Czy wysoki budżet na reklamy na Twitterze może Cię jeszcze zweryfikować?
Opublikowany: 2022-07-06Weryfikacja na Twitterze jest tematem kontrowersyjnym wśród niektórych podzbiorów osób korzystających z witryny. Niektórzy ludzie nie dbają w ten czy inny sposób o weryfikację, a większość użytkowników zwraca na nią uwagę tylko wtedy, gdy konto oszusta staje się problemem. Czasami masz silny smród, jak wtedy, gdy celowo obraźliwy i nieśmieszny mikroblog Milo Yiannopoulos został usunięty. Masz legiony ludzi, którzy tweetują i obserwują @Verified w nadziei, że kontakt z botem przybliży ich do weryfikacji. To konto nie było publikowane ani nikomu nie odpowiadało od czterech lat , ale to nie powstrzyma ludzi przed próbami.
Następnie masz argument wartość. Z jednej strony są ludzie, którzy wierzą, że weryfikacja jest wielkim dobrodziejstwem pod każdym względem, ludzie, którzy starają się na nią zarobić, oraz ludzie, którzy doradzają swoim klientom, aby do tego dążyli. Sam jestem tego winny. Z drugiej strony masz ludzi, którzy potępiają całą sprawę jako bezsensowną, trofeum za uczestnictwo dla sławnych osób.
Myślę, że weryfikacja ma prawdziwą wartość, ale ta wartość pochodzi wyłącznie z przekonania, że weryfikacja ma wartość. Sama, w próżni, weryfikacja tak naprawdę nic dla Ciebie nie robi. Pokazuje użytkownikom, że jesteś tym, za kogo się podajesz, ale czy kiedykolwiek było co do tego pytanie? Tylko jeśli ktoś inny próbuje podszywać się pod ciebie. Nie otwiera żadnych nowych funkcji serwisu. Nie daje tańszych reklam. To nie sprawia, że nagle stajesz się w jakiś sposób potężniejszy.
Jedyna wartość weryfikacji wynika z tego, jak ludzie z Twoich odbiorców uważają, że weryfikacja czyni Cię wyjątkowym. To znak autorytetu z góry, znak, że Twitter rozpoznaje Cię za to, kim jesteś i daje Ci jakąś wartość. Ta percepcja – nawet jeśli jest podważana przez wiele zweryfikowanych kont niskiego poziomu – jest tym, co nadaje Twojej weryfikacji wagę.
Bez względu na to, jak bardzo opiera się na weryfikacji percepcji, jest ona namacalna w pewnych kręgach. Pisarz dla The Atlantic opowiada o czasie, gdy został zdmuchnięty przez wybitną postać na imprezie networkingowej w Dolinie Krzemowej, ale facet zmienił melodię, gdy zobaczył weryfikację. Big-wig miał ponad 100 000 obserwujących, ale bez weryfikacji, podczas gdy pisarz miał 5400 i czek. Ta pożądliwa chciwość natychmiast uruchomiła flagę „Mogę użyć tego” u faceta ze 100 000, natychmiast czyniąc go bardziej uprzejmym i chętnym do rozmowy.
A czy nie byłbyś, gdybyś wiedział, że możesz coś z tego wyciągnąć? Na tym jednak polega problem; Aby uzyskać weryfikację samodzielnie, potrzeba czegoś więcej niż tylko nawiązywania kontaktów ze zweryfikowanym użytkownikiem. Dużo więcej, potencjalnie.
Wszyscy na pokładzie pociągu weryfikacyjnego
Jak więc ktoś podchodzi do weryfikacji? Czy istnieje określony proces? Czy są jakieś ezoteryczne wymagania, które musisz spełnić, zanim będziesz mógł je zdobyć? Czy jest formularz do wypełnienia?
Cóż, odpowiedź na to pytanie zależy od tego, kogo zapytasz, a rzuca się wiele teorii.
Oficjalna odpowiedź z Twittera jest prosta. Nie wychodzisz w poszukiwaniu weryfikacji; weryfikacja znajdzie cię . Koncentrują się na użytkownikach, którzy działają w określonych branżach, przede wszystkim w muzyce, aktorstwie, modzie, urzędnikach publicznych, osobach politycznych, osobach religijnych, dziennikarzach, producentach mediów, sportowcach i firmach.

Jeśli brzmi to jak obszerna lista kategorii, masz rację. To dość długa lista i można ją przekręcić tak, aby obejmowała prawie każdego, od muzyków YouTube po miliardowych aktorów.
Ważniejszy jest wiersz „Uwaga, weryfikacja nie uwzględnia liczby obserwujących ani liczby tweetów”. Twitter z góry mówi wszystkim, że nie ma znaczenia, jak często tweetują, teraz ile razy tweetowali, ani ile osób ich obserwuje.
Tyle że, oczywiście, wszyscy wiemy, że to kłamstwo . Nie możesz uzyskać weryfikacji, jeśli nie tweetujesz; nie korzystasz z witryny, więc dlaczego mieliby Cię weryfikować? Nie możesz uzyskać weryfikacji, jeśli masz mniej niż kilka tysięcy obserwujących na ogół. Z pewnością nie możesz uzyskać weryfikacji, jeśli masz historię jakichkolwiek nadużyć, takich jak sztuczne zwiększanie liczby obserwujących za pomocą fałszywych botów. Twitter również Cię nie zweryfikuje – i może usunąć weryfikację, jeśli ją posiadasz – jeśli nadużyjesz lub złamiesz zasady Twittera.
Mówiąc o rzeczach, które usuną weryfikację, po weryfikacji jesteś zablokowany w swojej @nazwa użytkownika. Możesz to zmienić, ale utracisz weryfikację i będziesz musiał przejść przez proces jej odzyskania, jeśli to zrobisz. Nie ma też możliwości szybkiego śledzenia procesu, więc wystarczy wysłać zgłoszenie do pomocy technicznej i mieć nadzieję.
Teraz istnieje opinia publiczna, że można zweryfikować się z wystarczającą wytrwałością, lub że jest na to jakaś tajna metoda. Widziałem wiele różnych pomysłów.
- Jeśli wyślesz wiadomość do @verified, zostaniesz umieszczony na krótkiej liście do weryfikacji i zostaniesz uwzględniony przy następnej ocenie.
- Jeśli ktoś podszywa się pod Twoje konto i wystarczająca liczba osób zgłasza tę osobę, możesz zostać zweryfikowany, aby zapobiec takiej sytuacji w przyszłości.
- Jeśli wystarczająca liczba Twoich odbiorców tweetnie na temat osób odpowiedzialnych lub uzyska hashtag #verifyusername, możesz zweryfikować wagę presji publicznej.
- Jeśli wyślesz wiadomość do jednego z pracowników Twittera odpowiedzialnych za weryfikację, będziesz mógł poprosić ich o weryfikację bezpośrednio.
- Jeśli wydajesz dużo pieniędzy na reklamy za pośrednictwem Twittera, możesz zostać zweryfikowany, ponieważ chcą Cię zatrzymać.
- Jeśli jesteś osobistym przyjacielem kogoś wysoko postawionego na Twitterze, możesz zostać zweryfikowany jako osobista przysługa, nawet jeśli zazwyczaj nie należysz do branży, która wymaga weryfikacji lub nie jesteś osobiście uważany za wybitnego.
- Jeśli należysz do organizacji, może ona być w stanie zawrzeć umowę z Twitterem, aby zweryfikować kluczowych pracowników jako dodatek dodatkowy.
O ile mi wiadomo, pierwszy to tylko strata czasu. Wysłanie wiadomości lub tweetowanie na @Verified raczej nie zrobi nic więcej niż tylko dodanie +1 do spamu, który osoba prowadząca konto ignoruje lub regularnie usuwa.


Drugi może działać, ale tak naprawdę nie można go kontrolować. Och, przypuszczam, że gdybyś chciał, mógłbyś użyć proxy i mnóstwa fałszywych informacji o koncie, nie wspominając o mnóstwie czasu i wysiłku, aby podszywać się pod siebie. Trzeba by jednak poświęcić wiele wysiłku na budowanie obecności konta oszusta, a równie dobrze można by poświęcić cały ten czas i energię na budowanie własnej publiczności, aby w naturalny sposób być bardziej dostępnym do weryfikacji.
Trzeci też nie działa. Jeśli twoja publiczność jest zbyt mała, aby uzyskać pomniejszy hashtag, nie osiągniesz takiej masy krytycznej, która może przyciągnąć uwagę Twittera. Jeśli, odwrotnie, jesteś wystarczająco duży, aby rozpocząć tego rodzaju trend, prawdopodobnie jesteś już w trakcie weryfikacji, Twitter po prostu nie wysłał Ci jeszcze linku.
Czwarty wydaje mi się niezbyt skuteczny. Nie ma jednego pracownika publicznego odpowiedzialnego za weryfikację. Gdyby tak było, możesz się założyć, że unikaliby jak największej ilości spamu i możesz się założyć, że wielokrotne wysyłanie do nich wiadomości o weryfikacji nie pomoże.
Piąty, cóż, omówię to za chwilę. Szósty jednak jest zdecydowanie metodą funkcjonalną, choć nie zawsze jest to metoda opłacalna. Jeśli zdarzy ci się przyjaźnić z kimś takim jak Biz Stone, z pewnością możesz łatwo zostać zweryfikowany. To nie tak, że Twitter naprawdę odmówi swojemu współzałożycielowi.
Siódmy też jest zdecydowanie prawdziwy. Zdarzyło się to przede wszystkim i publicznie z Buzzfeed. W umowie z Twitterem Buzzfeed uzyskał weryfikację dla większości swoich pracowników wysokiego szczebla, w szczególności ich publicystów. Niektórzy go odrzucili, ale wielu się zgodziło i do dziś pozostaje zweryfikowanych, nawet jeśli odeszli z firmy.

Są też inne metody, których ludzie próbowali. Jednym z najdziwniejszych, jakie widziałem, jest narysowanie symbolu weryfikacyjnego i zrobienie selfie trzymającego go, a następnie zrobienie tego zdjęcia profilowego. Nie rozumiem, dlaczego miałoby to wpłynąć na czyjąkolwiek decyzję, ale hej, niektórzy ludzie spróbują wszystkiego.
Kwestie wydawania pieniędzy i weryfikacji
Powiedziałem, że porozmawiam o tym więcej i to zrobię. Jedną z najbardziej uporczywych i brzydkich plotek jest to, że najłatwiejszym sposobem uzyskania weryfikacji jest wydawanie dużych pieniędzy na reklamy . Największym problemem z plotką jest to, że niekoniecznie jest to nawet plotka. Pieniądze to władza, a wydawanie pieniędzy oznacza, że Twitter chce Cię zatrzymać. Im więcej pieniędzy wydajesz, tym bardziej jesteś wartościowy i tym bardziej prawdopodobne jest, że otrzymasz dodatkowe korzyści.
Najważniejszym sposobem, w jaki kupowanie reklam może prowadzić do weryfikacji, jest skorzystanie z dedykowanego menedżera konta. Kiedy wydasz wystarczająco dużo, Twitter przydzieli Ci członka personelu, aby był dostępny i pomocny w razie problemów. Mogą udzielać porad, rozwiązywać problemy z reklamami i współpracować z Tobą w celu obniżenia kosztów i poprawy wyników. To oczywiście dobra inwestycja dla Twittera; im lepiej zrobisz i im więcej odniesiesz sukcesów na stronie, tym więcej chcesz wydać i tym więcej zarobią.
Problem polega oczywiście na tym, że oddany menedżer konta nie jest żmudną zmianą. Nie dostaniesz takiej, która ma kilkaset dolarów tygodniowo na reklamę. Jeśli jesteś w stanie martwić się o to, gdzie wydawany jest każdy dolar w twoich kampaniach PPC, nie jesteś wystarczająco mocnym graczem, aby uzyskać korzyści. Próg publiczny wynosi 5000 USD miesięcznie. Tylko wtedy, gdy na bieżąco możesz to osiągnąć lub przekroczyć, możesz otrzymać opiekuna klienta.
Menedżerowie kont również nie będą mogli Cię zweryfikować. Nie mają takiej mocy; po prostu pracują z reklamami i marketingiem. Twitter twierdzi, że mogą „eskalować” roszczenie weryfikacyjne, ale to wszystko; nadal musisz zaimponować zespołowi weryfikacji użytkowników, a same pieniądze tego nie zrobią.
Prawdziwa droga do weryfikacji
Prawda jest taka, że poza posiadaniem połączeń w samym Twitterze – nie próbując tworzyć ich w locie, ale faktycznie je mieć – nie ma pewnego sposobu na zweryfikowanie siebie. To bardziej efekt uboczny innych cech, które posiadasz.
Jeśli chcesz uzyskać weryfikację na Twitterze, będziesz musiał aktywnie korzystać z witryny. Prawdopodobnie zechcesz wyświetlać reklamy, ale nie musisz zajmować się tysiącami miesięcznie, chyba że naprawdę masz na to budżet i naprawdę wiesz, że uzyskasz znaczny zwrot z Twoja inwestycja. Jeśli tak nie jest, nie przejmuj się.
Jednak głównym celem powinno być rozwijanie marki . Osoby poszukujące weryfikacji bezpośrednio mają tendencję do patrzenia wstecz. Czują, że są godni i jeśli tylko dostaną szansę, mogą to udowodnić, a Twitter ich zweryfikuje. Rzeczywistość jest taka, że prawdopodobnie nie są warte weryfikacji, ponieważ są. Zamiast poświęcać ten wysiłek na udowodnienie swojej wartości, poświęć wysiłek na rozwój swojej marki, aby osiągnąć punkt wartości, którego Twitter nie może dłużej ignorować.
Innymi słowy, nie martw się o weryfikację. Prawdopodobnie nie jest to wystarczająco ważne, by się męczyć. Jeśli zdarzy ci się nawiązać połączenie, aby to zdobyć, dobrze dla ciebie. W przeciwnym razie skup się na używaniu Twittera jako narzędzia marketingowego i skup się na rozwoju firmy. Prędzej czy później dojdziesz do punktu, w którym jesteś na tyle znaczący, aby Twitter to zauważył, a oni zaoferują Ci weryfikację bez konieczności przeskakiwania przez wszystkie obręcze, aby udowodnić, że jesteś tego wart.
