Sekret umieszczania produktu na Reddit (wskazówka: nie)
Opublikowany: 2016-08-18Kevin, Garrett i Joe są założycielami Wax & Wick, sklepu, który sprzedaje ręcznie robione w małych partiach świece w 100% sojowe z drewnianymi knotami.
Dowiedz się, jak tej trójce przedsiębiorców udało się zwiększyć ruch z Reddit: siedziby jednej z najbardziej niechętnych do marketingu społeczności internetowych.
W tym odcinku omawiamy:
- Jak delegować zadania do swojego zespołu i upewnić się, że praca zostanie wykonana.
- Jak się dowiedzieć, czy powinieneś znaleźć partnera, czy outsourcing.
- Jak uniknąć poparzenia podczas publikowania swojej firmy na Reddit.
Posłuchaj Shopify Masters poniżej…
Pokaż notatki:
- Sklep: Wosk i knot
- Profile społecznościowe: Facebook | Instagram | Świergot
- Polecane : 99Designs, MailChimp, Printful, Receiptful, Plugin SEO,
Shopify Recenzje produktów, Livechat 24/7
Transkrypcja
Felix: Dziś dołączają do mnie Kevin, Garret i Joe z Wax and Wick, który jest na waxandwick.co. Wax and Wick sprzedaje małe partie, ręcznie wykonane, 100% świece sojowe z drewnianymi knotami i została założona w 2015 roku i ma siedzibę w Chicago, Illinois. Cześć koledzy.
Kevin: Dziękuję.
Felix: Opowiedz nam trochę więcej o swoim sklepie i czym są te świece, które sprzedajesz?
Kevin: Zaczęliśmy w 2015 roku i wszystkie świece są w małych partiach, ręcznie robione, w 100% sojowe i używamy prawdziwych zapachów zamiast zapachów kwiatowych, myśl o drzewnych zamiast kwiatowych. Właśnie znaleźliśmy szkło najwyższej jakości i najlepszego producenta, jakiego mogliśmy, przy niskich kosztach i wysokich zyskach.
Felix: Bardzo fajnie. Jak wpadłeś na pomysł na ten produkt? Jak mówiłeś, jest to coś innego niż to, co zwykle znajdujesz, gdy wchodzisz do dużego sprzedawcy. Powiedziałeś, że zapachy drewna, a nie zapachy kwiatowe. Co sprawiło, że skupiłeś się na tym konkretnym kącie?
Kevin: Zaczęliśmy próbować zostać firmą produkującą świeczki dla mężczyzn. Zdaliśmy sobie sprawę, że jest szersza publiczność niż tylko mężczyźni kupujący świece. Skupiliśmy się raczej, zamiast na męskich zapachach, tylko prawdziwych drzewnych zapachach zamiast typowych zapachów lawendy i lnu. Chcieliśmy znaleźć coś bardziej realistycznego. Poszliśmy dalej i znaleźliśmy najlepsze firmy perfumeryjne, jakie mogliśmy, po prostu przeszukaliśmy ich zapasy i użyliśmy nosa, aby znaleźć te, które najlepiej odzwierciedlają to, czego szukaliśmy. Został zbudowany dla nas i po prostu przenieśliśmy go do publiczności.
Felix: Zacząłeś pragnąc być firmą produkującą świeczki dla mężczyzn. Nigdy wcześniej nie słyszałem tego wyrażenia, ale teraz, kiedy o tym myślę, zdecydowanie ma to sens. Skąd wiedziałeś lub jak dowiedziałeś się, że nie jesteście wystarczająco wielcy, że jest inny duży rynek, na który nie trafiliście?
Kevin: Myślę, że wiele z tego, co odkryliśmy, to to, że kiedy przeprowadziliśmy nasze badania, aby zobaczyć, jakie były dane demograficzne na temat tego, kto kupował świece, odkryliśmy, że w większości przypadków to kobiety kupowały świece. Odkryliśmy również, że wiele kobiet naprawdę lubi zapachy zapachów drzewnych lub prawdziwych zapachów. Nie wszystkie nasze zapachy są drzewne, ale zdecydowanie są to prawdziwe zapachy. Nie są to wymyślone nazwy ani wymyślone zapachy, które można zobaczyć w wielu różnych sklepach ze świecami i u ogólnego sprzedawcy.
Felix: To ma sens. Czy mieliście doświadczenie w zakładaniu firm? Czy jesteś przedsiębiorcą w swojej przeszłości? Jakie było Twoje przeszłość przed założeniem tego biznesu?
Kevin: Garret byłby tutaj naszym głównym przedsiębiorcą. Obecnie wszyscy pracujemy na co dzień, ale Garret byłby tutaj naszym głównym przedsiębiorcą. Wszyscy mamy biznesy poboczne, które zawiodły i to jest nasze przedsięwzięcie, które jest dla nas najbardziej dochodowe. Kilka lat temu prowadziłem wytwórnię płytową, ale to nie wyszło. Na co dzień jestem inżynierem, Garret prowadzi własną firmę, a Joe jest specjalistą IT, więc mamy trochę doświadczenia, ale wszyscy chcieliśmy mieć coś na boku, aby chronić naszą przyszłość. Garret i ja mamy dzieci, a Joe ma do spłacenia hipotekę. Naprawdę ważne jest upewnienie się, że jesteśmy przygotowani na przyszłość, gdy coś się wydarzy, wiesz?
Felix: Czy celem was wszystkich było posiadanie po prostu własnego dochodu, na przykład zdywersyfikowanego dochodu, abyście mogli być chronieni lub moglibyście pokryć nadchodzące wydatki? Jaki był pierwotny cel, kiedy zaczęliście razem zakładać biznes?
Garrett: Wszyscy chcieliśmy wejść w branżę e-commerce tylko dlatego, że widzimy, dokąd zmierzają rynki. Wax and Wick był dobrym sposobem na przetestowanie tego rynku i sprawdzenie, jak opłacalny był dla nas.
Felix: Powiedziałeś, że wszyscy mieliście biznesy poboczne, a niektórzy z was mieli biznesy poboczne, które nie wyszły, które zawiodły. Jak myślisz, co różniło się w innych firmach w porównaniu z Wax and Wick, które zmieniły dla ciebie rzeczy, w których w końcu zacząłeś zdobywać trakcję i faktycznie byłeś w stanie założyć firmę, która generowała sprzedaż i była to legalna firma, a nie była porażka jak poprzednie?
Kevin: Początkowo próbowaliśmy znaleźć producenta naszych świec, a potem zdaliśmy sobie sprawę, że możemy zrobić to lepiej. Odkryliśmy, że kiedy zaczęliśmy to robić sami, produkt był o 100% lepszy niż jakikolwiek inny produkt. Kiedy po raz pierwszy otrzymaliśmy próbki od firmy, z którą się skontaktowaliśmy, wszystko pachniało skórą. W pewnym sensie wróciliśmy do rysownika i zdaliśmy sobie sprawę, że możemy zrobić te świece w naszej kuchni i ostatecznie wprowadzić je do rzeczywistej produkcji w zakładzie produkcyjnym.
Domyślam się, że porażki z przeszłości leżą u mnie w… Nie miałam żadnej grupy wsparcia. Jest nas trzech, którzy to prowadzą, więc jeśli jedna osoba jest w tyle, pozostali dwaj to podnoszą. Jeśli dwóch gości opóźnia się z tym, który prowadzi show. Możemy po prostu oddzielić obowiązki i oddzielić nasze obowiązki i ciąć je, abyśmy wszyscy robili krok do przodu i nigdy nie cofali się i nic nigdy nie spada na pobocze, niczego nigdy nie przegapimy. Naszymi pierwotnymi porażkami dla mnie było to, że nie mieliśmy wystarczająco dużo czasu w ciągu dnia i po prostu bycie jednoosobowym show. Kluczem jest posiadanie dwóch innych facetów do pomocy.
Garrett: Myślę, że jeszcze jedna rzecz, która pomogła nam odnieść sukces, to fakt, że nie jesteśmy ograniczeni regionem geograficznym do naszego lokalnego promienia 20, 50, 100 mil. Włamanie się do przestrzeni e-commerce naprawdę pozwoliło nam dotrzeć do osób, które są zainteresowane tym samym produktem na całym świecie. Nie ma kraju, do którego nie wyślemy, jeśli jest ktoś zainteresowany produktem. Odkryliśmy, że jesteśmy bardzo zainteresowani Wielką Brytanią, Europą i innymi krajami. Myślę, że również możliwość sprzedaży online w biznesie e-commerce. Shopify zdecydowanie umożliwiło nam rozszerzenie naszych rynków globalnych.
Felix: Kiedy w przeszłości próbowałeś innych firm, były to wszystkie lokalne firmy, a nie online? Czy do tego zmierzasz?
Garrett: Zgadza się. Wszyscy zajmowaliśmy się lokalnymi sklepami stacjonarnymi. Nie znaczy, że nie odnieśli żadnego sukcesu ani nie odnieśli sukcesu. Ponownie, jest to znacznie bardziej ograniczające, gdy pracujesz w promieniu 100, a nawet 250 mil, jeśli niektóre firmy były firmami usługowymi. Ponieważ jesteśmy w stanie znaleźć klientów na całym świecie lub w całym kraju, naprawdę w tym momencie to, na czym naprawdę się koncentrujemy, było naprawdę pomocne. Zainteresowaliśmy się we wszystkich częściach kraju.
Felix: Dla wszystkich innych słuchaczy, którzy są w takiej sytuacji, w której mają doświadczenie w sprzedaży lokalnej, mają lokalne firmy lub lokalne usługi i chcą dokonać tego przejścia online. Jak myślisz, jakich umiejętności musieliście się nauczyć lub zdobyć, kiedy przeszliście na e-commerce?
Kevin: Myślę, że w grę wchodzi wiele. Wiele, których nie doceniliśmy. Naprawdę musieliśmy poświęcić dużo czasu na zastanawianie się, czy możesz zapłacić konsultantom, aby ci pomogli. Naprawdę próbujesz dowiedzieć się, kto jest Twoim rynkiem docelowym, najlepszym sposobem na dotarcie do niego, niezależnie od tego, czy jest to za pomocą reklam online, czy też jest w stanie naprawdę dowiedzieć się, jak uzyskać dobry projekt, który przyciągnie uwagę odbiorców.
Kiedy myślisz o witrynie i jesteś w stanie przyciągnąć swoich odbiorców, masz tylko kilka sekund, zanim ktoś zdecyduje, czy strona internetowa, na której się znajduje, jest czymś, co go jeszcze bardziej interesuje i kontynuuje przeglądanie witryny w poszukiwaniu innych produktów i usług, które oferujesz, lub jeśli zamierzają przejść do następnej witryny. Myślę, że jedyną rzeczą, na którą naprawdę musieliśmy poświęcić czas, jest to, jak zdobyć dobro, zwrócić ludzi, którzy chcą pozostać na stronie i coś kupić. Zrobiliśmy to poprzez branding i wygląd naszej strony internetowej, więc wiele z nich to projektowanie graficzne, jak dotrzeć do klientów. Na pewno było kilka trudnych bitew, które w tym momencie odnieśliśmy sukces.
Felix: Z pewnością masz o wiele mniej czasu na zrobienie dobrego pierwszego wrażenia online w porównaniu z offline, ponieważ tak jak mówisz, ludzie są na wyciągnięcie ręki, mogą przejść do twojej strony, a jeśli nie podoba im się to, jak to jest przedstawione, nie podoba im się projekt, bardzo łatwo jest im wyjść. Inaczej jest, gdy pracujesz twarzą w twarz w lokalnej firmie sprzedającej lokalne produkty lub lokalne usługi. Ludzie nie są tak skłonni do odejścia, jak Ty z nimi rozmawiasz, tak jak robiliby to online.
A co z zestawami umiejętności, które dobrze się przeniosły? Jakie rzeczy zabrałeś ze świata offline, których na pewno nadal używasz teraz, gdy sprzedajesz w e-commerce?
Kevin: Tylko możliwość delegowania pewnych zadań ludziom, którzy są w tym lepsi niż my. Z pewnością mamy swoje umiejętności. Joe jest dobry w projektowaniu graficznym, ja jestem dobry w pisaniu tekstów, Garret jest bardzo dobrym sprzedawcą i sprzedawcą, ale są tylko pewne rzeczy, w których nie jesteśmy dobrzy. Nie jesteśmy najlepszymi fotografami, nie jesteśmy najlepszymi marketerami. Staramy się być w tym lepsi od wszystkich innych, ale jeśli możemy zatrudnić kogoś do wykonywania tej pracy za nas, możemy coś od tego zabrać, aby następnym razem, gdy spróbujemy usunąć to z listy, możemy zajmij się tym. Do tego czasu delegowanie było dla nas absolutnie kluczowe.
Felix: Ponieważ to wszystko jest dla was zupełnie nowe, ponieważ spędziliście dużo czasu na sprzedaży i tworzeniu firm offline. Teraz, gdy jest to przestrzeń e-commerce, jak myślisz, co jest w takim połączeniu was, które pozwala wam odnieść sukces? Ponieważ sposób, w jaki o tym mówisz, wydaje się, że nadal jest to bardzo proces uczenia się dla was wszystkich, ale macie firmę, która generuje sprzedaż. Jak myślisz, co tak naprawdę daje Ci możliwość stworzenia firmy online, mimo że jest to dla Ciebie tak nowe?
Kevin: Myślę, że jedną z głównych rzeczy, które pozwalają nam odnosić sukcesy, jest to, że naprawdę trzymamy się naszych prawdziwych podstawowych wartości. Numer jeden to rodzaj oferowanego przez nas produktu. Po drugie, oferowany przez nas produkt musi być najlepszy. Wybierając zapachy, które mamy, mamy tylko małą garstkę, gdzie, jakbyś poszedł do sklepu ze świecami, prawdopodobnie znajdziesz kilkaset, jeśli nie więcej zapachów, które oferują. Przeszliśmy przez setki zapachów, aby zawęzić je do bardzo wybranej garstki, którą mamy. Wszystko przechodzi ciężkie testy, aby upewnić się, że jest to produkt, który wszyscy chcieliby, produkt, który należy do witryny detalicznej lub naszej witryny internetowej.
Możliwość zaoferowania czegoś, co naprawdę zostało przetestowane pod względem wysokiej jakości i wartości, naprawdę pozwoliło nam odnieść sukces. Upewnienie się, że każdy, kto kupuje, otrzyma to, na co liczył i myślę, że stoimy za naszym produktem. Jeśli ktoś ma problemy, chętnie z nim współpracujemy. Naprawdę przekonaliśmy się, że bycie wiernym samym sobie, wierności produktowi i wierności naszym klientom bardzo nam pomogło.
Felix: Jak się upewniasz, że to się pojawi? Słyszę, co mówisz o posiadaniu świetnych produktów, aby ludzie, którzy kupują Twoje produkty i z nich korzystali, naprawdę to doceniali i rozumieli wartość, jaką zapewniasz, aby mogli wracać i kupować od Ciebie ponownie, ale po raz pierwszy odwiedzający lub potencjalny klient po raz pierwszy, w jaki sposób upewniasz się, że te rzeczy się pojawią? Jakbyś mówił o prawdziwych wartościach, które wyznajecie. W jaki sposób upewniasz się, że rzeczywiście pojawi się to dla kogoś, kto jest zupełnie nowy, aby dowiedzieć się o Twojej marce?
Garrett: Umożliwiamy wszystkim naszym użytkownikom pozostawienie recenzji, jeśli zdecydują się to zrobić po zakupie świecy. Jak wiecie, rynek naprawdę przestawił się na recenzje, więc jeśli zobaczą recenzje innych klientów, którzy kupili produkt, to wiele razy pomoże im to w podjęciu decyzji o zakupie. Myślę, że recenzje były bardzo pomocne w skłonieniu ludzi do zakupu produktów.
Felix: To ma sens. Nawet jeśli jeszcze tego nie doświadczyli, ale ponieważ masz świetny produkt i oddajesz go w ręce byłych klientów, te recenzje przekonały Cię lub pomogły sprzedać dodatkowe produkty nowym klientom.
Garrett: Tak.
Felix: To ma sens. Jedną rzeczą, którą chcę poruszyć, jest to, że słysząc, jak mówicie, dużo mówicie o tym, co odniosło dla was sukces, to to, że jesteście w stanie pracować jako zespół, jesteście w stanie pracować ze sobą. Dużo słyszałem o delegowaniu, o zatrudnianiu, oczywiście o trzyosobowym partnerstwie. Zacznijmy od partnerstwa, jakie kroki podjęliście na początku, aby upewnić się, że będzie to solidne partnerstwo? Ponieważ myślę, że jest to prawdziwy problem dla wielu nowych właścicieli firm, każdego, kto słucha, myśli o założeniu firmy z partnerem. Słyszeli przerażające historie o zepsutych partnerstwach lub słyszeli o ludziach, którzy nie trzymają ich wagi. Co zrobiliście, żeby upewnić się, że jesteście przygotowani na sukces w swoim partnerstwie?
Kevin: Kiedy Joe i ja zaczynaliśmy, byliśmy przyjaciółmi od 15 lat, więc bardzo łatwo było zostać partnerami. Wcześniej nie robiliśmy niczego w biznesie, ale ja mam sklep z tatuażami, Garrett ma swoją firmę telewizji przemysłowej, a Joe ma stronę internetową z komputerami, aby pomóc w…
Garrett: Z pomocą biurka.
Kevin: Biuro pomocy, tak. Wybór naszych partnerów był stosunkowo łatwy, ponieważ wszyscy jesteśmy przyjaciółmi od ponad 15 lat. Nasze sukcesy w handlu detalicznym i rynku cegieł i zaprawy murarskiej były tylko katalizatorem, który pozwolił nam zobaczyć, w jaki sposób wszyscy możemy ze sobą współpracować. Jeśli wszyscy możemy prowadzić biznesy osobno, nie sądzę, by było to dla nas problemem.
Felix: Co myślisz o ludziach, którzy mówią, że nigdy nie powinieneś zakładać firmy z przyjaciółmi lub rodziną, ponieważ może to zrujnować przyjaźnie i relacje z rodziną. Co sądzisz o tym stwierdzeniu?
Garrett: Musisz być ostrożny, nie możesz po prostu wejść w interesy z jakimkolwiek przyjacielem. To musi być przyjaciel, z którym wiesz, że będziesz dobrze współpracować. Z wiekiem coraz trudniej jest nawiązać przyjaźnie, więc ostatnią rzeczą, jaką chcesz zrobić, jest spalenie mostu z dobrym przyjacielem. Tak naprawdę sprowadza się to do poznania swoich przyjaciół i wiedzy, z którą będziesz dobrze współpracować.
Felix: To ma sens. Oczywiście wyszło wam to, ponieważ wszyscy macie różne zestawy umiejętności, które przynosicie do stołu. Jeśli macie udzielić porady komuś, kto myśli o nawiązaniu współpracy z jedną lub dwiema innymi osobami, czy są rzeczy, na które odpowiecie razem, aby dowiedzieć się, czy stworzycie dobre partnerstwo?
Kevin: Chodzi mi o to, że po prostu lecimy przy siedzeniu naszych spodni, naprawdę, kiedy do tego doszło. Zaczęliśmy się naprawdę znając, ale nie znając swoich interesów. Najlepszą radą, jaką bym powiedział, jest po prostu nie zanurzaj się zbyt głęboko. Musisz przetestować wody, zanim całkowicie zrezygnujesz z jakiejkolwiek kontroli. Jeśli ktoś przyniesie coś dobrego do stołu, super, ale musisz się upewnić, że możesz go wypuścić. Jeśli nie wnoszą niczego do stołu, to po prostu rozpłynie się szybciej, niż możesz sobie wyobrazić.
Garrett: Myślę, że jedną rzeczą, która naprawdę pomogła nam w upewnieniu się, że nie skończymy w takiej sytuacji, jest to, że wszyscy określiliśmy, jakie były nasze zobowiązania, aby ta firma działała, jeśli chodzi o zaangażowany czas, jakie były potrzebne finanse i wszystko, o czym moglibyśmy pomyśleć, aby to się stało, a także posiadanie planu wyjścia, gdyby ktoś chciał, aby ta opcja była dostępna i nikt nie miałby żadnych uczuć. Oczywiście trudno to powiedzieć, kiedy ktoś jest gotowy do wyjścia, ale w tym momencie dobrze to wyszło, wiedząc, jakie jest zobowiązanie wobec firmy, niezależnie od innych osobistych rzeczy, które dzieją się w życiu, że mamy zobowiązanie wobec tej firmy, aby spraw, aby to działało. Wszyscy dotrzymujemy tego zobowiązania, które naprawdę pomogło nam odnieść sukces w tym momencie.
Kevin: Rozdzieliliśmy również nasze zadania i obowiązki, więc w ten sposób nie wszyscy nadepniemy na siebie, ponieważ jeśli pracujesz nad tymi samymi rzeczami, możesz spowodować pewne tarcia. Oddzielamy wszystko i wiemy, jakie są nasze obowiązki i cele, i wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za ich utrzymanie.
Felix: Podoba mi się pomysł planów wyjścia, aby upewnić się, że istnieje sposób, nawet jeśli nigdy go nie używasz, po prostu myśląc tak daleko w przód, to sprawia, że myślę, że wszyscy czują się komfortowo angażując się w pierwszej kolejności, wiedząc, że gdyby mieli podjąć decyzję o odejściu, to jest już zaplanowane, nie zaplanowane, ale już znasz proces.
Myślę, że kolejna rzecz, którą poruszyliście, ma sens, to kwestia priorytetów i tego, ile czasu każdy ma poświęcenie. Widziałem, jak wiele związków partnerskich się rozpada lub ma naprawdę złe rozpady, ponieważ ludzie nie mają tych samych priorytetów, gdzie może to być priorytetem numer jeden dla jednego właściciela firmy, ale inny właściciel firmy ma coś innego i jest to priorytet drugorzędny. Nie możesz mieć tego w nieskończoność, ponieważ w końcu dochodzisz do punktu, w którym ktoś wkłada więcej wysiłku, jest o wiele bardziej zaangażowany niż ten drugi, i wtedy narasta uraza. Wtedy sprawy naprawdę przychodzą do głowy.
Mówiłeś też o rozdzieleniu zadań i odpowiedzialności. Myślę, że ważne jest również, aby rozmieścić się tak szybko, jak to możliwe, aby kiedy rozpocznie się wyścig i wszystko pójdzie tak szybko, nie chcesz spędzać zbyt dużo czasu na dyskutowaniu „Hej, robisz to, czy ja robię to?” To po prostu spowalnia sprawę, a także może skończyć się wieloma nieporozumieniami, ponieważ nie zostało to ułożone z góry. Jak podeszliście do tego? W jaki sposób decydujesz, kto powinien zajmować się czym od początku, a potem jako zadania, w miarę pojawiania się odpowiedzialności, jak je również delegować?
Kevin: Myślę, że to kwestia ustalenia, kto najlepiej nadawałby się do zadania na podstawie tego, jakie jest zadanie i jaki jest nasz zestaw umiejętności. Ponieważ mamy wcześniejszy związek z firmą, wszyscy jesteśmy w zgodzie z tym, w czym każdy z nas jest bardzo dobry. To pomogło w ustaleniu, jakie zadania należy przypisać do jakiej osoby. Myślę, że to dla nas jedno.
Joe: Tak i rozmawiamy o tym. Używamy aplikacji [G channel 00:20:02] lub Google Hangout i po prostu rozmawiamy o tym, co zadziała najlepiej, kto zrobi to najlepiej. Potem dowiadujemy się, kto chce zajmować się różnymi rzeczami. Zwykle mamy uruchomiony dysk lub jakiś arkusz Excela, dzięki czemu wszyscy wiemy: „Czy to zakończone? Tak lub nie." W ten sposób nie musimy się wzajemnie pytać, po prostu wiemy, na jakim etapie jest ten projekt.
Garrett: Przyglądamy się Pulsowi, innym tego typu rzeczom, różnym rozwiązaniom do zarządzania projektami, tylko po to, by wszystko było bardziej solidne.
Kevin: Myślę, że to jedna rzecz, którą zdecydowanie należy odnotować. Chociaż wszyscy jesteśmy trzema przyjaciółmi i generalnie z tego samego obszaru, zdecydowanie istnieje różnica czasu między miejscem zamieszkania, w której wszyscy mieszkamy od 45 do godzin, dzięki czemu możemy organizować zadania online i mieć przejrzysty wgląd w to, co to, co robią inni, jest naprawdę pomocne w zorientowaniu się, na jakim etapie jest sytuacja, co trzeba jeszcze zrobić, i naprawdę pomaga nam żonglować zadaniami, które mamy pod ręką.
Felix: Teraz, jeśli chcę myśleć daleko w przyszłość, powiedzmy, że Wax & Wick odniósł wielki sukces, a wy myślicie o rozpoczęciu czegoś nowego, może sprzedaliście firmę, myślicie o rozpoczęciu czegoś nowego , na podstawie dotychczasowych doświadczeń w pracy w ramach partnerstwa, czy nie tak bardzo chciałbyś, ale czy czujesz, że odniesiesz sukces na własną rękę, czy też, w oparciu o dotychczasowe doświadczenia, czulibyście się zawsze chciałbyś współpracować w przyszłości? Czy to prawie warunek wstępny teraz, kiedy macie w tym doświadczenie, czy może chcielibyśmy usłyszeć od każdego z was, jakie są wasze przemyślenia na ten temat?
Garrett: Tak, absolutnie. Zdecydowanie chciałbym wrócić do biznesu z tymi dwoma. Tylko dlatego, że mają inne rzeczy do dodania niż ja. Joe jest świetny w projektach graficznych, projektowaniu stron internetowych i innych tego typu rzeczach. Kevin jest świetny w mediach społecznościowych, marketingu społecznościowym, więc wszyscy mamy różne rzeczy do pożyczenia. Zdecydowanie nie chciałbym robić tego sam, bo to po prostu nie działałoby tak skutecznie. Na pewno wrócę z nimi ponownie. Mówimy również o założeniu innej firmy w przyszłości, więc już zaczęliśmy iść naprzód z kilkoma innymi rzeczami.
Kevin: Zgodziłbym się z tym, co powiedział Garrett, na pewno znowu wszedłbym w biznes z tymi facetami. Na pewno są z tym trudności, ale w ostatecznym rozrachunku mamy trzy mózgi na jeden. Umiejętność odkładania na bok różnic i określania, co jest najlepsze dla firmy, co jest najlepsze dla przyszłości firmy, jest naprawdę pomocne w poznaniu poglądów innych osób i zobaczeniu, że nie sprzedajemy tylko sobie, sprzedajemy publicznie. Będą różne opinie, a umiejętność odgadnięcia, co sprawi, że odniesiemy sukces, zdecydowanie pomaga, mając innych wspaniałych partnerów biznesowych, którzy wyrażają swoje opinie i poglądy i nikt z nas nie jest zraniony opinią drugiej strony, nawet jeśli sprzeciwia się mojej myśli lub którejkolwiek z ich myśli.
Joe: Aby dodać do tego, trzy mózgi są zdecydowanie lepsze niż jeden. Kiedy sprowadza się do tego, że masz jednego założyciela firmy, kończysz na koniec dnia zbyt rozrzedzonym i naprawdę nie ma nikogo, od kogo można by odrzucać pomysły. Jeśli mam pomysł w środku dnia, mogę po prostu nagrać Google Hangout do tych gości i po prostu poprosić o opinię. Mogła być godzina druga w nocy i dostałbym odpowiedź, albo dostanę odpowiedź następnego ranka.
Jeśli jest jakaś różnica zdań, po prostu o tym rozmawiamy. Jesteśmy trzema dorosłymi dorosłymi. Mamy ze sobą całkiem dobre relacje. Możemy po prostu ruszyć do przodu we wszystkim, gdy mózgi drzew współpracują ze sobą. Z pewnością kontynuowałbym robienie interesów z tymi facetami. Kolejne przedsięwzięcia zbliżają się za rogiem, a kiedy już wyjdą za róg, to będziemy we trójkę, myślę, że na dłuższą metę tutaj.
Felix: To pytanie zadało mi się kilka razy z przedsiębiorcami, z którymi ostatnio rozmawiałem, to znaczy, że są solowymi założycielami i starają się, aby to zadziałało. Oczywiście walczą, ponieważ… nie oczywiście, ale trudniej, ponieważ, znowu, są tylko jednym mózgiem, a wy, jak mówicie, trzy mózgi są lepsze niż jeden.
Jeśli masz już firmę i zmagasz się z problemami, i masz ochotę na problemy, ponieważ nie masz kogoś, od kogo można by odrzucić pomysły, lub czujesz, że nie masz czasu lub wiedzy, by poradzić sobie ze wszystkim, czy myślisz że dobrym pomysłem jest nawiązanie współpracy, gdy masz już firmę? Załóżmy, że jest to również biznes, który ma pewne przychody, który jest opłacalny, ale nie w takim stopniu, w jakim chcesz. Co o tym myślisz? Czy kiedykolwiek związałbyś się z partnerem lub sprowadziłbyś wspólnika, jeśli sam założyłeś firmę i walczysz lub po prostu czujesz, że powinien być większy niż obecnie?
Kevin: Absolutnie. Myślę, że jeśli jesteś w biznesie i biznes ma się dobrze, ale wciąż brakuje pewnych rzeczy, powiedziałbym, że zdecydowanie powinieneś znaleźć partnera, ale po prostu upewnij się, że bardzo uważasz na to, kogo przyjmujesz. Upewnij się też, że mają umiejętności, których ci brakuje. Nie chcesz mieć dokładnie tych samych umiejętności, ponieważ wtedy będziesz po prostu cały czas waląc w łeb. Nie tylko to, jaki jest sens sprowadzania kogoś, jeśli ma takie same umiejętności jak ty?
Będziesz chciał znaleźć kogoś, kto ma inne umiejętności niż ty. Naprawdę odrób swoją pracę domową. Upewnij się, że są dobrą, uczciwą osobą i przyczynią się do Twojego sukcesu. Dorobek jest bardzo ważny. Zasadniczo będziesz chciał się upewnić, że mają umiejętności, których ci brakuje, a które pomogą Twojej firmie odnieść sukces.
Garrett: Jeśli po prostu wybierzesz przypadkową osobę, albo nie wypuścisz się z niej, zanim ją zabierzesz, z pewnością możesz skomplikować wszelkie konflikty lub problemy, które już masz.
Joe: Zdecydowanie pomiń okres karencji, na przykład 90-dniowy okres karencji, sześciomiesięczny okres karencji, coś w tym rodzaju, więc jeśli to nie wypali, możesz po prostu uścisnąć dłoń i odejść. Jeśli zainwestowałeś cały swój czas i pieniądze w tę firmę, bądź bardzo ostrożny, w jaki sposób zobowiązujesz się do przestrzegania tej umowy.
Felix: Podoba mi się pomysł posiadania określonego czasu. Jedna rzecz, o której myślałem, kiedy rozmawialiście o tym, żeby nie zagłębiać się zbyt głęboko, kiedy dopiero zaczynacie współpracę, jednym podejściem, które sprawdza się dobrze, jest po prostu wspólna praca nad małym projektem. Może to być trochę powiązane lub może być niezwiązane z tym, co w końcu możecie chcieć wspólnie zbudować, ale tylko po to, by się nawzajem wyczuć.
Myślę, że ten pomysł na znalezienie partnera jest jak każda inna rzecz, którą robisz, jeśli chodzi o marketing lub zakładanie firmy. Najpierw chcesz wypróbować i przetestować, jak to może działać na małą skalę, a jeśli to działa, spróbuj zwiększyć skalę, a następnie zagłębisz się i zainwestujesz w to wszystko. Sposób, w jaki prowadzisz marketing, sposób, w jaki rozwijasz swój biznes, powinien być taki sam, jak myślę, jeśli chodzi o partnerstwa. Przetestuj to na mniejszą skalę, jeśli wydaje się, że działa na mniejszą skalę, wtedy zaczynasz w zasadzie przekształcać to w prawdziwe partnerstwo.
Jedna rzecz, o której wspomnieliście, dotyczyła nie wybierania partnera, który ma taki sam zestaw umiejętności jak ty. Co jest zabawne, bo często skłaniamy się ku ludziom podobnym do nas, zainteresowanym tymi samymi rzeczami, dobrymi w tym samym i zaczynamy myśleć, skoro mamy już tak wiele wspólnego, muszą być dobry partner. Jeśli chodzi o biznes, jeśli chodzi o znalezienie partnerstwa, mówisz, że to zdecydowanie prawda, że chcesz znaleźć kogoś, kto cię komplementuje, wypełnia luki, których ci brakuje, a ty wypełniasz luki, które ich brakuje.
Jak to rozpoznajesz? Jak obiektywnie na siebie patrzysz? Co wy robicie, jestem pewien, że nie ma procesu, za którym podążacie, może odkryjcie dla nas, jaki jest proces myślowy, przez który przechodzicie, aby dowiedzieć się, w czym nie jesteś dobry i w czym jesteś dobry, więc wiesz w czym rodzaj partnera do sprowadzenia, a nawet jaką osobę zatrudnić?
Kevin: Cóż, wiem jakie są moje mocne strony i wiem jakie są moje słabości. Tak naprawdę sprowadza się to do bycia szczerym wobec siebie i po prostu wiedząc, w czym nie jesteś dobry. Kiedy już to zrozumiesz, reszta jest łatwa. Musisz po prostu znaleźć kogoś, kto oferuje rzeczy, których ci brakuje i stamtąd to zabrać.
Garrett: Tak naprawdę chodzi o porzucenie swojego ego. Za każdym razem, gdy wchodzimy do pokoju, we trójkę, zostawiamy ego za drzwiami i możemy dyskutować o rzeczach w sposób, w jaki powinny być omawiane. Nie chodzi o to, kto ma rację, ale o to, co jest najlepsze dla firmy. Nie pamiętam, komu należy przypisać ten cytat, ale to trochę w stylu „Jeśli jesteś najmądrzejszym facetem w pokoju, jesteś w złym pokoju”.
Joe: Jeśli jesteś najmądrzejszym facetem w pokoju, musisz zmienić pokój. Coś w tym stylu.
Garrett: Cokolwiek to jest, możemy stąd wyjść i możemy myśleć o sobie, co tylko chcemy, ale pod koniec dnia najlepiej przyznać się przed sobą, że jeśli po prostu nie jesteś w czymś dobry, znajdź kogoś lepszego niż w tym i zaprzyjaźnij się. Nie ma nic do stracenia, ucząc się czegoś od kogoś innego, a jedynym sposobem, aby to zrobić, jest porzucenie wszelkiego rodzaju ego… i po prostu przyswajanie wszelkich informacji, które ktoś ci przekaże, i naprawdę stamtąd.
Felix: Jest też niebezpieczny obszar, w którym możesz dostać się do zadania, odpowiedzialności, to jest szara strefa, to coś, zestaw umiejętności, który jest wymagany, powiedzmy, że zadanie pojawia się online, a niektórzy z was mogą czuć „Mogłbym być w tym dobry” lub „Jestem w tym dobry, mógłbym być w tym lepszy”. Jak decydujesz się powiedzieć: „nie, zatrudnijmy kogoś do tego” w przeciwieństwie do nakłaniania kogoś do spędzania czasu, aby się w tym doskonalić. Jak podejmujesz taką decyzję?
Garrett: Właściwie mieliśmy różne projekty, w których spędziliśmy trzy miesiące, tylko dlatego, że nie mamy zbyt wiele czasu, więc wykonanie niektórych zadań zajmuje nam dużo więcej czasu, tylko dlatego, że jest ich tak wiele godziny w ciągu dnia. Zdaliśmy sobie sprawę, że delegowanie jest kluczowe. Spędziliśmy nad tym jednym projektem trzy miesiące, a potem mówimy „Wiesz co”, pewnej nocy wszyscy jesteśmy na Hangoucie i po prostu zdecydowaliśmy „Wiesz co, spróbujmy to zlecić na zewnątrz”. Zleciliśmy to na zewnątrz i dosłownie zrobiliśmy to w trzy dni. Coś, nad czym pracowaliśmy przez trzy miesiące, zostało zrobione w trzy dni.
To był minimalny koszt, ale naprawdę nauczyliśmy się, że delegowanie jest kluczowe, więc kluczowe. Nie możemy się wszystkiego nauczyć, nie możemy zrobić wszystkiego, więc musimy delegować i kazać ludziom robić to, w czym są dobrzy, a my robimy to, w czym my jesteśmy dobrzy.
Felix: Jak decydujesz, ponownie, jeśli jesteś samotnym założycielem, jak decydujesz, czy masz zadanie, obszar swojej działalności, do którego po prostu nie masz ustawionych umiejętności, skąd wiesz, czy masz powinieneś zatrudnić kogoś, kto zrobi to tak, jak freelancer, o którym właśnie wspomniałeś na swoim przykładzie, lub pozyskać partnera, który jest w tym dobry. Jak dokonujesz tego rozróżnienia?
Kevin: Myślę, że jeśli to jedno zadanie, na pewno możesz je znaleźć na Elance, albo…
Joe: biuro.
Kevin: Albo odDesk.
Garrett: Jeśli jest to jednorazowy projekt, myślisz, że nie możesz go ukończyć, a następnie idź z kimś porozmawiać i zapłacić mu stawkę godzinową. Jeśli po prostu nie jesteś dobry w więcej niż jednej rzeczy i uważasz, że naprawdę mógłbyś skorzystać z posiadania innego mózgu lub innej pary rąk, lub innej pary oczu patrzących na to, zdecydowanie poszukaj współzałożyciela lub 2 co. -założyciele w naszym przypadku.

Kevin: Myślę, że tak naprawdę sprowadza się to do tego, o czym wspomnieliśmy wcześniej, to wiedzieć, w czym jesteś dobry i w czym nie jesteś dobry, i tak naprawdę zostawić swoje ego za drzwiami. Wiesz, prawda jest taka, że nikt nie może być we wszystkim dobry, a jeśli jesteś wierny sobie i wiesz, w czym nie jesteś mistrzem, o wiele rozsądniej jest chcieć wyjść i znaleźć kogoś kto może wykonać daną pracę i wykonać ją zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą lub dopasowaną do celów i potrzeb firmy. I think we want to keep everything as strong and as good as possible and so that really helps knowing that it needs to be up to par, and if it's not, we need to go out and find somebody who can do it up to par.
Felix: Yeah I want about outsourcing a little bit more because I think, again this is a stage that a lot of entrepreneurs get … they don't get tripped up on this, but it does slow their business down. They get to a point where they have a strategy or they have a task that they need to get done, a project they need to get done, like the three month project that you guys talked about, and then they try to persist.
I think as entrepreneurs, what we're really good at is persistence. Just sticking it out, trying to figure it out, trying to figure it out. Sometimes it's better not for you to do it, like you're saying you find someone else to do it for you. Do you always take this approach where you guys try to do it first internally and then hire out for it, or are you at this point now where you're like "let's just hire out for everything that that's not part of our core competency?
Kevin: I think that's sort of where the learning process comes in that we've talked about. Part of the learning process is that the first time around we spent three months trying to accomplish something that we could have easily outsourced and had done in three days, as we eventually did, so part of the learning process as any entrepreneur knows, no entrepreneur wants to believe that they can't do something. Part of the mindset of being an entrepreneur is that you will be successful, you will make it happen, and you will make it work.
Some of the learning process is determining and figuring out that you may not be the best fit for that specific task, and being able to delegate that or get a contractor in for that specific task. I think that part of the learning process for us has been trying to figure out where the time needs to be invested, and whether or not our time is best invested into a specific project and if not, outsourcing it, and of course figuring out the cost of outsourcing and whether or not it's financially beneficial to do so.
Felix: Yeah, I think that's an interesting point to, about whether it's financially beneficial or not, this kind of cost benefit analysis, because there are certain tasks that will clearly save you money if you outsource it, then there are others that are just saving you time. You can argue, obviously, that time is more valuable than money. How do you approach this? How do you decide or how do you calculate whether it's going to be a good move or not to outsource something? Again looking at the time savings or the actual money savings.
Garrett: A lot of times we will try and do the task on our own. Then if it ends up taking too much time, or we're just lacking the talent to do it, then we'll just go ahead and delegate from there.
Kevin: It's just being able to recognize that we can or can't do something, I think that's part of our … we can pick out our weaknesses. We see what we're good at and what we're bad at, and going through and … there's a learning curve to it. When we first started out, we made the candles ourselves in my mom's kitchen. Then it turned into Joe's kitchen. Then we took it to somewhere else, to make sure that we could fulfill orders and it was perfect every single time. We recognized that we couldn't do it, all hands on by ourselves, and then made the decision to outsource it. That's kind of the first step we took into outsourcing. Before that, we didn't do any type of outsourcing at all, but once we recognized our weaknesses, we could capitalize on that by hiring somebody to do it better than us.
Joe: It's all hand crafted still, small batch, the process hasn't changed in any way, it's just moved from our hands to another company here in Chicago that's going … they handle all fulfillment, they handle everything for us. Literally, now all we have to do is handle the marketing, handle the website, we can really focus on what's important to us. We were doing everything, we were boxing the candles, we were shipping the candles, we were making the candles. At the end of the day, we just realized, we can't do everything. We need to focus on what's going to grow the company, and that's not personally hand making the candles ourselves so we moved that out.
Since then, our numbers have soared. Everything has changed just because now we can focus on growing instead of … now we're working on the business, not in the business. I think that's a really important piece to grow.
Felix: Other than the manufacturing, the other part that you've outsourced, I think you mentioned, oDesk which I think they've re-branded now to Upwork. [crosstalk 37:42] What is the hiring process like? How do you identify, because I think a bunch of us have used companies like Upwork or any other marketplace like this. You put up an ad, all of a sudden you get 60 people replying to you immediately, most of them probably didn't even read the job listing, how do you make sure that you're actually going to have a successful hire when you go through these marketplaces that are often, I wouldn't call them spammy, but they're not … it's the highest quality, I guess, it's not like you're hiring somebody locally, for example, how do you make sure that you're going to get a good result?
Kevin: Basically we look at their skill sets, make sure that they're qualified to do what we want them to do. Then we look at the reviews, we read the reviews, and then from there we'll do a small task for them, kind of test the water, make sure that they're capable. If we're still unsure, we'll do another task, just a small one, and then we'll actually do the real test, which is going to be the project. Trial and error is really the way to go. You've got to try a bunch of people sometimes to get the right one. We've had a lot of success with it, and we'll for sure continue to use it.
Garrett: It's like, when we first started we were looking to save money because we're completely boot strapped. We went through Fiverr to have our logo design. We literally got back things that people crafted up in word that we could have done, and laughed at ourselves.
Joe: Which we knew was going to happen, but you know. It's still fun to have the idea of a $5 logo. At the end of the day it just was not feasible and how much did it end up costing?
Garrett: It was $2.99 through 99designs. There was one guy that sent us a design that blew everybody else out of the water, and we would just continue using them for any design work that we couldn't do ourselves.
Felix: Let's talk about 99designs, I haven't actually had that brought up on a podcast at all, but I'm also a big fan of them. For anyone that's listening that doesn't know how it works, tell us about 99designs and how you guys used them.
Kevin: I discovered them through Tim Ferriss' podcast, and I used the discount code to catch a break on that first order. Basically you [big 39:58] a description of what you want designed, and it creates a contest and people will vie for your attention and send you different designs. You can pick through them, and have them make revisions until you're satisfied and then you end up with the final copies. They are your property after it's been created and handed over to you, but you can flush out anybody by the first design they send over. I think we got 102 designs over the course of six or seven days and we knew by day three who we were going with and just had them make revisions until we were happy.
For me, I think it was the easiest design process we've gone through, just because of the competition aspect of it. Those guys and girls are hungry and they're looking to get their designs out there, and we got first, A-grade quality work from somebody. They turned into a, not really a team member, but whenever we go … extension of a team member.
Garrett: If we need someone to design something for us, they're the first person we call, after we go through our lead designer here Joe.
Felix: Yeah I think with 99designs, again just to recap, it's like a contest you're essentially creating for people to create the best or the design that you want, and then you get to pick from the group and say “this is the one I want.” Like you were saying, it's not just, you're buying the logo or buying the design as-is, you can continue to work with them to get revisions made. Of course moving forward, because you have their contact information and everything, you can continue to work with them, without having to go through this whole contest phase again because it could take a couple of weeks. It could take a week at least.
How do you make sure when you are hiring people or freelancers, whether it be for design or whatever you're using Upwork for, how do you make sure that the work gets done? Because these aren't your partners. These aren't people that you see face-to-face. They're not coming into your office. How do you make sure that the work gets done?
Kevin: For design work, we like to eye it before we buy it, but really, at the end of the day, I think Garrett has a pretty good idea of how we handle the Upwork guys and-
Joe: Yeah we just don't pay them until they're done. They do the project when we say that it's fulfilled, then we pay them. Pretty straightforward.
Felix: That make sense. Let's start talking about the marketing. I think in the pre-interview phase, we were talking about what has been successful for you marketing-wise. You mentioned a couple of things, but I want to talk specifically about Reddit. You use Reddit a lot early on to get, I think it's your first customer, and you still continue to drive traffic from Reddit. Tell us a little about, how did you get first customer through Reddit?
Garrett: Our first customer was actually through Instagram and it was a kid from Canada, that for some reason believed in us. It took us one full month to fulfill his order, and he's still a repeat customer today. Which, I don't know if that's a win, but I think that we've done well with we captured our first customer, took a month to fulfill, and he still busy candles from us.
Felix: I think most people would be wondering where their money is at, but they believed in you that much, stuck around, that's amazing. I guess Reddit specifically then, it wasn't for your first customer, but you've driven traffic and sales from there, what worked through there? Because I think you mentioned this a little bit in the pre-interview, and I think anyone that's been on Reddit, or tried to market through Reddit has gotten burned if they haven't done it the right way. Tell us about the process that you've taken that has been successful for you.
Garrett: One thing that we did was, in the beginning we weren't sure if we wanted to do a gender neutral candle or a man candle, so we wrote a small little piece on man candle versus gender neutral candle, and we explained our story, “We're looking for a candle that is more masculine because it's been hard for us to find those on the market, so we're trying to create something that will fill that void.” When we wrote that, it just kind of blew up. We got tons and tons of comments, because we were asking somebody to engage. You're like “Hey should we start this business and focus on one thing or another thing?” When you get people to engage, I think that's really what helps things, not necessarily go viral, but go big.
Felix: You're asking them these questions, were you getting involved without ever asking them to buy anything? Is that the key point?
Garrett: We weren't asking them to buy anything. We were just like “Hey this is our company Wax & Wick. Go to waxandwick.co, kind of check out the brands, see what you think, and do you think we should do man candles or gender neutral candles?” Because I want to say, I don't know the exact statistic, but 80 percent of candle buyers are women. That's a pretty big statistic, and you're going to eliminate them from the mix, and we were trying to figure out if that was a good idea. Niche businesses are really good, but at the same time we don't want to narrow our audience too much, so we went on Reddit to get everybody's opinion. That was, I'd say we got $5,000 in sales in the first day or two. It was insane. A couple of months later, we're still getting orders from it. It was huge.
Kevin: There are some reddits that I personally use, so I think being a member of the community first, and engaging, not selling, not asking for opinions, but throwing a comment in here and there, and just being a member of the community first, kind of proves that you're not just there to spam particular subreddits. Being a member of the community first has been really helpful for us.
Joe: It helps to because we read other people's articles. Reddit's amazing.
Felix: One thing about Reddit for anyone that hasn't used it, is that it's very easy to see comments and post history by user. I think this happens a lot where somebody will come in and post something or post a comment, and then people will dig through their history and find out that they're just on the subreddit or in Reddit just spamming and not really participating in a way that it was designed for. For anyone out there that doesn't use Reddit, the subreddit is just basically different topics, or I guess different large topics that people an discuss as a group.
For you guys, what subreddits, if you feel comfortable revealing them, what subreddits did you focus on early on? Before you answer that, because I think there's this idea or question … or not question, but I think a lot of entrepreneurs will spend time in the business focused subreddits. Did you do that as well or were you more, focused on candle specific subreddits?
Kevin: I started out looking in the subreddit r/candlemaking and then just kind of put in my two cents, and tried to learn as much as a could. There were a couple of particular members that gave me some advice through private message that were really helpful, and that pushed us to moving to getting our candles manufactured by somebody that's better at it than we are. Even though we had finally perfected, they let us know just to hand it off when we were able to.
Następnie jest nowy subreddit, na którym się skupiliśmy, zwany „artystami i prezentami”. To był dobry subreddit. Następnie przyjrzeliśmy się „męskiej przestrzeni życiowej” oraz r/ecommerce i r/entrepreneur, aby uzyskać porady na stronie. To naprawdę nie jest miejsce do przechwałek. To miejsce, w którym można dowiedzieć się, co robią wszyscy inni i podzielić się pomysłami. Wiele osób zachowuje prywatność w swoich biznesach i nie ujawni wiele, ponieważ wielu z nich to firmy typu FBA, gdzie jeśli pojawi się nisza, stracą swoje pieniądze. Staramy się być tak transparentni, jak to tylko możliwe i za każdym razem, gdy ktoś zada nam pytanie o to, czego używamy, zwłaszcza w tych subredditach, czego używamy, aby uzyskać przyczepność i znaleźć ruch, nie mamy problemu z tym, aby im powiedzieć.
Felix: Czy ta przejrzystość kiedykolwiek działała przeciwko tobie? Czy to kiedykolwiek odniosło skutek? Myślę, że to jest inny temat, lub nie temat, inny marketing, może nie celowy marketing, ale inny punkt, w którym wiele firm zaczęło, gdzie są super przejrzyste, mówią o wszystkim, to kluczowy temat na ich blogach. Rozmawiają o swoim biznesie, rozmawiają o swoich numerach. Oczywiście ma to potencjalne wady. Co o tym myślisz? Czy kiedykolwiek spotkałeś się lub miałeś jakieś wady wynikające z bycia zbyt przejrzystym?
Kevin: Mam na myśli, że oczywiście zawsze jest granica przejrzystości. Nie powinniśmy mówić, że jesteśmy w 100 procentach przejrzyści. Nie wszystko powinno być rozdawane, ale czy naprawdę zamierzasz zaufać firmie, która nie chce ci powiedzieć, w jaki sposób przyciąga ruch do swojej witryny? Tak naprawdę chodzi o bycie szczerym. Nie kupiłbym czegoś od firmy, która była nieuczciwa lub podejrzana, albo wyglądała, jakby nie chciała się ze mną podzielić, bo myślała, że coś od nich zabiorę. Nie ma powodu, dla którego miałbym ukraść twój pomysł, jeśli… chcemy się podzielić, ponieważ nie każdy będzie w stanie zrealizować tak, jak my.
Felix: Tak, to ma sens. Czy nadal kierujesz ruchem z Reddit dzisiaj, czy to tylko te oryginalne posty?
Garrett: Tak, jest subreddit, na którym nie publikujemy często, ale publikujemy na każdym, uważam, że limit to co 60 dni. To r/zamknij i weź pieniądze. Za każdym razem, gdy umieszczamy tam nasze świece, wydaje się, że cieszymy się naprawdę dużym zainteresowaniem. Testujemy posty między postami, na przykład postami w formie długiej, a postami bardzo prostymi, i myślę, że prostota w tej przestrzeni jest kluczowa. Ludzie tak naprawdę nie przeglądają tam, aby przeczytać zdania, chcą po prostu zobaczyć, czym jest produkt, kliknąć go i za niego zapłacić, a następnie powiedzieć, jaki jesteś okropny lub jaki jesteś wspaniały.
Felix: Podoba mi się, że wspomniałeś o prostocie w porównaniu z długą formą, ponieważ ja też widziałem obie i najdłużej zastanawiałem się, co jest bardziej efektywne. Myślę, że ma to sens w niektórych subredditach i ogólnie w Reddicie. Wiele osób po prostu jest tam tak wiele treści, że jeśli zajmujesz zbyt dużo czasu, ludzie zawsze pytają „Co to jest TLDR?” Co to jest, za długo; nie czytałem ani o co chodzi. Myślę, że to dobry punkt, że chcesz zachować prostotę i nie robić z tego ściany tekstu, jeśli publikujesz na Reddit.
Jak się zrównoważysz, myślę, że oczywiście możesz korzystać z Reddit, co robiliście, aby zintegrować się ze społecznością. Oczywiście niektórzy ludzie mogą chcieć wygenerować dla mnie trochę sprzedaży. Uzyskaj zwrot za czas, który spędzają w tej społeczności. Jak zachować równowagę między upewnieniem się, że oddajesz coś społeczności, a ustawieniem się w taki sposób, aby ludzie chcieli od ciebie kupować? Czy na końcu wydajesz wezwanie do działania, aby mogli kupić? Mówią, że to będzie bardzo trudna sprzedaż, jak twarda tonacja. Jak zachować równowagę między tworzeniem wartości a nie wkurzaniem wszystkich na Reddicie, ale także upewnianiem się, że nadal uzyskujesz pewien zwrot z inwestycji, którą wkładasz w społeczność.
Kevin: Lubimy umieszczać kod kuponu, jak zniżkę, która towarzyszy naszym postom. Dużo chodzi o oddawanie. Uzyskujemy tam cenne informacje i myślę, że dodawanie wartości do społeczności jest ważne, ale także danie jej możliwości kupowania tego, co sprzedajesz i uzyskiwania porad z prawdziwego świata, jest ogromne. Napisaliśmy testowy post, dobrze, że zrobiłem, na r/todayilearned i użyłem jednego z moich postów na blogu, który natychmiast został zamknięty. Do Reddita nie ma tylnych drzwi. Musisz być członkiem społeczności, musisz się odwdzięczyć. Moderatorzy natychmiast zobaczą, że myślę, że na każde 10 postów, które wstawiasz, musisz je cofnąć.
Kiedy publikujesz post o „Sprzedajemy świece”, musimy być zaangażowani również na odwrót. Musimy być gotowi do korzystania z porad i do udzielania porad, które nie są związane lub do udziału w społeczności, która nie ma nic wspólnego z tym, co sprzedajemy. To nie jest jedna wielka trudna wyprzedaż. Sprawia to, że nasza marka pojawia się tu i tam na twarzach ludzi. Nie możesz po prostu wejść na subreddit dotyczący męskiej przestrzeni życiowej i powiedzieć „Hej, nasze świece będą świetnie wyglądać w twoim salonie”. Skończysz na zejściu na dół strony. Nie tylko jesteś nieistotny, ale wszyscy cię też nienawidzą.
Felix: Myślę, że Instagram, o którym mówiłeś, był drugim kanałem i myślę, że może być dla was nawet bardziej udany niż Reddit. Opowiedz nam trochę o strategii. Co sprawdziło się u Ciebie na Instagramie?
Garrett: Dla nas było to zadowolenie i zaangażowanie. Zazwyczaj, gdy prosimy ludzi o zaangażowanie, w ogóle się nie zaangażują, ale jeśli angażujemy się, komentujemy i lubimy zdjęcia innych osób i wydajemy się, że jesteśmy ogólnie zainteresowani, czym jesteśmy, to do nas wraca, myślę, że nie powiedzmy dziesięciokrotnie, ale wraca w większej objętości. Spora część naszego ruchu pochodzi z Instagrama. Nie jesteśmy w stanie publikować postów dziennie lub czterech postów dziennie, jak sugerują niektórzy, ale staramy się publikować posty co dwa dni lub co trzy dni z naprawdę odpowiednią treścią. Nie chcemy po prostu zasypywać naszych stóp śmieciami.
Jest kilka firm, które umieszczają memy i niepowiązane treści, aby po prostu spojrzeć na ich Instagram. Lubimy opiekować się i pielęgnować dobre, na zdjęciach w terenie, i tworzyć lookbooki, tak bym to nazwał.
Felix: Tak, żeby rzeczywiście zobaczyć produkt w jego naturalnym środowisku.
Garrett: Tak.
Felix: Załóżmy, że jesteś na Instagramie, kontaktujesz się z innymi i ze społecznością, odzywasz się do każdego, kto komentuje Twoje zdjęcia, publikujesz zdjęcia, które ludzie chcą zobaczyć, masz silną markę na swoim Profil na Instagramie, masz duży ruch na swoim profilu na Instagramie. Jak to się przekłada na sprzedaż? Jak sprawić, by ludzie z Twojego Instagrama trafili na Twoją stronę i ostatecznie zachęcili ich do zakupu?
Garrett: Mamy zniżkę na górze strony. Wiesz, że „Użyj Social25”, aby uzyskać 25% zniżki na świecę na waxandwick.co, a kiedy klikną zdjęcie, za pomocą różnych hashtagów, które napędzają sprzedaż tam, możemy skierować ich do naszej witryny, jeśli trafią na główną strona. To nie jest do końca za zdjęcie, chociaż umieszczamy zniżkę za zdjęcie. Myślę, że ludzie lądują na naszej stronie, gdy zobaczą zniżkę dostępną na górze naszego głównego Instagrama. Nie wiem, czy chcesz nazwać to pulpitem nawigacyjnym, czy hubem, ale na pierwszej stronie naszego Instagrama widać zniżkę i pokazuje cały nasz lookbook.
Felix: Biografia [przesłuch 55:00]
Garrett: Bio część tego.
Feliks: Fajnie. Jeśli chodzi o prowadzenie samego sklepu, na jakich narzędziach lub aplikacjach polegasz, aby utrzymać go w działaniu?
Kevin: Tak naprawdę nie polegamy na zbyt wielu narzędziach. Mamy teraz pasek u góry, który oznacza odliczanie bezpłatnej wysyłki. Do integracji używamy MailChimp. Tak naprawdę nie robiliśmy zbyt dużo e-mail marketingu. Kilka prowadzonych przez nas kampanii nie było zbyt udanych. Ludzie je otwierają, ale tak naprawdę nie klikają.
Joe: Używamy Printful do naszych t-shirtów i innych podobnych towarów.
Kevin: Shopify ma naprawdę wiele zintegrowanych aplikacji, co przede wszystkim przyciągnęło nas do platformy Shopify, ponieważ Shopify naprawdę ma garść różnych narzędzi do pomiarów i innych rzeczy, które pomagają nam naprawdę zrozumieć, co strony są klikane, z których uzyskujemy konwersje do naszej witryny.
Garrett: Czas spędzony na budowie.
Kevin: Czas spędzony na budowie. Shopify naprawdę zaoferowało mnóstwo różnych aplikacji, na które zezwalają, co jest znowu ważnym powodem, dla którego od samego początku wybraliśmy platformę Shopify, ponieważ istnieje mnóstwo aplikacji innych firm, z których można korzystać za niewielką opłatą, a które pomagają rozumiemy naszą bazę klientów, skąd pochodzą, w jaki sposób dokonujemy konwersji, zarządzamy recenzjami i tym podobne. Zdecydowanie pomogły nam one zrozumieć, skąd pochodzą nasi klienci, w jaki sposób ich utrzymujemy i oczywiście docierając do nich w przyszłości z innymi promocjami lub produktami, które możemy wydać w przyszłości.
Garrett: Jedną, która mi pomogła… Piszę treść strony i aplikacji, która mi pomogła to Plug in SEO. Po prostu sprawdzają na żywo, jak wygląda Twoje SEO, i zauważyło i powiedziało mi, że nie robię wystarczającej ilości treści na blogu. Zwiększyłem ilość wpisów na blogu, robiłem dwa w tygodniu przez trzy miesiące i to naprawdę przyciągnęło trochę ruchu. Była para, która osiągnęła 5000 wyświetleń i przyciągnęła do naszej witryny kilku wartościowych klientów.
Następnie użyliśmy Receiptful. Za każdą transakcję otrzymają ankietę „Podobała Ci się usługa?” Dostajemy wiele uśmiechniętych buźek, co jest bardzo dobre. Live Chat 24/7 był naprawdę dobrą aplikacją. Pojawi się na dole i możemy od razu porozmawiać z klientem, jeśli coś napisze i zostawi e-mail. Niestety, tak naprawdę nie zapisuje ich informacji automatycznie, więc możemy stracić jednego lub dwóch tu czy tam, ale ilość, którą zaoszczędziliśmy, była świetna.
Felix: Wspomniałeś wcześniej w podcaście o tym, jak ważne są recenzje produktów dla Twojej firmy. Czy korzystasz tylko z recenzji produktów Shopify, czy jest to konkretna aplikacja, której używasz w tym celu?
Garrett: Po prostu korzystamy z recenzji produktów Shopify.
Joe: Tak.
Garrett: To była pierwsza aplikacja, którą zainstalowaliśmy, jak sądzę.
Felix: Super. Tak, zdecydowanie dowód społeczny zajdzie bardzo daleko, zwłaszcza jeśli jesteś po prostu nowy i nikt tak naprawdę nie słyszał o twoim produkcie i tak naprawdę go nie używał. To naprawdę ważne. Ludzie zwracają uwagę na to, co inni myślą o Twoim produkcie lub co myśleli o Twoim produkcie po jego użyciu. Zdecydowanie otrzymuję dowód społeczny, że możesz wejść na swoją stronę.
Jakie są plany, chyba jesteśmy już w połowie roku, jakie są plany na pozostałą część tego roku? Co przygotowaliście dla Wax & Wick?
Kevin: Będziemy po prostu kontynuować to, co robimy. Spróbujemy, wchodzimy w przestrzeń handlową…
Joe: Oferowanie nowych zapachów. Do końca roku chcemy wprowadzić od dwóch do trzech nowych zapachów.
Garrett: Myślę, że w tym momencie najważniejszą rzeczą jest próba penetracji przestrzeni hurtowej, jeśli chodzi o dostanie się do butików i sklepów, które byłyby zainteresowane sprzedażą naszego produktu. Mieliśmy duże zainteresowanie za pośrednictwem naszego Instagrama i innych metod mediów społecznościowych, w których ludzie byli zainteresowani, mają małe firmy, które sprzedają inne produkty podobne do naszego. Dowiadujemy się, że w tym momencie, kiedy zbudowaliśmy nieco swoją obecność w Internecie i przyciągamy ruch, że chcemy penetrować przestrzeń handlową, chociaż nie planujemy otwarcia własnego sklepu detalicznego, ja uważamy, że zdecydowanie dostrzegamy korzyści z prezentowania naszego produktu przed twarzami innych osób, chociaż wiele osób robi zakupy online. Wciąż jest spora grupa osób, które nie kupują online i myślę, że to ważne.
Jeszcze jedna rzecz, która sprawia, że warto wejść do sprzedaży detalicznej, to fakt, że sprzedajemy świece i niestety nie ma sposobu, oczywiście, aby powąchać świecę…
Felix: Jeszcze nie.
Kevin: Jeszcze nie, tak, dokładnie. Może to jest coś -
Garrett: To nowa technologia, nad którą pracujemy w tym roku, jak Smell-O-Vision.
Kevin: To kolejna rzecz, która zdecydowanie stanowiła wyzwanie. Nie sądzę, że zdajemy sobie sprawę z tego, jak dużym wyzwaniem byłoby to od samego początku, ale dlaczego ktoś zamierza kupić świecę, której nigdy nie powąchał. Jedynym sposobem, w jaki jesteśmy w stanie to osiągnąć, jest robienie wszystkiego, co w naszej mocy, aby dać im wyobrażenie o tym, jaki będzie zapach, nasze opisy są bardzo mocne i bardzo dokładne, jeśli chodzi o sposób wyświetlania tego, co powinna świeca pachnieć lub być jak.
Ponownie, wracając do strony detalicznej, zdecydowanie staramy się wejść na rynki detaliczne. Sprzedawaj do hurtowni, które mogą następnie mieć nasz produkt w sklepie dla osób, które chcą zobaczyć produkt lokalnie, powąchać świece i wybrać, który będzie najlepiej pasował do ich domu.
Felix: Bardzo fajnie, wygląda na to, że jesteście gotowi na zwiększenie skali.
Jeszcze raz dziękuję Kevinowi, Garretowi i Joe. Wacksandwick.co jest stroną internetową. Gdziekolwiek indziej polecisz słuchaczom, aby sprawdzili, czy chcą śledzić to, co porabiacie?
Kevin: Zdecydowanie. Instagram, Facebook, powiedziałbym, że Instagram będzie prawdopodobnie naszym największym przychodem z nowych zdjęć-
Garrett: Lub oczywiście sprawdź nas online.
Kevin: Uchwyt na nasz Instagram to wax_wick. To prawdopodobnie najlepszy sposób, aby zobaczyć, co robimy. Robimy wiele zdjęć zza kulis i lubimy się dzielić i być przejrzystymi, więc zobaczysz, jak robimy świece, zobaczysz, jak umieszczamy świece w sklepach, które obecnie prowadzimy, i po prostu umieszczamy nasze świece w poszczególnych obszarach. Garret lubi wstawać na drzewa i strzelać do świecy swoim wymyślnym aparatem. Używamy tego jako katalizatora naszego lookbooka.
Felix: Super. Tak, połączymy to wszystko w notatkach z programu. Jeszcze raz bardzo dziękuję. Ponownie, wacksandwick.co, wax_wick na Instagramie. Ponownie, wszystko to zostanie połączone w notatkach z programu. Jeszcze raz dziękuję bardzo za poświęcony czas.
Kevin: Dziękuję.
Garrett: Dziękuję.
Joe: Dzięki Felix: .
Felix: Dziękujemy za wysłuchanie Shopify Masters, podcastu o marketingu e-commerce dla ambitnych przedsiębiorców. Aby rozpocząć swój sklep już dziś, wejdź na shopify.com/masters i skorzystaj z przedłużonego 30-dniowego bezpłatnego okresu próbnego.
