Snapchat i Lyft wygrywają SXSW, ale były też setki innych sukcesów
Opublikowany: 2016-04-05W tym roku minęła 30. rocznica wpływowego festiwalu cyfrowego South by Southwest (SXSW) w Austin w Teksasie, a przez te trzy dekady świat bez wątpienia zmienił to, co się tam wydarzyło.
Festiwal ma swoje muzyczne i filmowe aspekty , ale SXSW Interactive jest głównym tematem tego artykułu, koncentrując się na technologii i tym, co może przynieść przyszłość.
W Austin startupy i wiecznie zielone marki mieszają się jak ropa w strumieniu. Nikt tak naprawdę nikogo nie zna ze względu na ogromną liczbę ludzi, a niektórzy powiedzieliby, że potrzeba 30 lat uczestnictwa, aby wreszcie zrozumieć, jak „robić” SXSW.
Liczby są zdumiewające. SXSW twierdzi, że w 2015 r. „zastrzyknęła 317,2 mln dolarów w gospodarkę Austin”, aw tym roku w tym małym, jak na amerykańskie standardach, mieście było ponad 72 000 uczestników. Czasami może to być pandemonium.
Istnieją oczywiste porównania z festiwalem Glastonbury w Wielkiej Brytanii, ale Austin to świat inny niż lokalne miasto Pilton w Glastonbury. Innym bardziej trafnym porównaniem byłby Mobile World Congress (MWC) w Barcelonie, z jedną zasadniczą różnicą.
Chociaż liczby są dość podobne, na tegorocznym MWC było 101 000 rejestrujących się, ale jest bardziej prawdopodobne, że przypadkowo spotkasz sprzedawcę anten w Barcelonie, podczas gdy w Austin może to być słynny reżyser filmowy lub jeden z największych inwestorów w Dolinie Krzemowej.

Inni nie zgadzają się z ideą SXSW jako ważnego wydarzenia i opisują je jako prezentację najgorszych ekscesów Doliny Krzemowej, 10-dniowej bańki, w której firmy rzucają pieniędzmi na imprezy tak łatwo, jak samobójstwo na chodniku.
Mają rację, konkurencja jest tak silna, że ludzie biorą udział w wystawach, sesjach i imprezach (zwłaszcza tych drugich), że pieniądze czasami wydają się nie mieć znaczenia. Nawet w miesiącach poprzedzających SXSW pojawiają się zaproszenia na wydarzenia, które zaczynają się w październiku, a kończą w marcu.
Niektórzy powiedzieliby również, że są to „problemy pierwszego świata”. Wybór imprezy z darmowym jedzeniem i piciem prawdopodobnie nie zależy od myśli osób przeżywających europejski kryzys migracyjny, ale ma kluczowe znaczenie dla startupów szukających inteligentnych inwestorów… i inwestorów szukających inteligentnych startupów.
Z pewnością istnieją sposoby na ułatwienie nawigacji po wydarzeniu. Odbieranie identyfikatorów rejestracyjnych pierwszego dnia programu to głupota. Znacznie lepiej wyjść z kolacji lub imprezy przed wydarzeniem, aby wybrać odznakę poprzedniego wieczoru, kiedy nikogo nie ma w pobliżu.
Co więcej, dobrą polityką jest znalezienie konkretnego lobby hotelowego, aby przez cały czas spotykać się z ludźmi; nie zaleca się spotkań w przepastnej przestrzeni konferencyjnej; unikaj katakumb Austin.
JW Marriott Courtyard ma świetny bar i przestrzeń, a ludzie nie muszą krzyczeć, aby być słyszanym. Prawdziwe imprezy toczą się na 6th Street, więc najlepiej zrobić poważne spotkania w hotelu, a potem przenieść się na 6th nieco później.

Więc kto wygrał SXSW w tym roku?
Był jeden zwycięzca i że był snapchat. Wszędzie i podczas prawie każdej sesji omawiano sieć czatów i uznawano ją za firmę przyszłości.
Każdy chciał bilet na tę konkretną imprezę, a wiele startupów opisywało swój produkt jako „Snapchat of enterprise” lub „Snapchat of ticketing”. Firma była wszechobecna.


To właśnie wtedy, gdy cyfrowi tubylcy i startupy porównują swój produkt z firmą taką jak Snapchat, społeczność wie, że minął punkt krytyczny. W ciągu ostatnich dwóch lat Uber dzierżył tę koronę. „Uber tego i tamtego” był tak samo dominujący, jak Snapchat w tym roku.
Dla Ubera nie tylko wydawało się, że ten poręczny pseudonim minął, ale także został wyprzedzony na SXSW przez jednego z rywali.
Oficjalny partner SXSW, Lyft, był kolejną firmą, o której powszechnie mówiono. Na imprezie takiej jak SXSW ważne jest posiadanie jak największej liczby aplikacji taksówkowych na smartfonie ze względu na zapotrzebowanie na przejazdy.
Pod tym względem Lyft był prawdziwym zwycięzcą. Nikt, kogo znałem, nie zamawiał Ubera podczas SXSW, a usługa najwyraźniej z Lyft była poza ceną wzrostu i pozycjonowała się jako prawdziwy przyszły rywal dla Ubera.

W ostatnich miesiącach podjęła mądre decyzje w wybranych przez siebie globalnych partnerach. Najpierw była umowa ze Starbucks, gdzie darmowe przejazdy teraz obejmują regularne picie kawy, a także darmową kawę.
Następnie szczególnie sprytnie współpracował z General Motors (jeden na długi ogon, ten jeden), a także z wieloma firmami oferującymi wspólne przejazdy, nie tylko z chińskim Didi Kuadi.
Dotarcie do Ubera jako lidera branży to oczywiście długa droga , ale jest to destynacja (jak pokazała SXSW), która nie jest niemożliwą peregrynacją.
Podczas gdy Lyft i Snapchat ukradli show, było wystarczająco dużo miejsca, aby się obejść. Niektóre z firm prezentowanych podczas weekendu akceleracyjnego były z pewnością firmami przyszłości.
W sekcji VR zwycięzca Grand Prix izraelska firma Splash zrobiła ogromny, hm, plusk i faktycznie otworzyła swoją prezentację jako „Snapchat VR”, podczas gdy Vantage.tv odszedł z nagrodą Most Innovative Company.
Parknav zdobył nagrodę w kategorii Rozrywka i Smart Data, Murgency wygrało nagrodę Health and Wearable, a Chroma uporządkował w Payment i FinTech.

Chociaż firmy te mogą być w tej chwili nierozpoznawalne, z pewnością są one Snapchatami i Lyftami przyszłości… jeśli prawidłowo poradzą sobie z kolejnym etapem akceleracji swojej firmy.
Innym aspektem sekcji technologicznej SXSW jest stopniowe przenikanie się z festiwalami muzycznymi i filmowymi, gdzie technologia naprawdę spotyka się z rozrywką. Na 6th Street talent pokazywany w barach jest niezwykły. Jeśli chcesz zobaczyć, jak ktoś gra w Voodoo Chile lepiej niż Jimi Hendrix, to jest to miejsce.
Podczas gdy Snapchat i Lyft wzięli udział w programie, były dosłownie setki innych zwycięzców i warto przeczytać wiele artykułów po SXSW, aby znaleźć jak najwięcej różnych opinii.
Na innym poziomie, z dala od technologii, zespół, który uważałem za absolutnie genialny, zagrał w znakomitym lokalu Antone's i nie był to główny występ White Denim, który kocham.
Był to supportujący zespół Sweet Spirit. Są jednym z nich na przyszłość i jeśli tego lata będą koncertować w Europie, błagam cię, abyś pojechał i zobaczył ich, nawet lepiej niż Snapchat czy Lyft.
