10 sposobów na przełączenie mózgu w tryb pisania podczas pracy w domu

Opublikowany: 2022-08-25
10 sposobów na przełączenie mózgu w tryb pisania podczas pracy w domu

Zdjęcie Humairah L. na Unsplash

Ten post pochodzi od członka zespołu ProBlogger, Stacey Roberts

Trudno znaleźć czas na blogowanie?

Ja też.

W rzeczywistości jest to jeden z największych problemów, które ludzie mówią mi, kiedy próbują pisać. Często prowadzimy bloga z domu wraz z innymi obowiązkami zawodowymi i rodzinnymi, a przełączanie się między nimi może być trudne, kiedy zajdzie taka potrzeba. Jeśli masz tylko 90 minut na napisanie tego dnia, wszystkie dobre intencje na świecie niekoniecznie oznaczają, że możesz wykorzystać każdą z tych 90 minut do końca, tworząc genialnie przygotowany post na blogu i trzy dowcipne tweety, które zachwycą czytelników.

Piszę z domu z dwójką małych dzieci i żongluję własnym blogiem, oprócz pisania jako freelancer i mojej pracy tutaj w ProBloggerze. Kiedy siadam do komputera po porannych kłótniach LEGO i przekąskach, nie zawsze jestem zainspirowany i zmotywowany do produktywności. Muszę wykorzystać swój czas do jego potencjału, który jest mieszanką wcześniejszej organizacji i brutalnej siły. Wymyśliłem kilka sposobów na wciągnięcie głowy do gry, kiedy grę można było odwołać w każdej chwili.

1. Stwórz rytuał

Nie ma nic lepszego niż fizyczne rozróżnienie między jednym zadaniem a następnym. Dla mnie to zrobienie filiżanki herbaty, która została z moich dziennikarskich dni, i mówi mojej głowie, że czas na pisanie. Możesz zrobić filiżankę kawy, napełnić butelkę z wodą lub codziennie odtwarzać tę samą playlistę. Cokolwiek pomoże Twojemu mózgowi wejść na nowy tor.

2. Przejdź się po bloku

Jeśli pracujesz w domu, kusząca może być praca na kanapie w piżamie. I chociaż jest to zdecydowanie jedna z zalet firmy, tak naprawdę nie pomaga to w osiąganiu produktywności. Ubierz się, chodź po bloku i udawaj, że idziesz do „pracy”. Wypij filiżankę kawy w drodze do biura, usiądź i zacznij dzień.

3. Przenieś się do nowej lokalizacji

Czasami zmiana otoczenia jest tylko początkiem, którego potrzebujesz, aby znaleźć swój pisarski groove. Nie czujesz tego przy biurku? Wyjdź na zewnątrz, usiądź przy kuchennym stole, idź do kawiarni – wyczyść tablicę i zacznij od nowa. Nie bój się ruszać, aby znaleźć swój rytm!

4. Bądź przygotowany!

Nic mnie nie ogłusza bardziej niż siadanie do pustego białego ekranu. Od czego się zaczyna? Co zrobić, jeśli nie możesz wymyślić dobrego nagłówka, a potem nie możesz dowiedzieć się, co jest najważniejsze do omówienia? Zanim się zorientujesz, spędziłeś pół godziny bezczynnie, nie mając nic do pokazania. Uważam, że najlepiej pracuję, gdy poświęciłem kilka minut wcześniej (nawet dni wcześniej), aby z grubsza naszkicować, co muszę omówić w moim poście. Potem, kiedy siadam, mam wszystko, od kilku słów do kontynuacji, po cały zarys szkieletu, który po prostu muszę dopracować. To ogromnie pomaga, ponieważ nawet po wpisaniu pierwszego zdania możesz wejść w ruch.

5. Pracuj w pojedynkę

Lubimy myśleć, że jesteśmy wielozadaniowymi ninja, ale badania wykazały, że tak naprawdę nie robisz tak wiele, jak myślisz. Tak więc, aby wytrenować swój mózg, aby pracował do maksimum, musisz być twardy i odciąć się od wszelkich zakłóceń. Jeśli jest to trudne, powiedz sobie, że możesz rzucić okiem co 15 minut, ale musisz w tym czasie załatwić sprawy. Tak wiele pisania jest samodyscypliną, a kiedy nie masz czasu do stracenia, jest jeszcze gorzej, gdy go marnujesz.

6. Poświęć dwie minuty na kopanie w mózgu

Kiedy usiądziesz do pisania, poświęć kilka minut na przemyślenie nadchodzących zadań. Nie zapisuj niczego, nie patrz na nic, po prostu wypełnij swój umysł tym, co musisz osiągnąć. Pomoże ci to przestać myśleć o rozproszeniach i wprowadzić swój umysł w rytm tego, co nas czeka. To świetny sposób na rozgraniczenie między tym, co robisz, a tym, co musisz zrobić, a także działa jak burza mózgów w przypadku dzisiejszych zadań.

7. Poświęć kolejne dwie minuty na szkicowanie pomysłów

Teraz poświęć kilka minut na zapisanie tych myśli. Często uważam, że jest to mieszanka elementów mojej listy rzeczy do zrobienia, pomysłów na posty, czegoś, czym można się podzielić z moimi czytelnikami na Facebooku, oraz punktów, które chcę omówić w moich postach. Oznacza to również, że jestem zmotywowany i zainspirowany do pracy nad tymi przedmiotami, a także zapewnia, że ​​nie siedzę do przerażającego migającego kursora bez niczego, co pobudziłoby moją kreatywność.

8. Nie zaczynaj od zera

Jedną z najlepszych rzeczy, których nauczyłem się o pisaniu powieści, jest przestać, gdy jesteś zainspirowany. Brzmi to bezproduktywnie, ale jeśli przestaniesz, gdy twoja fala się skończy, trochę nie wiesz, od czego zacząć, gdy ją podniesiesz. Może to oznaczać, że tracisz cenny czas, próbując wymyślić, o czym dalej pisać. Kontynuacja w miejscu, w którym skończyłeś, gdy byłeś w rowku, oznacza, że ​​możesz zacząć od wypalania wszystkich cylindrów, co czyni cuda dla Twojej produktywności. Nie ma nic lepszego niż rozpoczęcie pracy z solidną porcją pracy, która zmniejsza poczucie winy, gdy marnujesz swój czas na czytanie ośmiu artykułów Buzzfeed, zamiast utknąć. Albo to może być po prostu ja.

9. Najpierw zrób najgorszą rzecz

Wiem, że mam ochotę zostawić najtrudniejsze rzeczy na koniec, gdy „rozgrzewam się” łatwiejszymi zadaniami, ale potem odkrywam, że nadal boję się pracy, gdy robię inne rzeczy. I często mój czas się skraca i muszę znaleźć inny czas, żeby to zrobić. Uważam, że najlepiej pracuję, jeśli najpierw usiądę i pozbędę się wielkiej pracy, prawie jak zrywanie plastra. Wszystko, co robisz po tym, to sos.

10. Użyj ostatnich notatek

Jeśli jesteś podobny do mnie, spojrzysz na notatki, które napisałeś trzy dni temu i nie mają one sensu. – Mirfin? co to jest mirfin? To też wyglądało na ważne…” . Więc chociaż warto zapisywać notatki, gdy pojawia się natchnienie, jest jeszcze bardziej przydatne, jeśli są to ostatnie notatki i nadal możesz przypomnieć sobie, co musisz zrobić i kiedy. Często wysyłam notatki pocztą e-mail lub korzystam z funkcji notatek w telefonie i laptopie. Czasami nawet przechodzę do wersji beta i używam ołówka i papieru, stąd mirfin. Ale im krótsze ramy czasowe, tym lepiej dla Ciebie.

Chciałabym usłyszeć, co pomaga w pracy w domu. Jakieś wskazówki, którymi chciałbyś się podzielić?

Stacey Roberts jest ninja treści na ProBlogger.net i blogerką stojącą za Veggie Mama. Można go znaleźć podczas robienia ciasta, czytania Kota z kapelusza po raz jedenasty i unikania prania. Zobacz dowody na Instagramie tutaj, na Facebooku tutaj i na Twitterze @veggie_mama.

Artykuł został opublikowany po raz pierwszy 12 grudnia 2013 r. i zaktualizowany 25 sierpnia 2022 r.