Jak automatycznie śledzić nowych obserwujących na Twitterze?

Opublikowany: 2022-05-12

Istnieje pewna niezgoda na temat funkcji automatycznego śledzenia na Twitterze. Niektórzy ludzie je lubią, jako sposób na nagradzanie ludzi, którzy za nimi podążają. Inni uważają je za taktykę spamową.

Osobiście uważam, że nie są one zbyt cenne dla biznesu. Pomyśl o tym. Masz kilka różnych typów obserwujących.

  • Ludzi, którzy podążają za Tobą i nie oczekują niczego w zamian.
  • Osoby, które Cię obserwują, a jeśli nie są obserwowane, przestają Cię obserwować.
  • Ludzie, którzy Cię obserwują i przestają Cię obserwować, niezależnie od tego, czy podążasz za nimi.
  • Konta botów, które Cię śledzą, losowo lub z powodu zakupionej usługi.

Konta botów są doskonałym przykładem tego, dlaczego nie chcesz automatycznie śledzić każdego konta, które Cię śledzi. Jeśli jesteś influencerem, ludzie oczekują, że będziesz mieć precyzyjnie dostrojony strumień treści. Jeśli sprawdzają, kogo obserwujesz i widzą boty, zastanawiają się, jak naprawdę jesteś cenny. Od razu zastanawiają się też, ilu Twoich obserwujących to również boty.

Ludzie, którzy Cię obserwują, a następnie przestają Cię obserwować, łowią skrypty autofollow . Chcą budować własne obserwacje poprzez proces rezygnacji z obserwujących; wysyłanie powiadomień o obserwowaniu z nadzieją na kontynuację i rzucanie śledzonych osób, aby utrzymać pozytywne wskaźniki. Oczywiście dodatnie wskaźniki nie są tak ważne, jak im się wydaje, ale to nie jest ani tu, ani tam.

Ludzie, którzy są zirytowani, gdy nie podążasz za nimi, również nie będą dobrymi obserwatorami. Dlaczego naprawdę cię śledzą? Czy łowią własne obserwacje, czy po prostu mają nadzieję, że zmienią Twittera w sieć wzajemnych relacji, taką jak Facebook?

Obserwujący a obserwowany

I, oczywiście, ludzie, którzy Cię śledzą i nie dbają o follow back, będą nadal Cię obserwować. Podążanie za nimi może ich wynagrodzić, ale tak naprawdę nie potrzebują tej nagrody, prawda?

Dodatkowo, jeśli śledzisz każdego, kto Cię obserwuje, bardzo szybko dojdziesz do punktu nasycenia, w którym wiadomości w Twoim kanale poruszają się tak szybko i obejmują tak wiele odmiennych – i często bezsensownych – tematów, że są dla Ciebie bezużyteczne. Będziesz musiał przenieść najważniejsze źródła informacji, takie jak agencje informacyjne, wpływowe osoby i osobiści znajomi, na listy na Twitterze. Zasadniczo porzucasz swój podstawowy kanał, ponieważ stosunek sygnału do szumu jest zbyt mały, aby uzyskać wartość z kanału.

Niestety dla zwolenników automatycznych follow-backów Twitter zgadza się ze mną tutaj. W lipcu 2013 r. opublikowali kilka aktualizacji swojego interfejsu API, aby wyjaśnić, że automatyczne śledzenie i masowe śledzenie jest sprzeczne z warunkami usługi.

Na szczęście nie wszystko stracone. Istnieją sposoby, aby znacznie ułatwić śledzenie kont, które Cię śledzą, niż przy użyciu domyślnego procesu Twittera otrzymywania powiadomień, przechodzenia do profili i obserwowania. To nie jest automatyczne, ale dla wielu z was to kolejna najlepsza rzecz.

Spis treści ukryj
Usługi kontynuacji
Granie w system
Dodatkowe narzędzia
Uwaga na temat zautomatyzowanych czatów
Powiązane posty:

Usługi kontynuacji

Istnieje wiele usług, które oferują pewną formę zwiększonego zwrotu . Ponieważ masowe i automatyczne działania związane z obserwowaniem nie są dozwolone za pośrednictwem interfejsu API Twittera, aplikacje, które zarządzają Twoimi obserwatorami, muszą uważać, aby ograniczać Twoje działania związane z obserwowaniem i zmuszać Cię do ich ręcznego wykonywania. Mogą układać przyciski do naciśnięcia, ale pod koniec dnia nadal musisz je naciskać samodzielnie.

Social Oomph jest jedną z takich głównych opcji. Oprócz różnych funkcji, zawierają one takie, które kompilują wszystkich nowych obserwujących w jednym łatwym miejscu. Możesz zobaczyć, kim są, zobaczyć odpowiednie dane dotyczące ich profili i aktywności, a także zdecydować, czy chcesz ich obserwować. Musisz kliknąć, aby śledzić je indywidualnie, jeśli chcesz, ale jest to tak blisko automatycznego, jak to tylko możliwe.

Strona internetowa Socialoompf

Problem polega oczywiście na tym, że Social Oomph pobiera opłatę za tę usługę. Nawet jeśli otrzymasz bezpłatną usługę, będziesz musiał zapłacić za funkcje analizy obserwujących. Co ważniejsze, opłata za te funkcje analizy obserwujących jest dodatkowa, niezależnie od opłat premium za profesjonalną obsługę. To naprawdę dość tanie – tylko około 6 dolarów miesięcznie – ale to dodatkowa opłata, której być może się nie spodziewałeś. Jeśli masz tylko kilkudziesięciu nowych obserwujących miesięcznie, łatwo jest zrobić to wszystko ręcznie.

Co ciekawe, to jest sedno tej sytuacji dla wielu marek Twittera, które widzę. Kiedy masz mniej niż 5000 obserwujących, nie zyskujesz zbyt wielu w ciągu dnia lub tygodnia. Możesz mieć wiele powiadomień, ale różne pulpity nawigacyjne, takie jak TweetDeck i HootSuite, umożliwiają szybkie ich filtrowanie. Szczerze mówiąc, łatwiej jest po prostu przeglądać powiadomienia i ręcznie śledzić te konta, które uważasz za warte obserwowania.

Jedynym przypadkiem, w którym nowy filtr obserwujących lub półautomatyczny proces śledzenia jest cenny, jest moment, w którym otrzymujesz tak wiele powiadomień w ciągu dnia, że ​​nie można ich wszystkich posortować. Nawet wtedy możesz bezpośrednio dostosować swoje ustawienia. Wyłącz powiadomienia, które Cię nie interesują, takie jak retweetowane wzmianki lub tweety wysyłane pocztą e-mail. Twoje numery powiadomień spadną i będzie łatwiej sortować powiadomienia obserwowane bezpośrednio.

Granie w system

Największy problem z automatycznym śledzeniem polega po prostu na tym, że oszukuje system. To osłabia uzasadnione zaangażowanie i podąża za Tobą przez cały czas korzystania z witryny. Wskaźniki zaangażowania spadają, gdy masz więcej obserwujących, którzy nie dbają o ciebie, prawda? Inne marki prawdopodobnie nie chcą, aby ich stawki spadały, a niektórzy influencerzy przestaną obserwować lub zablokują konta z automatycznymi follow-backami lub automatycznymi wiadomościami.

Jeśli kiedykolwiek potrzebowałeś dowodu, że system automatycznie podąża za grą, spójrz na strony takie jak ta. To lista kont, które śledzą swoich obserwujących.

Automatycznie śledź listę Twitter

Pomysł polega na tym, że możesz dodać siebie do listy i zdobyć obserwujących, którzy chcą zbudować własną publiczność, w rodzaju wzajemnie spamerskiej relacji. Jest 960 stron tych kont i pozwól, że zapytam: ile z nich Twoim zdaniem zależy na Twojej marce? Przypuszczam, że będzie gdzieś w okolicach zera. Większość z nich po prostu chce zwiększyć liczbę obserwowanych i z radością zignoruje każdy wysłany tweet.

Automatyczne śledzenie ma również tendencję do spamowania kanałów. Niektóre z usług, które udostępniały tę opcję, również publikowały tweeta o „prześlij to dalej, śledź mnie, a ja za tobą pójdę” z własnym głupim hashtagiem. Po prostu spójrz na to. Czy to jest coś, co chcesz stale widzieć w swoim kanale? Kiedy znajdziesz się w jednej z tych sieci wzajemnego udostępniania, to właśnie widzisz bardziej niż cokolwiek innego. Potem znowu możesz wycofać się na listy na Twitterze i nigdy nie zobaczysz nowych, świeżych treści od użytkowników, których możesz się nie spodziewać.

Dodatkowe narzędzia

Przypuszczam, że zamiast narzekać na proces, który w dzisiejszych czasach nawet nie działa, mogę zapewnić Ci dodatkowe narzędzia, które pomogą Ci filtrować obserwujących i śledzić nowych obserwujących po krótkim przeglądzie. Ponownie, nie możesz robić tych rzeczy automatycznie, ale możesz to zrobić ręcznie z taką samą pomocą, jaką aplikacja jest w stanie udzielić.

Wspomniałem już o Social Oomph i nie bez powodu. To bardzo solidny pulpit nawigacyjny na Twitterze z szeroką gamą funkcji. Możesz planować tweety, zapisywać wersje robocze do wielu zastosowań, zarządzać maksymalnie pięcioma kontami na Twitterze i korzystać z zaawansowanych funkcji. Wyszukiwanie słów kluczowych, listy obserwowanych naśladowców, sortowanie list na Twitterze, ochrona przed spamem i inne są zawarte… w wersji profesjonalnej. Aby uzyskać wszystko, w tym funkcje obserwujących na Twitterze za 6 USD miesięcznie, wszystko wskazuje na to, że wynosi około 24 USD miesięcznie. Alternatywnie możesz po prostu zapłacić 7 USD miesięcznie za nieograniczoną liczbę funkcji Twittera bez zagłębiania się w inne sieci społecznościowe, którymi zarządzają dla Ciebie.

Crowdfire to kolejna świetna opcja i byłbym niedbały, gdybym o tym nie wspomniał. Jest to przede wszystkim narzędzie do zarządzania obserwującymi, z możliwością zobaczenia, kogo obserwujesz i kategoryzowania ich w różne grupy. Możesz przestać obserwować każdego, kto Cię nie obserwuje, lub wykorzystać to jako okazję, by do nich dotrzeć. Możesz zobaczyć nieaktywnych obserwatorów i zobaczyć listę osób, które ostatnio przestały Cię obserwować. Wszystko to można zbudować wokół białej listy konkretnych obserwujących – nawet nieaktywnych obserwujących – których relacje chcesz zachować bez zmian.

ManageFlitter to narzędzie do masowego śledzenia i przechodzenia, które nie ma pretensji do bycia kompletnym pulpitem zarządzania. Umożliwia sortowanie obserwujących na podstawie różnych kryteriów, takich jak poziomy aktywności i to, czy obserwują Cię, a także możesz wykonywać działania odpowiednie do sytuacji. Ponadto możesz przeszukiwać Twittera w poszukiwaniu kont na podstawie określonych czynników, takich jak najnowszy tweet, lokalizacja i liczba obserwujących. Następnie możesz śledzić tych użytkowników lub kontaktować się z nimi jako podstawową wersję influencer marketingu na poziomie podstawowym.

Tweepi ma również funkcję kontynuacji, znaną wcześniej jako Reciprocate. Skanuje osoby, które Cię obserwują, i szuka kont, których nie obserwujesz. Następnie przedstawia je Tobie, dzięki czemu możesz filtrować listę na podstawie własnych kryteriów, a następnie podjąć działania, takie jak usunięcie ich jako obserwujących lub obserwowanie ich w zamian. Jest to jednak kolejne narzędzie premium. Ponieważ jest blisko automatyzacji, Tweepi ogranicza ją do płatnych kont i ogranicza automatyczne aspekty tej funkcji, aby uniknąć unieważnienia klucza API. Jest to funkcja dostępna w ich abonamencie Silver, który kosztuje 13 USD miesięcznie i pozostaje dostępna po uaktualnieniu do miesięcznego planu Platinum o wartości 25 USD.

Platynowe ceny tweepi

Co ciekawe, półautomatyczne follow-backi nie są już powszechną cechą. Myślałem, że wiele aplikacji będzie próbowało obejść usunięcie tej funkcji przez Twittera z ich API, ale z drugiej strony wszystko to wydarzyło się trzy lata temu. Kiedy te aplikacje zdały sobie sprawę, że Twitter ma rację, a użytkownicy zdali sobie sprawę, że funkcje nie przynoszą im tak wiele korzyści, trend spadłby.

Istnieje wiele automatycznych i półautomatycznych narzędzi obserwujących, ale wiele z nich obraca się wokół znajdowania nowych wartościowych kont do obserwowania lub pozbycia się kont spamowych powiązanych z własnym kontem. Tutaj możesz zobaczyć dobry wybór tych narzędzi.

Uwaga na temat zautomatyzowanych czatów

Jednym z nowoczesnych zamienników automatycznego śledzenia zwrotnego jest automatyczna wiadomość bezpośrednia lub DM. Te też mi się nie podobają, ale widzę, gdzie mogą znaleźć rolę. Jednak zdecydowanie zalecam unikanie automatycznych wiadomości DM, które są niczym innym jak wiadomością „dziękuję za obserwowanie mnie”. Są one postrzegane w dużej mierze jako spam i mogą w rzeczywistości ukarać Twoje konto, jeśli wyślesz ich zbyt wiele w zbyt krótkim czasie.

Jeśli nie chcesz, aby automatyczny plan śledzenia zadziałał, możesz skonfigurować automatyczne wiadomości DM i wysłać wiadomość do nowych obserwujących z prośbą o odpowiedź. Następnie możesz monitorować swoje odpowiedzi i śledzić każdego, kto odpowie. To nagrodzi Twoich zainteresowanych obserwujących podczas filtrowania bota lub bezinteresownych obserwujących.

Sposób, w jaki sugerowałbym korzystanie z automatycznych DM, jeśli zdecydujesz się z nich korzystać, to kampania kroplowa. TweetDrip to aplikacja, która pozwala skonfigurować wiadomości kroplowe w sposób, który pozwala uniknąć typowych problemów z automatycznymi wiadomościami DM. Po pierwsze, niekoniecznie są one natychmiastowe, więc wyglądają trochę bardziej jak naturalne, osobiste wiadomości. Po drugie i najważniejsze, śledzą wiadomości w kanale kroplowym. Największym problemem z automatycznymi wiadomościami DM jest to, że jest to sprawa jednorazowa. Nie buduje komunikacji tak, jak robi to kampania kroplowa. Korzystając z kampanii kroplowej, możesz skonfigurować coś podobnego do kampanii onboardingowej e-mail, aby uzyskać podobny efekt.

Ostatecznie jednak to od Ciebie zależy, jakiego poziomu automatyzacji chcesz użyć. Jestem pewien, że istnieją czarne narzędzia bez interfejsu API, które automatycznie śledzą konta, a podczas korzystania z nich możesz ryzykować twoje konto, jeśli masz ustawione automatyczne śledzenie, prawdopodobnie i tak nie masz dużej inwestycji w swoje konto. Używaj ich w wolnym czasie.