Jak tworzyć świetne obrazy na blogu (wskazówki, narzędzia i więcej)
Opublikowany: 2021-08-09
Jaka jest różnica między dobrym postem na blogu a złym? Częściej niż cokolwiek innego, odpowiedzią są obrazy. Obrazy są niezbędne, nawet jeśli na to nie wyglądają. W końcu nikt nie komentuje postów na Twoim blogu mówiących „ładne zdjęcia!” Ale:
- Tweety skupiające się na obrazach otrzymują o 35% więcej retweetów.
- Posty graficzne na Facebooku są znacznie bardziej eksponowane, a 87% najlepszych postów w sieci to posty graficzne.
- Ankiety wykazały, że obraz, który zapada w pamięć, znacznie ułatwia późniejsze przywołanie posta.
Te statystyki pochodzą z Orbit Media, ale od lat widziałem podobne informacje w całej sieci. Liczby mogą się nieco zmieniać z roku na rok, ponieważ algorytmy dostosowują się do wszelkich wybryków marketingowców, ale fakt pozostaje ten sam. Ludzi na ogół przyciągają błyszczące i atrakcyjne zdjęcia bardziej niż cokolwiek innego.

Jestem marketerem, w pełni świadomym sztuczek, a nawet od czasu do czasu klikałem posty tylko dlatego, że obraz był dziwny i chciałem zobaczyć, do czego służy.
(Powiedziałbym, że w 99% przypadków celem jest „skłonienie Cię do kliknięcia”, a obraz niekoniecznie jest wartościowy dla posta, ale to już inna historia).
Co więc możesz zrobić, aby robić lepsze zdjęcia?
Mam dla Ciebie wskazówki, rekomendacje narzędzi i wiele więcej.
Informacje o zdjęciach seryjnych
A więc zdjęcia stockowe. To jest słoń w pokoju, który musimy omówić. Być może zauważyłeś, że napisałem przewodnik po witrynach, z których możesz korzystać, aby znaleźć zdjęcia stockowe, ale także, że wiele moich poradników blogowych mówi Ci, aby trzymać się z daleka od zdjęć stockowych. Więc o co chodzi? To trochę bardziej skomplikowane, niż mogłoby się wydawać.
Najpierw porozmawiajmy o powodach, dla których nie powinieneś używać zdjęć stockowych.

Niekoniecznie są wyjątkowe . Czy znasz stary żart z sitcomu o tym, że pojawiasz się na imprezie w tym samym stroju, co ktoś inny?
„Cóż, jedno z nas będzie musiało się zmienić”.
Jak byś się czuł, gdybyś udostępnił swój post na Facebooku tylko po to, by stwierdzić, że użyty przez Ciebie obraz jest tym samym, którego użył ktoś inny?
Chociaż niekoniecznie jest to problem, oznacza to, że tracisz wiele unikalnych wartości, które w przeciwnym razie byś otrzymał. Co ważniejsze, warto jednak wspomnieć o niektórych potencjalnych problemach związanych z SEO.
Wyszukiwarka grafiki Google jest obecnie doskonałym źródłem ruchu, choć znacznie trudniej jest na nią trafić. Najlepsze, co zwykle możesz zrobić, to przesłać unikalny obraz, dodać bardzo opisowy tekst alternatywny i słowa kluczowe i mieć nadzieję, że będzie on dobrze plasował się w rankingu. Ale zdjęcie stockowe? Nie tylko twoja wersja nie jest jedyną wersją, ale także dwa tuziny witryn ze zdjęciami stockowymi będą to widoczne i jest całkiem spora szansa, że wszystkie przebiją ciebie.

Istnieje również teoria, że Google albo karze duplikaty obrazów, jak karanie duplikatów treści – lub przynajmniej, że jest to czynnik rankingowy lub że stanie się nim w przyszłości. To ma sens; witryny, które kopiują artykuły, nie powinny przewyższać unikalnej treści, więc dlaczego nie miałoby to być tak samo w przypadku obrazów? Dlaczego nie miałoby to być czynnikiem jakości? Pożywka do przemyśleń.
Musisz na nie nabyć licencji, a niektóre wymagają wyświetlenia atrybucji. Jeśli kiedykolwiek czytałeś treści w witrynach z wiadomościami lub witrynach takich jak Cracked, pod każdym obrazem zobaczysz atrybucję. "Obraz The Associated Press" lub "Obraz z Getty Images" lub co masz.

Atrybucja jest dobra! Bez tego kradniesz i naruszasz prawa autorskie. Jednak atrybucja jest również brzydka i odbiera obraz. Może zajmować miejsce podpisu lub zaśmiecać istniejący podpis. Co więcej, informuje wszystkich, że używasz obrazów stockowych. Wielu ludzi to nie obchodzi, ale niektórzy tak i generalnie nie jest to dobra rzecz.
Zdjęcia stockowe nie oddają Twojej marki. Obrazy są częścią Twojej marki. Być może zauważyłeś, że mam wyraźny styl graficzny. Każdy wpis na blogu, który publikuję, zawiera spójne obrazy, nawet jeśli nie dotyczą tych samych tematów. Po prostu sprawdź mój indeks bloga; możesz zobaczyć, jak wszystkie wyglądają podobnie. Chociaż możesz pomyśleć, że oznacza to, że się nie wyróżniają, jest odwrotnie.
Jeśli jesteś częstym czytelnikiem mojego bloga i zobaczysz taki obraz w internecie gdzie indziej, natychmiast skojarzysz go ze mną. I są szanse, że to prawdopodobnie ja, gość publikujący na innej stronie. Cóż, lub jednego z moich klientów, staram się stworzyć unikalny zwrot w stylu graficznym dla każdego klienta, z którym pracuję.

Zdjęcia stockowe nie mają aż tak wyraźnej niepowtarzalności. W większości przypadków nie możesz nawet dodać swojego logo, ponieważ zwykle mają licencje, które mówią, że nie możesz ich modyfikować.
Niektóre witryny ze zdjęciami stockowymi są szalenie drapieżne. Coś, co napisałem w poprzednim poście o naruszeniu praw autorskich:
„Getty Images jest szczególnie złośliwy w tego typu sprawach. Jest to jedna z najbardziej znanych i popularnych witryn z obrazami stockowymi na świecie, i pobierają premię za swoje zdjęcia stockowe, wymagają uznania autorstwa dla wszystkich i, co gorsza, mają bardzo restrykcyjne warunki użytkowania. Na przykład nie ma znaczenia, czy agencja ma licencję na wykorzystanie zdjęcia; potrzebujesz też licencji, jeśli użyje jej w Twoim blogu.
Co gorsza, Getty jest bardzo agresywny, jeśli chodzi o ściganie tego rodzaju naruszeń, dlatego nie tylko firma jako całość, ale także kilkunastu jej kierowników i „specjalistów od praw autorskich” jest wymienionych na tej stronie trolli o prawach autorskich. Wyraźnie utrudniają poruszanie się po prawach autorskich i agresywnie karzą za zepsucie”.
W zależności od tego, w jaki sposób korzystasz ze zdjęć stockowych, możesz narażać się na wszelkiego rodzaju irytację, problemy prawne i stres.

Dlaczego więc istnieją zdjęcia stockowe? Cóż, mają wiele ważnych celów. Jeśli jesteś artystą, który tworzy kolaże lub mocno manipuluje zdjęciami i możesz kupić licencje, które pozwalają modyfikować obrazy, możesz to zrobić.
Myślę o tym jako o systemie poziomów. Najgorsze, co możesz zrobić, to w ogóle nie mieć obrazów. Zdjęcia stockowe bez modyfikacji są lepsze niż brak obrazów. Zmodyfikowane obrazy stockowe, jeśli to możliwe, są lepsze. Unikalne obrazy są jeszcze lepsze. Jednak coraz bardziej wyrafinowane algorytmy analizy obrazu Google mogą nadal łączyć je razem z oryginałem, w zależności od zakresu modyfikacji.
Określ cel swoich obrazów
Zanim stworzysz obrazy do posta na blogu, powinieneś wiedzieć, jakiemu celowi będą służyć Twoje zdjęcia. Moim zdaniem istnieje tylko kilka ogólnych celów.
Poradniki. Jeśli masz post na blogu, w którym uczysz użytkownika, jak coś zrobić, obrazy powinny być odpowiednie do tego procesu. Blog kulinarny powinien zawierać zdjęcia procesu tworzenia przepisu, aby użytkownicy mogli porównać swoje próby z próbami profesjonalisty. Dla mnie, w przypadku posta takiego jak ten, w którym podaję sposoby na zwiększenie ROI z postu na blogu, każda wskazówka ma obraz, który ilustruje tę wskazówkę w akcji. Każdy krok po kroku powinien zawierać zdjęcia wyjaśniające każdy krok, niezależnie od tego, czy jest to zdjęcie demontażu laptopa, czy zrzuty ekranu przedstawiające korzystanie z aplikacji internetowej.

Dowód. Wizualizacja danych to najłatwiejszy sposób analizowania informacji. Jednym z najbardziej ekstremalnych przykładów jest ta wizualizacja podziału bogactwa. Jeden piksel na stronie reprezentuje 1000 USD, a różne kamienie milowe na wykresie pokazują różne poziomy bogactwa. (Bądź ostrożny; ta strona prawdopodobnie doprowadzi Cię do szału.)
Tworzymy treści blogowe, które konwertują - nie tylko dla nas, ale także dla naszych klientów.
Wybieramy tematy blogów, takie jak fundusze hedgingowe wybierają akcje. Następnie tworzymy artykuły, które są 10x lepsze, aby zdobyć pierwsze miejsce.
Marketing treści składa się z dwóch składników – treści i marketingu. W obu zdobyliśmy nasze czarne pasy.
Na wyższym poziomie w przypadku postów na blogu zrzuty ekranu lub rendery wykresów i wykresów są w wielu przypadkach najprostszą opcją wyświetlania danych. Niezależnie od tego, czy jest to wykres ruchu w czasie, wykres słupkowy przedstawiający udostępnienia społecznościowe na różnych platformach, czy też co masz, obrazy przedstawiające dane są znacznie łatwiejsze do przeanalizowania i zachowania niż zapisywania ich w tekście.


Wartość symboliczna. Nie zawsze możesz bezpośrednio zilustrować coś lub zrobić zrzut ekranu, ale nadal chcesz stworzyć unikalny obraz, aby to przedstawić. W tym miejscu nabierasz wartości symbolicznej. Na przykład w poście o promocji bloga napisałem sekcję o handlu wzmiankami; współpracujesz z kimś innym, kto ma stronę na Facebooku, a każdy z was wspomina o drugiej w sposób w większości organiczny. Obraz, którego użyłem do przedstawienia tego, jest taki. Prosty, symboliczny, łatwy.

Po co używać wartości symbolicznej? Cóż, nie mogę wyjść i znaleźć przykładu dwóch stron na Facebooku wymieniających się nawzajem bez poświęcania czasu na szukanie, więc tego nie robię. To jest łatwiejsze. Czy obraz jest mniej wartościowy niż gdybym miał? Prawdopodobnie. Czy to ma znaczenie? Niewiele – zwłaszcza, gdy jest to tylko jedno z 22 zdjęć w tym jednym poście na blogu, gdzie większość pozostałych to zdjęcia dowodowe.
Są to trzy główne cele obrazów na blogu. I oczywiście możesz je mieszać i dopasowywać. Często używam symbolicznego obrazu dla mojego polecanego obrazu, a następnie używam dowodów i obrazów samouczków w całym poście. Tworząc obrazy, wybierz najlepszy cel kontekstu samego obrazu.
Szczegóły techniczne
Porozmawiajmy teraz o niektórych szczegółach technicznych, które należy wziąć pod uwagę podczas tworzenia i używania obrazów na swoim blogu.
1. Wymiary obrazu. Motyw Twojego bloga prawdopodobnie ma maksymalne wymiary w pikselach dla głównego obszaru treści. Dowiedz się, co to jest i użyj tego pomiaru w pikselach jako szerokości obrazów. Większość aparatów cyfrowych robi zdjęcia znacznie większe niż witryna wyświetla je w tekście, a praca w narzędziu takim jak Photoshop ułatwia tworzenie nieprzyzwoicie dużych grafik wektorowych. Jeśli jednak przesyłasz ogromny obraz i używasz kodu do skalowania go, spowalnia to szybkość witryny i szkodzi SEO. Pamiętaj też, że responsywny projekt będzie skalował obraz w dół do użytku mobilnego, więc powinieneś zachować go jak najmniejszym, aby szybko się wczytywał.

2. Rozmiar pliku i migotanie. „Smushing” to termin określający kompresję obrazu w celu zmniejszenia rozmiaru pliku bez zmiany wymiarów lub jakości obrazu. To ekscytujące, co zautomatyzowane narzędzia mogą zrobić, aby zmniejszyć rozmiar pliku z obrazu bez utraty jakości samego obrazu. Napisałem cały post o tym, dlaczego powinieneś to zrobić i które narzędzia są do tego najlepsze, więc przeczytaj to.

3. Używaj znaczników alt i opisów. Gdy przesyłasz obraz, możesz określić kilka otaczających go fragmentów tekstu. Podpis, tekst alternatywny i tytuł to trzy duże. Podpis jest widoczny dla czytelników, ale pozostałe dwa to metadane widoczne głównie dla wyszukiwarek.
- Tekst alternatywny wyświetla się, gdy użytkownik najedzie kursorem na obraz i pojawi się ta mała podpowiedź. Powinien zawierać opis obrazu, ponieważ jest to również tekst odczytywany na głos podczas korzystania z czytnika ekranu (funkcja ułatwień dostępu i użyteczności). Ponadto jest to główny tekst indeksowany, aby ułatwić wyświetlanie obrazu w wyszukiwarce Google. Jest to zaskakująco niezbędne w przypadku czegoś, czego nikt nie może od razu zobaczyć.
- Opis jest polem specyficznym dla WordPressa. Ma podobny cel jak tekst alternatywny, z wyjątkiem tego, że zamiast stać się metadanymi, pojawia się na stronie załącznika obrazu. Ponieważ generalnie najlepszą praktyką jest wyłączanie stron załączników, zwykle można zignorować to pole.
Jest też tytuł obrazu. Tytuł jest zwykle automatycznie wypełniany nazwą pliku obrazu. Jest również używany na stronie załącznika i nigdzie indziej, więc możesz go zignorować, chyba że używasz stron załączników. Zazwyczaj najlepiej jest nadać obrazom nazwę opisową przed ich przesłaniem, co spowoduje automatyczne wypełnienie tytułu nazwą pliku jako tekst opisowy.

4. Format pliku. JPG? GIF-a? PNG? W dzisiejszych czasach falą przyszłości jest używanie WEBP jako formatu obrazu. Wszystkie nowoczesne przeglądarki obsługują go teraz. Co to jest WEBP? Jest to wysoce zoptymalizowany algorytm kompresji obrazów, oferujący ogromne oszczędności w zakresie wielkości plików przy zerowym spadku jakości w porównaniu z równoważnymi plikami JPG, PNG lub innymi formatami. Zasadniczo sprawia, że Twoje zdjęcia są znacznie mniejsze, dzięki czemu ładują się znacznie szybciej. Możesz ustawić swoją witrynę tak, aby domyślnie używała WEBP i mieć kod, który wykrywa, czy użytkownik nie może ich wyświetlić, i zamiast tego wyświetla kopię zapasową inną niż WEBP. Rozmiar pliku jest czynnikiem szybkości witryny, a szybsza witryna ma lepszą pozycję w rankingu.
Narzędzia do tworzenia obrazów
Porozmawiajmy teraz o narzędziach, których możesz użyć do tworzenia obrazów. Masz wiele opcji, od początkującego do zaawansowanego.
1. Narzędzia dla początkujących to narzędzia, które są bardzo łatwe w użyciu. Moją rekomendacją numer jeden jest Canva. Jest to narzędzie dla początkujących, ponieważ zawiera setki szablonów, które można dostosować, z ogromną biblioteką bezpłatnych zasobów, które w połączeniu mogą tworzyć doskonałe obrazy, nawet jeśli nie masz absolutnie żadnego szkolenia ani talentu w zakresie projektowania graficznego. Możesz także zapisać bibliotekę szablonów i zachować spójny projekt wizualny w całej witrynie. Istnieje również wiele alternatyw Canva, z których większość działa w ten sam sposób, z nieco innymi modelami cen i różnymi bibliotekami zasobów.

2. Narzędzia pośrednie wymagają niewielkiego doświadczenia, szkolenia lub umiejętności projektowania graficznego, aby były efektywnie używane. Do tej kategorii należą narzędzia takie jak GIMP (Gnu Image Manipulation Program) czy Paint.NET. Nazywam je średniozaawansowanymi, ponieważ nie są zbyt skomplikowane, ale lepsze niż tylko używanie domyślnego MSPaint. Mają pewne zaawansowane funkcje, ale nie są tak w pełni funkcjonalne (i mylące) jak Photoshop.

3. Zaawansowane narzędzia to, no cóż, takie rzeczy jak Photoshop, InDesign lub Adobe Illustrator. Są one zwykle bardzo mocne, ale także drogie. Jednak jest jedna rzecz, którą chciałbym polecić, a mianowicie PhotoPea. PhotoPea to całkowicie internetowa aplikacja internetowa, w pełni funkcjonalna wersja programu Photoshop, z której można korzystać bezpłatnie. Jest potężny w przypadku bezpłatnej aplikacji, ale ma wysoką krzywą uczenia się w porównaniu z innymi opcjami.

Możesz również zatrudnić kogoś, kto wykona dla Ciebie projekt graficzny. Zatrudnienie profesjonalisty może zapewnić bardzo wysokiej jakości, niepowtarzalne obrazy w ułamku czasu ich samodzielnego wykonania (nie wspominając o poświęceniu czasu na robienie innych rzeczy, których nie możesz zlecić na zewnątrz), ale jest to znacznie droższe niż robienie na własną rękę. To kompromis i musisz zdecydować, czy warto.
Różne wskazówki
Podsumowując, oto kilka moich najważniejszych wskazówek, których nie warto tworzyć w nowych sekcjach lub które nie wymagają zbyt wielu wyjaśnień.
Oto kilka pomysłów i wskazówek dla Ciebie:
1. Użyj obrazów, aby rozbić ściany tekstu. Moje posty na blogu są pełne formatowania, luk i zdjęć, aby ułatwić przeglądanie i pomóc użytkownikom wydobyć więcej wartości z twoich artykułów.

2. Nie spiesz się, robiąc zdjęcia. Nie można po prostu zrobić dobrych zdjęć z niczego w kilka minut. Często spędzam kilka godzin na robieniu dobrych zdjęć do jednego posta na blogu.
3. Zdecyduj, czy chcesz oznaczyć swoje obrazy znakiem wodnym. Niektórzy uważają, że jest to bardziej skuteczne w ich brandingu; inni uważają, że to nie pomaga. To zależy od Ciebie. Uważam, że znaki wodne nie są skuteczne poza takimi rzeczami, jak marketing infografiki i publikowanie gości. Nie są też zbyt przydatne do ochrony przed kradzieżą, ponieważ istnieje mnóstwo narzędzi do ich szybkiego usunięcia.
4. Zbuduj bibliotekę „zasobów” , które możesz zebrać na różne sposoby, aby stworzyć niepowtarzalne obrazy. Pomyśl o clipartach. Na przykład zrobiłem ten obraz do posta.

Ten obraz został utworzony przy użyciu trzech zasobów magazynowych (tła, koperty i ) oraz kilku poprawek kolorów. Jest unikalny dla mojego bloga, ale został stworzony szybko i wydajnie przy użyciu zasobów magazynowych. Tworzenie biblioteki tych zasobów ułatwia łączenie obrazów symbolicznych, gdy ich potrzebujesz.
Mając to wszystko na uwadze, powinieneś być w stanie zrobić na swoim blogu wysokiej jakości obrazy z najwyższej półki. Przyzwyczajenie się do przepływu pracy zajmuje trochę czasu, ale zaufaj mi, kiedy już to zrobisz? To zdumiewające, jak duże znaczenie mają obrazy na blogu dla zaangażowania, udostępniania i ruchu.
Co miałeś na myśli? Czy któraś z tych wskazówek Ci pomogła? Czy masz do mnie jakieś pytania dotyczące zdjęć na blogu? Cóż, nie wstydź się! Możesz zapytać mnie bezpośrednio w sekcji komentarzy poniżej. Wierzcie lub nie, ale odpowiadam na wszystkie otrzymane komentarze. Spróbuj mnie!
