Objaśnienie branży afiliacyjnej – wywiad z Manu, część 2
Opublikowany: 2019-06-13Druga część naszego pełnego wywiadu z legendą marketingu afiliacyjnego, Manu Cinca, czeka na Ciebie! Super afiliant i ekspert performance marketingu, obecnie znany głównie z newslettera WTAFF.
Za chwilę opowie Ci więcej o swoim kluczu do sukcesu, jakie wyzwania musiał stawić czoła jako partner oraz granice w przestrzeni afiliacyjnej… Czy jesteś gotowy?
Pamiętaj tylko, że to druga część naszego wywiadu wideo. Jeśli przegapiłeś pierwszą część, upewnij się, że nadrobiłeś zaległości, zanim zagłębisz się w tę wspaniałą treść poniżej…
Brać się do rzeczy!
Jeśli masz ochotę na więcej – zasubskrybuj bloga Voluum!
Transkrypcja:
K: Jaka jest ciemna strona bycia marketingowcem afiliacyjnym?
E: Cóż, skoro jesteś swoim własnym szefem i ryzykujesz własnymi pieniędzmi, możesz mieć noce, kiedy nie śpisz zbyt dobrze, ponieważ nigdy nie wiesz, co się stanie. Zwłaszcza na początku, wiem, że miałem kilka sytuacji, w których po prostu lubisz nagle wstawać o 5 rano, kiedy zwykle chcesz wstać o 8 rano i myślisz „Czy moja kampania jest nadal żywa?” a potem po prostu nie możesz zasnąć.
K: Musisz sprawdzić?
E: Tak, musisz po prostu coś sprawdzić i zobaczyć, co się dzieje. A czasami tak się dzieje, że jest źle, więc to wzmacnia, że trzeba być online trochę za często. Ale w dzisiejszych czasach istnieją narzędzia, które w tym pomagają, jeśli skuteczność kampanii spadnie, możesz zmniejszyć wydatki i tym podobne, więc w dzisiejszych czasach jest to dobre. Poza tym myślę, że to jest największe – po prostu potrafić zarządzać ryzykiem i, wiesz, zachować świeżość umysłu i nie martwić się o to zbytnio. Ponieważ w pewnym sensie jesteś sam, właściwie jesteś sam i nie wszyscy chcą, abyś w ogóle odniósł sukces, ponieważ konkurujesz z innymi afiliantami. Więc być w stanie zachować świeżość i skupienie umysłu i wszystko w tym stylu w najgorszych czasach, bo one się wydarzą.
K: Jakie granice wyznaczyłeś sobie, kiedy zajmowałeś się marketingiem afiliacyjnym?
E: Nie tak bardzo. Po prostu staram się, pracuję tak długo, jak myślę, że mogę to zrobić, więc nie mam żadnych konkretów, nie mam na myśli niczego, co musi zrobić, jak „Dobra, więc ile mam Praca? Kiedy mam przestać? Kiedy to za dużo?” Ale potem, z biegiem czasu, to było bardziej jak, ok, więc jeśli coś po, nie mam dokładnej ilości czasu, ale powiedzmy po miesiącu, jeśli nie jest to trochę zrównoważone, lub wiesz, że nadal dużo tworzy dyskomfortu i bezsennych nocy, to prawdopodobnie nie jest to idealne rozwiązanie. Jeśli chodzi o marketing afiliacyjny, istnieją kampanie i oferty, które można zbudować w sposób zrównoważony, a są też takie, które wymagają ciągłej opieki nad dziećmi i nie są dla Ciebie zbyt zdrowe. Więc może granica byłaby: stworzyć coś bardziej zrównoważonego, zastanów się nad tym, nawet jeśli budowa zajmie trochę więcej czasu, to jest główna kwestia.
K: A z branży, gdzie są wertykale lub techniki, o których mówiłeś: „no dobra, trzymam się z dala od tego, to dla mnie za dużo”?
E: Więc nigdy nie dotknęłam niczego, co miałoby związek z dorosłymi. Nie do końca coś przeciwko temu, po prostu wydawało się, że „w porządku, jeśli nie ma powodu, wydaje się nie najbardziej pociągający”. Niektórym ludziom naprawdę się to podoba, więc wygląda to tak, jakbyście widzieli, że nie konkurujecie ze sobą, więc to zabawna rzecz. Ale to w zasadzie jedyny. Czy było coś jeszcze? Głównie robiłem aplikacje i zamiatania, a drugą rzeczą jest to, że nie było tak bardzo, że „och, nie chcę tego nigdy dotykać ani nic”, to było bardziej jak „to działa, będziemy robić więcej tego, co działa”. Ale dorosły był jedynym, o którym myślałem – tak naprawdę nie jest to opcja, która jest na szczycie opcji. Głównie dlatego, że myślę, że po prostu wyjaśnianie ludziom tego, co się robi, jest tym, co ogólnie trudniej wyjaśnić.
K: Więc Manu, czarodziej pokera? Czy nazwałbyś siebie tak?
E: Nie, nie, nie. Kiedyś trochę grałem, ale nie czarodziejem, nie byłem taki dobry. Znam jednak ludzi, którzy byli tak dobrzy.
K: Czym jest bardziej ryzykowny, poker czy marketing afiliacyjny?
E: Myślę, że to poker, szczerze mówiąc. Wciąż jest wiele lekcji, które możesz zastosować w marketingu afiliacyjnym i ogólnie w życiu, ale myślę, że głównym problemem z pokerem jest to, że może stać się bardziej uzależniający. Więc nadal jest hazard, jeśli nie kontrolujesz swoich emocji i jeśli nie zarządzasz właściwie swoimi pieniędzmi, możesz stracić znacznie więcej. I myślę, że jest to znacznie bardziej uzależniające niż marketing afiliacyjny. Ponieważ jest to gra, została stworzona po to, by być, nie chcę mówić, że została stworzona, by uzależniać, ale gry mogą uzależniać. Przypływ adrenaliny polega na tym, że nagrody dostajesz szybciej, więc myślę, że to jest głównie niebezpieczeństwo.
K: Ale czy nie masz tego również w marketingu afiliacyjnym? Wiesz, pośpiech pierwszego pozytywnego zwrotu z inwestycji, przynoszącego zyski z pierwszej kampanii. Są tam kroki, które mogą dać ci to samo uczucie, jak sądzę.
E: Tak, ale trwa to dłużej, zanim się wydarzy. W pokerze każda ręka może to zrobić. W zależności od tego, co robisz, istnieją formaty online, w których możesz grać jak, ile rozdań, np. 1000 rozdań na godzinę, jeśli grasz na 4 stołach. Więc wyobraź sobie pośpiech, jaki możesz osiągnąć, gdy robisz to w porównaniu z marketingiem afiliacyjnym, gdzie spędzasz jeden lub dwa dni na konfigurowaniu kampanii, a następnie uzyskanie zgody zajmuje od 6 do 24 godzin, ten pośpiech nie jest tak duży, jak w przypadku każdego żetony czasu lecą przy stole, tyle razy na godzinę.
K: Jakie było najlepsze 100 dolarów, które wydałeś w swojej karierze?
E: 100 dolarów…
K: 100 euro?
E: Tak, po prostu myślę o czymś, co… Nic nie przychodzi mi teraz do głowy. To chyba coś, czego używam cały czas gdzieś… Może klawiatura, której używam cały czas, nie zmieniałem jej od ponad 6 lat. Ale mam coś za mniej niż 100 dolarów, co wiem, na pewno powiedziałem „to muszą być najlepsze pieniądze, jakie kiedykolwiek wydano”. Z Wiednia pojechałam raz do Pragi i generalnie, kiedy podróżuje się pociągiem, tak naprawdę nie myśli się o zarezerwowaniu miejsca. Ale tym razem pomyślałem, że „powinno być dużo ludzi w pobliżu, więc wydam dodatkowe 3 euro, aby upewnić się, że mam miejsce”. I był tak pełny, że pomyślałem „to musi być najlepsze 3 euro, jakie kiedykolwiek wydano”, ponieważ mogłem usiąść przez 4-5 godzin i pracować na laptopie…

K: Już miałem zapytać, czy to zrobiłeś…
E: A potem wszyscy w pociągu byli jak siedzą, stoją, a nawet ludzie trochę się ze sobą kłócili, bo było trochę zamieszania z kimś, kto zarezerwował inny pociąg z rezerwacją i chciał miejsca w następnym pociągu, zabrali teraz z taką samą rezerwacją z siedzeniem, ale nie mieli… dużo chaosu, oczywiście ludzie nie są z tego bardzo zadowoleni, a ja pomyślałem „no cóż, te 3 euro pozwoliły mi pracować przez 4 godziny na droga tam, najlepsze 3 euro, jakie kiedykolwiek wydano”.
K: Jaka była najcenniejsza lub najwspanialsza rzecz, którą kupiłeś dla siebie za pieniądze, które zarobiłeś na marketingu afiliacyjnym? Kiedy po raz pierwszy zarobiłeś poważne pieniądze w biznesie?
E: Nie mam tego w marketingu afiliacyjnym, mam to tylko dla pokera, jeśli mam być szczery. Ponieważ odkąd zacząłem marketing afiliacyjny byłem już prawie, wiedziałem, ile chcę wydawać na rzeczy, a ile nie chcę wydawać. W pewnym sensie marketing afiliacyjny nie był moim pierwszym sukcesem w tym sensie, więc nie było to „w porządku, teraz muszę się nagrodzić”. Więc właściwie mam tylko z pokera, że kupiłem mój pierwszy smartfon, Samsung Galaxy S3, kiedy właśnie wyszedł, to było całkiem fajne. Ale jeśli chodzi o marketing afiliacyjny, nie mam niczego takiego.
K: Jaka była Twoja najbardziej udana kampania w historii?
E: A więc to był jeden… Powiedziałbym, że były dwa, które były całkiem równe. I tak było, że zaczęło się od samego początku. Nazywam ich sukcesami, ponieważ może nie byli tymi, którzy ostatecznie zarobili najwięcej pieniędzy, ale byli utrzymywani przez bardzo długi okres. A to było: wyświetlane aplikacje oszczędzające baterię, ponieważ nie były one całkowicie mylące, bardzo zadowolony reklamodawca, moglibyśmy konsekwentnie zarabiać na nich od 300 do 400 USD dziennie, myślę, że może trochę więcej w dobrych przypadkach. Potem, kiedy zaczęli nie być tak atrakcyjni, tak jak wtedy, gdy oferta zasadniczo, reklamodawca powiedział „mamy dość, nie chcemy tego więcej, zdejmujemy to z sieci afiliacyjnych”, wtedy ten sam styl był Androidem launcher, dzięki czemu możesz dostosować wygląd swojego Androida, a to również, powiedziałbym, prawdopodobnie około roku, pozostało również jako oferta na żywo, która po prostu konsekwentnie zapewnia ponad 3-cyfrowy zysk dziennie naprawdę łatwo, po prostu trzeba było odświeżyć banery.
K: Interesujesz się psychologią?
E: Prawda.
K: Czy to pomaga w tworzeniu kampanii, które bardziej konwertują?
E: Zdecydowanie może ci trochę pomóc. Ale myślę, że to bardziej pomaga po stronie zrozumienia dynamiki w branży, tego, na czym konkretnie ludzie w branży się troszczą, co z tego wynika. Odpowiedź na to pytanie jest nieco bardziej interesująca z punktu widzenia psychologii, ale oczywiście pomaga w tworzeniu nieco lepszych kampanii, ponieważ pomaga wejść w buty potencjalnych odbiorców. I musisz pamiętać, że w zależności od tego, jakie produkty reklamujesz, istnieje inny rodzaj odbiorców, a psychologia pomoże ci, jeśli wystarczająco dużo zbadasz, zdasz sobie sprawę, w porządku, jak możesz postawić się w sytuacji tych ludzi. Ale myślę, że jest psychologia w ogóle, możesz interesować się rzeczami, które nie są tak naprawdę istotne dla marketingu. Ale jeśli spojrzysz na rzeczy takie jak „Wpływ”, myślę, że jest to Robert Cialdini, a kolejną bardzo dobrą książką, która pomaga to zrozumieć, jest Dan Ariely, zapomniałem teraz nazwy książki. Ale chodzi o ekonomię behawioralną i te rzeczy mogą ci pomóc: możesz zrozumieć ceny, na czym ludziom zależy, na czym im nie zależy, te aspekty psychologii są bardzo przydatne, jeśli masz własny produkt lub jeśli chcesz reklamować produkty innych osób.
K: Więc na zakończenie naszej rozmowy, jaką masz radę dla początkujących afiliantów, dla ludzi, którzy dopiero zaczynają i chcą odnieść w tym sukces?
E: Cóż, to taka odpowiedź „to zależy”, bo w zależności od tego, gdzie zaczynasz, to masz inne, wiesz… Jeśli zaczynasz z bardzo stabilną sytuacją finansową, możesz ryzykować więcej, prawdopodobnie możesz wydać więcej pieniędzy na społeczności, kształcąc się. Jeśli nie masz tak dużo pieniędzy, musisz poświęcić dużo czasu. A potem, jeśli masz pewne przydatne umiejętności, na przykład umiejętności kodowania są prawdopodobnie najlepszymi, umiejętności techniczne, najbardziej przydatne, które mogą ci bardzo pomóc, więc mam inną radę. Ale ogólnie jest to: bardzo odzwierciedlaj to, co zrobiłeś. Więc zaplanuj, co zamierzasz zrobić, powiedzmy, że pierwszego dnia planujesz, co zamierzasz zrobić, a następnie drugiego dnia wykonujesz to, ale trzeciego dnia już zaczynasz, zastanawiasz się nad tym, co zrobiłeś . Więc to jest to, co planowałem, to właśnie zrobiłem, to jest to, czego się spodziewałem, a tak się nie stało, więc upewnię się, że nie popełnię ponownie tego samego błędu.
K: Dostosuj się do rzeczywistości.
E: Cały czas dostosowuj się do rzeczywistości, ale bądź bardzo metodyczny i nie zakładaj, że pamiętasz rzeczy, zapisujesz je, planujesz i faktycznie to robisz. Nie polegaj na swojej pamięci w tego rodzaju rzeczach, ponieważ jako ludzie jesteśmy w tym bardzo źli.
K: Bardzo za to dziękuję.
E: Nie ma za co. Dzięki za zaproszenie.
K: Bardzo dziękuję za odwiedzenie nas. Myślę, że to wszystko na wywiad. Nie wiem, co jeszcze powiedzieć.
E: A jeśli opublikujesz to na YouTube, możesz zrobić to z polubieniami, zostaw nam opinię na YouTube, takie rzeczy.
K: Tak dokładnie. Kliknij, polub i zasubskrybuj! Czy to jest jak…
E: Jeśli nie chcesz tego zostawić, zostaw opinię, takie rzeczy
