będzie miała lepszą prezencję, nawet jeśli masz tylko jedną pozycję w rankingu zamiast dwóch. Nawet wyszukiwania markowe często ograniczają Cię do jednego wyniku wyszukiwania nazwy domeny, dlatego tak ważne jest, aby płacić za reklamy swojej nazwy i pracować nad uzyskiwaniem linków do podstron i innych wyników z elementami rozszerzonymi.

Teraz pomyśl o treści, która nie jest rankingiem. Czy masz inną treść na ten sam temat lub coś na tyle podobnego, że nie ma to żadnego znaczenia? Pamiętaj, że Google używa ukrytego indeksowania semantycznego, aby traktować synonimy jako takie same (mniej więcej), więc nie możesz uciec od napisania dwóch prawie identycznych postów przy użyciu nieco innych słów kluczowych.
Strona, która nie jest zaindeksowana, może być najgorszą z dwóch o tym samym temacie. Ponieważ w wynikach wyszukiwania pojawia się tylko jedno miejsce, Twój drugi post go używa, więc ten, który go duplikuje, zostaje w tyle.
Rozwiązaniem jest tutaj:
- Weź jeden i zmień go na tyle, aby był inny i wyróżniał się dla jego słów kluczowych.
- Weź gorszą, wyodrębnij odpowiednią wartość, dodaj tę wartość do lepszych i przekieruj gorszą do lepszej.
- Jeśli najgorszy nie ma ruchu ani linków, usuń go.
Unikaj zbyt częstego omawiania tego samego tematu, ponieważ możesz skończyć z postami, które nie działają tylko dlatego, że inne posty, które masz, już „wykorzystują” to miejsce w wynikach wyszukiwania.
22. Twoje treści są nieaktualne
Czasami Twoim problemem nie jest to, że zawartość nie jest w rankingu; to już nie jest ranking . Może kiedyś zajmowałeś wysokie miejsce w rankingu i przez lata spadło.
Jednym z największych powodów, dla których tak się dzieje, jest to, że Twoje treści są nieaktualne. Odniesienia stają się przestarzałe, źródła zmieniają się, przesuwają lub znikają, zmiany terminologiczne i wnioski tracą ważność. W szczególnie szybko rozwijających się branżach może to bardzo szybko unieważnić treść.
Niestety nie ma łatwego sposobu na rozwiązanie tego problemu. Najlepsze, co możesz zrobić, to aktualizować swoje treści, ale utrzymywanie ich na bieżąco – zwłaszcza, gdy masz duży, starszy blog – może być sporym obciążeniem. Na szczęście możesz zwykle użyć zasady Pareto i skoncentrować swoje wysiłki tylko na górnych 20% treści, aby aktualizować je i zwiększać wartość.
23. Twój temat nie ma już liczby wyszukiwań
Uważamy, że słowa kluczowe są statyczne, ale tak nie jest. Rzeczy się zmieniają, rzeczy ewoluują, a ludzie idą dalej. Mogłeś bardzo dokładnie celować w słowo kluczowe z długim ogonem, kiedy pisałeś treść, ale teraz, po latach, to słowo kluczowe nie jest już odpowiednie.

Kiedy aktualizujesz treść, warto wziąć pod uwagę kontekst treści w przestrzeni branżowej w porównaniu z tym, kiedy po raz pierwszy go pisałeś. Czasowe odniesienia lub odniesienia do „starej terminologii” lub innego języka, w którym można datować fragment treści, mogą spowodować utratę jego wartości.
Dla podstawowego przykładu, dzisiaj, jeśli czytam post na blogu o używaniu mediów społecznościowych do marketingu i widzę, że wspomina on o Google Plus, wiem, że jest stary, przestarzały i prawdopodobnie nie warto się nim odwoływać. Na przykład, jeśli czytam recenzję iPhone'a i dotyczy ona iPhone'a 7, ten telefon został wydany w 2007 roku, a artykuł nie jest dla mnie wartościowy.
Ranking zależy nie tylko od jakości Twojej witryny i treści. Zależy to również od popytu. Jeśli Twoje relacje na dany temat są zbyt mocno powiązane z kwestią lub opinią, w której czas ma znaczenie – lub sam temat był aktualny i nie wiecznie zielony – rankingi z czasem będą spadać. W końcu nowsze pokrycie wypiera starsze.
W takim przypadku aktualizacja posta na blogu może być bardzo długa. Pokazuje zarówno użytkownikom, jak i wyszukiwarkom, że Twój artykuł zmienił się i zmodernizował, a Twoje treści będą ponownie przydatne dla odwiedzających. Możesz też spróbować kierować reklamy na stale aktualne tematy zamiast na aktualne tematy. Nadążanie za aktualnymi treściami w ilości pozwalającej odnieść sukces w witrynie wymaga wiele wysiłku.
24. Twoja witryna może być zdrowsza bez postu
Czasami post, który nie zostanie umieszczony w rankingu po miesiącach oczekiwania, jest dobrym kandydatem do usunięcia .
Jestem wielkim zwolennikiem usuwania starych treści o niskiej jakości. Możesz myśleć o tym jak o martwych gałęziach na drzewie; odcięcie tych martwych gałęzi uatrakcyjni drzewo i pozwoli mu skupić się na wzroście.

Jeśli nie masz ochoty na usunięcie treści, możesz je zindeksować za pomocą tagu noindex i sprawdzić, czy Twoje rankingi się poprawią. Jeśli tak, możesz je trwale usunąć. Robiłem to już wcześniej i widziałem znaczną poprawę. Dobrym pomysłem może być przeprowadzenie audytów treści i SEO i sprawdzenie, czy któryś z Twoich artykułów jest wart przycięcia.
Więc masz to ; 20-tych powodów, dla których Twoje posty nie wyświetlają się w wynikach wyszukiwania Google. Mamy nadzieję, że sprawdzenie każdego z tych problemów pozwoli Ci dowiedzieć się, dlaczego Twoje treści nie są dobrze w rankingu i jak możesz to naprawić.
