Niezwykle łatwy sposób na rozpoczęcie marketingu treści już dziś i kontynuowanie go jutro
Opublikowany: 2013-09-10
Nie wiem jak wy, ale nic nie frustruje mnie bardziej dobrą radą niż fakt, że rzadko jej słucham. Jasne, staram się dokonywać dobrych wyborów, ale inne żądania tak często wygrywają. Czy tak jest w przypadku Twojego content marketingu? Wszyscy o tym mówią, a ty tego nie robisz? Cóż, nie jesteś sam. Użyj tego prostego narzędzia, aby szybko i łatwo rozpocząć działania content marketingowe i utrzymać je. To naprawdę bardzo proste. Obiecuję.
Najpierw pamiętajmy, czym jest marketing treści
Jako osoba, która zarabia na biznesie dzięki Twojej obecności w Internecie, prawdopodobnie wiesz dużo o swojej niszy, kim są Twoi klienci i czego potrzebują. Takie spostrzeżenia są siłą napędową wszelkich działań content marketingowych. Nie musisz przeprowadzać wielu badań, wcześniejszych przygotowań ani planowania; musisz tylko wiedzieć, o czym mówisz i mieć coś przydatnego do powiedzenia.
Marketing treści polega na byciu użytecznym i odpowiadaniu na potrzeby potencjalnych klientów
i klientów, zamiast promować własne produkty i usługi.
Więc gdzie i jak chcesz podzielić się swoją użytecznością z klientami i potencjalnymi klientami? Marketing treści ma miejsce, gdy tworzysz i udostępniasz rzeczy takie jak
- Strony zasobów w Twojej witrynie
- Posty na blogu w Twojej witrynie
- Posty na blogu na innych stronach internetowych
- Infografika
- Aktualizacje w mediach społecznościowych
- Filmy
- Często Zadawane Pytania
- e-biuletyny
- eBooki lub instruktażowe pliki PDF
- Webinaria i zajęcia online
Jeśli już blogujesz w swojej witrynie, to dobry początek. Według badań przeprowadzonych przez Hubspot firmy, które blogują, uzyskują o 55% większy ruch na swoich stronach niż firmy, które tego nie robią. Ma to sens, ponieważ Google mówi: „Ogólnie rzecz biorąc, webmasterzy mogą poprawić pozycję swoich witryn, tworząc witryny wysokiej jakości, z których użytkownicy będą chcieli korzystać i udostępniać”.
Wyjście poza blogowanie
Dla wielu marketingowców biznesowych blogowanie wydaje się być wszystkim, z czym mogą sobie poradzić. Ale prawda jest taka, że regularne miksowanie innego rodzaju treści jest o wiele bardziej skuteczne i nadal dość łatwe do wykonania, jeśli możesz wybrać tylko jeden cel na raz.
W przeciwieństwie do reklamy, gdzie zły zakup reklamy może być całkowitą stratą pieniędzy (pełne ujawnienie: w przeszłości podjąłem kilka wątpliwych decyzji reklamowych), tworzenie treści zwykle się opłaca z czasem, bez względu na to, jak udany jest dany kawałek udostępnianie, generowanie ruchu lub doprowadzenie do sprzedaży. Więcej treści sprawia, że Twoja firma jest bardziej autorytatywna i łatwiejsza do znalezienia, nawet jeśli publikujesz tylko jeden nowy artykuł tygodniowo. A te kawałki mogą być małe. Więcej jest pewniej, ale od czegoś trzeba zacząć, a najgorszym powodem, aby czegoś nie robić, jest to, że czujesz, że nie robisz wystarczająco dużo.
Wyobraź sobie, że miałbyś w tym tygodniu dodać odpowiedź do sekcji często zadawanych pytań na podstawie informacji, o których słyszałeś od klientów i potencjalnych klientów. Proste, prawda? Teraz wyobraź sobie, że sfilmowałeś siebie, wyjaśniając to FAQ w formie przydatnej wskazówki, którą przesyłasz do YouTube. Udostępniasz wskazówkę, film i wyjaśnienie na swojej liście e-mailowej. I oczywiście mówisz o tym swoim fanom na Facebooku. To dużo marketingu!
Jeden prosty pomysł rodzi całą serię treści.

Opracowane przeze mnie narzędzie to bardzo skoncentrowany i prosty arkusz roboczy połączony z trackerem zadań, który pomaga zebrać kilka nowych pomysłów i przekształcić je w dodatkową zawartość. To nic innego jak arkusz kalkulacyjny Google, który możesz skopiować i wykorzystać w dowolny sposób. Wszystkie pola znajdują się na jednej stronie. Nie jest konieczne skomplikowane planowanie. Po prostu wypełnij i idź. Podziel się nim z członkami zespołu, którzy są przygotowani do pomocy w generowaniu treści i nagle wszystko zaczyna się rozwijać!
Rozpocznij teraz
Kliknij poniższy link, aby zduplikować arkusz lub pobrać go jako plik Excel. Wypełnianie odpowiednich pól w celu skoncentrowania wysiłków powinno zająć tylko pięć lub dziesięć minut. Do każdej sekcji dodałem komentarze jako podpowiedzi wskazujące właściwy kierunek.
Super prosty pulpit do zarządzania treścią

1. Witryna, oś czasu i cele Wybierz witrynę, na której chcesz się skoncentrować, oś czasu dla tych zadań oraz krótką listę celów SMART. Traktując to jako projekt z terminem i jasnym celem, prawdopodobnie dokonasz bardziej efektywnych wyborów i zakończysz swoją pracę zgodnie z harmonogramem, a nie w ten fikcyjny dzień w przyszłości, kiedy w końcu zostaniesz nadrobiony.
2. Persony docelowe Lubimy mówić o „personach”, aby określić, z kim konkretnie próbujesz się komunikować, i chociaż być może musisz jeszcze opisać personę na piśmie, już wiesz, kim są Twoi klienci. Tworzenie person może być zabawne, ponieważ wymyślasz imię i dane osobowe, ale jest to potężny krok, ponieważ pomaga przypominać o rozwijaniu treści tak, jakbyś rozmawiał z tą osobą.
3. Słowa kluczowe Zapewne wiesz również, jakie słowa kluczowe przynoszą Ci zyski lub skąd pochodzi ruch odsyłający. Jeśli nie, konto Google Analytics może szybko temu zaradzić, a mnóstwo świetnych artykułów może pomóc Ci zacząć. Nie ograniczaj się do dokładnego frazowania i włączania konkretnych słów, aby odwrócić uwagę. Jeśli użyjesz ich jako przewodników po tematach, poradzisz sobie.
4. Zasoby pomysłów Jest to tylko jedno proste miejsce, w którym można znaleźć swoje pomysły i przypomnieć, gdzie regularnie się udać, aby kultywować nowe. Umieszczenie ich w jednym miejscu na tym samym arkuszu, co inne informacje dotyczące planowania, ułatwi ci trzymanie się kursu.
5. Planowanie i śledzenie treści Jedno miejsce, w którym można wprowadzać pomysły na tematy dotyczące treści i przekształcać je w zadania, które można śledzić do końca. Ponownie, wizualizując rzeczy, takie jak osoby, z którymi rozmawiasz, jakie typy treści stworzyłeś, a których nie masz, ile ukończyłeś w tym miesiącu, wszystko w jednym miejscu, dodając do swojego portfolio treści to tylko kwestia wybierania jednego nowego kawałka na raz.
Co miesiąc (lub w innym preferowanym przez Ciebie okresie) podsumuj swoje wysiłki, stwórz nową kartę i zacznij od nowa, trochę mądrzej, trochę bardziej skoncentrowany i z mnóstwem opublikowanych treści, z których możesz być dumny. Marketing treści nie powinien być trudnym lub zniechęcającym zadaniem. Kiedy już wiesz, o czym mówisz, część marketingowa to tylko kwestia skupienia niewielkiej ilości wysiłku na jednym pomyśle na raz i przejrzenia go. Kiedy już zaczniesz toczyć piłkę, nie będziesz chciał przestać.
