4 Oszustwa związane z marketingiem afiliacyjnym i jak ich uniknąć
Opublikowany: 2022-03-22Pokażę ci, jak zarabiać 397 dolarów każdego dnia przy zaledwie 10-20 minutach pracy. Jak myślisz, jak to jest uzasadnione? Jest to bardziej niż prawdopodobne jedno z oszustw związanych z marketingiem afiliacyjnym, których należy unikać.
Marketing afiliacyjny. Niektórzy twierdzą, że to legalne, inni twierdzą, że to oszustwo.
Więc który to jest?
Pierwszy. Ale posypany odrobiną drugiego.
Zdezorientowany?
Ok, oto bardziej podstawowe słowa:
Marketing afiliacyjny to legalny i poważny sposób na zarabianie pieniędzy w Internecie, jednak istnieją pewne bzdury, których każdy partner musi nauczyć się unikać.
Tam. Dużo lepsze wyjaśnienie, prawda?
Spis treści
- Przykłady oszustw w marketingu afiliacyjnym
- 1. Trash Affiliate Marketing eBooki i kursy
- 2. Schematy „Bogać się szybko”
- 3. Schematy piramid / Brak produktów do sprzedaży
- 4. Płatne programy partnerskie / członkostwa
- Jak uniknąć oszustw związanych z marketingiem afiliacyjnym w Internecie?
- 1. Zdrowy rozsądek
- 2. Wyszukaj w Google
- 3. Zbadaj społeczności internetowe
- 4. Sprawdź recenzje
- 5. Sprawdź witrynę
- 6. Śmiesznie wysokie prowizje
- Oszustwa związane z marketingiem afiliacyjnym: ostatnie słowa
Przykłady oszustw w marketingu afiliacyjnym
Jeśli chcesz zaoszczędzić sobie dużo pieniędzy i lat nieszczęścia, musisz uważać na te oszustwa partnerskie:
1. Trash Affiliate Marketing eBooki i kursy
W Internecie jest mnóstwo e-booków i kursów, które obiecują ludziom, że nauczą ich, jak zarabiać na życie w Internecie.
Jednak w większości przypadków informacje znalezione w tych fałszywych produktach partnerskich są bardziej niż prawdopodobne.
Oznacza to, że od ponad 20 lat powtarza się to samo gówno i nie dowiesz się niczego wartościowego ani nowego.
Prawie wszystkie informacje z tych śmieciowych produktów można znaleźć w Internecie. Za darmo. W Google. Na YouTube. Na forach marketingu internetowego.
Zwykle to, co zrobiliby ci „inteligentni” internetowi marketerzy, to kupić kilka produktów PLR (private label) i albo połączyć je ze sobą, albo po prostu zmienić okładki i sprzedać tak, jak jest za 37 USD / 47 USD / 67 USD, itd…
Kupiłem mnóstwo tych produktów oszustwa marketingu afiliacyjnego, kiedy zaczynałem. Nie będę wymieniać nazwisk, ale tak, jest to bardziej powszechne niż myślisz.
2. Schematy „Bogać się szybko”
Och chłopcze, kocham te.
„Hej, spójrz na mnie, jadę ferrari i parkuję przed moją luksusową posiadłością, kupuję mój pieprzony kurs, a nauczę cię, jak zarobić 597 dolarów przez sen”.
Brzmi znajomo?
Ci pieprzeni kretyni mają czasem nawet „wypożyczone” tagi na kluczyku „swojego” samochodu.
Och… a ta wielka luksusowa willa? Wynajmowane przez AirBnB przez większość czasu.
A ten koleś, który przemawia przed kamerą? Najprawdopodobniej płatny aktor z Fiverr.
Jak miło z ich strony, że nauczyły Cię, jak zarobić 3934 $ dziennie, bez żadnego doświadczenia, w zaledwie 20-30 minut pracy.
A wszystko, co musisz zrobić?
Oczywiście kup ich oszustwo.
To genialne. Zwłaszcza, gdy namawiają inne duże podmioty stowarzyszone w branży do promowania ich gówna.
Ale hej…
Kogo obchodzi moralność i faktycznie uczy ludzi czegoś pożytecznego, pieprzyć ich, my zarabiamy pieniądze.
Tak, nie. Nie jesteś prawdziwym sprzedawcą, jeśli Twoim źródłem dochodu jest uczenie innych bzdurnych metod zarabiania pieniędzy w Internecie, promując oszustwa.
Przepraszam… (niezupełnie.) Właściwie nie uwierzyłbyś niektórym z wielkich nazwisk, które robią to gówno, to mnie tak wkurza…
Jeśli kiedykolwiek zobaczysz e-booki, kursy i inne produkty, które obiecują pokazać Ci „tajną sztuczkę”, „zhakować, jak zarobić $ xxx dziennie”, „technikę luki, która pozwoli Ci zarobić 1436 $ we śnie” , są one bardziej niż prawdopodobne, że są to oszustwa związane z marketingiem afiliacyjnym i powinieneś uciekać od nich jak od zarazy.
Szanse, że zarobisz 396$ dziennie, bez żadnego doświadczenia w ciągu zaledwie 30 minut pracy, są prawie ZEROWE.
Nauczenie się tego gówna wymaga czasu, nie można stać się w tym dobry z dnia na dzień. Musisz się nauczyć, jak:
- napisz dobrą treść
- pozycja w google
- tworzyć kampanie reklamowe (które nie marnują pieniędzy)
- śledź swoje dane
- i jeszcze więcej.
Czy możesz zarobić 3843 USD dziennie na marketingu afiliacyjnym?
TAk. Oczywiście , to nie jest problem.
Problem polega na tym, że aby zarobić taką kwotę, przez większość czasu musiałbyś opanować kilka umiejętności z zakresu marketingu cyfrowego, a to wymaga czasu, porażek i ogólnego doświadczenia (czasem też dużo pieniędzy).
3. Schematy piramid / Brak produktów do sprzedaży

Tak, po prostu dołączmy do tej pieprzonej, całkowicie „prawdziwej” strony internetowej, która obiecuje nam, że wszyscy będziemy bogaci, polecając ją innym frajerom.
A potem, gdy każdy z nas będzie miał ponad 1000 poleconych, pojawi się wielki pieprzony statek i zabierze nas wszystkich na Marsa, aby odpocząć i cieszyć się słodkim życiem.
Właściwie dołączyłem do jednego z nich, kiedy byłem nastolatkiem, prawdopodobnie 14 lub więcej, to było coś z Buxem… Zapłaciłem im około 200 $, aby zwiększyć liczbę poleceń.
Kiedy chciałem wypłacić ponad 800 $ z mojego salda… nagle zapadła cisza w radiu.
Hmm.. ciekawe, pomyślałem, może biedni faceci mają błąd ze swoją platformą. Pozwól mi się z nimi skontaktować. Więc zrobiłem. Ponownie. I ponownie. I ponownie. Aż w końcu pewnego dnia trochę o tym zapomniałem i ruszyłem dalej swoim życiem.
Jeśli widzisz strony internetowe, które wyglądają trochę podejrzanie z twierdzeniami, że będziesz bogaty, jeśli zarejestrujesz się w nich.
I jak wielu ich członków zarabia mnóstwo pieniędzy. I możesz być ich kolejną historią sukcesu.
Zadaj sobie to pytanie:
Co jest. The. Produkt.
Jeśli nie widzisz wyraźnie produktu lub usługi i nie możesz zrozumieć po prostu patrząc na ich stronę internetową, co to jest, co sprzedają lub promują, aby „stać się bogatym”, są szanse, że jesteś ich produktem, a oni zarabiają na tobie.
Następnie spróbujesz znaleźć innych ludzi, którzy wciągną ich do piramidy oszustw marketingu afiliacyjnego, abyś mógł przynajmniej odzyskać swoją inwestycję.
Trzymaj się z dala od wszystkiego, co bardzo do tego przypomina. Nie mówię tutaj o MLM (chociaż te też mogą być cholernie podejrzane).

Mówię o piramidach finansowych, które i tak są nielegalne, ale mimo to są wszędzie w Internecie.
4. Płatne programy partnerskie / członkostwa
Nie ma. Lub… jeszcze lepiej NIE POWINIEN, być jakimikolwiek programami partnerskimi, które proszą Cię o zapłatę w pierwszej kolejności, aby do nich dołączyć.
A jednak tutaj piszę o tym gównie, bo one absolutnie istnieją. Nakłanianie nowicjuszy do myślenia, że jeśli zapłacą z góry trochę pieniędzy, aby dołączyć do ich magicznego kręgu, poznają wszystkie tajemnice wszechświata, a w zamian dostaną grube stosy gotówki.
Więc ten jest dość łatwy do wykrycia, jeśli zobaczysz program, który z góry prosi cię o opłatę, jest bardziej niż prawdopodobne, że jest to kolejny oszustwo marketingu afiliacyjnego, które musisz powiedzieć: „Pieprz się, kolego, nie dostaniesz moich pieniędzy”
Jak uniknąć oszustw związanych z marketingiem afiliacyjnym w Internecie?
1. Zdrowy rozsądek
Cóż, po pierwsze, powiedzenie „Jeśli to brzmi zbyt pięknie, aby mogło być prawdziwe, to prawdopodobnie nie jest” nadal obowiązuje do dziś… niestety.
Miej to w pamięci. Cały czas. Zwłaszcza w tej branży.
Kiedy widzisz produkt lub kurs, który obiecuje, że z dnia na dzień staniesz się bogaty, miej własny prywatny odrzutowiec i kilka modeli wokół siebie…
Jest więcej niż prawdopodobne, że jest to jeden z oszustw związanych z marketingiem afiliacyjnym, których powinieneś unikać.
2. Wyszukaj w Google
Następnym krokiem jest zrobienie kilku wyszukiwań w Google i zobaczenie, co się dzieje, gdy szukasz konkretnego produktu lub kursu marketingu afiliacyjnego.
Użyj tych terminów:
- Czy „nazwa produktu” to oszustwo?
- Czy „nazwa produktu” to zdzierstwo?
- Czy „nazwa produktu” jest legalna?
Ale poczekaj. Musisz wiedzieć, że niektóre wyniki, które pojawią się w Google, są czasami fałszywe.
Co.kurwa. Stephen, co masz na myśli?
Cóż, są tacy „sprytni” marketingowcy afiliowani, którzy będą tworzyć witryny i posty na blogu o tytułach takich jak: Czy „nazwa produktu” to oszustwo? Przeczytaj to przed zakupem”
Oczywiście, jako partnerzy głównego produktu powiedzą ci, że wszystko jest sosowe, piękne i niesamowite, a ty dostajesz szybkie pieniądze i nie ma żadnych problemów.
KŁAMSTWA.
To wszystko cholerne kłamstwa.
Sporadycznie znajdziesz posty takie jak te, które są całkowicie legalne , ale są one rzadkie.
Bądź więc ostrożny i przeczytaj więcej niż jeden wynik, przejdź do drugiej i trzeciej strony Google, a nawet czwartej, jeśli musisz, i sprawdź wszystkie artykuły na ten temat.
3. Zbadaj społeczności internetowe
Fora, a zwłaszcza Reddit, są całkiem szczere, jeśli chodzi o bzdury związane z marketingiem afiliacyjnym.
Będą brutalne w przypadku większości produktów i nie bez powodu. Nie są idiotami.
Powinieneś także zajrzeć na niektóre fora w branży… uważaj, niektóre z nich są również bagnami pełnymi odświeżonych bzdur, więc to zależy od forum.
Muszę powiedzieć, że jeśli chodzi o oszustwa związane z marketingiem afiliacyjnym, sprawdzam fora czarnych kapeluszy, ponieważ użytkownicy są tam bardziej uczciwi w porównaniu do innych forów IM.
Czytaj więcej: Marketing na Reddicie
4. Sprawdź recenzje
Nie ufaj tylko referencjom i opiniom ze strony internetowej produktu.
Sprawdź indywidualne recenzje na Facebooku, komentarzach na YouTube, stronach z recenzjami, takich jak Trustpilot itp.
Każdy może dodać fałszywe referencje do swoich gównianych produktów i usług, w rzeczywistości istnieją firmy stworzone tylko po to, aby zapewnić fałszywy szum i referencje oraz FOMO (strach przed pominięciem), aby zwabić nowych ludzi.
5. Sprawdź witrynę
Jeśli nie widzisz strony kontaktowej, prywatności, zrzeczenia się odpowiedzialności, warunków, danych firmy, numeru telefonu i innych podobnych rzeczy, powinieneś uciekać, ponieważ jest to prawdopodobnie jeden z wielu oszustw związanych z marketingiem afiliacyjnym, które występują na dziki.
Brak tych stron zawsze jest dla mnie natychmiastową czerwoną flagą i mówi mi, że albo:
- a. firma nie jest wystarczająco poważna
- b. to pieprzone oszustwo.
Również układ i projekt strony internetowej. Jeśli wygląda na to, że pochodzi prosto z epoki Flintstonów (internet dial-up 1998), to jak dobry może być produkt lub usługa?
6. Śmiesznie wysokie prowizje
Większość legalnych sieci i programów afiliacyjnych ma stawki prowizji od 5% do 50%.
Jednak możesz nie być zaskoczony, gdy znajdziesz oszustwa związane z marketingiem afiliacyjnym, które obiecują prowizje sięgające 90%, a nawet 100% lol.
SUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU. Ponieważ to całkowicie normalne.
Posłuchaj… zanim niektórzy z was zaczną płakać w komentarzach. Wiem. Istnieje kilka legalnych produktów partnerskich z wysokimi stawkami prowizji. Zwłaszcza od legalnych firm, takich jak usługi hostingowe, VPN itp.
ALE.
Jeśli chodzi o marketing afiliacyjny, zarabiaj pieniądze online, pracuj z domowych oszustw… wtedy tak. Wysoka prowizja procentowa to dla mnie kolejna czerwona flaga.
Nawet 75% prowizji, jak w przypadku większości produktów IM na Clickbank, jest nieco podejrzane, ale z drugiej strony nie powinieneś tak naprawdę promować produktów „zarabiaj pieniądze online” z Clickbank w pierwszej kolejności.
Clickbank to dobra sieć afiliacyjna. Jednak niektóre produkty w tej niszy to śmieci i nie powinieneś ich promować, jeśli nie chcesz uzyskać wysokich stawek zwrotu.
Oszustwa związane z marketingiem afiliacyjnym: ostatnie słowa
Szczerze mówiąc, mam dość wyjaśniania ludziom, że marketing afiliacyjny jest legalny i że jest tylko kilka złych jabłek, które rujnują to gówno dla reszty z nas.
Istnieje mnóstwo legalnych sposobów prowadzenia marketingu afiliacyjnego, bez popadania w oszustwa związane z marketingiem afiliacyjnym.
Tutaj… sprawdź kilka poradników, jak to zrobić poprawnie:
- Przewodnik po marketingu afiliacyjnym
- Marketing afiliacyjny z Google Ads
- Marketing afiliacyjny CPA
- Błędy w marketingu afiliacyjnym, których należy unikać
Można je przeczytać za darmo. Żadnych wymówek z twojej strony. Jeśli zostaniesz naciągnięty na płacenie za darmowe informacje, to masz problem.
W porządku, skończmy gadać.
Aż do następnego razu, pozostań w pośpiechu
Stephen
