Wszystko, czego dowiedzieliśmy się o beaconach i marketingu zbliżeniowym z #ClickZChat

Opublikowany: 2016-05-03

W ciągu ostatnich kilku tygodni w dużej mierze używaliśmy #ClickZChat jako szansy na zagłębienie się w zalety i wady treści i mediów społecznościowych, ale w tym tygodniu pomyśleliśmy, że zarzucimy szerszą sieć i przyjrzymy się, jak nowe technologie zmieniają sposób, w jaki wdrażać kampanie marketingowe.

Czy marketing zbliżeniowy może spełnić swoją pierwotną obietnicę, a jeśli tak, to dlaczego wszyscy już tego nie robimy?

Jak zwykle zadaliśmy naszym obserwatorom na Twitterze trzy pytania na ten temat:

P1: Czy hiperlokacja jest ważna, czy tylko kolejny dodatek dla marketerów?

Na początek chcieliśmy ocenić rynek. Czy marketerzy postrzegają lokalizację jako wielką szansę, czy jest to tylko kolejna nowa, błyszcząca rzecz, którą możemy wcisnąć w już napięty harmonogram?

Zwykle staram się zostawiać własne komentarze z tych postów, ale żebyście wiedzieli, w jaki sposób się na tym opieram:

I wydaje się, że nie tylko ja uważam, że zwiększenie trafności jest drogą naprzód.

Firmy GradeUs z generacji recenzji uważały, że zwiększenie personalizacji będzie kluczowe dla firm, które chcą się wyróżnić w przyszłości:

Jednak twórca SEO i UX, Sarah Johnson, wskazała możliwą barierę wejścia: koszt. Małe firmy potrzebują zachęty, zanim wdrożą sieci beaconów w sklepach:

P2: Jakie są główne bariery w adopcji marketingu zbliżeniowego?

Mówiąc o barierach w adopcji, chcieliśmy wiedzieć, co powstrzymuje firmy przed inwestowaniem w tak potencjalnie wartościową przestrzeń:

Nasz własny @LinusGreg szybko zwrócił uwagę na często niejasne prawne konsekwencje marketingu lokalizacji. Kto jest właścicielem danych i jak możesz zachęcić klientów do wyrażenia zgody? Nikt nie lubi pomysłu bycia spamowanym, gdy idą ulicą.

Jednak wielu naszych obserwujących uważało, że to tylko problemy z ząbkowaniem. Podobnie jak w przypadku każdego nowego kanału, zawsze istnieje hierarchia doświadczeń, która wpływa na początkowe wskaźniki adopcji:

Ten wykres pochodzi z naszego nowego raportu Stan reklamy mobilnej, który można pobrać bezpłatnie.

P3: Jakie świetne przykłady marketingu zbliżeniowego widziałeś?

Jak dotąd wydaje się, że te problemy nie powstrzymują większych graczy przed eksperymentowaniem, a technologia zbliżeniowa jest wykorzystywana do wszystkiego, od handlu detalicznego po wciągające kino. Chcieliśmy wiedzieć, co już się dzieje w przestrzeni, aby zainspirować marketerów.

Oto kilka świetnych przykładów, które podałeś:

Porwanie Mięsa

Stary, ale bardzo trafny przykład. Według twórców GranjaCreativa:

„Korzystając z technologii śledzenia GPS, Hijack był w stanie rozpoznać, jak nasze sneakerheady wchodzą do oficjalnego sklepu jednej z marek sprzedawanych w Meat Pack i uruchomił specjalne powiadomienie z promocją, która dała Ci szansę na zdobycie rabatu. Jak? Zniżka zaczynałaby się od 99% i zmniejszałaby się o procent z każdą mijającą sekundą”.

HIJACK – MEAT PACK GUATEMALA – od GranjaCreativa na Vimeo.

Papa Johns: Wykorzystanie danych o lokalizacji do poprawy atrybucji w wielu kanałach

1

Ta hiperlokalna kampania łączyła dwie z naszych ulubionych rzeczy: mierzalny zwrot z inwestycji i pepperoni, ze zwrotem 2:1 w całej kampanii.

Program fitness dla psów oparty na lampach ostrzegawczych GranataPet

I dla czystej radości / śmieszności, trudno to zarzucić:

GranataPet #SnackBall – Ekosystem beacon fitness dla psów – nie dla ludzi. z MRM // McCann Niemcy na Vimeo.

Czy widziałeś jakieś nietypowe lub ciekawe przykłady marketingu lokalizacyjnego? Daj nam znać w komentarzach (I upewnij się, że dołączysz do nas na następny #ClickZChat, w każdą środę w południe czasu wschodniego)

Chcesz dowiedzieć się więcej o beaconach i lokalizacji? Sprawdź ten post z
od zespołu Search Engine Watch zawiera kilka przykładów działania hiperlokalnego oraz nasze ostatnie zestawienie 17 fascynujących statystyk dotyczących beaconów i marketingu lokalizacji.