Jak historia dla dzieci może uspokoić Cię na temat ChatGPT [Różowe okulary]
Opublikowany: 2023-02-07
Gadanie o ChatGPT w marketingu i treści nie zwalnia. Generatywna sztuczna inteligencja i tworzenie treści przyciągnęły uwagę jako jedna z najbardziej przełomowych technologii od czasu pojawienia się mediów społecznościowych.
Gorące debaty toczą się wokół korzyści, zagrożeń i nadużyć, jakie treści tworzone przez sztuczną inteligencję zapewniają działom marketingu. Ale bardziej powszechną myślą, którą ostatnio słyszę, jest to, że nie dzisiaj, ale wkrótce ChatGPT (lub coś w tym stylu) odtworzy „nasz głos” i stworzy treść tak dobrze, jak tylko potrafisz.
Ta uwaga nie wynika z obawy, że sztuczna inteligencja tępą siłą „kopiuje” pracę i wypluwa ją w jakimś kreatywnym naruszeniu własności (choć ta obawa istnieje). Wręcz przeciwnie, pomysł ten wydaje się być zakorzeniony w założeniu, że wyrafinowana technologia przekształci swój model uczenia się w coś, co będzie w stanie „mówić w moim stylu” – jako osoba lub marka.
Czy to dobrze, czy źle, że twórcy treści #AI mogą mówić głosem Twojej marki? Odpowiedź zależy od Ciebie, mówi @Robert_Rose za pośrednictwem @CMIContent. Kliknij, aby tweetowaćW zależności od punktu widzenia ten pomysł może być bardzo dobry lub bardzo zły.
Asystent naukowy czy lepsza wersja Ciebie?
Załóżmy, że odpowiadasz za treści i marketing dla dużej marki i chcesz tworzyć oryginalne media w stylu i głosie, które marka stosuje od lat. Ustawiasz model uczenia sztucznej inteligencji, aby analizował 30 000 dokumentów w twoim systemie zarządzania treścią, aby sztuczna inteligencja mogła rozpocząć tworzenie nowych treści, takich jak te, które publikujesz.
Teraz, zanim powiesz mi „LOL, czy kiedykolwiek widziałeś nasze treści? Żartujesz sobie. Jeśli oczekujesz wspólnego stylu lub tonu od naszych rzeczy”, wiedz, że jestem z tobą. Znalezienie wspólnego głosu samo w sobie jest trudnym zadaniem. Ale zostań ze mną przez chwilę, ponieważ to prowadzi do źródła strachu, że sztuczna inteligencja może cię prześcignąć.
Jeden z wybitnych autorów powiedział, że model uczenia się ChatGPT uchwycił ich głos w wynikowym tekście po tym, jak monit poprosił go o napisanie „w stylu (nazwisko autora)”. Ten autor nie czuł się zagrożony, mówiąc, że wynik sztucznej inteligencji był na równi z tym, co może zapewnić dobry asystent naukowy, ale nic, co mogliby wysłać w świat.
Ale inny autor, z którym rozmawiałem, powiedział coś przeciwnego. Uważa, że technologia może ulepszyć się do tego stopnia, że treści tworzone przez sztuczną inteligencję będą nie do odróżnienia od ich treści. Martwi się o dzień, w którym mogą stać się bezużyteczne, ponieważ sztuczna inteligencja mogłaby przejąć jego „myślenie” bez jego udziału.
Moje zdanie: nie martw się. Ale załóżmy, że dzień, w którym sztuczna inteligencja może tłumaczyć głos i styl, już nadszedł.
Załóżmy, że nadszedł dzień, w którym #AI może przetłumaczyć głos i styl. Co teraz robisz? pyta @Robert_Rose przez @CMIContent. Kliknij, aby tweetowaćTylko ty możesz być dzisiejszym sobą
W książce Happy Birthday To You! dr Seuss (Theodor Geisel) napisał coś, czego możesz się nauczyć, aby zmienić strategię tworzenia treści i (być może) złagodzić strach przed zastąpieniem przez sztuczną inteligencję. Wszystko zaczyna się od tego, jak ważny jesteś dzisiaj.
W środku książki Seuss pisze:
Dziś jesteś sobą! To jest prawdziwsze niż prawda!
Nie ma nikogo żywego, kto byłby tobą, niż ty!
Zwróć uwagę na użycie słowa „dzisiaj”. Jak mówi Seuss w innym miejscu książki: „Dzisiaj są twoje urodziny” i „gdybyśmy nie mieli urodzin, nie byłbyś sobą”.
Skupienie się na tym, gdzie jesteś dzisiaj i tworzenie treści na jutro, to miejsce, w którym możesz połączyć swój wyróżnik jako twórca treści ludzkich z maszyną, która nigdy Cię nie zastąpi.
Boisz się wpływu #ChatGPT? Czerp inspirację z dr Seussa: Dziś jesteś sobą! To jest prawdziwsze niż prawda! przez @Robert_Rose @CMIContent. Kliknij, aby tweetowaćPozwól mi wyjaśnić. Podczas gdy ludzie zakładają, że firmy każdej wielkości mają strategię dotyczącą treści, większość zwykle nie. Mogą mieć działy marketingu z członkami zespołu odpowiedzialnymi za treść. Niektórzy z nich mogli pójść o krok dalej i wprowadzić standardowe wytyczne dotyczące tonu, głosu, słów kluczowych itp. Niektórzy mają nawet umowy o gwarantowanym poziomie usług ze swoimi firmami dotyczące ilości tworzonych treści. Te rzeczy NIE tworzą strategii treści.

Niewielu ustanowiło rzeczywistą, działającą strategię dotyczącą treści – powtarzalny i spójny proces tłumaczenia treści od pomysłów do tworzenia, produkcji i publikowania.
Działy marketingu bez prawdziwej strategii wskazują na wszystkie istniejące treści, które stworzyły, i mówią: „Widzisz, wyprodukowaliśmy tonę treści”. Ale w żadnym momencie nie mogą powiedzieć, dlaczego lub które pomysły będą traktowane priorytetowo (lub są nawet ważne), które staną się treścią w przyszłości. Nie mogą wiedzieć, w jaki sposób te idee powinny zostać wyrażone jako doświadczenia lub kiedy zostaną spisane. Innymi słowy, firmy te rozumieją tylko to, co firma powiedziała – brakuje im wglądu w to, co zamierza powiedzieć . W najlepszym razie wskazują na swoje istniejące repozytorium i mówią: „Wyprodukujemy więcej tego, co już wyprodukowaliśmy”.
Ten ograniczający pogląd jest powodem, dla którego sztuczna inteligencja wygląda przerażająco. Dlaczego? Ponieważ sztuczna inteligencja może już produkować więcej treści, które pasują do tego, co już wyprodukowałeś.
Ci, którzy nie boją się wpływu sztucznej inteligencji na marketing treści, nie tylko określają obowiązki twórców treści i marketingu. Tworzą procesy, które podnoszą poziom planowania, ustalania priorytetów, współpracy i kreatywności w strategii biznesowej. Każda strategia marketingu treści wymaga etapu planowania i ustalania priorytetów – określenia, co zespoły będą miały za zadanie stworzyć – choćby po to, aby zespół mógł się obrócić i istotnie zmienić kierunek w kierunku nowego stylu, tonu, tematu lub kierunku kreatywnego.
Sztuczna inteligencja nie może przewyższyć twojego najlepszego twórcy ani ciebie. Ponieważ tylko dzisiaj możesz zmienić siebie jutro. Jak Seuss ujął to doskonale, mówiąc o tym, jak ważny jesteś w tym dniu:
Albo gorzej niż to wszystko… No cóż, możesz być NIE!
A Was't nie ma w ogóle zabawy. Nie, on nie.
A nie było po prostu nie jest. Po prostu go nie ma.
Ale ty… JESTEŚ SOBĄ! A teraz nie jest to przyjemne.
AI to nie było. To odbicie tego, co jest. To nie jest obecne. To nie jest przyszłość. Istnienie Twoje i Twoich treści to jedyne rzeczy, które mogą napędzać sztuczną inteligencję, aby tworzyć bardziej podobne do Ciebie lub Twojej marki. Czasami jest to przydatne, ale nie to czyni cię takim. Jesteś użyteczny, ponieważ jesteś sobą. Dzisiaj.
To twoja historia. Powiedz to dobrze.
Zapoznaj się z opinią Roberta na temat wiadomości z branży content marketingu w ciągu zaledwie pięciu minut:
Obejrzyj poprzednie odcinki lub przeczytaj lekko zredagowane transkrypcje.
WYBRANE POWIĄZANE TREŚCI:
- Jak szczera rozmowa z ChatGPT zaskoczyła nawet doświadczonego redaktora
- Nie unikaj operacji na treści; Skorzystaj teraz z tej przydatnej struktury
- ChatGPT: Przyszłość sztucznej inteligencji w treści jest w Twoich rękach [Różowe okulary]
- 5 ram strategicznych, które pozwolą uniknąć zgadywania podczas planowania treści
Zdjęcie okładki autorstwa Józefa Kalinowskiego/Content Marketing Institute
