Jak zbudować listę e-mail do marketingu afiliacyjnego
Opublikowany: 2022-03-22Nie, wbrew powszechnemu przekonaniu, e-mail marketing nie jest martwy, w rzeczywistości budowanie listy e-mail dla marketingu afiliacyjnego może być najmądrzejszą rzeczą, jaką może zrobić partner.
Nieprzekonany?
No dobrze. Nie musisz mnie wtedy słuchać, ale możesz obejrzeć tego maila ze statystykami obrazu wykonanego przez ludzi znacznie mądrzejszych ode mnie:

Jak widać, e-maile jako narzędzie marketingowe są dalekie od śmierci, DZIENNIE wysyłanych jest ponad 319 MILIARDÓW e-maili.
Przewiduje się, że liczba ta wzrośnie w kolejnych latach.
Jeśli nie budujesz listy e-mailowej dla marketingu afiliacyjnego, tracisz mnóstwo dodatkowych przychodów. WIELKI CZAS.
Czy wiesz, że 58% osób sprawdzi pocztę z samego rana? Tak, ja też nie wiedziałem, podobno to prawda:

Więc znowu, dla tych, którzy mówią, że ludzie nie czytają już e-maili i jak cała akcja dzieje się w dzisiejszych mediach społecznościowych, to po prostu nieprawda.
Niedawno wyraziłem swoją opinię w artykule na Lifewire, o tym, jak Slack Connect planuje zastąpić e-maile.
Nie trzeba dodawać, że to bardzo śmiałe (ale głupie) twierdzenie, przynajmniej moim zdaniem.
Chcesz wiedzieć dlaczego?
Ponieważ… i zdobądź to: Użytkownicy nadal będą potrzebować adresu e-mail, aby zarejestrować się i zaprosić innych.
LMAO. Dobra robota w zastępowaniu facetów od e-maili, solidna robota.
W każdym razie… zanim przekształcę to w kolejną tyradę, wróćmy na właściwe tory…
Spis treści
- Marketing afiliacyjny poprzez e-mail marketing
- Dlaczego lista e-mailowa jest ważna
- 1. Siatka bezpieczeństwa ruchu
- 2. Nie marnować pieniędzy dla innych
- 3. Zarabiaj więcej pieniędzy
- Budowanie listy e-mail marketingu
- Zarabiaj pieniądze z listą e-mail
- Marketing afiliacyjny z listą e-mail: wnioski
Marketing afiliacyjny poprzez e-mail marketing
Chodzi o to, że jeśli jesteś zwykłym partnerem partnerskim, kupujesz tani ruch i wysyłasz go najpierw bezpośrednio do oferty lub przez stronę docelową, tracisz kupę pieniędzy i możliwość budowania własnego ruchu źródło.
Tak, wiem o tym, bo tam byłem. Przez długi czas byłem jednym z tych idiotów, którzy zawsze powtarzali: pierdolić e-maile, nie mam na to czasu, ludzie już ich nie otwierają.
CHŁOPIEC MYLIŁEM SIĘ.
Gdy tylko zacząłem tworzyć listy e-mailowe dla nisz afiliacyjnych, zacząłem dostrzegać, że rośnie dużo przychodów.
To był epicki moment porażki, kiedy zdałem sobie sprawę, że:
Więc za każdym razem, gdy kliknę wyślij na jeden z tych e-maili, ludzie go otworzą, przeczytają, uznają to gówno za przydatne i kupią rzeczy za pośrednictwem moich linków?
TAK.
W dzisiejszych czasach rzadko zobaczysz mnie promującego oferty partnerskie bez uprzedniego skierowania ruchu na stronę ściskania e-maili.
Oczywiście konwersje na początku nie będą tak wysokie, jak bez strony ściskania e-maili, ale kogo to obchodzi, tworzę listę osób, które są bardzo zainteresowane tą konkretną niszą, a kiedy tylko chcę, mogę po prostu wysłać im e-mail i uzyskać natychmiastowy ruch na moim blogu i produkty partnerskie.
Na przykład, oto lista e-mailowa, którą zbudowałem około 2 lata temu, jest po prostu dla 1 niszy, w której promuję oferty partnerskie bezpośrednio za pośrednictwem płatnego ruchu i e-maili:

Wyobraź sobie, jak głupio marnowałem pieniądze na płatny ruch, nie budując naprawdę cholernego zasobu ani nie dbając o SEO. Jasne, że w dzisiejszych czasach też nie dbam o SEO, ale kocham teraz moje listy.
A tak przy okazji, żeby wiedzieć, nie musisz mieć na liście ponad 50 000 kontaktów, aby zarabiać pieniądze.
Nawet jeśli małe listy, takie jak te, mogą tu i tam zarobić trochę dolarów:

Wszystkie znajdują się w tej samej niszy, ale są rozdzielone przez GEO. Zabawne jest to, że promowałem tylko oferty CPA i przez większość czasu bezpośrednie linkowanie lub używanie cienkiej strony przejściowej.
Używam teraz strony ściskania wiadomości e-mail jako strony przejściowej i to jest trochę to samo, nie tracę zbyt wielu konwersji z góry, a dostaję subskrybentów, których mogę później wykorzystać do sprzedaży z większą liczbą ofert partnerskich i produkty.
Poza tym przekierowuję użytkowników do oferty afiliacyjnej po tym, jak zasubskrybują… więc nadal zarabiam pieniądze bezpośrednio.
Nawet listy z 13-28 subskrybentami przyniosły mi pieniądze na zapleczu, gdy wysłałem małego e-maila z zaledwie 2-3 liniami tekstu, kierując ich ponownie do oferty CPA:

Spójrz na te szalone współczynniki otwarć i CTR (współczynnik klikalności). Zrobili mi fortunę? Oczywiście, że nie, ale udało mi się uzyskać 2-3 rejestracje w niektórych nisko płatnych ofertach CPA.
Chodzi o to: nie bądź takim idiotą jak ja i zacznij budować listę e-mail dla marketingu afiliacyjnego, PRONTO.
Dlaczego lista e-mailowa jest ważna
Czy do tej pory nie przeczytałeś ani słowa z tego, co właśnie napisałem?
Ok dobrze…
Oto 3 powody, dla których budowanie listy e-mailowej jest ważne:
1. Siatka bezpieczeństwa ruchu
Wyobraź sobie, że pewnego dnia obudzisz się, a Google wprowadził nową aktualizację wyszukiwania, całkowicie zmieniając swoje algorytmy, a Twojej niszowej witryny partnerskiej nie ma już nigdzie.
Jeśli Twój biznes związany z marketingiem afiliacyjnym opiera się na bezpłatnym ruchu organicznym, będziesz wkurzony, jeśli / kiedy tak się stanie.
Posiadanie listy e-mailowej jako dodatkowego źródła ruchu nie tylko pomoże Ci przejść przez te bolesne czasy, ale także ułatwi budowanie i łączenie się z odbiorcami.
Jest to ważne, ponieważ ludzie rzadko kupują coś za pierwszym razem, gdy na przykład zostaną im przedstawieni przez partnera, więc potrzeba trochę czasu, aby wzmocnić te leady w sprzedaży, a e-mail marketing jest idealnym sposobem, aby to osiągnąć.
Więc tak, pomyśl o tym przez chwilę
2. Nie marnować pieniędzy dla innych
Kupowanie ruchu jest fajne iw ogóle, ponieważ jest to świetny sposób, aby zobaczyć szybkie wyniki, gdy robisz marketing afiliacyjny.

Ponieważ nie każdy ma czas na inwestowanie w darmowe źródła ruchu dla marketingu afiliacyjnego. Niektórzy z nas wolą kupować ruch w witrynie.
Problem z robieniem tego i bez tworzenia listy e-mailowej z płatnym ruchem polega na tym, że w zasadzie zwiększasz sieć reklamową za każdym razem, gdy kupujesz ruch.
Ale wysyłasz również informacje o potencjalnych klientach i sprzedaży do swoich partnerów afiliacyjnych, których mogą używać w nieskończoność, aby im sprzedawać (lub do czasu, gdy zrezygnują z subskrypcji).
Tak więc zostajesz z pustymi rękami i w zasadzie grasz za każdym razem, gdy płacisz za ruch, czy zrealizują konwersję, czy nie, jeśli zapłacisz za 1000 kliknięć i tylko jedna z tych osób kupiła Twój produkt partnerski, to daje Ci 999 perspektywy, które właśnie utraciłeś , bez możliwości ponownego wprowadzenia ich na rynek.
Jest to bardziej prawdziwe, jeśli robisz marketing afiliacyjny z niewielkim budżetem.
3. Zarabiaj więcej pieniędzy
Słyszałeś kiedyś zwrot: „Pieniądze są na liście”?
Zgadnij co, to jest prawdą nawet do dnia dzisiejszego.
W końcu e-mail marketing nadal przynosi 4400% zwrotu z inwestycji za każdy zainwestowany dolar.
Budując listy e-mailowe dla swoich niszowych witryn i blogów związanych z marketingiem afiliacyjnym, będziesz mógł zarobić więcej pieniędzy niż już zarabiasz, wysyłając po prostu kilka e-maili w miesiącu.
Tak, to takie proste. (Przynajmniej teoretycznie, jeśli robisz rzeczy poprawnie, nie znam cię.)
Ile e-maili otrzymujesz dziennie z całego miejsca?
Kiedy ostatnio kupiłeś coś po kliknięciu jednego z linków w środku?
Prawdopodobnie nie tak dawno temu, prawda?
Wiem na pewno, że kupiłem produkt do optymalizacji strony kilka tygodni temu za pośrednictwem otrzymanego e-maila, ponieważ niedługo nadchodzi nowa aktualizacja Google, a szybkość strony będzie miała znaczenie w ustalaniu rankingów w przyszłości.
Oczywiście link był partnerski i cieszę się, że to dlatego, że zupełnie zapomniałem o aktualizacji, gdyby nie ten e-mail, więc to było najmniej, co mogłem zrobić.
Budowanie listy e-mail marketingu
Słuchaj, w dzisiejszych czasach tworzenie listy e-mailowej nie jest tak skomplikowane, przy tak dużej automatyzacji i łatwych usługach marketingu e-mailowego typu „przeciągnij i upuść”.
Przedstawię tutaj krótką wersję tego, jak zbudować listę e-mailową dla marketingu afiliacyjnego. To przy założeniu, że założyłeś już bloga w niszy, w której promujesz produkty partnerskie:
- Wybierz usługę marketingu e-mailowego — ale trzymaj się z dala od Mailchimp, ponieważ nie zezwalają one na marketing afiliacyjny. Polecam Aweber, (ff.), ale także tutaj jest 27 alternatyw Mailchimp.
- Utwórz listę e-mailową — w nowej usłudze poczty e-mail pierwszą rzeczą, którą musisz zrobić, jest utworzenie listy e-mailowej dla witryny lub bloga poświęconego marketingowi afiliacyjnemu. Jeśli pracujesz z wieloma niszami, zbuduj oddzielne listy e-mailowe dla każdej niszy partnerskiej.
- Twórz formularze e -mail — dzisiejsze usługi poczty e-mail umożliwiają łatwe tworzenie formularzy e-mail, które można następnie kopiować/wklejać i umieszczać w witrynie.
- Twórz zautomatyzowane kampanie – znane również jako autorespondery e-mail lub kampanie kroplowe. Zasadniczo e-maile, które użytkownicy otrzymają po określonym czasie. Pomyśl o przydatnych rzeczach, których mogą chcieć w tej niszy, po 2-3 automatycznych e-mailach z darmową treścią możesz wysłać im 1 e-mail promujący produkty partnerskie. Oczywiście to zależy wyłącznie od Ciebie , to tylko stosunek, którego używam.
- Usiądź wygodnie i zrelaksuj się – to wszystko, jeśli osadzone formularze w swoim blogu lub utworzyłeś stronę ściskania wiadomości e-mail, wystarczy, że będziesz nadal wysyłać ruch do swojej witryny partnerskiej lub wycisnąć stronę i obserwować wzrost liczby subskrybentów.
Alternatywnie, jeśli prowadzisz marketing afiliacyjny bez strony internetowej, większość usług e-mail marketingowych będzie miała opcję zbudowania strony docelowej poczty e-mail (znanej również jako strona ściskana), którą hostują na swoich serwerach.
Następnie możesz najpierw skierować ruch na tę stronę formularza e-mail, zebrać subskrybentów, a następnie przekierować ich bezpośrednio do oferty afiliacyjnej, w ten sposób zbudujesz swoją listę e-mailową i jednocześnie zarobisz pieniądze dzięki marketingowi afiliacyjnemu.
Oczywiście jest w tym coś więcej, jak powiedziałem powyżej, jest to raczej krótka wersja, aby zapoznać się z pełnym przewodnikiem krok po kroku: Jak założyć listę e-mailową.
Zarabiaj pieniądze z listą e-mail
Jak już zapewne zdałeś sobie sprawę, lista e-mailowa jest dość potężnym atutem.
Istnieje wiele sposobów zarabiania na liście e-mailowej, na przykład:
- Promowanie własnych produktów i usług
- Promowanie ofert partnerskich
- Sprzedawaj reklamy solo – możesz zarabiać, aby umożliwić reklamodawcom wysyłanie e-maili do Twojej listy
- Możesz faktycznie pobierać opłaty od ludzi, aby uzyskać dostęp do Twojego newslettera
- Wyślij e-mailem do porzuconych użytkowników koszyka i spróbuj ich przekonwertować.
- Sprzedawaj przestrzeń reklamową w swoich e-mailach. (Zwykłe banery lub krótki tekst)
- Oferta coachingu i konsultacji
Jak widać, istnieje wiele sposobów na zarabianie pieniędzy za pomocą listy e-mailowej. Jest więc wiele powodów, aby jak najszybciej rozpocząć.
Nie musisz dążyć do uzyskania 100 000 subskrybentów również w pierwszym roku. Zacznij od małego, ale osiągalnego celu, takiego jak 1000 kontaktów , to więcej niż potrzeba, aby e-mail marketing działał dla Ciebie i zwiększył Twoje przychody.
Marketing afiliacyjny z listą e-mail: wnioski
Jak widać, istnieje wiele powodów, aby zacząć budować listę e-mailową dla marketingu afiliacyjnego, ale nie tylko, możesz (i powinieneś) założyć ją dla dowolnego rodzaju marketingu internetowego i biznesu.
W dzisiejszych czasach łatwo jest skonfigurować autoresponder i skopiować/wkleić tekst i obrazy za pomocą narzędzi do tworzenia wiadomości e-mail typu „przeciągnij i upuść” i gotowe.
Wystarczy, że umieścisz formularze e-mail na swojej stronie, gdzie są widoczne, użyj wyskakujących okienek e-mail (formularz zgody na e-mail w wyskakującym okienku).
Umieść jeden na pasku bocznym lub w środku/na końcu artykułu, cokolwiek, po prostu spraw, aby te e-maile były widoczne.
Jeśli zajmujesz się marketingiem afiliacyjnym bez strony internetowej lub bloga, nadal możesz zbudować krótką stronę ściskania e-maili, której możesz użyć do zebrania subskrybentów, a następnie przekierowania ich do oferty afiliacyjnej.
W porządku, ostatecznie to od Ciebie zależy, czy zdecydujesz się zbudować listę e-mailową, czy nie, jesteś wolnym myślicielem, więc poświęć kilka chwil i zastanów się nad tym artykułem, a następnie zdecyduj, czy będzie to tego warte, czy nie.
Pozostań w pośpiechu
Stephen
