Czy e-mail marketing jest martwy? - Marketing cyfrowy
Opublikowany: 2022-11-01
„Marketing e-mailowy jest martwy!”
„AI przejmuje skrzynkę odbiorczą!”
„Po co zatrudniać copywritera, skoro mogę po prostu korzystać z szablonów e-maili?”
„Kto potrzebuje listy e-mailowej, skoro mam wielu obserwujących w mediach społecznościowych?”
Um….. zatrzymaj się i posłuchaj, bo zdradzę ci mały sekret…
Dokładnie TRZY małe sekrety.
Ostatnio słyszałem wiele nieporozumień krążących w cyberprzestrzeni, jeśli chodzi o e-mail marketing. Dlatego na tym blogu porozmawiamy o trzech największych mitach i nieporozumieniach dotyczących e-mail marketingu …
I opowiem ci o TAJNEJ BRONI, która da ci ogromną przewagę i przewagę nad każdą konkurencją.
Dobra, zacznijmy od obalania mitów.
Mit nr 1 – E-mail marketing jest martwy
To mit, który słyszę odkąd zacząłem pracować w branży marketingu online… ponad dekadę temu! I zgadnij co?
Plotki były błędne wtedy i nadal są błędne.
Bez względu na to, co usłyszałeś na ostatnim zjeździe online, w którym uczestniczyłeś… Marketing e-mailowy WCIĄŻ żyje i ma się dobrze — i w najbliższym czasie nigdzie się nie zmieni!
W rzeczywistości e-mail marketing to najlepszy sposób na promowanie swojej marki lub firmy, zwiększanie przychodów i zarabianie na większej liczbie konwersji.
Zgadza się. To lepsze niż reklamy, lepsze niż media społecznościowe i lepsze niż ruch organiczny…
Powiedziałem to.
W rzeczywistości zrobiłem PIERWSZY start w 2020 roku i zarobiłem prawie 6 cyfr, wysyłając zaledwie 8 e-maili do mojej listy 2300 subskrybentów. Tak.
Ale nie wierz mi tylko na słowo, oto kilka statystyk, które to udowodnią. Szacuje się, że obecnie aktywnych użytkowników poczty e-mail jest 4 MILIARDY (a przy okazji przewiduje się, że liczba ta wzrośnie).
Marketing e-mailowy konsekwentnie zapewnia najwyższy zwrot z inwestycji ze wszystkich kanałów marketingowych – zarabia średnio 42 USD za każdego wydanego dolara… a jeśli nie chcesz tego robić z matematyki…
To zwrot z inwestycji w wysokości 4200%!! Nie znam ani jednej marki ani firmy, która nie chciałaby zobaczyć takich liczb.
I na wszelki wypadek, gdyby uzyskanie ogromnego zwrotu z inwestycji nie wystarczyło, aby Cię przekonać… to prawdopodobnie:
Według MarketingSherpa e-mail jest NADAL najbardziej preferowanym kanałem marketingowym, za pośrednictwem którego większość konsumentów chce, aby firmy komunikowały się z nimi. TAK, nawet milenialsi i generacja Z wolą e-mail od mediów społecznościowych.
Poczta elektroniczna to nie tylko ulubiony sposób komunikowania się Twoich klientów… powinien być także Twoim ulubionym! A to dlatego, że Twoja lista jest TWOJA. To należy do ciebie. Nie Facebook, nie Instagram. TY.
A jeśli korzystasz z poczty e-mail jako preferowanej metody komunikacji, WSZYSTKO, co musisz zrobić, aby Twoja wiadomość została usłyszana, to upewnić się, że wiadomości e-mail nie lądują w folderze ze spamem. Nie jesteś uwięziony przez bogów algorytmów, „zasady platformy” ani nie musisz nadążać za najnowszymi trendami, aby Twoje treści były widoczne.
Kiedy cofniesz się na chwilę i spojrzysz na fakty, stanie się to krystalicznie czyste.
Chociaż nadal kocham i używam innych kanałów marketingowych…
Moja dziewczyna Email Marketing króluje niepodzielnie.
Mit nr 2 – Szablony działają lepiej
To kolejny mit, o którym ostatnio słyszę w kółko.
Po co zatrudniać copywritera, skoro mogę po prostu korzystać z szablonów e-maili?!
Teraz, dla jasności, w tym kontekście odnoszę się do fantazyjnych i bezosobowych e-maili , które są na pokaz i nie mają treści. Znasz te fantazyjnie wyglądające e-maile w formacie HTML, które często widzisz w witrynach e-commerce lub dużych firmach…
Posłuchaj – pracują dla takich marek jak Sephora czy Apple, no cóż, bo to Sephora i Apple…
Ale jako marka oparta na osobowości (lub jako prawdziwa OSOBA stojąca za marką), nie chcesz być zbyt wymyślny w swoich e-mailach.
Czemu? Cóż, ponieważ fakty: szeroko zakrojone testy A/B wykazały, że zdecydowana większość konsumentów preferuje proste, tekstowe e-maile (wiesz, tak jak e-maile, które wysyłasz do znajomych i rodziny).
Konsumenci nie tylko wolą e-maile zawierające tylko zwykły tekst, ale szablony zawierają całą listę innych wad, które należy wziąć pod uwagę.
Wady szablonów e-maili
- Ich ładowanie zajmuje dużo czasu, w zależności od połączenia internetowego klienta.
- Dostosowanie może być trudne i zawodne. Możesz spędzić godziny na dopracowywaniu szablonu, gdzie lepiej byłoby spędzić czas na pisaniu i osobistych, empatycznych wiadomościach e-mail.
- Szablony HTML często stają się funky na urządzeniach mobilnych, jeśli nie są poprawnie zakodowane.
- O WIELE bardziej prawdopodobne jest, że trafią do folderu Spam lub Oferty z powodu ciężkich obrazów i funkcji projektowych
- Tego rodzaju e-maile koncentrują się na obrazach, a nie na głosie marki lub faktycznym kontakcie z odbiorcami.
Z drugiej strony…. Chociaż copywriterzy mogą nie być w stanie zaprojektować „ładnie wyglądającego e-maila”…
Są specjalnie przeszkoleni, aby PISAĆ SŁOWA, KTÓRE DZIAŁAJĄ. Rozumieją, jak tworzyć mocne tematy, które przyciągną czytelnika i zachęcą go do otwarcia wiadomości e-mail. Wiedzą, jak otworzyć pętlę z angażującymi treściami, aby konsumenci nadal czytali…

I znają psychologiczne wyzwalacze , które sprawiają, że ludzie KLIKAJĄ i KUPUJĄ Twoją ofertę…
A kiedy prowadzisz firmę, która Opiera się na silnych , mocnych i intymnych relacjach z klientami…
Czynniki te są absolutnie niezbędne dla sukcesu e-mail marketingu.
Dobra, teraz przejdźmy do ostatniego – i najbardziej kontrowersyjnego – mitu na tej liście…
Mit nr 3 – AI przejmuje kontrolę
Słuchaj, wszyscy to słyszeliśmy… Sztuczna inteligencja zastępuje copywriterów z prędkością światła — zwłaszcza w świecie e-mail marketingu.
Bo kto musi wydawać mnóstwo pieniędzy na doświadczonego copywritera, kiedy mógłby wydać jedną czwartą pieniędzy na jakieś wymyślne oprogramowanie do automatyzacji, które „działa równie dobrze”?
Prawidłowy? NIE!!!
Słuchaj, wiem, że oprogramowanie AI i gotowe szablony stają się coraz bardziej rozpowszechnione w przestrzeni e-mail marketingu – nie ma co do tego wątpliwości.
Ale powiedziawszy to, w tej historii jest o wiele więcej niż to, w co wierzy internet…
Mówiłem to już wcześniej i powtarzam to wciąż i wciąż, aż do dnia, w którym umrę…
Sztuczna inteligencja to narzędzie , a nie przejęcie.
I jako NARZĘDZIE – AI MOŻE nam pomóc w optymalizacji, usprawnieniu i ulepszeniu pewnych rzeczy …
Rzeczy takie jak: badania, pomysły, automatyzacja poczty e-mail, personalizacja i segmentacja. Wiesz, lewy mózg, zaplecze, logistyka. Prawda jest taka, że sztuczna inteligencja może znacznie ułatwić pracę e-mail marketerów.
Ale jeśli chodzi o zastąpienie KREATYWNOŚCI I EMPATII, które wnosi ludzki copywriter…?
Po prostu nie stanie się to w najbliższym czasie.
I choć prawdą jest, że niektóre marki i firmy zdecydują się na korzystanie ze sztucznej inteligencji… Ich e-maile będą w najlepszym razie przeciętne.
Mam na myśli to, jak wszystko inne, które jest „zastępowane” przez technologię…
Jeśli chcesz uzyskać mierne wyniki, to jasne – skorzystaj z narzędzia plug-and-play. Jeśli chcesz wyjątkowych rezultatów, zatrudnij eksperta .
Przeciętni księgowi są zastępowani przez oprogramowanie typu „zrób to sam”, takie jak Freshbooks, Honeybook i Quickbooks… ale to nie znaczy, że nie płacimy LEGALNYM PROFESJONALISTOM, gdy przychodzi czas na składanie podatków.
Przeciętnych grafików zastępujemy narzędziami typu Canva… ale to nie znaczy, że nie płacimy WIELKIEMU PROJEKTANTOWI za projektowanie naszych stron internetowych.
A jeśli chcesz zoptymalizować swoją listę e-mailową, zwiększyć przychody i zarabiać na większej liczbie konwersji … ZATRUDNIJ COPYWRITERA.
To takie proste. I nigdy się to nie zmieni.
Oto moja rada dla copywriterów , którzy martwią się przejęciem AI i innymi mitami z tej listy…
Nie bądź przeciętny. Postaw się jako ekspert .
Zrób to, a będziesz NIEoceniony dla każdej marki lub firmy, która chce zoptymalizować swoje strategie marketingu e-mailowego.
TO jest twoja tajna broń.
W ten sposób stajesz się odporny na sztuczną inteligencję.
W TEN SPOSÓB pozycjonujesz się jako ekspert w branży i sprawiasz, że klienci pukają do drzwi, by skorzystać z Twoich talentów i usług.
Ale teraz pytanie brzmi… JAK?! JAK zostać cholernie dobrym copywriterem i e-marketerem ? Kto rozumie publiczność, zna siłę więzi i opanował sztukę nawracania?
Cóż… rozwijasz umiejętności, techniki, praktyczne DOŚWIADCZENIE i wiedzę potrzebne, aby stać się ekspertem!
A po wielu miesiącach słuchania, jak ta społeczność zadaje mi pytanie za pytaniem o e-mail marketing… zdecydowałem, że czas coś z tym zrobić.
Aż do niedawna nigdy nie myślałem, że to jest potrzebne. Przede wszystkim dlatego, że w ramach mojego 8-tygodniowego programu coachingu copywritingu uczę już całego modułu dotyczącego marketingu e-mailowego.
Ale prawda jest taka, że nie każdy ma czas, pieniądze, energię lub chęć zainwestowania w dwumiesięczny kurs coachingu…
I dlatego stworzyłem BEZPŁATNY przewodnik e-mailowy — aby pomóc Ci przejść przez BS
Moja ostateczna ściągawka do e-mail marketingu pomoże Ci zabezpieczyć Twój biznes na przyszłość przed nieprzewidywalnymi algorytmami i niekończącym się zagrożeniem przejęcia sztucznej inteligencji, ucząc , jak opanować sztukę skutecznego przesyłania wiadomości w skrzynce odbiorczej.
- Odkryjesz 7 e-maili, które musisz mieć, aby zbudować swoją listę i zarabiać na niej (z przykładami z życia wziętymi prosto z prywatnego skarbca Posse)…
- Odkryj właściwy sposób tworzenia listy e-mailowej i zarabiania na niej bez polegania na szablonach lub standardowych wiadomościach.
- Poznaj sekret wysyłania atrakcyjnych e-maili , które nie odstraszą subskrybentów ani nie stracą lojalności wobec marki.
Do następnego razu, jestem Alex. Ciao na razie!
