5 rzeczy, których improwizacja (ze wszystkich rzeczy!) może cię nauczyć o SEO
Opublikowany: 2015-12-18Wielu specjalistów SEO spędza weekendy na oglądaniu Saturday Night Live (od czasu do czasu ten w zestawie!) — ale czy wiesz, że to, co widzisz tydzień po tygodniu, może faktycznie poprawić optymalizację strategii marketingowych?

Improwizacja, wraz z innymi rodzajami sztuki performance, może wspierać kreatywne myślenie (a wszyscy wiemy, że czasami stajemy przed wyzwaniem znalezienia unikalnych rozwiązań złożonych problemów), a także innych korzyści.
Szkoły improwizacji, takie jak Second City, każdego roku organizują setki szkoleń korporacyjnych dla prawników, kadry kierowniczej, specjalistów ds. sprzedaży i marketerów. Badania wskazują, że improwizacja może pomóc w zrozumieniu mowy ciała, pobudzeniu wyobraźni i generowaniu pomysłów, poprawie poziomu komfortu dzięki ryzyku i przezwyciężeniu strachu przed byciem osądzanym.
Jako SEO często znajdujemy się w sytuacjach, w których takie umiejętności mogą okazać się nieocenione. To spotkanie z dyrektorem generalnym, aby uzasadnić, dlaczego potrzebujesz strategii SEO na początek? Klient dzwoni, gdzie dostajesz podkręcone pytanie? Zestaw danych, na który patrzyłeś od kilku dni, nie dochodząc do solidnych wniosków? Improv może pomóc.
Kilka lat temu wziąłem lekcję improwizacji w lokalnym miejscu sztuki widowiskowej w moim mieście. Było to dla mnie ćwiczenie w czasie, gdy czułem się niespokojny. Chciałem spróbować czegoś nowego, a także zbudować pewność siebie w myśleniu na własnych nogach. To była jedna z najlepszych rzeczy, jakie mogłem zrobić, aby podnieść swoje umiejętności jako marketer online.
Nie tylko odszedłem, czując się bardziej komfortowo z myśleniem na nogach, ale także wziąłem lekcje i „zasady” improwizacji i odkryłem, że mogę je zastosować profesjonalnie. Strony internetowe, taktyki SEO i strategie marketingowe mogą czerpać korzyści z patrzenia przez pryzmat improwizacji.
Oto niektóre z moich największych dań na wynos.
Słuchający
Czy w rozmowie z klientem lub kimś z Twojego zespołu zauważyłeś, że myślisz z wyprzedzeniem? Nie jesteś sam. Większość ludzi ma tendencję do planowania tego, co powiedzą dalej, bez poświęcania pełnej uwagi dyskusji, która toczy się teraz w danej chwili.
Improv zmusza cię do słuchania nie tylko partnera sceny, ale także własnego wkładu w ćwiczenie. Bez słuchania nie można utrzymać zaangażowania publiczności lub sceny posuwającej się do przodu.
Jako SEO, nasza praca zmienia się w stałym tempie. Chociaż musimy myśleć z wyprzedzeniem, ważne jest, aby nie pogubić się w myśleniu tak daleko w przód, że stracimy z oczu to, co dzisiaj działa. Poświęć trochę czasu na rozpoznanie i obserwację obecnych wyników i sukcesów, aby móc się od nich uczyć.
Bądź dobrym słuchaczem zarówno klientów, klientów, jak i swojego dyrektora generalnego. Opinie, które przekazują na temat tego, co robisz, mogą okazać się bezcenne. Ich perspektywy mogą nas ugruntować w patrzeniu na duży obraz (i dalej, wszyscy wiemy, jak łatwo jest zagubić się w narzędziu lub desce rozdzielczej). Otwórz ucho i umysł na to, co mówią – może to wywołać kolejny genialny ruch.

Słuchanie może również odgrywać praktyczną rolę. Narzędzia social listeningu mogą dać nam lepsze zrozumienie sfery, w której realizujemy nasze strategie. Utknąłeś na tematach postów na blogu? Słuchanie historii użytkowników może sprawić, że te kreatywne koła zaczną się obracać. Wykorzystanie tej podstawowej ludzkiej umiejętności tylko ułatwia nam pracę.
Mówiąc: „Tak, i…”
Słowo „tak” ma moc w każdym otoczeniu. Zachęca do współpracy i wyraża zgodę. W improwizacji uczestnicy są zachęcani do powiedzenia „tak i…”. Oznacza słuchanie tego, co mówią inni, akceptowanie tego, co zostało powiedziane, a następnie budowanie na tym.
W scenariuszu SEO może to oznaczać otwartość na nauczenie się czegoś nowego i podjęcie decyzji o wprowadzeniu tego w życie. Każda taktyka optymalizacji jest w pewnym momencie nowa. Zamiast podchodzić z niepokojem, wypróbuj go i zastanów się, jak dalej go budować. Zrobiliśmy to ze spokojem dzięki content marketingowi. Wyszliśmy daleko poza czasy „Krok 1. Napisz post na liście. Krok 2. Napisz nagłówek clickbait. Krok 3. Wygeneruj miliard odsłon. Krok 4. ??? Krok 5. ZYSK!”.


Może to również oznaczać zaakceptowanie realiów sytuacji i wybranie wyjścia z niej. Czasami to, co zrobiłeś, nie działało – i to jest w porządku. Możesz iść dalej, testować i dalej rozwijać swoją strategię. Ale umiejętność poruszania się do przodu bez zatrzymywania się jest ważna. W ten sposób możemy nadal ulepszać to, co robimy. W końcu, gdzie bylibyśmy, gdybyśmy patrzyli tylko na metatagi?
Składaj oświadczenia
W książce Bossypants mojej idolki Tiny Fey pisze, że bez względu na problem, ważne jest, aby być częścią rozwiązania. Jako doświadczony wykonawca, Fey radzi, by zobowiązać się do wyznaczenia kierunku. Nie tylko dostrzegaj przeszkody — dostrzegaj możliwości. Jeśli kiedykolwiek siedziałeś przy stole konferencyjnym jako marketer i zostałeś zapytany: „Więc, co dalej?” dotyczy to Ciebie.
Nie bój się wyrażać opinii na temat swojej strategii SEO! Tak, zawsze będzie niepewność i tak, zawsze będzie strach przed porażką. Ale nie możesz ruszyć z niczym, dopóki nie złożysz deklaracji.
Zaufaj temu, co wiemy, że jest najlepszą praktyką i bądź zdecydowany. Nie ma nic bardziej frustrującego dla Ciebie i innych osób w Twojej organizacji lub klienta niż szukanie porady i wskazówek i niemożność dostarczenia.
Zawieszenie wyroku
Ludzie lubią kategoryzować. Lubimy rozumować. Lubimy oceniać. Strach przed osądem może wpłynąć na strategie, które możemy wybrać, aby zaprezentować interesariuszom, a nawet klientowi. Łatwo ugrzęznąć w paraliżu analizy.

Na moich zajęciach jedną z pierwszych zasad, których mnie uczono było: „Nie zaprzeczaj”. Kiedy odmawiasz partnerowi sceny, ćwiczenie idzie na południe i oboje wyglądacie źle. Zatrzymuje postęp.
W SEO osąd może przybierać różne formy. Grupy z nas, które ze sceptycyzmem podchodzą do nowej taktyki? Lęk przed śmiałą rekomendacją, ponieważ boisz się, że Twój klient „po prostu tego nie dostanie”? Nasza ludzka natura, choć piękna i integralna dla naszych poszukiwań, jak skuteczniej wprowadzać na rynek, może być czasami prawdziwym palantem.
Pozbądź się strachu przed osądem, gdy podsuwasz nowemu klientowi pomysł, jak może zmienić wydajność swojej witryny. Nie oceniaj innych, gdy proponują coś, co wydaje się nie na miejscu. Bądź otwarty na spojrzenie na swoje największe wyzwania z perspektywy, o której nigdy nie myślałeś.
Opowiedzieć historię
Opowiadanie historii to kluczowa umiejętność w marketingu internetowym. W improwizacji wykonawcy opowiadają historię za pomocą słów, ruchu, głosu, charakteru i obecności. W SEO możemy opowiedzieć historię poprzez treść, architekturę, analitykę i UX.
Nigdy nie trać z oczu znaczenia opowiadania historii w marketingu. W ten sposób możemy budować zaufanie i zaangażowanie, zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne. Do diabła, w ten sposób TWORZYMY LEPSZY INTERNET. KROPKA.
Chcesz, aby ludzie dbali o treść, którą napisałeś, lub witrynę, którą zbudowałeś? Chcesz, aby klient był zaangażowany w Twoją strategię, bez względu na to, jak przerażająco wygląda teraz? Chcesz, aby dyrektor ds. marketingu zrozumiał plan działania na nadchodzący rok?
Wykorzystaj opowiadanie historii na swoją korzyść. Przekraczać coś PowerPoint. Wykorzystaj dane w atrakcyjny sposób . Nie daj się złapać w pułapkę algorytmu kierującego doświadczeniami, które projektujesz dla innych . Połącz się z drugim człowiekiem, będąc właśnie tym: człowiekiem. Zawsze warto się starać.
Ręcznie wybrane powiązane artykuły:
- Czego nauczyło mnie budowanie 10 000 linków o 3 najważniejszych mitach dotyczących budowania linków (+ 3 podstawowe, które działają!)
- SEO jest jak odśnieżanie
- Media społecznościowe są jak wędkarstwo muchowe
