Dostarczanie odcinka 18: Wywiad z Kait Creamer na temat zmian w karierze i inteligencji emocjonalnej
Opublikowany: 2020-04-10W tym odcinku Delivering gospodarz Jason Rodriguez przeprowadza wywiad z Kait Creamer, kierownikiem ds. marketingu CRM w firmie Framer, o jej niedawnej zmianie kariery, pracy w nowym zespole zajmującym się marketingiem e-mailowym oraz o tym, jak marketerzy e-mailowi mogą wykorzystać inteligencję emocjonalną do poprawy swojej pracy i codziennego życia. .
Transkrypcja odcinka
Jason Rodriguez : Welcome to Delivering, podcast o projektowaniu e-maili, strategii, copywritingu, rozwoju i branży e-mail marketingu. Jestem twoim gospodarzem, Jason Rodriguez. Dostarczanie jest dostarczane przez Litmus, jedyną platformę zaufaną przez profesjonalistów, która pomaga w bezpiecznym wysyłaniu wiadomości e-mail za każdym razem. Ponad 600 000 specjalistów ds. marketingu używa narzędzi Litmus do szybszego tworzenia, testowania i analizowania lepszych kampanii e-mailowych.
Udaj się na litmus.com, aby rozpocząć bezpłatny 7-dniowy okres próbny Litmusa i już dziś zacznij wysyłać lepsze e-maile.
Pamiętaj, aby zasubskrybować Dostarczanie w iTunes lub Spotify, aby słuchać przyszłych odcinków i dołączać do rozmowy na Twitterze, używając hashtagu #DeliveringPodcast.
Dziś dołącza do mnie moja przyjaciółka i koleżanka e-mail geek, Kait Creamer. Niektórzy z was mogą znać Kait z jej przemówienia na temat inteligencji emocjonalnej na Litmus Live w zeszłym roku. Kait niedawno przeniosła się z Kolorado do Amsterdamu, aby dołączyć do nowego zespołu, a teraz jest menedżerem ds. marketingu CRM – myślę, że mam rację – w firmie o nazwie Framer. W tym wywiadzie porozmawiamy o tym, jak to jest być e-mail marketerem w nowym zespole, wyzwaniach związanych z rozwojem programu pocztowego oraz o tym, jak inteligencja emocjonalna może pomóc e-mail marketerom, zwłaszcza w obliczu bezprecedensowych wyzwań w 2020 roku. do podcastu, Kait.
Kait Creamer : Dzięki Jason. Jestem podekscytowany, że mogę być.

Jason Rodriguez : Jestem podekscytowany, że mogę z tobą porozmawiać. Minęło trochę czasu i wiem, że w swoim życiu i życiu zawodowym miałeś nawet tonę. Więc myślę, że zacznijmy od powiedzenia wszystkim, kim jesteś i co teraz robisz.
Kait Creamer : Tak, stary. Rok 2020 był szaloną jazdą. Więc kim jestem, jak powiedział Jason, jestem Kait Creamer. Jestem kobietą o wielu zainteresowaniach i wielu hobby, ale większość z nich wiąże się w jakimś stopniu z tworzeniem i komunikacją, co oczywiście czyni ze mnie idealną kandydatkę na wielkiego mailowego geeka.
Uwielbiam tworzyć rzeczy, opowiadać historie, budować relacje z ludźmi, takie rzeczy. Tak więc moja podróż jako maniaka e-maili w zasadzie zaprowadziła mnie z Georgii do Kolorado, a teraz do Holandii, gdzie pracuję z Framerem, firmą tworzącą prototypy projektów z naprawdę niesamowitym zespołem. Tak się cieszę, że tu jestem.
Oczywiście postawili na mnie szansę, wprowadzając mnie do zespołu i jestem bardzo podekscytowany, że zaryzykowałem, ponieważ mam niesamowitą okazję pracować ze znakomitymi projektantami z całego świata, tworząc narzędzie, które sprawia, że prototypowanie jest oparte na współpracy innowacyjne i naprawdę wciągające, a to trochę drapie, gdy robię coś z ludźmi, których kocham, za rzecz, którą kocham.
Jason Rodriguez : Niesamowite. Więc jesteś kierownikiem marketingu CRM. Zrobiłem to dobrze. Co to znaczy? Czym się zajmujesz na codzień?
Kait Creamer : Człowieku, stado kotów, które, jak sądzę, większość osób zajmujących się e-mailami i CRM zgodzi się, że są na podobnych stanowiskach, ale moja praca w Framer polega głównie na zastanawianiu się, jak komunikacja z naszymi klientami, użytkownikami lub subskrybentami, jak to wszystko działa .
Wiąże się to z takimi rzeczami, jak e-maile transakcyjne pochodzące z AWS, które są tak proste, jak resetowanie hasła z aplikacji Framer, zaproszenia do zespołów i tym podobne. A także, wiecie, podobnie do tego, co Litmus robi z e-mailami, staraliśmy się to zrobić dla społeczności zajmujących się projektowaniem i prototypowaniem, więc seminaria internetowe na temat tego, jak dostać się do prototypowania i projektowania, UX i tym podobnych.
Więc to jest naprawdę fajna społeczność. A moja praca polega głównie na pomaganiu w komunikacji wokół tej edukacji, pomaganiu ludziom w nauce korzystania z aplikacji Framer i po prostu łączeniu całej tej społeczności i komunikacji.
Jason Rodriguez : Fajnie. Więc wiem, że wcześniej pracowałeś w firmie, która działała w branży muzycznej. Robiłeś tam również e-maile, ale wygląda na to, że – nadal jest w Twojej sterówce – ale to zdecydowanie duża zmiana, ponieważ przechodzisz z, wiesz, nie tylko jednego zespołu do drugiego, ale z jednego kraju do drugiego i trochę jak podnosić swoje życie na wiele różnych sposobów. Jaka była dla ciebie ta zmiana? Czy były jakieś szczególne wyzwania? Czy jest coś, z czego do tej pory jesteś bardzo dumny? Po prostu poprowadź nas przez przejście.
Kait Creamer : Tak, to znaczy, każdy wie, że rozpoczęcie nowej pracy jest trudne. Jakbyście mieli ten okres przystosowania się, żeby dowiedzieć się, w porządku, jaka jest moja firma? Jaki jest obecny stan rzeczy? Co to za historia związana z e-mailami lub sprawami w mojej roli, zanim tu przyjechałem i zaczynasz w nowej firmie i masz kilka miesięcy, aby to rozgryźć, podczas gdy jednocześnie zaczynasz pracować i zaczynasz być miły uczenia się i doskonalenia w tym samym czasie. Jason, znasz mnie i wiesz, że wielu moich znajomych e-mailowych maniaków prawdopodobnie ręczyłoby za to, że uwielbiam zmiany. Uwielbiam wzrost. Uwielbiam próbować nowych rzeczy i eksperymentować. I myślę, że wiele z tego pochodzi z mojego doświadczenia jako artysty i muzyka. Odkryłem, że nie boję się być naprawdę zły za pierwszym razem.
Więc jestem, mam trochę wyższą tolerancję na ryzyko. I myślę, że to weszło w grę, kiedy dołączyłem do zespołu Framer. Nawet nie szukałem nowej roli, kiedy zobaczyłem, że zespół Framer szuka menedżera ds. Marketingu CRM, a ja po prostu do tego wracałem i ciągle przyglądałem się firmie i wiedziałem, że robią niesamowite rzeczy, a ja naprawdę podziwiałem całą pracę, jaką w przeszłości wykonali ich projektanci, ich zespół produktowy i zespół marketingowy.
I to była po prostu jedna z tych, jak, wow, to jest taka niesamowita misja, a oni robią rzeczy, które naprawdę wierzę, że są dobre dla świata i chcę dać to, co mogę dać. Było to więc połączenie zainteresowania i ekscytacji, a także mojej wysokiej tolerancji na ryzyko. Poza tym, to trochę dziwna sprawa osobista, ale rodzina mojej mamy, od pokoleń, całe pokolenia, wszyscy są Holendrami. Tak więc zawsze interesowałem się Holandią na długo przed tym, zanim zacząłem się tutaj zastanawiać. I tak, wszystkie te lektury, które zrobiłem na ten temat wiele lat temu, nagle, wiesz, kiedy praca z Framerem była dla mnie szansą, po prostu czułem, że wszystkie właściwe gwiazdy się do siebie pasują. dla mnie, a właśnie miałem ten moment, w którym myślałem do siebie, wiesz co? Nie sądzę, żebym żałował czegoś bardziej niż nie skorzystania z tej szansy.
I tak poruszanie się po świecie było duże i przerażające. A jeśli ktoś ma możliwość przemieszczania się na arenie międzynarodowej, powiedziałbym, że skorzystaj z niej. A także będzie to jedna z najtrudniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek zrobisz, ponieważ logistycznie to szalone. Ale tak, to była naprawdę świetna okazja. Czuję się, jakbym był w tym superszybkim pociągu i codziennie budzę się i myślę sobie, o mój Boże, czy to moje prawdziwe życie? Czy rzeczywiście mogę to zrobić.
Jason Rodriguez : To niesamowite. Czy było, jak sądzę, w twoim nowym zespole i nowych obowiązkach, coś, co uderzyło cię jako naprawdę zaskakujące lub naprawdę trudne, gdy zacząłeś przeglądać ich e-maile lub podobało ci się, w jaki sposób Framer obecnie komunikuje się z klientami? Co uderzyło cię jako najbardziej zaskakującą rzecz, której w ogóle się nie spodziewałeś?
Kait Creamer : Tak, to jest wyjątkowe, ponieważ słyszałam od wielu różnych firm o sposobie, w jaki robią e-maile i oczywiście pracowałam dla kilku różnych firm i trochę się konsultowałam. I tak w kółko miałem doświadczenie, kiedy wchodziłem do firmy, rozglądałem się i pytałem: ok, jakie pożary musimy najpierw ugasić?
Miałem zupełnie odwrotne doświadczenie z Framerem, w którym się pojawiłem i wygląda na to, że wszystko było takie proste. Są tak świadomi tego, jak często komunikują się z ludźmi i co mogą zrobić, aby pomóc. Wszedłem i rozglądałem się, myśląc sobie w stylu: och, to jest naprawdę dobre.
Mogę na tym bazować. To jest niesamowite. To było więcej emocji i dużo mniej paniki, niż się spodziewałem,
Jason Rodriguez : Wydaje mi się, że to rzadka sytuacja w świecie e-maili, więc to jest niesamowite. W porządku. Jedną z rzeczy, o których ostatnio mi wspomniałeś, było to, że kupiłeś system projektowania e-maili dla Framera. Co jest niesamowite. Gratulacje. Jak to się właściwie stało i jaka była ta droga do wykupienia? Jak to właściwie wyglądało?
Kait Creamer : O rany , to było takie proste. Nie powinno być, znowu nie powinno być tak łatwe, jak było, ale częściowo dlatego, że jesteśmy narzędziem do projektowania prototypów, więc cała nasza firma jest zaangażowana w przyszłość systemów projektowania i projektowania oraz narzędzi projektowych. Więc myślę, że miałem w tym nieodłączną przewagę, ale naprawdę fajnie było móc przejrzeć nasze e-maile i powiedzieć, w porządku, oto co robimy i myślę, że tutaj możemy przenieść to na wyższy poziom.
Ale najpierw musimy stworzyć dla niego fundament. I w zasadzie po prostu przychodzisz do zespołu i mówisz, w porządku, oto wszystko. Oto, co moglibyśmy zrobić w przyszłości, jeśli najpierw wszystko posprzątamy, a potem przedstawimy sobie plan na przyszłość. Wiesz, pracujemy w dłuższych sprintach, więc zwinnie. Więc nasz zespół projektowy po prostu przejrzał ten dokument, który przygotowałem i napisałem, ok, mamy e-maile transakcyjne, które wyglądają tak. Mamy promocyjne e-maile, które wyglądają tak. Możemy chcieć robić biuletyny lub e-maile z webinarów lub rzeczy, które mają te różne komponenty. I oczywiście używałem lakmusowych i naprawdę dobrych wiadomości e-mail oraz wszelkiego rodzaju zasobów od społeczności, aby w zasadzie dać naszemu zespołowi projektowemu przykłady tego, czego możemy chcieć pewnego dnia i jak możemy to zrobić na swój własny sposób. Przedstawiałem im stan, w jakim jest dzisiaj i tak chcielibyśmy, aby wyglądało to w przyszłości. Stamtąd bardzo łatwo było zdobyć ich wpisowe.
Jason Rodriguez : Fajnie. Więc jedną rzeczą, o której wspomniałeś, było to, że jest zwinny. Myślę, że trochę wcześniej się pomyliłem, bo wiem, że byłeś wcześniej w Make Music. Ale tuż przed Framerem byłeś w Scaled Agile, która jest oczywiście bardzo zwinna i bierze sobie wszystkie te zasady do serca. Więc jestem ciekaw, jak wygląda ten zwinny proces w Framer? Co trzeba zrobić, aby właściwie przygotować strategię e-mailową, copywriting i projekt, kompilację, a także na zewnątrz i do skrzynek odbiorczych subskrybentów?
Kait Creamer : Tak, zdecydowanie różni się to dzień i noc od pracy w firmie, która zasadniczo uczy zwinności ogromne przedsiębiorstwa, przechodząc od tego do znacznie mniejszej firmy, która stosuje zwinność pod pewnymi względami i nie używa zwinności w inny sposób.
Tak więc, technicznie rzecz biorąc, chodzę okrakiem w zespołach marketingu i rozwoju, a także mamy, wiesz, zespoły produktowe, zespoły projektowe i tak dalej, i tak dalej. Tak więc nasz produkt i nasze zespoły projektowe naprawdę pracują w sprintach. A potem zrobimy jak dwutygodniowy okres wyciszenia. Więc mają sześciotygodniowe sprinty, a potem dwutygodniowe wyciszenie i w zasadzie są to tylko okresy dla tych zespołów, aby wyznaczać cele, sprawdzać je i codziennie robić stand-upy. To tylko sposób na kontrolowanie postępów na bieżąco. Teraz, ponieważ jestem w dwóch różnych zespołach, które niekoniecznie żyją i umierają w tych sprintach w ten sam sposób, moja rola w tym polega po prostu na obserwowaniu tego, co robi reszta firmy i kiedy, i upewniam się, że moje cele w zakresie komunikacji są z nimi zgodne.
Mój proces produkcyjny jest więc taki, że ponieważ jesteśmy stosunkowo małą firmą, niekoniecznie jest on tak zdyscyplinowany, jak wiele większych firm. Więc ogólnie rzecz biorąc, jeśli mamy zbliżające się webinarium, będę pracować z zespołem CS, zespołem ds. rozwoju i zespołem ds. marketingu. I zrobimy burzę mózgów, ok, kogo chcemy na tym webinarium? Jaka jest treść? Jaką wartość dajemy ludziom i jak ustrukturyzujemy to przesłanie? A potem jest to po prostu kwestia zebrania odpowiednich pięciu lub sześciu osób. Tak więc zwykle zdarza się, że jeden z naszych projektantów, gdy już będziemy mieć do tego treść, podzieli się z nami pewnymi zasobami.
A ponieważ wszyscy pracują, wszyscy jesteśmy niezdarni i prowadzimy bardzo otwartą komunikację, co jest bardzo fajne i bardzo pomocne. Ale ponieważ pracujemy w ten sposób, wszystko załatwia się bardzo szybko. Nie ma długiego czasu oczekiwania, ponieważ nie musisz czekać, aż sprawy pójdą w górę przez szeregi, a następnie z powrotem w dół.
To trochę tak, że wszyscy są na tej samej stronie i wszyscy wskakujemy i pracujemy nad tymi samymi rzeczami, póki możemy, ponieważ robi to szybciej.
Jason Rodriguez : Więc oczywiście wszyscy jesteśmy w mętnych wodach z tą globalną pandemią. Przeniosłeś się na drugi koniec świata, żeby to zrobić, na przykład osobiście i w biurze, a teraz zostałeś zmuszony do pracy zdalnej.
Jak to się zmieniło? Oczywiście brzmi to tak, jakbyś był na tej samej stronie i było dużo tej otwartej komunikacji, ale czy zmieniły się narzędzia, których używasz, czy ten proces w ogóle się zmienił, lub po prostu jak wygląda to dynamiczne uczucie teraz, kiedy wszyscy walczymy z tym nowym, odległym pierwszym krajobrazem?
Kait Creamer : Tak, to jest zdecydowanie próba czasu i zaangażowanie w społeczność. Tak bardzo współczuję tak wielu, no wiesz, maniakom, którzy są, no wiesz, ich światy zostały naprawdę wywrócone do góry nogami, a mój z pewnością tak samo po przeprowadzce do Holandii, ale oczywiście nie w ten sam sposób. I myślę, że pod kilkoma względami mam szczęście.
Po pierwsze, ten Framer jest narzędziem do tworzenia prototypów projektu, a my tworzymy wspólne prototypowanie. Tak więc z natury jest to narzędzie, które dobrze sprawdza się w czasach, gdy ludzie muszą być odlegli. Na szczęście dla nas, wiesz, to taki biznes jak zwykle, ponieważ możemy dalej wykonywać naszą pracę i starać się stworzyć to niesamowite narzędzie, które ułatwia pracę wszystkim innym.
Poza tym Framer ma wielu zdalnych pracowników i jest to naprawdę międzynarodowa firma, co jest jednym z głównych powodów, dla których dołączyłem. Tak więc, podczas gdy większość z nas normalnie pracuje w biurze w Amsterdamie, mamy pracowników na całym świecie. Dlatego bardzo ciężko pracujemy, aby utrzymać otwartą komunikację.
I to jest rzecz, którą odebrałem już na początku mojej pracy w Framer, a myślę, że każda firma powinna zrobić, to to, że zawsze staramy się, aby komunikacja była bardzo otwarta i bardzo demokratyczna. Więc tak naprawdę nie zmieniło się to tak bardzo w przypadku koronawirusa. Ale sposoby, w jakie to widzę… Tak więc jedną z rzeczy, które nasz zespół kierowniczy naprawdę nam imponuje, jest używanie otwartych publicznych kanałów Slack do wszelkiej komunikacji, zamiast dawania komuś wiadomości DM, aby zadał pytanie, a jeśli masz pytanie, po prostu zapytaj o to na kanale publicznym, ponieważ są szanse, że ktoś inny może mieć to pytanie lub odpowiedź. Może być cenny dla różnych osób. I tak naprawdę zmusza ludzi do tego, by byli świadomi włączania właściwych osób, zadawania właściwych pytań i częstego zadawania pytań oraz otwartej komunikacji.

Na szczęście mieliśmy już to ustawione naprawdę, naprawdę dobrze, zanim zostaliśmy zablokowani. A potem, po zablokowaniu, to jest jak: okej, teraz prowadzimy dużo więcej wideorozmów i niekoniecznie widzę ludzi, kiedy robię rano latte. Ale nasz zespół HR był absolutnie genialny.
Zrobili tę fajną rzecz w zeszłym tygodniu, kiedy losowo zaplanowali 30-minutowe rozmowy przy kawie między dwoma członkami zespołu Framer. Są więc ludzie, z którymi nie rozmawiam teraz tak często tylko dlatego, że nie widuję ich w biurze i niekoniecznie ściśle ze sobą współpracujemy. Ale mam szansę porozmawiać przez 30 minut z moim kumplem, z którym tak naprawdę nie rozmawiałem od początku kwarantanny, tylko dlatego, że mieliśmy zaplanowaną porę na kawę i rozmawiamy o muzyce, parkach i rzeczy, którymi jesteśmy podekscytowani, wiesz, najbardziej na czas, kiedy to się skończy i rzeczy, które przegapiliśmy i wszystkie te dobre rzeczy.
Więc to jest naprawdę miłe.
Jason Rodriguez : To niesamowite. Tak. W Litmus robimy coś podobnego. Więc używamy narzędzia o nazwie Coffee Coworker lub Coworker Coffee, które jest rzeczywistym narzędziem i ma integrację ze Slackiem, wszystkie te dobre rzeczy. To po prostu losowo, tak, sparuje cię z kimś i tak jakby pozostawia to tobie, aby polubić konfigurację i sposób, w jaki zamierzasz to zrobić, ale to miłe, ponieważ ujawnia grupę ludzi, którzy na co dzień praca, z którą nigdy, nigdy nie kontaktuję się lub lubię tylko wtedy, gdy dołączają do firmy. To trochę, wiesz? Wspaniale jest pomóc w budowaniu tych połączeń, co jest niesamowite.
Kait Creamer : Jestem bardzo podekscytowana, że mogę usłyszeć więcej o Litmusie i sposobie, w jaki sobie z tym radzicie, wiedząc, że tak wielu z was jest odległych.
Jason Rodriguez : Tak, cóż, trochę żartujemy, że dla wielu z nas nie wydaje się to super różne. Na przykład, co jest dobre i złe. Tak jak tam, to jest trochę tak, że nienawidzę używać terminu biznes jak zwykle, ponieważ nie powinno tak być, ponieważ jest to coś, z czym świat, w naszych życiach, tak naprawdę nie miał do czynienia. Ale funkcjonalnie mój dzień nie zmienił się aż tak bardzo. I wiem, że wielu innych ludzi się nie zmieniło, poza tymi z nas, którzy mają dzieci cały czas. A więc jest jeszcze kilka takich jak przerwy i spotkania i tak dalej. Ale fajnie, że jako pierwsi potrafimy być odlegli i tak jak my, po prostu czujemy się z tym komfortowo. I po prostu bardzo komfortowo z asynchroniczną komunikacją w ogóle, ponieważ oczekuje się, że możesz wstać od biurka, spędzić czas z rodziną, możesz spacerować w środku dnia i robić te rzeczy, które pomagają zarządzać tym podstawowym niepokój, jaki każdy ma z tym, co dzieje się na świecie.
To było bardzo miłe, ale wydaje mi się, że funkcjonalnie wiele się nie zmieniło, ponieważ byliśmy tak przygotowani od pierwszego dnia. Ale tak, zdecydowanie interesujące jest obserwowanie, jak różne zespoły radzą sobie z tym i radzą sobie ze wszystkim. A rozmowa z wami jest ciekawa… Tak jak niektórzy z moich znajomych, albo przyjaciół mojej żony, oni są pracownikami biurowymi lub lubią pracować w handlu i muszą sobie z tym poradzić, a to jest zupełnie inny świat. Więc uważam się za bardzo, bardzo szczęśliwego i bardzo szczęśliwego, że znalazłem się w sytuacji, w której się znajduję.
Kait Creamer : Zdecydowanie przy tobie.
Jason Rodriguez : Tak. Porozmawiajmy więc trochę o czymś, o czym mówiłeś zarówno na Litmus Live, jak i podczas innych rozmów ostatnio, czyli o idei inteligencji emocjonalnej. Tak więc, oczywiście, siedziałem na twoich wystąpieniach na Litmus Live, ale wyjaśnij trochę wszystkim, czym jest inteligencja emocjonalna i dlaczego jest tak ważna, zwłaszcza w e-mail marketingu.
Kait Creamer : Tak. Inteligencja emocjonalna jest czymś, co mnie tak ekscytuje, głównie dlatego, że myślę, że naprawdę zacząłem się w to angażować, gdy empatia stała się czymś w rodzaju modnego hasła w marketingu. I mówię to konkretnie, ponieważ myślę, że to naprawdę było modne słowo. Myślę, że ludzie używali empatii jako swego rodzaju podpory, na przykład po prostu mówiąc im: cóż, czuję, że empatia dla twojego klienta jest, ale jeśli, jeśli nie masz kontekstu, jaki mają twoi klienci lub twoi subskrybenci, jeśli nie t, jeśli nie masz możliwości poznania ich pochodzenia, perspektywy lub czegoś w tym rodzaju, naprawdę trudno jest po prostu zmusić się do odczuwania tego samego, co czujesz.
Zacząłem więc dużo się uczyć o inteligencji emocjonalnej, częściowo z tego powodu, co dziwne, częściowo dlatego, że czerpię z jej treningu psów, a to jest wielka rzecz. Ale inteligencja emocjonalna naprawdę jest… Więc jest psycholog Daniel Goleman, który mówi, że inteligencja emocjonalna jest naprawdę kluczem do każdego sukcesu w życiu.
Rzecz w tym, że ludzie zakładają, że to właśnie ich talent, IQ czy cokolwiek sprawia, że albo odnoszą sukces, albo nie. A tak nie jest. To stanowi około 15% Twojego sukcesu w dowolnym miejscu. Podczas gdy inteligencja emocjonalna, która jest twoją rzeczywistą zdolnością nawiązywania relacji z innymi ludźmi lub rozumienia ich motywacji lub próbowania postawienia się na ich miejscu i lubi rozpakowywać ich pochodzenie lub to, co sprawia, że myślą w sposób, w jaki myślą lub robią to, co robią, to jest rzecz, która powoduje prawdziwe połączenie. I tak myślę, że to wchodzi w grę, jako e-mail marketerzy, nieustannie wysyłamy wiadomości i nie zajmujemy dużo czasu jako branży, nie zajmujemy dużo czasu, aby pomyśl o tym, co ludzie mogą czuć, kiedy to dostają, albo, ponieważ nie zawsze możemy otrzymać wiadomości od ludzi, jest tak, to jest niespójne, jakby wiadomość została opublikowana, ale wtedy nie wiesz, jak to wyląduje. Tak więc inteligencja emocjonalna to tak naprawdę praktyka uczenia się, aby zrozumieć, w jaki sposób wiadomości mogą trafić lub jak mogą faktycznie wpływać na ludzi.
A nawet kiedy starasz się jak najlepiej, zawsze działasz z własnej perspektywy. Tak więc trudno jest zmusić się do ciągłego stawiania się w czyjejś sytuacji lub zadawania pytań, aby dziurawić wysyłane wiadomości, lub po prostu starać się być bardziej rozważnym i zrozumianym w tym, co się robi. mowić.
Jason Rodriguez : Więc jakie są, jak sądzę, praktyczne sugestie dla ludzi, którzy chcą rozwijać swoją inteligencję emocjonalną? Jakie konkretne kroki mogą podjąć marketerzy e-mailowi lub ktokolwiek mógłby podjąć, aby stać się bardziej świadomym emocjonalnie i inteligentnym emocjonalnie?
Kait Creamer : Zadawaj pytania, zadawaj wszystkie pytania. O to chodzi. Jedna rozmowa, którą mam z ludźmi, jest taka, że chcą wysłać konkretnego e-maila, ale nie znają najlepszego podejścia do tego. I w kółko powtarzam ludziom, czy pytałeś swoich odbiorców, czego chcą? I może to być tak proste, jak doskonały przykład tego: Tak więc The Daily Carnage jest niesamowitym biuletynem, który naprawdę lubię czytać prawie codziennie, ale prawie każde wydanie ma jak ankieta na górze, która mówi: okej, następnym razem z tym biuletynem, chcesz przeczytać o tym czy o tym? I dosłownie wszystko, co musisz zrobić, to kliknąć link, aby im powiedzieć.
Więc tak nie jest, nie musisz tego robić, jak naprawdę zaawansowana psychometria lub coś w tym rodzaju. Przyjmowanie zbyt wielu założeń na temat odbiorców wiąże się z niebezpieczeństwem. A więc najprostszym sposobem, aby ćwiczyć swoją inteligencję emocjonalną, jest po prostu zadawanie większej ilości pytań swoim słuchaczom.
I, wiecie, podczas mojego wystąpienia w Litmus Live, jedną z rzeczy, o których wspomniałem, było to, że można wszędzie praktykować inteligencję emocjonalną. Nie musisz tego robić tylko ze swoimi subskrybentami. Na przykład, jeśli ćwiczysz swoją inteligencję emocjonalną ze swoimi subskrybentami, nie tylko poprawisz swoją inteligencję emocjonalną ze swoimi subskrybentami.
Generalnie będziesz w tym lepszy. To fajna sprawa z psychologicznego punktu widzenia, tak naprawdę ćwiczysz swój mózg, aby pracował w określony sposób, i ćwiczysz swój mózg, aby był trochę bardziej elastyczny i próbował patrzeć na rzeczy z perspektywy innych ludzi. Wyobrażam sobie, że podczas kwarantanny jest to strasznie trudne, ale to idealny czas na ćwiczenia z rodziną.
Po prostu, jeśli twoja rodzina wozi cię bananami, a ktoś odstawia naczynia, cytat nie cytowany w niewłaściwy sposób, zamiast po prostu skakać na ich przypadku, po prostu zapytaj z prawdziwą ciekawością, a nie przewracaniem oczami lub czymś w tym rodzaju, po prostu zapytaj z ciekawością, hej, co Cię motywuje do robienia tego w ten sposób?
Zadając pytanie, otrzymujesz informację zwrotną i nabierasz nawyku zamykania pętli sprzężenia zwrotnego, uczenia się i rozwijania.
Jason Rodriguez : To niesamowite. Czy istnieją jakieś konkretne zasoby lub książki, które poleciłbyś ludziom sprawdzić, aby dowiedzieć się więcej o inteligencji emocjonalnej?
Kait Creamer : Tak. O rany, to trudne, mam tak wiele, tak wiele dobrych, ale ten, który przychodzi mi do głowy, podchodzę do mojej biblioteczki, bo mam tysiąc, którym jestem naprawdę podekscytowany. Ale ten, który przychodzi mi do głowy, że naprawdę mi się podoba, to świetny kurs dla początkujących, Harvard Business Review, jak 10 najlepszych lektur na temat inteligencji emocjonalnej.
Naprawdę to lubię, ponieważ wszystkie są esejami, więc bardzo łatwo jest się w to dostać. Możesz po prostu czytać po jednym na raz. to naprawdę zabawne i łatwe. inny, który bardzo lubię, to Ichiro Kishimi i Fumitake Koga, nazywa się The Courage To Be Dislubed. I dużo mówi o teorii Adlera i zasadniczo o zrozumieniu motywacji innych ludzi bez brania rzeczy do siebie.
Więc bardzo mi się to podoba. A także, myślę, że ostatnia, którą bym poleciła, to rekomendacja samego Logana Bairda. Nazywa się Porozumieniem bez Przemocy. Tytuł jest trochę mylący, ale dobrze się go czyta i jest naprawdę pouczającą książką o nauce budowania lepszych relacji z ludźmi.
Jason Rodriguez : Niesamowite. To jest Logan, którego potrzebuję w pewnym momencie w podkaście, a byłby świetnym gościem. Więc podsumujmy, chciałbym porozmawiać z tobą o narzędziach i po prostu uzyskać wgląd w to, jakich narzędzi używasz, aby wykonać swoją pracę. Niezależnie od tego, czy są to ESP, czy też takie rzeczy jak Litmus. Jak zarządzasz listą rzeczy do zrobienia i priorytetami śledzenia w swojej pracy?
Kait Creamer : Tak, to bardzo się zmieniło na przestrzeni lat. Więc, Litmus, oczywiście. To jest naprawdę zabawny fakt. Kiedy rozmawiałem z Framerem, naszym dyrektorem generalnym Koenem, zapytał, jakich narzędzi potrzebujesz, aby odnieść największy sukces w swojej pracy? I powiedziałem mu, że jeśli kupisz mi Litmus i Taxi na e-mail i iterable, będę najszczęśliwszym na świecie e-mail marketerem.
To bardzo ekscytujące. Właśnie podpisaliśmy umowę z Iterable, więc zaczynamy z nimi działać, co jest, jestem pewien, jak wszyscy wiedzą, tak jak migracje ESP są absolutnie banalne. Więc moje życie teraz eksploduje, ale z najlepszych powodów. Tak, więc są oczywiście te trzy. Bardzo lubię Asanę do zarządzania zadaniami.
Szczerze mówiąc, nie jestem ćpunem narzędzi. Tak jak ja, przechowuję tak wiele informacji tylko w sekcji notatek w moim telefonie. Na dobre lub na złe, czasami naprawdę trudno jest sobie z tym poradzić, ale w zasadzie tak jak Asana, Slack… Cały czas poluzowuję się. Tak. Żenująco żyję i umieram według kart Google. Ale tak, szczerze mówiąc, to dość niski stos technologiczny. Ale te rzeczy sprawiają, że jestem szczęśliwy i produktywny
Jason Rodriguez : Czasami łatwiej i prościej znaczy lepiej. To mniej danych, z którymi można się ugrzęznąć.
Kait Creamer : U mnie działa.
Jason Rodriguez : Tak. Jakieś ostatnie wskazówki dla marketerów e-mailowych? Ktoś, kto stoi w obliczu własnej przemiany zawodowej lub myśli o jednej?
Kait Creamer : Tak. Porozumieć się. Przede wszystkim podejmij ryzyko i komunikuj się, zadawaj wiele pytań. Ciągle odkrywam, że ludzie rozłączają się, gdy czują, że nie mają wystarczającej ilości informacji, a potem zapominają, że mogą po prostu poprosić o więcej informacji. Tak więc odnosi się to zarówno do codziennej pracy, jak i kiedy pracujesz z kimś, kto może być szczególnie trudny, wiele razy możesz założyć, że jego motywacje są inne niż są. A jeśli po prostu zadasz więcej pytań, możesz się wiele dowiedzieć o tym, skąd pochodzą i jak możesz się spotkać w środku. A potem to samo w przypadku zmian w karierze.
To znaczy. Ja, oczywiście, jestem bardzo tolerancyjny na ryzyko. Myślę, że to ważne. Życie jest zbyt krótkie, by nie ryzykować. Więc jeśli jest coś, czego chcesz, po prostu zapukaj do drzwi. Myślę, że istnieje słynny cytat, który bym spartaczył, gdybym spróbował to powiedzieć, ale jest to coś w rodzaju tego, że jest tak wiele razy, kiedy spędzisz lata, lata i lata, patrząc na drzwi, czekając na to otwórz, a potem, jeśli tylko zapukasz, zdasz sobie sprawę, że było otwarte przez cały czas.
I myślę, że tak jest w przypadku wielu ludzi. Po prostu wypróbuj rzeczy, których chcesz spróbować i proś o rzeczy, których chcesz, i bądź gotów wnieść swój wkład i zadawać pytania, a życie jest tym, co z niego robisz. To jak bardzo, nie wiem, milenial mnie. Ale spróbuj innych rzeczy, rób inne rzeczy.
Jason Rodriguez : Myślę, że to dobra rada. Lubię to. Gdzie więc ludzie mogą Cię znaleźć w Internecie i zobaczyć, co porabiasz w dzisiejszych czasach?
Kait Creamer : Tak. Tak więc w przypadku e-mail marketingu i jak naprawdę kiepskie dowcipy o tacie, głównie na Twitterze. Tak więc mój uchwyt na Twitterze to po prostu @KaitCreamer. Mówi się dokładnie tak, jak słowo oznaczające to, co wkładasz do kawy.
A potem na Instagramie zawsze możesz mnie znaleźć na WanderingKait. I to jest jak dziwna mieszanka dzieł sztuki, psów i okazjonalnych wiadomości e-mail. W przeciwnym razie Email Geeks Slack lub na wanderingkait.com. Jestem wszędzie, całkiem łatwo mnie wyśledzić.
Jason Rodriguez : A Framer to oczywiście framer.com, jeśli ktoś chce sprawdzić Framera i wszystkie fajne narzędzia do prototypowania, które wypuszczali na świat przez ostatnie kilka lat.
Kait Creamer : Tak. Poczekaj za kilka tygodni, będą bananami.
Jason Rodriguez : Niesamowite. Na pewno będę musiał mieć na to oko. Niesamowite. Cóż, wielkie dzięki, Kait. Cieszę się, że udało Ci się do mnie dołączyć. Zdecydowanie muszę mieć cię z powrotem może za rok lub coś koło tego, kiedy będziesz dalej wchodzić w tę transformację i trochę się zaaklimatyzujesz i zobaczysz, jak się zmieniło.
Ale do tego czasu bądź bezpieczny. Umyj ręce, nie zbliżaj się do nikogo.
Tak więc to wystarczy w tym tygodniu odcinka Delivering. Pamiętaj, aby zasubskrybować Delivering w iTunes lub Spotify, aby słuchać przyszłych odcinków i dołączyć do rozmowy na Twitterze, używając hashtagu #DeliveringPodcast i koniecznie udaj się na stronę litmus.com, aby rozpocząć bezpłatny 7-dniowy okres próbny Litmusa i rozpocząć wysyłanie lepsze e-maile dzisiaj.
Pozdrawiam.
